Forum Starając się - ogólne LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)
Odpowiedz

LUBELSKIE - ŁĄCZMY SIĘ :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No podobno rewelacyjne eh nie wiem no Magdziulla 3mam kciuki żeby to był ten cykl :-)

  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bas,
    Ja wiem, że kobiety w naszych sytuacjach są zajebiscie bezsilne i dlatego szukają wszędzie gdzie się da. Życie jest cholernie niesprawiedliwe, ale jesteś świeżo po inseminacji i nie możesz zakładać ze znów dupa z tego. Weź przykład z Magdzi i nastaw się właściwie. Wmawiaj sobie ze tym razem bedzie ok, i ze inseminacja tym razem sie powiedzie. Bo wiesz ze odpowiednie nastawienie to połowa sukcesu. Takze Mała, głowa do góry, cyc do przodu i heja :) 3mam kciuki <3
    A gdyby jednak coś poszło nie tak w tym cyklu to jeszcze masz czas na zastanawianie się co dalej. Bo wiesz ze stres niestety nie sprzyja zafasolkowaniu :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2015, 20:50

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hewa81 wrote:
    Bas,
    Ja wiem, że kobiety w naszych sytuacjach są zajebiscie bezsilne i dlatego szukają wszędzie gdzie się da. Życie jest cholernie niesprawiedliwe, ale jesteś świeżo po inseminacji i nie możesz zakładać ze znów dupa z tego. Weź przykład z Magdzi i nastaw się właściwie. Wmawiaj sobie ze tym razem bedzie ok, i ze inseminacja tym razem sie powiedzie. Bo wiesz ze odpowiednie nastawienie to połowa sukcesu. Takze Mała, głowa do góry, cyc do przodu i heja :) 3mam kciuki <3
    A gdyby jednak coś poszło nie tak w tym cyklu to jeszcze masz czas na zastanawianie się co dalej. Bo wiesz ze stres niestety nie sprzyja zafasolkowaniu :(
    Hewa dziękuję:-* jesteś kochana :-) no postaram.się wmówić sobie ze będzie ok :-)żyjmy nadzieja ze cudowny prezent będzie na.święta :-)

    hewa81 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hewcia masz rację. Chociaż z drugiej strony wiem po sobie, że wolę się nie nastawiać, bo potem jest najgorszy plask po tyłku kiedy przychodzi @. Jednak w tym cyklu jestem jakoś wbrew sobie pozytywnie nastawiona. Jakoś samo mi do głowy przychodzi. Teraz kiedy mam skierowanie to już całkiem, bo jest jajakiś plan, nie stoję w próżni.

    Bas ja trzymam kciuki za tą inseminację. I wierzę za Ciebie:)

    Wiecie jaki radiolog w Luxmedzie jest dobry do usg tarczycy?

    hewa81, Bas1990 lubią tę wiadomość

  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdzia, więc na to wychodzi, że nie wolno się nastawić i nie nastawiać na ciążę :) bo i jedno i drugie prowadzi do stresu. Tylko weź nie myśl o tym; jest celowe bzykanko i olej sprawę przez kolejne 2 tyg. Żeby to było takie proste .....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 grudnia 2015, 21:12

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Hewcia masz rację. Chociaż z drugiej strony wiem po sobie, że wolę się nie nastawiać, bo potem jest najgorszy plask po tyłku kiedy przychodzi @. Jednak w tym cyklu jestem jakoś wbrew sobie pozytywnie nastawiona. Jakoś samo mi do głowy przychodzi. Teraz kiedy mam skierowanie to już całkiem, bo jest jajakiś plan, nie stoję w próżni.

    Bas ja trzymam kciuki za tą inseminację. I wierzę za Ciebie:)

    Wiecie jaki radiolog w Luxmedzie jest dobry do usg tarczycy?

    ja robilam u u dr. Marka Pasławskiego i u dr. Chehab Czekajskiej i oboje super robią usg przy tym tłumacząc co widzą itp. także polecam.

    Magdziulla lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hewa81 wrote:
    Magdzia, więc na to wychodzi, że nie wolno się nastawić i nie nastawiać na ciążę :) bo i jedno i drugie prowadzi do stresu. Tylko weź nie myśl o tym; jest celowe bzykanko i olej sprawę przez kolejne 2 tyg. Żeby to było takie proste .....
    Hewa ja ciągle się zastanawiam czy doszłabym do takiego momentu, po bardzo długim czasie starań. Odpukać, odpukać oby to tyle nie trwało. Ale próbowałam, a naprawdę miałam ogromnie absorbujące sprawy na głowie takie jak zakup mieszkania, ale to zawsze wypływa, nie potrafię zapomnieć. Zresztą Wy potraficie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dreams dziękuję Ci bardzo sprawdzę kiedy przyjmują i się zapiszę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Hewa ja ciągle się zastanawiam czy doszłabym do takiego momentu, po bardzo długim czasie starań. Odpukać, odpukać oby to tyle nie trwało. Ale próbowałam, a naprawdę miałam ogromnie absorbujące sprawy na głowie takie jak zakup mieszkania, ale to zawsze wypływa, nie potrafię zapomnieć. Zresztą Wy potraficie?
    My przy każdym bzykanku mamy myśli czy się uda.czy się nie uda.i mój mąż.też już zbzikowal i pyta czy myślę że się uda :-) Magdzia my kupując.i remontujac mieszkanie nie zapomnieliśmy nawet na chwilę a myślałam że się uda.Bo było tysiąc innych spraw na.głowie najgorsze jest to że wracam do mieszkania.i zamiast się cieszyć to mi smutno i tak.Bardzo brakuje Dzidzi mój mąż całe dnie w pracy a ja świruje w domu

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bas Bidulo Ty. Kurczę:(

    Ze mnie znajomi się śmieją, bo ja kota tratraktuję jak dziecko. Faktycznie gdzieś ten mój instynkt musi mieć ujście i strasznie tego kota rozpuściłam:) mam nadzieję, że z dzieckiem pójdzie sprawniej.

    Bas może faktycznie pójdź do nowego lekarza, może będzie miał jakieś świeże spojrzenie.

  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdzia,
    Oczywiście, że nie da się nie myśleć i zapomnieć o tym czasie starań, nie jest to niestety takie proste, Jak to kiedyś Marlena napisała, że fajnie by było dostać pigułkę na zapomnienie (czy jakoś tak), nie ma tak, niestety :( Musimy to przetrwać.
    Ja też staram się dopiero 8 m-cy (choć dla mnie to i tak długo) i nie wiem co byłoby gdyby to nie było 8 cykli a np. 28?? Nie chce się póki co nad tym zastanawiać.
    Życzę Ci żebyś nie musiała się przekonywać i żeby Ci się udał w tym cyklu :)

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki,
    zmieniamy temat.

    Gdzie macie zamiar witać Nowy Rok? (dużo lepszy, owocujący w fasolki) ;)))

    hewa81, Bas1990 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DreAms86 wrote:
    Dziewczynki,
    zmieniamy temat.

    Gdzie macie zamiar witać Nowy Rok? (dużo lepszy, owocujący w fasolki) ;)))
    Dreams ja nie poszaleję, bo będę bezmężna w Sylwestra. Ale dla mnie to nie problem. A reszta?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Bas Bidulo Ty. Kurczę:(

    Ze mnie znajomi się śmieją, bo ja kota tratraktuję jak dziecko. Faktycznie gdzieś ten mój instynkt musi mieć ujście i strasznie tego kota rozpuściłam:) mam nadzieję, że z dzieckiem pójdzie sprawniej.

    Bas może faktycznie pójdź do nowego lekarza, może będzie miał jakieś świeże spojrzenie.
    Magdziu dziękuję muszę dać jakoś radę :-) ja chcę.psa kupić ale mój mąż nie chce.się zgodzić... Super ze masz kota przynajmniej możesz.go rozpieszczac i kochać jacie też chcę :-) no.po nowym roku będę myśleć ale mój chłop już twierdzi żeby trzymać się.jednego a.nie tak szukać już sama nie wiem co robić

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DreAms86 wrote:
    Dziewczynki,
    zmieniamy temat.

    Gdzie macie zamiar witać Nowy Rok? (dużo lepszy, owocujący w fasolki) ;)))
    My u znajomych ja nie za bardzo pijąca bo leki... Ogolnie nie lubię tych szopek sylwestrowych noc jak.noc :-D miejmy nadzieję że w Nowym Roku wszystkie będziemy zafasolkowane :-)

  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze nie mam planów, choć to już tak blisko. Pewnie bedzie to mała imprezka ze znajomymi. Ale wiem jedno: jako że mam przerwę w tym cyklu wiec wiem że nie zaciążę i mam zamiar się upodlić heheh, ale pwenie wyjdzie jak zwykle: skończy się na gadaniu :D

    Bas1990 lubi tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O moich staraniach wiedzą tylko 2 osoby + mąż i wszyscy mówią, że przesadzam z cchodzeniem do lekarzy, szukaniem przyczyny itd. A ja mam ich gdzieś, bo to ja pprzeżywam najbardziej i nie chcę siedzieć z założonymi rękami i czekać. Może faktycznie nic mi nie jest i potrzebny tylko czas, ale jeśli nie to miałabym do siebie żal, że nic nie zrobiłam. A z cyklu na cykl przekładanie nic nie daje. To moje zdanie wiele osób się nie zgodzi, może i warto odpuścić i poczekać, ale ja nie potrafię.
    Bas zrób jak Ty czujesz.

    hewa81, Bas1990, DreAms86 lubią tę wiadomość

  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdzia, a gdzie mąż będzie??
    Ale to tak całkiem sama? No nie z kotem :)

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane,
    nowy rok równa się z tym że już niedługo będzie wiosna i fasolki zakiełkują więc szalejcie w tą ostatnią noc tego parszywego roku :))))

    my idziemy na bal sylwestrowy ze znajomymi , i mam zamiar extra się bawić :) kiecka zamówiona , szpile są i będzie zabawa ;]

    Magdziulla, hewa81, Bas1990 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 grudnia 2015, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdzia ma.kota więc po co mąż :-) mi mój drań nie chce pozwolić psa a chociaż przez trochę nie była bym sama :-)

‹‹ 239 240 241 242 243 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego