Forum Starając się - ogólne LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)
Odpowiedz

LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)

Oceń ten wątek:
  • jolaaa89 Ekspertka
    Postów: 420 56

    Wysłany: 13 października 2015, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do Twoich wyników to niestety nie pomogę, bo się na nich nie znam. Mi ona zleciła TSH 3-via generacja, FT3, FT4, przeciwciała anty-TPO i prolaktynę. Miałam podobne wyniki do Ciebie i powiedziała, że jest ok. A jakie dokładniej masz problemy, bo nie jestem w temacie?

  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 13 października 2015, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jolaaa89 wrote:
    Podobno po badaniu łatwiej zajść. Mi się niestety nie udało do tej pory, ale dopiero w styczniu trafiłam na lekarza, który zajął się mną konkretnie.
    Nie wiem czy was to interesuje, ale może napiszę swoją przygodę z leczeniem do tej pory.
    2013 miałam ciążę pozamaciczną- usunęli mi lewy jajowód. I od tamtej pory tułałam się po lekarzach. Oczywiście prywatnie. A najgorzej wspominam rok 2014 w ab ovo. Pani doktor zlecała mi badania "w ciemno" Miałam nieregularne cykle i pcos. Generalnie chodziłam co miesiąc, wydawałam kasę na usg i wychodziłam z listą kolejnych witaminek. Doszło do tego, że ja brałam 6 tabletek, mąż 5. Rezultatów brak. Aż do chwili, gdy nabawiłam się 8 cm torbieli na jajniku. Mojej gin ab ovo nie było poszłam do innego lekarza i od razu z dnia na dzień chciał mnie kierować do szpitala na laparoskopię. Nie zgodziłam się. Na szczęście. Poszłam do innego lekarza, który kazał czekać do miesiączki może się wchłonie. Oczywiście torbiel zniknęła i obyło się bez cięcia. I właśnie ten lekarz skierował mnie już do innego szpitala na badania. Okazało się, że mam insulinooporność. Tym przez 2 lata mojego leczenia w prywatnych klinikach nikt się nie zajął. Mam żal do tych lekarzy, którzy wyciągali ode mnie pieniądze przez dwa lata, a nie zrobili nic. Dwa zmarnowane lata dla kogoś kto chce mieć dziecko to dużo.
    Dziewczyny moja rada: zróbcie podstawowe badania takie jak tarczyca, hsg, badanie nasienia no i w kierunku insulinooporności. Szukajcie same przyczyny, bo z doświadczenia wiem, że lekarze nie zawsze zlecają cały pakiet badań tylko strzelają w ciemno. Oczywiście nie wszyscy. Może ja trafiałam na takich, którzy pomijali kluczową dla mnie insulinooporność.

    Do kogo teraz chodzisz,że tak zapytam? i na jakiej podstawie doszedł ten ktoś, że możesz mieć tą insulinooporność?

    neomi34
  • jolaaa89 Ekspertka
    Postów: 420 56

    Wysłany: 13 października 2015, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hipisiątko tak jak pisałam. Niektórzy mogą mieć inne zdanie o niej. Mi oprócz drożności i tarczycy żadnych innych badań nie kazała zrobić. O insulinooporności też nic nie powiedziała a chodziłam do niej rok. W każdym razie nie zniechęcam do niej, ale polecać też nie będę. A pomimo iż miałam jej prywatny numer to nigdy nie udało mi się dodzwonić.

    hipisiątko lubi tę wiadomość

  • jolaaa89 Ekspertka
    Postów: 420 56

    Wysłany: 13 października 2015, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neomi teraz chodzę do doktora Czuczwara, ale z tego co się orientuję pracuje on tylko w szpitalu. Poza tym on bardziej jest ginekologiem-położnikiem i nie zajmuje się niepłodnością. W każdym razie ja na dzień dzisiejszy "speców" od niepłodności mam serdecznie dość więc chodzę do niego. A insulinooporność wyszła mi w badaniach, które miałam robione w szpitalu, do którego on mnie skierował.

  • Mikunia89 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 13 października 2015, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, jestem tu nowa, wcześniej tylko czytałam wasze posty i czułam jakby to wszystko mnie dotyczyło.
    Mam zdiagnozowane pco, mąż słabe wyniki nasienia. Staramy się już ponad rok i nic...byłam już u kilku lekarzy, miałam robione hsg prywatnie u prof w Lublinie i inseminacje kilka dni po hsg. oczywiście nieudana - do którego już nie chodzę, a także 2 tyg temu w wojskowym szpitalu klinicznym do którego skierował mnie prof. Putowski z ab ovo -mój obecny lekarz.

    Mikunia 89
  • avera27 Przyjaciółka
    Postów: 145 31

    Wysłany: 13 października 2015, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja porzucam lekarzy na nfz bo szkoda czasu! Byłam dziś u endo - druga wizyta zdiagnozowane hashi - tsh 1,5 (czyli może być dawka letrox 100), f3 f4 nie wiem nie pokazał na pytanie jakie jest otrzymałam odpowiedź - w normie, anty-tpo 320. Mam dobry wzrok także sama przeczytałam.
    Mówię, że starania trwają już 16 cykli, że musi być coś z hormonami bo pryszcze u 28 latki to nie rutyna, gadam i gadam itp. Efekt? dostałam skierowanie tylko na testosteron i tsh, do zbadania za 3 (!) miesiące, jak będzie podwyższony to się inne zbada ;/ Ja mam wrażenie to jestem w jakiś wariackich relacjach z tymi lekarzami.
    Dziewczyny co zbadać? trudno porobię prywatnie, może jak będę miała konkret wyniki to łaskawie ktoś zerknie

    To badałam:
    tarczycowe, w tym usg
    prolaktynę
    progesteron - na potwierdzenie owulacji

    To chce zbadać:
    d3
    ferrytynę
    krzywa cukrowa/glukoza

    Biorę:
    letrox 100
    wit b6
    magnez
    inofolic
    acard - od tego cyklu, na forum tu pisali, że takie cudo także dorzuciłam

    Co dorzucić i w jakim dniu cyklu to badać?

    avera27


    Będzie córeczka - 1.06.2017 r. - Liwia
  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 13 października 2015, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jolaaa89 wrote:
    Neomi teraz chodzę do doktora Czuczwara, ale z tego co się orientuję pracuje on tylko w szpitalu. Poza tym on bardziej jest ginekologiem-położnikiem i nie zajmuje się niepłodnością. W każdym razie ja na dzień dzisiejszy "speców" od niepłodności mam serdecznie dość więc chodzę do niego. A insulinooporność wyszła mi w badaniach, które miałam robione w szpitalu, do którego on mnie skierował.

    To nie chodzisz do niego prywatnie?

    neomi34
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 14 października 2015, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Avera radziłabym krzywą insulinową. W luxmedzie np robią insulinową i cukrową razem bo sama glukoza to za mało żeby diagnozować np. W kierunku insulinoodporności. Ja mam glukozę poniżej 90 nawet po obciążeniu za to wyrzuca mi insulinę i muszę być na diecie z niskim indeksem glikemicznym.

    Obok tsh warto zbadać ft 4 bo to ma związek przy np. Niedoczynności. Takie badanie endo mi zaleciła za 3 miesiące.


    Mikunia witaj. A mąż próbował poprawić nasienie suplementacją? Bierzesz jakieś leki na pco?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2015, 00:09

    f08af289ff.png
  • Mikunia89 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 14 października 2015, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dotek mąż brał 3 miesiące profertil, niestety wyniki się pogorszyły, obecnie bierze fertilman. U nas duży problem tkwi w morfoligi nasienia tylko 2% prawidłowych :(. Jeśli chodzi i mnie to byłam stymulowana clo, wszystko ładnie rosło a ciąży jak nie było tak nie ma, w tym miesiącu też właśnie brałam clo i w piątek muszę przyjąć zastrzyk menopur 75 j. W poniedziałek usg u prof putowskiego i zobaczymy czy można będzie zrobić inseminacje...

    Mikunia 89
  • avera27 Przyjaciółka
    Postów: 145 31

    Wysłany: 14 października 2015, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krzywą insulinową i cukrową mogę zrobić bez skierowania?

    avera27


    Będzie córeczka - 1.06.2017 r. - Liwia
  • Dotek Autorytet
    Postów: 1206 695

    Wysłany: 15 października 2015, 06:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, najlepiej trzypunktową. Czyli pobranie krwi na czczo, po godzinie od glukozy i po 2 godzinach. Mnie w luxmedzie pytali czy lekarz zlecil to powiedzialam ze tak, kazal zrobic przed wizyta;)

    f08af289ff.png
  • Olkena Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 15 października 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi lekarzami to jest różnie, przeważnie rodzinny nigdy nie wypisze skierowania na krzywą insulinową za to można się doprosić czasami o krzywą glukozową. Zawsze to parę złotych w kieszeni. To warto przeczytać jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości do robienia badań: http://www.beautifulbody.pl/insulinoopornosc-jak-ja-pokonac/ fajnie opisana jest insulinooporność łopatologicznie :)

  • neomi34 Autorytet
    Postów: 1056 178

    Wysłany: 18 października 2015, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie cisza jak nie wiem :)

    neomi34
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2015, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to wycofana teraz jestem dlatego mało mnie forum. Wyczekuję do wizyty u Pani dr, w Żagiel Medzie w ogóle nie było miejsc i dopiero mam 17listopada. Pójdę z tymi wynikami, które mam no i informacją o tym nieszczęsnym pregnylu.
    A póki co jestem zrezygnowana, nawet nie chce mi się testów owu robić, temp też nie mierzę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2015, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Ja właśnie ganiam po monitoringach.
    Coś tam rośnie, ale jutro mam pójść po pregnyl bo dzisiaj usłyszałam ze samo nie pęknie. W piątek miałam ładne endometrium, a dziś podobno cienkie i trochę mnie to podłamało.

  • migot_ka Autorytet
    Postów: 903 746

    Wysłany: 18 października 2015, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny
    Długo mnie nie było, ale w spokoju i wyciszeniu oczekiwałam na wyniki badań poszpitalnych...
    Wyszła 1 wielka masakra - nic dziwnego, że tyle czasu nie mogę zajść w ciążę :(
    Mam:
    Hiperprolaktynemię
    Przeciwciała przeciwtarczycowe (prawdopodobnie początki Hashimoto)
    Przeciwciała przeciwjądrowe

    Teraz 2 miesiące odpoczywam od starań - biorę leki, wyciszam się, odpoczywam psychicznie i daję sobie max 2-3 m-ce, później startujemy do IVF...

    Nie poddaję się, ale nawet endo przyznała, że będzie ciężko...;/

    hchycsqv8l4btiwn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2015, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marleni wrote:
    Mona_M patrzyłam na Twój wykres i na Twe notatki - CLO upośledza endo i to bardzo, i ja biore wit E + migdały, pestki z dyni - i jak jestem na monitoringu i mam kiepskie endo pomimo wszystko to mam brać jednorazowo estrofem - i ostatnio z 7 mm w dwa dni urosło do 10,5 mm. Są lekarze którzy zwracają na to uwagę, a są którzy jakoś mają olewczy stosunek - a przy słabym endometrium ciężko zaciążyć (a zdarzały się przypadki że 5 mm - starczyło) . Więc naturalnymi metodami próbuj :)
    powodzonka
    No własnie wcinam słonecznika bo gdzieś czytałam, że pomaga.
    Na pierwszym usg, mówił że moje endometrium jest 3 linijne czy jakoś tak ale nie mówił że cos nie tak. A wczoraj robił już ktoś inny i podobno jest cienko.
    No nic. Idę dzisiaj na wizytę to zapytam czy cos jeszcze da się zrobić.
    ile kosztuje ten estrofen?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2015, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj coś czytałam o tuningu endometrium i mam koktail: wiesiołek, magnez, orzechy, acard i witamina D3.
    No to może powiem dziś ginowi o tym estrofemie (jak nei zapomnę :/ )

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2015, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja donga nie chciałam mieszać z CLO.

  • Wedmoczka Autorytet
    Postów: 1051 411

    Wysłany: 20 października 2015, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny powracam po długiej nieobecności...mam do Was pytanko miała może któraś do czynienia z dr.Palaczem??? Byłam u niego wczoraj na USG i mam dziwne wrazenie że jest coś nie halo...powiedział że raczej miałam owu bo widzi ciałko żółte ale jak wróciłam do domu i przeczytałam opis to widzę endo miałam 4,3??? Ciekawe czy to dziewczyna sie pomyliła ta co robiła opis czy jest możliwe że w 14 dc jest tak cienkie?? nigdy takich wartości endo nie miałam...:(
    i druga sprawa powiedział że prawdopodobnie przyczyną niepowodzenia jest męśniak
    który może uniemożliwiać starania nie wiem czy to wszystko prawda???

    Ps. Zanim coś powiesz - posłuchaj. Zanim skrytykujesz - poczekaj. Zanim się pomodlisz - wybacz. Zanim coś napiszesz - pomyśl. Zanim zrezygnujesz - spróbuj.

    Laparoskopia 19.07.2016 - macica jednorożna, jajowód prawy drożny

    1 IUI 4.04....:(
‹‹ 116 117 118 119 120 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ