X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne karmienie piersią a kolejna ciąża - starania
Odpowiedz

karmienie piersią a kolejna ciąża - starania

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2019, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj kochane tak inhalacje to dobra rzecz ... Eska w takim razie jest w dobrych rękach z mamusia i szybko wrócicie do domciu.
    K878 kochana poczekaj do rana obserwuj gdy będzie dalej wymiotować jedz i skontroluj małe dzieci szybko się odwadniaja....

  • edka85 Autorytet
    Postów: 4439 4910

    Wysłany: 20 lutego 2019, 02:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że się zaopatrze w taki inhalator do domu, są dostępne w aptekach. Można wtedy szybko działać, gdy zaczyna się infekcja i być może zapobiec zapaleniu oskrzeli.

    Magduullina lubi tę wiadomość

    Czwarte w drodze 👶
    a609e8c5d1.png
    Synek 04.2022
    Córka 08.2020
    Synek 09.2018
    "W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2019, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie. .. My też już dziś trzeba się zacząć inhalowac bo ten kaszel jego się mi nie podoba... Już mu zaczyna też hurczec wszystko ... A pani doktor ma dziś komplet więc jutro z samego rana będę musiała najlepiej tam jechać żeby go osluchala

  • k878 Autorytet
    Postów: 2693 1065

    Wysłany: 20 lutego 2019, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej, ale tu rewolucja!

    Inhalator polecam, oboje z mężem sobie tez stosujemy. Mała uwielbia gryźć ustnik, maseczki się boi.

    Córeczka 12.2017 <3
    Córeczka 08.2019 <3
  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1057 676

    Wysłany: 20 lutego 2019, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Casjopea, tak rodzilam sn :)

    Magduullina lubi tę wiadomość

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2019, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No pozmieniali forum heh z początku myślałam że coś popsułam :D mam nadzieję że mojemu młodemu nie siądzie to na oskrzela ... Kaszle biedny dusi go jeszcze mi zaczął płakać że boli ucho... Albo od kaszlu albo znaczyna się... Ale infekcja paskudna pierw była biegunka i stan podgorączkowy tydz temu a później katar i tak w koło. .... Normalnie niech już będzie ta wiosna i lato bo ten czas teraz to katastrofa jakaś... Mnie sama tak dusi że szok jeszcze kręgosłup mnie zaczął tak boleć że niewiem ... Najgorsze jest się położyć kurcze bo wtedy ból największy

  • Havana3 Autorytet
    Postów: 274 245

    Wysłany: 21 lutego 2019, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny widzę że dzieciaczki się pochorowały mój mały też choć powoli już wychodzi i obyło się bez antybiotyku teraz młodsza chora. Ta pogoda chyba to powoduje że tyle zachorowań jeden od drugiego łapie. Niech ciepełko przyjdzie w końcu to i choroby przestaną nas nękać.
    Wszystkim chorym a szczególnie dzieciom duuużo zdrówka!!!!
    Inhalator super rzecz właściwie przydatny do końca życia i małym i dużym!
    Trzymajcie się ciepło ❤❤❤

    Magduullina, k878 lubią tę wiadomość

    👱‍♀️2004
    👱‍♀️2008
    cb 04.2016
    puste jajo 9t*
    👱‍♂️2018
    cb 8.2019, 11.2019,4.2020,9.2020
    cp 11.2020 6t💔
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 7034 6662

    Wysłany: 21 lutego 2019, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdrówka dla wszystkich.

    Ja kupiłam inhalator jakieś 2 miesiące temu, ale córka jeszcze się go boi. Już ok jak stoi albo jak włączę, ale jak tylko podłącze rurkę z maską to ucieka gdzie pieprz rośnie ;)

    Magduullina lubi tę wiadomość

    mnNAp0.png
    80wKp0.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lutego 2019, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak to jest ja sama korzystam również i naprawdę jest efekt mój młody drugi dzień inhalacje i już pięknie odksztusza nebud z solą +raz dziennie mucosolwan i jest piękna poprawa także do p doktor pojedziemy dopiero w przyszłym tygodniu bo też nawet miejsc nie ma a nie chce ich brać jak są w miarę bo już mam kupę doświadczeń z lekarzami heh czasem wolę ich omijać szerokim łukiem .. Kiedyś sobota młody gorączka wymioty ,starszy też... Myślę no jadę na dyżur bo przy tym jeszcze katar doszedł... Pojechaliśmy i co przed nami w gabinecie pan z dzieckiem z ospa i se myślę nosz... Super.. 14dni dosłownie starszy ospa młody nie miał na szczęście tzn niby 2=3kropki ale nie wiadomo czy było to to.... I tak samo że szpitalami jak wiem że damy radę to damy zawsze chce dla dzieci jak najlepiej ale szpital to ostateczność Ponieważ pamiętam brata jak mama jeździła i od razu szpital np z biegunka czy oskrzelami i wracał albo jak szedł na oskrzela z rotawirusem albo z biegunka i zapalenie płuc.... Ja byłam z synkiem w Rabce tydzień był zdrowy tylko alergolog nas wysłała bo ma atopie ok wszystkie testy itd wporzdku ja byłam wtedy z młodszym synkiem w ciąży 35tc heh ok daliśmy radę wpisali nas po tygodniu i co rano 9 wyszliśmy z wypisembdziecko wypisane do domu w dobrym stanie do domu około 100km byłam autem więc ok ale co syn zasnął w samochodzie i drgawki gorączka itd uwierzcie mi że do tej pory nie wiem jak dojechałam do domu.... Byłam wykończona jeszcze z brzuszkiem i złapał tam jakieś choróbsko...


    Havana a jak tam u cb kochana wogole?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2019, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edka jak tam dziecię? Wszystko wporzadku? Wyszliście czy nadal w szpitalu?

  • edka85 Autorytet
    Postów: 4439 4910

    Wysłany: 22 lutego 2019, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze jesteśmy, ale jest szansa, że jutro wyjdziemy. Jestem zła bo mam na sali dwoje dzieci z wirusem rsv, a mój ma jakiś zwykły grypy. No i boję się, że się zarazi :/

    Czwarte w drodze 👶
    a609e8c5d1.png
    Synek 04.2022
    Córka 08.2020
    Synek 09.2018
    "W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki"
  • k878 Autorytet
    Postów: 2693 1065

    Wysłany: 22 lutego 2019, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie, edka, pisz jak tam maluch.

    U nas masakra cd. Mała ma taka sraczke ze idzie Pielucha za Pielucha. Jeszcze zrobiła scenę bo mąż sobie zjadł ogóra kiszonego i go wyczaila...

    Mnie tez dopadło, najgorzej bo jak nie leżę to mam taki ucisk w żołądku ze po kilku minutach wymiotuje tylko nie mam już czym... mąż wszystko super ogarnia ale wiecie... to jednak facet.

    Edit: ściągnęłam cię! Fajnie ze jest szansa na wyjście. Pilnuj żeby nie podchodziły do was, zasłon plecami synka czy coś. Niestety, jak to w przychodni, przychodzisz z jednym, wychodzisz z drugim.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2019, 13:30

    Córeczka 12.2017 <3
    Córeczka 08.2019 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lutego 2019, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj edka skąd ja to znam... A lekarze wysylylaja do szpitala a później tak właśnie jest... A szczerze w domu chociaż dziecko czuję się bezpieczny itd a tak to jest jak jest.
    K878 no teraz czas na te dziadostwa my przechodzilismy to już dwa razy od października.

  • Kinga13 Autorytet
    Postów: 1888 1709

    Wysłany: 22 lutego 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny :) melduję się i ja xD
    po dwóch owulacyjnych cyklach przestałam myśleć o sobie jako o staraczce, bo od owu do okresu było zaledwie 8 dni i uznałam, że najwyraźniej jeszcze ciut za wcześnie. Nie chciałam ograniczać kp tylko po to żeby tą fazę wydłużyć, ani się spinać. Ten cykl bez żadnych objawów owu i bardzo się dłużył to myślałam, że całkiem wypadła, bo te bez owu miałam strasznie długie. A tu dwie krechy :) dzisiaj 6+1 wg OM, czekam na USG żeby podejrzeć kropka :D

    k878, farmaceutka77, Annie1981, Casjopea, gondi, Seli, Magduullina, karolinams lubią tę wiadomość

    08.09.2017 - Staś <3
    24.02.2019 - Aniołek [*] 7tc
    18.05.2020 - Lilka i Nelka <3 <3

    konflikt serologiczny w układzie białek zgodności tkankowej
  • edka85 Autorytet
    Postów: 4439 4910

    Wysłany: 23 lutego 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wychodzimy. Mam nadzieję, że mały nie złapał od innych dzieci rsv i nie będę musiała wracać tu za tydzień...

    k878, Magduullina lubią tę wiadomość

    Czwarte w drodze 👶
    a609e8c5d1.png
    Synek 04.2022
    Córka 08.2020
    Synek 09.2018
    "W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki"
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 7034 6662

    Wysłany: 23 lutego 2019, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga. Gratulacje! :)

    Edka. Cieszę się, że wychodzicie. Trzymam kciuki, żebyście nic nie złapali.

    U nas katarek się pojawił i całe szczęście mamy postęp z inhalatorem :)

    mnNAp0.png
    80wKp0.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • Holibka Autorytet
    Postów: 1154 873

    Wysłany: 25 lutego 2019, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    33 dc ;)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c6f1d0a2794e.jpg

    Seli, edka85, k878, farmaceutka77, Kinga13, Annie1981, Magduullina, karolinams lubią tę wiadomość

    tb733e5eif1wqjv8.png
    7u22gox1v9tgg7rg.png
    13.03.2019 7t0d jest serduszko :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 25 lutego 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Holibka gratulacje!

    Edka mam nadzieje, ze juz na spokojnie w domu jestescie :)

    U mnie wczoraj pojawilo sie kilka kropel krwi i cisza... brzuch naparza, mnie poty siódme zalewaja od tygodnia. Liczę, że lada moment pojawi się okres i mi hormony się uspokoją.

    Dziś mija 3 miesiące od porodu :) i drugą partię ciuszków odkładam... jak on szybko rośnie <3

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • edka85 Autorytet
    Postów: 4439 4910

    Wysłany: 25 lutego 2019, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pisałam, że obawiam się, żeby nie zaraził się tym rsv, ale to co się stało po wyjściu ze szpitala, przerosło moją wyobraźnię. W sobotę wyszliśmy i w nocy z soboty na niedzielę mały zaczął wymiotować, doszła też biegunka. Całą noc go dopajałam, aby nie doszło do odwodnienia. Biedaczek był cały blady, wymęczony, bez życia. Na szczęście w niedzielę objawy się wyciszyły i w miarę wrócił do normy. Inaczej musiałabym wracać do tego cholernego szpitala na kroplówkę. Ewidentnie zaraził się jaką wirusówką "grypą żołądkową" w tym szpitalu, były tam na oddziale dzieci z takimi chorobami, zwłaszcza z rota. A wiadomo, że maluchy wszystko pchają do buzi, wystarczy, że coś jest nieprawidłowo zdezynfekowane i już nieżyt żołądka gotowy. A niestety usługi sprzątające w szpitalu pozostawiły wiele do życzenia. Byle tylko umyć jako tako podłogę i parapet, wymienić papier i worek na śmieci. A co z dezynfekcją, zwłaszcza szczebelek łóżek? Nic takiego nie było. A przecież w tym łóżku mogło wcześniej leżeć dziecko z rota, a później mój syn beztrosko łapał za szczebelki i wkładal ręce do buzi...Nigdy więcej szpitali.

    Czwarte w drodze 👶
    a609e8c5d1.png
    Synek 04.2022
    Córka 08.2020
    Synek 09.2018
    "W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki"
  • k878 Autorytet
    Postów: 2693 1065

    Wysłany: 25 lutego 2019, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edka, a skąd jesteś? My z mała byliśmy na SOR (wawa, zwirki) tydzień temu i przywieźliśmy taka jelitowke właśnie ze dobę biegunka i trochę wymioty. Enterol działa na zatrzymanie biegunki.

    Córeczka 12.2017 <3
    Córeczka 08.2019 <3
‹‹ 116 117 118 119 120 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ