Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne "Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"
Odpowiedz

"Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    może ten z lewego jeszcze podrosnie? i coś jednak będzie?

    Hej :-* lekarka powiedziała że cuda w medycynie się zdażają wiec może ale nie musi, w pon powrotem na monitoring. A dzisiaj się bawie w weselnym klimacie, ale strasznie zimno jest i ponuro na dworze.

  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 września 2016, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Judi22 wrote:
    Hej :-* lekarka powiedziała że cuda w medycynie się zdażają wiec może ale nie musi, w pon powrotem na monitoring. A dzisiaj się bawie w weselnym klimacie, ale strasznie zimno jest i ponuro na dworze.
    pewnie ze się zdarzają, także cały zcas dzialajcie :) a w poniedziałek się wszytsko dowiesz...

    u nas też zimnoo wrrr chłodem zalatuje megaśnie - nie lubię !

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 24 września 2016, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też dzisiaj ponuro, chociaż nie aż tak zimno jak w ostatnie dni.
    Znowu mi remontują drogę pod oknami, a że pracuję bardzo blisko miejsca zamieszkania to od 7.30 non stop hałas...

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 września 2016, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kozamonia wrote:
    U mnie też dzisiaj ponuro, chociaż nie aż tak zimno jak w ostatnie dni.
    Znowu mi remontują drogę pod oknami, a że pracuję bardzo blisko miejsca zamieszkania to od 7.30 non stop hałas...
    o rany... nie lubie takich długotrwałych hałasów- masakra

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 24 września 2016, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    o rany... nie lubie takich długotrwałych hałasów- masakra
    My się tylko cieszyliśmy, że nie zaczęli rozkopywać o 6.30. Zawsze godzina spania do przodu.

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • Gizmo Autorytet
    Postów: 4375 3542

    Wysłany: 24 września 2016, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witojcie :P

    Mnie ulewa obudzila, tak deszcz w parapety walil ze nie szlo spać dalej. Teraz juz sloneczko za oknem ale co z tego jak zimno. Wczoraj rozpoczelam sezon palenia w kominku :D marznąć nie mam zamiaru. Pifko oczywiście tez przy tym bylo i jak zwykle norma, zmulilo mnie po nim i lulać poszłam :D

    bfaregz2l4lu04d1.png289ykie.gif
  • Marteczka93 Autorytet
    Postów: 735 595

    Wysłany: 24 września 2016, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    kurde rzeczywiście masz ten wykres wysoko temperaturowy... i dziwny... organizm jakby robił podejscie ale coś nie pykło... a nie mozesz monitoringu sobie zrobić? zeby zobaczyć jak te jajca się tam mają? czy rosną? pękają?

    No nic, w końcu jeden cykl bezowulacyjny musi się kiedyś zdarzyć :)

    Olaf <3
    43kt3e5e15hj57fc.png
  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 24 września 2016, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gizmo wrote:
    Witojcie :P

    Mnie ulewa obudzila, tak deszcz w parapety walil ze nie szlo spać dalej. Teraz juz sloneczko za oknem ale co z tego jak zimno. Wczoraj rozpoczelam sezon palenia w kominku :D marznąć nie mam zamiaru. Pifko oczywiście tez przy tym bylo i jak zwykle norma, zmulilo mnie po nim i lulać poszłam :D
    U mnie poszedł już w ruch mój gruby, puszysty koc :) koty uszczęśliwione :)
    kaloryfery pewnie ruszą w październiku.

    Gizmo, Marteczka93 lubią tę wiadomość

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 września 2016, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marteczka93 wrote:
    No nic, w końcu jeden cykl bezowulacyjny musi się kiedyś zdarzyć :)
    może jeszcze owulacja będzie.. miałam taki głupi cykl w lutym chyba... był 41 dniowy.. organizm zrobił raz podejście do owu i nie wyszło... i potem znowu zrobił podejście i zatrybił :) więc kto wie

    Marteczka93 lubi tę wiadomość

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 września 2016, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gizmo wrote:
    Witojcie :P

    Mnie ulewa obudzila, tak deszcz w parapety walil ze nie szlo spać dalej. Teraz juz sloneczko za oknem ale co z tego jak zimno. Wczoraj rozpoczelam sezon palenia w kominku :D marznąć nie mam zamiaru. Pifko oczywiście tez przy tym bylo i jak zwykle norma, zmulilo mnie po nim i lulać poszłam :D
    ja już też w kominku przepalam ;)

    Gizmo, Marteczka93 lubią tę wiadomość

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 24 września 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oooo matko... ale u mnie deszczowa... leniwa ... blee pogoda...
    u Was też? taka masakra?

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 24 września 2016, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    oooo matko... ale u mnie deszczowa... leniwa ... blee pogoda...
    u Was też? taka masakra?
    U mnie nawet słoneczko się pokazało jak byliśmy w parku :) teraz już zimno, ale na szczęście nie pada.

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ...
    Ja dziś ciężki dzień tak naprawdę właśnie siadlam od 4 30 rano dokładnie:-(
    Padam a w domu burdel na kółkach czekam aż małż pójdzie do pracy i biorę się za sprzątanie bo oszaleje
    Wogole moje samopoczucie jest kiepskie, czuje się olbrzymia napompowana pełna oh ...
    Wczoraj pojechałam na krótkie zakupy i w trakcie dopadł mnie tak mocny bol brzucha a raczej jajnika po prawej stronie że masakra ledwo ustalam i tam czułam jakby mi kolek stanął... nic zrobić ledwo stałam a jak usiadłam na dupie to bolało jeszcze bardziej:-( byłam pewna ze to owulka i otrzewna się odezwala ale co dziś oprócz napompowania nic nie czuję sutki wrażliwe jak cholera a temperatura wróciła do stałej... niewiem o co chodzi :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2016, 20:14

  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 25 września 2016, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona29 wrote:
    Hej ...
    Ja dziś ciężki dzień tak naprawdę właśnie siadlam od 4 30 rano dokładnie:-(
    Padam a w domu burdel na kółkach czekam aż małż pójdzie do pracy i biorę się za sprzątanie bo oszaleje
    Wogole moje samopoczucie jest kiepskie, czuje się olbrzymia napompowana pełna oh ...
    Wczoraj pojechałam na krótkie zakupy i w trakcie dopadł mnie tak mocny bol brzucha a raczej jajnika po prawej stronie że masakra ledwo ustalam i tam czułam jakby mi kolek stanął... nic zrobić ledwo stałam a jak usiadłam na dupie to bolało jeszcze bardziej:-( byłam pewna ze to owulka i otrzewna się odezwala ale co dziś oprócz napompowania nic nie czuję sutki wrażliwe jak cholera a temperatura wróciła do stałej... niewiem o co chodzi :-(
    Ona nadal ciężko mi interpretować Twój wykres kiedy mierzysz zwykłym termometrem... czsami skoki są o 0,04 stonia i tego zwykły termometr Nam nie pokażę...
    wg metody Rotzera o owulacji możemy mówić jesli temperatura wyższa utrzymuje się o 0,2 stopnia wyżej od podstawowej przez dłużej niż 3 dni... u Ciebie spadek był ale jakby wróciła na swoje miejsce .. nie widać wejścia w II fazę temperatur... może jeszcze coś skoczy... ? poczekajmy...

    jeszcze takie pytanie.. czy dzień po pozytywnym teście owu także testowalas?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września 2016, 08:17

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 25 września 2016, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i dzień dobry bardzoooo :)

    witam się katarowo... kurczę jednak to co mnie brało to się rozkręca...m

    ale za to @ odchodzi w siną dal... hyhyhy

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • LILITH.P Autorytet
    Postów: 3800 2413

    Wysłany: 25 września 2016, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej wszystkim!!

    witam się już z 3M :) cieplejszego, niż kujawsko - pomorskie, u mnie 24 dc, podbrzusze pobolewa na @

    także się szykuję na zakres i nowy cykl, nowe nadzieje :D


    Gadi - priv :*

    24 V - Michał Franciszek <3 3105 g 53 cm Miłości

    0b52cec6da.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2016, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gadi zdaje się tylko nie przypominam sobie dokładnie a właściwie nie jestem pewna ale następnego dnia była już bledsza kreska bo liczymy że tylko ta którą jest koloru co kontrolna daje wynik pozytywny i teraz już sama nie wiem czy robiłam czy nie

    A tak szczerze to raczej pewna jestem ze ten ból to owulacyjny i chyba nawet były dwie mam go od zawsze przynajmniej raz w miesiącu i zawsze około 12 dc - 14 dc to jaki inny to może być ból
    I temperatura spadła dziś znów sama niewiem a chyba stracony cykl - coś poszło nie tak, taa no zdrowa wyniki prawie ok i teraz widać jak mierze że coś się dzieje ...

    Wiecie co dziś po serduszkowaniu zasnelismy " nie rozlaczajac się " przypomniałam sobie ze wiele lat temu parę razy taka sytuacja się już zdarzyła! Coś jest nie tak i to jest pewne bo gdyby było ok moje dziecko dziś by miało około 11 lat ...

    Lilith a to pewne że to @@@ ? Może kto inny ? ;-)

  • Gizmo Autorytet
    Postów: 4375 3542

    Wysłany: 26 września 2016, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wstawać laski, koniec weekendowania :)

    Ona29 mam nadzieję, że temp Ci dzis odbila. Tez mierze zwykłym termometrem i to trzykrotnie z rana. Jesli mi wyjdzie roznica w pomiarze 0,1 to średnią wyciągam i zapisuje np 36,35 ;)

    bfaregz2l4lu04d1.png289ykie.gif
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 26 września 2016, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej !
    no ja już na nogach ;)

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • Marteczka93 Autorytet
    Postów: 735 595

    Wysłany: 26 września 2016, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny!
    Nie wiem co się dzieje, dostałam @ w zaledwie 16dc :(
    Do Gina zadzwonię ok godz 10, bo może jeszcze śpi..

    Olaf <3
    43kt3e5e15hj57fc.png
‹‹ 674 675 676 677 678 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

100% nauki, czyli badania i rozwój w OvuFriend!

OvuFriend to jedna z nielicznych aplikacji na rynku, których działanie opiera się na wieloletnich pracach badawczo-rozwojowych, a jej skuteczność została potwierdzona badaniami naukowymi. Od 10 lat najlepszej klasy naukowcy i lekarze pracują nad tym, aby OvuFriend z najwyższą wiarygodnością analizowało cykl miesiączkowy, wyznaczało dni płodne, owulację i miesiączkę. W rezultacie wielu badań naukowych system OvuFriend uczy się płodności każdej kobiety, jej indywidualnych cech, trendów i zależności w cyklu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ