Forum Starając się - ogólne LUTOWE STARANIA!!!!!!:-)
Odpowiedz

LUTOWE STARANIA!!!!!!:-)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2013, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muska wrote:
    Libra wrote:
    wydaje mi się, że mój jest za prosty w drugiej fazie... nie ma w nim trój fazowości... myślę, że jutro (góra w środę) tempka zacznie spadać i dostanę @

    Jakiej trójfazowości? Nie znam tego. LIbra podziel się swoją wiedzą na ten temat please.

    Klasyczny wykres ciążowy osiąga trzy poziomy temperatur... powiedzmy, że przećwiczymy to na moim wykresie...
    I faza - faza folikularna (pęcherzykowa) odznacza się fazą niskich temperatur (czyli u mnie powiedzmy średnio 36,5)
    od skoku tempki (owulacja) zaczyna się II faza lutealna charakteryzująca się wyższymi temperaturami (czyli powiedzmy u mnie średnio 36,9)
    zazwyczaj jeżeli dojdzie do zapłodnienia, zaczyna się zagnieżdżenie (około 6-12dpo) i wtedy niewiele tempka może spaść (choć niekoniecznie!) od momentu zagnieżdżania tempka może się jeszcze nieznacznie podnieść np. na poziom 37,1
    ach nie dodałam, że może też zacząć wzrastać od terminu @ albo i po - zależy od organizmu)
    jak się dokładnie przyjrzycie, to dużo wykresów ciążowych kształtuje się w ten książkowy sposób

    pozostałe są cudowne, bo dają nadzieję, że jednak do końca nie da sie wszystkiego ująć w ramy książkowe:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2013, 18:59

    gocha04 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2013, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zobaczcie sobie wykres Malvinki z tego tematu... u niej jest właśnie ta trój fazowość... prawdopodobnie implementacja zaczęła się 8dpo i później tempki weszły w III fazę

    mam nadzieję, że w miarę jasno to wytłumaczyłam:) rozumiecie? widzicie to u Malvinki?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2013, 19:03

  • carola Znajoma
    Postów: 19 8

    Wysłany: 25 lutego 2013, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytat z książki prof. Rotzer`a:
    "Kiedy mamy do czynienia z ciążą, może się zdarzyć, że w dniu kiedy powinna wystąpić miesiączka temperatura dodatkowo trochę się podnosi."
    W książce do metody amerykańskiej są wykresy ciążowe bez skoków.

    Obecnie jestem w drugiej ciąży i nie posiadam zanotowanego magicznego skoku :)

    gocha04 lubi tę wiadomość

  • Amicizia Autorytet
    Postów: 2578 2367

    Wysłany: 25 lutego 2013, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Librus tak jak piszesz nigdy do konca niczego nie wiemy, ale powiem ci ze ja jak patrzylam na moj wykres to widzialam ze jest inny ze rosnie jakos inaczej zwlaszcza jak porownywałam go z pozostałymi, a mam sporo ich na koncie, przez prawie 3 lata obserwacji, wiec powiem Tobie i kazdej z was ze jak sie doskonale zna juz swój cykl, to na prawde mozna sama obserwacja cyklu cos wyczuc, ale wiadomo nigdy do konca nie mozna byc niczego pewnym :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2013, 19:16

    gocha04 lubi tę wiadomość

    tpb9ue9.png
    20110521580820.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2013, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to Ami... ja już mam w swojej kolekcji niemalże identyczny wykres jak ten obecny:) i czuję, że historia zatoczy koło;)

  • Konwalia Autorytet
    Postów: 1813 2472

    Wysłany: 25 lutego 2013, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra dzięki za cenne informacje.

    l22nroeq1zznmx65.png
    l22ntv73nfpjjdx8.png
  • kejt90 Przyjaciółka
    Postów: 104 28

    Wysłany: 25 lutego 2013, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam. jestem tu nowa.
    i mam wielki problem pewnie jak większość z was.
    Marzę u małym bobasku i chyba popadam w depresje :(:( płacze, szlocham i krzycze na wszystkich :(

    błagam spójrzcie na mój wykresik i powiedzcie co do cholerci sie dzieje?? :(:(
    https://ovufriend.pl/biezacy-cykl.html#

    jest 55 dzien cyklu a okresu nie widac spoznia się 19 dni :(
    mam pcos ( jeden lekarz stwierdził drugi mówi ze nie ma nic ) hormony niby w porzadku :( powiedział ze jestem 200% kobieta... jednak kiedy nie staramy sie z męzem jest okej okres mam normalnie co 31 - 35 dni , natomiast kiedys mąż " zaleje" hehehe formę to odrazu okres sie zatrzymuje :( błagam wiem że jestescie mądrzejsze ode mnie :)

    buziaki i czekam na odpowiedzi...

    8.04.2014 [*] Mój aniołek ;*
  • Malvinka Autorytet
    Postów: 327 264

    Wysłany: 25 lutego 2013, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    liloe wrote:
    Kochane może Wy będziecie mądrzejsze przez dłuższe doświadczenie - jak długo powinno się brać luteinę? Ja biorę od 18dc (tak się złożyło, że ovu wyznaczyło mi tego dnia owulację- wstrzeliłam się :)). Gin kazał mi brać luteinę podjęzykowo 2x2 przez 10 dni. Pytanie moje brzmi następująco:

    co zrobić w 28 dc? zapewne test, ale to będzie dopiero 10 dni po owulacji, wątpię czy nawet test o czułości 10 mIU/ml coś wykaże po tak krótkim czasie. Co jeśli teoretycznie się uda a ja lutkę odstawię? Z drugiej strony nie chcę rozregulowywać cyklu (dążę do uregulowania, pomoże mi to w staraniach...przynajmniej na to liczę), a boję się czy jeśli jakimś cudem by się udało, to czy odstawienie nie spowoduje poronienia?

    Wiecie coś moje w tym temacie?

    Luteinę z tego co wiem powinno się brać po owulacji, bo brana przed może ją zahamować. Przyjmuje się trzeci dzień wyższych :)

    Jeśli chodzi o odstawienie. Mi 11 dnia (pierwszego bez lutki) wyszedł test ujemny. Więc odstawiłam. Tempka mi na jeden dzień spadła, nawet plamienie się pojawiło. A potem się znowu podniosła i plamienie ustało. Luteinę zaczęłam znowu brać po 5 dniach przerwy jak się do gina dodzwoniłam. Też szukałam na ten temat informacji i wszędzie zgodnie twierdzili, że odstawienie luteiny po 10 dniach nie spowoduje poronienia. Zresztą zobacz dokładnie na moim wykresie - tam masz zaznaczone kiedy brałam luteinę i kiedy był ten "poluteinowy" spadek z plamieniem jednodniowy.

    gocha04 lubi tę wiadomość

  • Malvinka Autorytet
    Postów: 327 264

    Wysłany: 25 lutego 2013, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak w ogóle to strasznie się rozpisałyście! :)

    Ja wróciłam od lekarza. Z powodu bólu brzucha mnie zbadał, powiedział, że "macica miękka, jeszcze nie powiększona, ale już rozpulchniona" i że wszystko dobrze i mam się cieszyć, a nie czytać straszne rzeczy na forach i zamartwiać :P Wystawił skierowanie na USG (12.02!!! powinno być już widać serduszko :) ), badanie krwi i moczu. I pogratulował :)

    A krawcowa się bardzo ucieszyła z mojego stanu, gratulowała, rozczuliła wręcz. I powiedziała, że sukienką mam się nie martwić, bo to pikuś. I że ona da radę, żaden problem. Nawet powiedziała, że i tak będzie "ślicznie i zgrabnie" :) I że mam sobie spokojnie rosnąć, a ona się wszystkim (w sensie sukienką) zajmie tak, żeby było dobrze :)

    A potem, w związku z tym, że lekarz stwierdził, że wszystko OK, poszłam z moim M. na basen. I teraz padam na pyszczek. Więc uciekam.

    Miłego wieczoru dziewczynki!

    PS. WOW. Właśnie zauważyłam, że zostałam "Autorytetem" :D

    Libra, samira, kejt90, Konwalia, alexis, gocha04 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2013, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malivinko dziękuję za odpowiedź. Czuję się już doinformowana :) luteinę wzięłam, bo myślałam, że owu była 14-15 dc, a tu niespodzianka wyniknęła z temperatury.

  • Malvinka Autorytet
    Postów: 327 264

    Wysłany: 25 lutego 2013, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no i jeszcze tylko powiem tak:

    Libra - ja tam za Ciebie cały czas trzymam kciuki :)
    liloe - jeśli temperaturka jutro znowu wróci na górę, to ja po cichu będę obstawiać spadek implantacyjny ;)
    Któraś z Was pisała, że katar ją dopadł :( Nie mogę znaleźć która teraz. Więc Wam wszystkim zdrowia życzę! ;)

    Libra lubi tę wiadomość

  • kejt90 Przyjaciółka
    Postów: 104 28

    Wysłany: 25 lutego 2013, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczęta kochane pomóżcie teraz mi :*

    Malvinka - gratulacje :)

    samira lubi tę wiadomość

    8.04.2014 [*] Mój aniołek ;*
  • karoam Autorytet
    Postów: 939 2548

    Wysłany: 25 lutego 2013, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i ja się wpisuję na lutowe starania :) I wszystkim życzę zafasolkowania :D

    1usaej28ly44zrzp.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2013, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj szykują się tu fasolki pomału ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2013, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    właśnie zajrzałm sobie do swojej prognozy cykli i pokazało mi, że w tym roku będę miała dwa miesiące "bezokresowe" ;) marzec i listopad.... no chyba, że zaciążę to tych miesięcy będzie więcej ;)
    a teraz mówię dobranoc, bo dziecko wzywa ;)

    samira lubi tę wiadomość

  • Malvinka Autorytet
    Postów: 327 264

    Wysłany: 25 lutego 2013, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kejt, ja Ci niestety nie pomogę :( Jedyne co to znajdź lepszego lekarza i zrób więcej badań, bo takie nieregularne cykle raczej nie są w porządku...
    karoam - witamy :)
    sama_ja - dużo będzie tych miesięcy :D

    No dobra. Teraz na prawdę idę spać. Uzależniacie. Ale teraz już na 100% dobranoc :P

  • kejt90 Przyjaciółka
    Postów: 104 28

    Wysłany: 25 lutego 2013, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiem wiem, że nic nie pomożecie ale czy na wykresie coś widać wogóle?? :( żeby coś się działo?? :( boże jestem kobietą ale tych wykresów nie ogarniam :)

    dobranoc dobranoc :)

    8.04.2014 [*] Mój aniołek ;*
  • alexis Autorytet
    Postów: 254 272

    Wysłany: 26 lutego 2013, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczynki :) Jak tam samopoczucie z rana? Ja się dawno nie odzywałam, bo byłam na weekend u mamusi i u teściów. Zauważyłam u siebie wczoraj i dziś sprawdzając śluz, że po wyjęciu palca z pochwy zostają na nim takie białe grudki, jak próbowałam je rozgnieść, zbadać okazało się, że są one takie włókniste, trudno się rozdzielają- nie są serowate tylko włókniste- nie wiem czy rozumiecie mnie dobrze...ciekawa jestem czy to jakaś drożdżyca czy grzybica czy coś innego...bo nie swędzi mnie tam nic ani nie boli...

    km5shdges7mhg8ze.png
  • Smutas Autorytet
    Postów: 613 459

    Wysłany: 26 lutego 2013, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :) Ja dzisiaj dostałam kataru, te płodne dni mnie zaskoczyły bo przyszły o kilka dni za wcześnie, a oprócz śluzu i wyniku testu nawet się nie czuje jak podczas owulacji.
    A Ty alexis się nie martw bo ja też tak miałam i to chyba normalne

    f2w3rjjg2c3oph75.png
    f2wl3e5enx7sd16m.png
  • Malvinka Autorytet
    Postów: 327 264

    Wysłany: 26 lutego 2013, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry kochane! Jak nie zasnę w końcu kilku godzin, to coś napiszę. Bo oczyska mi się zamykają :/ Kawę właśńie popijam :)

    Miłego dnia!

‹‹ 53 54 55 56 57 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ