Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › "Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"
Odpowiedz

"Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"

Oceń ten wątek:
  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 27 lipca 2016, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nats wrote:
    Kochana ja bym zrobiła teraz. Przy tarczycy jak jest problem to ważny jest czas. Zobacz jak u Lago było. Niby TSH ok, a ftki do poprawy. Te hormony tarczycy nie są drogie. U mnie w labo za pakiet tarczycowy wyszło jakieś 60 zł za 3 hormony.

    nooooooo u mnie nikt sie nie przejmowal tarczyca i nawet nie zasugerowal zeby eftei zrobic i dzieki Bogu posluchalam Gadulca i wczesnie wykrylam Hashi

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    nie martw sie na zapas, mi tez Ahmed kazal to zrobic a nie mam zadnych podejrzen:)Pewnie tylko tak kontrolnie. Tez chyba rdzilabym Ci FSH i LH, jezeli tarczyce masz ok i nie masz zadnych objawow jej choroby to na razie odpusc. KArola a Ty owulacje masz? bo nie pamietam...


    Badania tarczycowe można robić w dowolnym dniu cyklu właśnie przeczytałam także spoko zrobię je innym razem :)

    Lago co do owulacji to jedyne co wiem to chyba są wnioskuję po temperaturze i pozytywnych testach owu ale tylko tyle

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 27 lipca 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Wiem kochana że to bardzo ważne ale jak ja wszystko do kupy wezmę to mi kasa na urlop się skończy i nigdzie nie pojadę :( dlatego tak wszystko ucinam bo jakbym miała zrobić to bym zrobiła najlepiej wszystko ale niestety nie stać mnie i dlatego odkładam kilka na za miesiąc. Za wszystkie hormony które zaleciła mi zbadać ginka wyszło by mi około 250zł + te które ja dodałam czyli Fsh i lh i plus te co Ty mówisz tarczycowe to ja bym wgl zbankrutowała :( a gdzie nowy gin i sono hsg przede mną

    no niestety badania sa w pipe drogie, ale bez nich moze okazac sie zajscie wogole niemozliwe. A moze Karola idz do rodzinnego, powiedz jaka jest sytuacja i moze Ci da skierowanie chociaz na czesc badan?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    no niestety badania sa w pipe drogie, ale bez nich moze okazac sie zajscie wogole niemozliwe. A moze Karola idz do rodzinnego, powiedz jaka jest sytuacja i moze Ci da skierowanie chociaz na czesc badan?


    Kochana bez ubezpieczenia nic nie zrobię dlatego wszystko robię prywatnie. Już jestem na dobrej drodze w tym miesiącu zrobię te hormony a w następnym resztę i ginka zaliczę nowego i sono zrobię taki mam plan a no i ten pakiet tarczycowy porobię wszystko w niedługim czasie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2016, 14:07

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 27 lipca 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Kochana bez ubezpieczenia nic nie zrobię dlatego wszystko robię prywatnie. Już jestem na dobrej drodze w tym miesiącu zrobię te hormony a w następnym resztę i ginka zaliczę nowego i sono zrobię taki mam plan a no i ten pakiet tarczycowy porobię wszystko w niedługim czasie :)

    kurcze Karola nie chce sie wtracac, ale nie moze Cie maz dopisac do swojego zusu? Albo zarejestruj sie w urzedzie dla bezrobotnyvh dla samego ubezpieczenia. Sono to na razie nie planuj skoro prywatnie. Najpierw hormony i monitoring zeby zobaczyc czy jajka pekaja i rosna poprawnie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    kurcze Karola nie chce sie wtracac, ale nie moze Cie maz dopisac do swojego zusu? Albo zarejestruj sie w urzedzie dla bezrobotnyvh dla samego ubezpieczenia. Sono to na razie nie planuj skoro prywatnie. Najpierw hormony i monitoring zeby zobaczyc czy jajka pekaja i rosna poprawnie


    Kochana najpierw trza mieć tego męża :D haha poza tym mam ubezpieczenie ale nie pełne tzn. nie obejmuje np. tych badań, czy poszczególnych rzeczy tych co bym chciała o że tak powiem ;) u nas sono jest najtańsze bo kosztuje 100zł więc nie mam co myśleć nad tym tylko zrobić.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina, a my tak się zsynchronizowalysmy idealnie co do dnia. Tylko szkoda że to @ a nie pozytywny test! :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tissaia wrote:
    Karolina, a my tak się zsynchronizowalysmy idealnie co do dnia. Tylko szkoda że to @ a nie pozytywny test! :)


    Dokładnie! grrr... może za to uda się tym razem ;)

    A mam pytanko ogólnie dziewczyny przed jutrzejszym pobieraniem krwi mówią że można wypić szklankę wody ale inofem chyba nie wchodzi w grę co nie?

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Kochana najpierw trza mieć tego męża :D haha poza tym mam ubezpieczenie ale nie pełne tzn. nie obejmuje np. tych badań, czy poszczególnych rzeczy tych co bym chciała o że tak powiem ;) u nas sono jest najtańsze bo kosztuje 100zł więc nie mam co myśleć nad tym tylko zrobić.

    a to zmienia postac rzeczy :D

    ja bym nawet wody nie pila przed pobraniem. Kiedys jak robilam glukoze to nawet zebow nie mylam bo balam sie ze polkne troche pasty i mi wynik zaburzy hahahahhaahahaha (nie odzywalam sie do nikogo, tylko jak niemowa papierek pani podalam)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    a to zmienia postac rzeczy :D

    ja bym nawet wody nie pila przed pobraniem. Kiedys jak robilam glukoze to nawet zebow nie mylam bo balam sie ze polkne troche pasty i mi wynik zaburzy hahahahhaahahaha (nie odzywalam sie do nikogo, tylko jak niemowa papierek pani podalam)


    haha :D no dobra to ja nie bd pić inofemu w pracy sę łyknę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej dziewczyny co jest z tym magnezem człowiek łyka codziennie po dwie tabsy po 400 Gadi mówiła że spoko a tu ciągle te moje oko mnie wqrwia bo mi lata i lata no co jest? kawy nie piję dużo i nie codziennie nie wiem co jest.

    Tak wgl to coś nasz wątek słabo ciągnie ostatnio gdzie Wy???

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 27 lipca 2016, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Ej dziewczyny co jest z tym magnezem człowiek łyka codziennie po dwie tabsy po 400 Gadi mówiła że spoko a tu ciągle te moje oko mnie wqrwia bo mi lata i lata no co jest? kawy nie piję dużo i nie codziennie nie wiem co jest.

    Tak wgl to coś nasz wątek słabo ciągnie ostatnio gdzie Wy???

    Karola, moze potasu tez brakuje?
    Ja zagladam co jakis czas ale jakas rozlazla sie zrbilam a dziewczyny wakacjuja pewnie. Gadulec wroci z urlopu to bedzie nas mobilizowac :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    Karola, moze potasu tez brakuje?
    Ja zagladam co jakis czas ale jakas rozlazla sie zrbilam a dziewczyny wakacjuja pewnie. Gadulec wroci z urlopu to bedzie nas mobilizowac :D


    No to muszę jutro luknąć na jakiś nowy magnez z potasem może bo ostatnio już mi się skończył ale i tak nic nie dał zbytnio :/ albo może jakąś multiwitaminę czy co już sama nie wiem co lepsze...

  • Gizmo Autorytet
    Postów: 4375 3542

    Wysłany: 27 lipca 2016, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc
    Czytam Was ale jestem tak zjopana po dzialce ze nawet myśli zebrac nie moge :/

    bfaregz2l4lu04d1.png289ykie.gif
  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 27 lipca 2016, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    No to muszę jutro luknąć na jakiś nowy magnez z potasem może bo ostatnio już mi się skończył ale i tak nic nie dał zbytnio :/ albo może jakąś multiwitaminę czy co już sama nie wiem co lepsze...

    sok pomidorowy zcznij pic :)

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 27 lipca 2016, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gizmo wrote:
    Czesc
    Czytam Was ale jestem tak zjopana po dzialce ze nawet myśli zebrac nie moge :/

    a co takiego robilas? u mnie juz nie ma co robic.....w sensie najwyzej dosadzic jakies kwiaciochy, wlasnie szukam na allegro sadzonek :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    sok pomidorowy zcznij pic :)


    No lepszego rozwiązania nie mogłaś mi podsunąć Lago ja nienawidzę pomidorów! :D łeee.... mój P. codziennie buteleczkę soczku pomidorowego do pracy a ja jak mu prelewam to już mnie wykręca a ble fuj :/ coś innego może? ;)

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 27 lipca 2016, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    No lepszego rozwiązania nie mogłaś mi podsunąć Lago ja nienawidzę pomidorów! :D łeee.... mój P. codziennie buteleczkę soczku pomidorowego do pracy a ja jak mu prelewam to już mnie wykręca a ble fuj :/ coś innego może? ;)

    hahhahahha zawsze sie zastanawialam jak ludzie moga nie lubic swiezych pomidorow....no ale ja np nienawidze sosu pomidorowego do makaronu wiec chyba mozna ;)
    a to moze suszne morele? tez podobno maja duzo potasu no i tradycyjnie banany

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    hahhahahha zawsze sie zastanawialam jak ludzie moga nie lubic swiezych pomidorow....no ale ja np nienawidze sosu pomidorowego do makaronu wiec chyba mozna ;)
    a to moze suszne morele? tez podobno maja duzo potasu no i tradycyjnie banany


    Noooo teraz to możemy rozmawiać :D hehe banany uwielbiam a i morele wsunę. Co do pomidorów to lubię ketchup i pomidorówkę :P jutro kupię banany ale ostatnio dużo ich wcinam. Teraz przygotowałam sobie cuś takiego:http://www.ofeminin.pl/przepisy/3-wody-smakowe-na-promienna-cere-zgubienie-kilogramow-i-antystresowe-s1915450.html

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 27 lipca 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Noooo teraz to możemy rozmawiać :D hehe banany uwielbiam a i morele wsunę. Co do pomidorów to lubię ketchup i pomidorówkę :P jutro kupię banany ale ostatnio dużo ich wcinam. Teraz przygotowałam sobie cuś takiego:http://www.ofeminin.pl/przepisy/3-wody-smakowe-na-promienna-cere-zgubienie-kilogramow-i-antystresowe-s1915450.html

    no i takie wody to ja rozumiem, a nie Woda Truskawkowa Zywiec.....fuj. Nie rozumiem matek, ktore daja to gowno do picia swoim dzieciom, a widze to nagminnie jak dzieciaki ciagna chemie z butelek....masakra

    a zapomnialam Wam powiedziec, ze w tym cyklu testuje lezenie na brzuchu po serduszkach. Jak pojadziala to jade do Bydzi wycalowac Ahmeda hahahahhaha

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2016, 20:52

‹‹ ‹ 524 525 526 527 528 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ