SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Zaczynacie starania o dziecko? Sprawdźcie, kiedy zacząć suplementację folianów i co naprawdę ma znaczenie.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne "Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"
Odpowiedz

"Kiedy masz już dość, nasze smutki i radości podczas starań"

Oceń ten wątek:
  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 21 listopada 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też tak pomyślałam, że musiało to być spowodowane pozycją ;) pewnie za dużo powietrza mi wpompował do środka i bolało :D

    calanthe, Posok82 lubią tę wiadomość

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • calanthe Autorytet
    Postów: 2834 2859

    Wysłany: 21 listopada 2016, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego 2020, 23:14

    kozamonia lubi tę wiadomość

    Kjnfp1.png
    jyXOp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2016, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Barbia super :) ! wielkie gratulacje! I czekamy na wynik bety!

    jejku czy u Was też tak dzisiaj ładnie? słonko świeci, ciepło, aż milej się żyje :) i dla odmiany jajnik przestał mnie boleć więc dzień idealny :) Jutro idę do innego lekarza, dużo pozytywów o nim słyszałam. Jedyny problem to taki, że nie ma do niego zapisów, tylko się przychodzi i czeka na swoją kolei. No i godziny ma dość nietypowe bo poranne. Ale za to na fundusz i w gabinecie ma usg, również za free. Spróbuję jutro przed pracą, może mi się uda dostać

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2016, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Posok82 wrote:
    W sobotę tata trafił do szpitala z zapaleniem opon mózgowych, zerowy z nim kontakt, lekarze nie znają jeszcze przyczyny, wiem że należy myśleć pozytywnie ale internet jest kopalnią wiedzy i już zdążyłam się naczytać, ehh jakoś ostatnio wszystko idzie pod górkę...
    Przepraszam za smuty ale tylko wam mogę na razie powiedzieć że mam czarne myśli... a w tą sobotą mamy zalegalizować nas związek mam mętlik w głowie...

    bardzo współczuję :( trzeba być dobrej myśli, na pewno wszystko będzie dobrze!

    co do "bierz mnie Tarzanie" :D
    ja mam tyłozgięcie i mam pozycje w których jest super, ale są i takie ze nie lubię. Ale nie ma co się martwic, Kamasutra daje tyle możliwości że każda znajdzie coś dla siebie :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2016, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elo ziomalki B)

    Posok kochanie bardzo mi przykro z powodu Twojego taty i mocno przytulam chociaż wirtualnie <3 zgadzam się z dziewczynami że nie ma co czytać tego neta chociaż ja sama jestem taka że jak czegoś nowego się dowiem to od razu czytam o tym na necie tak jak ostatnio z tym mięśniakiem ale sobie mówię po cholere jak na jednej stronie piszą to a na innej tamto itd. także sama wiesz jak to działa bez sensu się denerwować i na zaś wyobrażać sobie nie wiadomo co. Spokojnie i bez nerwów kochana Twój tata jest silny i w dobrych rękach zapewne będzie wszystko dobrze, pozytywne myślenie też pomaga nam przejść przez trudne dla nas chwile. Nie smutaj i głowa do góry :)

    Co do pozycji to też sie zgadzam że czasem bywa nie przyjemnie. Ja np. na prawej stronie nie mogę leżeć i to obojętnie w jaką fazę cyklu ale za to na piecha to tak ja Ladybag pisze że zależy właśnie od fazy.Dziwne to wszystko. My kobiety skomplikowane jesteśmy ;)

    W. Bunny u mnie piękna pogoda słonko świeci normalnie wiosna :D Liczę na konkrety po Twojej jutrzejszej wizycie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2016, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Liczę na konkrety po Twojej jutrzejszej wizycie :)

    ja też :D póki co jestem bardzo pozytywnie nastawiona więc liczę na same konkretne informacje, tysiąc skierowań itp ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też przepiękna pogoda :D
    Aż człowiek rzucił by wszystko, wyszedł z pracy i pospacerował!

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kozamonia wrote:
    U mnie też przepiękna pogoda :D
    Aż człowiek rzucił by wszystko, wyszedł z pracy i pospacerował!


    Ja niedawno wróciłam ze spaceru na szczęście praca pozwala na to więc korzystam jeśli tylko jest pogoda :)

    Słońce naturalna witaminka D więc łykajmy jak najwięcej

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 listopada 2016, 13:03

  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Ja niedawno wróciłam ze spaceru na szczęście praca pozwala na to więc korzystam jeśli tylko jest pogoda :)

    Słońce naturalna witaminka D więc łykajmy jak najwięcej
    Zazdroszczę!

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia ale ponoć to ostatnie podrygi już w następnym tygodniu ma być minusowo :/

  • Posok82 Autorytet
    Postów: 1229 673

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny mam świeże informacje ze szpitala, poprawiło się jest już normalny kontakt z tatą nawet z nim rozmawiałam przez tel, hehe już nawet zaczął rządzić po swojemu. Normalnie kamień spadł mi z serca i poryczałam się jak bóbr.... :)

    kozamonia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    zrz6tgf6f6ae64c2.png
  • Posok82 Autorytet
    Postów: 1229 673

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a pogoda jest niemożliwie piękna jak na drugą połowę listopada, po prostu jest prześlicznie słonecznie :)

    zrz6tgf6f6ae64c2.png
  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Posok no i widzisz :) nie było się co martwić na zapas :) super, cieszę się, że z tatą już lepiej. Teraz już będzie z górki i szybko wróci do domu.

    Karolina jak dla mnie to mróz może być, byle śnieg padał ;)

    Posok82 lubi tę wiadomość

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • ladybag Autorytet
    Postów: 738 435

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Posok82 wrote:
    dziewczyny mam świeże informacje ze szpitala, poprawiło się jest już normalny kontakt z tatą nawet z nim rozmawiałam przez tel, hehe już nawet zaczął rządzić po swojemu. Normalnie kamień spadł mi z serca i poryczałam się jak bóbr.... :)

    No widzisz :)
    Strasznie się cieszę - i Ty też już nie smutaj, ciesz się pogodą :)

    Posok82 lubi tę wiadomość

    Aniołki [*][*]

    8p3ougpjeaw2i60x.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Posok82 wrote:
    dziewczyny mam świeże informacje ze szpitala, poprawiło się jest już normalny kontakt z tatą nawet z nim rozmawiałam przez tel, hehe już nawet zaczął rządzić po swojemu. Normalnie kamień spadł mi z serca i poryczałam się jak bóbr.... :)


    No widzisz kochana :) bardzo się cieszę że wszystko dobrze jest z tatą Twoim <3 Już możesz być spokojna

    Posok82 lubi tę wiadomość

  • calanthe Autorytet
    Postów: 2834 2859

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego 2020, 23:14

    Posok82 lubi tę wiadomość

    Kjnfp1.png
    jyXOp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kozamonia wrote:
    Posok no i widzisz :) nie było się co martwić na zapas :) super, cieszę się, że z tatą już lepiej. Teraz już będzie z górki i szybko wróci do domu.

    Karolina jak dla mnie to mróz może być, byle śnieg padał ;)


    Monia a pewnie ja tam wolę mróz niż jakby miało padać non stop. Ostatnio jak był przymrozek to i słonko się pokazywało więc mrozek ok poza tym bakterie wymraża ;)

  • ladybag Autorytet
    Postów: 738 435

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdecydowanie dzisiaj chętniej się wychodzi niż w sobotę ;)
    U nas lało tak, że pies mokry do ostatniej nitki nawet mimo krótkiego wysikaniowego spaceru :P

    Aniołki [*][*]

    8p3ougpjeaw2i60x.png
  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z moim w tym roku postanowiliśmy jechać na sylwestra na stoku, więc wyczekuję śniegu i mrozów, co by dało się jeździć :)

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • calanthe Autorytet
    Postów: 2834 2859

    Wysłany: 21 listopada 2016, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego 2020, 23:14

    Kjnfp1.png
    jyXOp2.png
‹‹ 756 757 758 759 760 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ