Forum Starając się - ogólne Marcowe Starania
Odpowiedz

Marcowe Starania

Oceń ten wątek:
  • Ma ja Ekspertka
    Postów: 126 136

    Wysłany: 17 marca 2013, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze nie brałam... ale być może w przyszłym cyklu się skuszę! Czytałam, że najlepiej zacząć od pierwszego dnia @.

    7v8r90bvus29kyhn.png
  • aniczka Autorytet
    Postów: 347 199

    Wysłany: 17 marca 2013, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczynki ja dzisiaj zatestowalam i niestety negatyw pocieszam sie ze jest za wczesnie do @ zostaly jeszcze ok 2 tygodnie ale od wczoraj bola mnie sutki sa jakies takie sterczace pozatym latam co chwile do kibelka tempka poszla w gore i spalabym caly dzien wczoraj odplynelam o 23,30 a dzisiaj ledwo wstalam o 11 dodam ze nigdy nie bola mnie sutki mialam tak raz po kilku dniach zaczely bolec mnie cale piersi i to byla ciaza kurde chyba zwariuje

    Ma ja lubi tę wiadomość

    5abe315c267b0d904e208c54b912507e.png
  • Paula90 Autorytet
    Postów: 865 273

    Wysłany: 17 marca 2013, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej kochane <3 Ja tez mam czesto jakies depresje... A jedynym lekarstwem na nia jest pozytywny test ciazowy :) A czy kiedys sie doczekam?? Mysle ze tak:) Z Boza pomoca napewno :) Modle sie o to :) I wierze bardzo wierze :)
    Ciezko jest nie myslec o upragnionym dziecku!! Wiem cos o tym- mysle caly czas...

    Ma ja, aniczka lubią tę wiadomość

    http://ovufriend.pl/graph/f218632fa0f752934241608f0b61e3f44b9a3ew1m5orzswd.png
  • Ma ja Ekspertka
    Postów: 126 136

    Wysłany: 17 marca 2013, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aniczka wrote:
    hej dziewczynki ja dzisiaj zatestowalam i niestety negatyw pocieszam sie ze jest za wczesnie do @ zostaly jeszcze ok 2 tygodnie ale od wczoraj bola mnie sutki sa jakies takie sterczace pozatym latam co chwile do kibelka tempka poszla w gore i spalabym caly dzien wczoraj odplynelam o 23,30 a dzisiaj ledwo wstalam o 11 dodam ze nigdy nie bola mnie sutki mialam tak raz po kilku dniach zaczely bolec mnie cale piersi i to byla ciaza kurde chyba zwariuje

    Aniczko... na spokojnie! Nie widać Twojego aktualnego wykresu... ale, jeżeli do @ zostały 2 tygodnie.. to jeszcze zdecydowanie za wcześnie! ;)
    Trzymam kciuki... i wróć z dobrymi wieściami za dwa tygodnie! Ja testuję we wtorek... Trzymajcie kciuki! :)

    basiulkaa_89 lubi tę wiadomość

    7v8r90bvus29kyhn.png
  • Ulala Autorytet
    Postów: 1063 1149

    Wysłany: 17 marca 2013, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zawsze mówię znajomym ze pocieszanie w stylu- wyluzuj,odpuśc itp to jest najgorsza rzecz jaką można powiedzieć!! ja staram się 3 lata i straciłam 2 razy i jak mam odpuścić? nie da sie.....paula dobrze piszesz- odpuścisz dopiero jak zajdziesz...

    aniczka- a ile dni masz od owu?? bo jak 2 tyg do planowanej @ do dopiero miałaś owu i może nawet do zapłodnienia nie doszło...potrzeba ok 7 dni żeby sie jajko osadziło w macicy i dopiero wtedy wytwarza się beta i możliwy jest pozytywny wynik testu

    Ma ja, Paula90 lubią tę wiadomość

    201311191581.png
    http://blizniaczecuda.blogspot.co.uk/
    https://www.facebook.com/Blizniaczecuda

    Moje dwa aniołki czuwają (*) 01.08.12, 04.10.12
    moja walka: http://dzieckomojadroga.blogspot.co.uk/


  • Ma ja Ekspertka
    Postów: 126 136

    Wysłany: 17 marca 2013, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula90 wrote:
    hej kochane <3 Ja tez mam czesto jakies depresje... A jedynym lekarstwem na nia jest pozytywny test ciazowy :) A czy kiedys sie doczekam?? Mysle ze tak:) Z Boza pomoca napewno :) Modle sie o to :) I wierze bardzo wierze :)
    Ciezko jest nie myslec o upragnionym dziecku!! Wiem cos o tym- mysle caly czas...

    Kochana... Wiara, nadzieja na przyszłość i spokój.. to najważniejsze i najskuteczniejsze lekarstwa! Na pewno będzie dobrze.. Dzisiaj.. albo za miesiąc.. będzie dobrze!
    ...a przy Twoim serduszkowaniu :) oraz (jestem pewna!) przy ogromnym uczuciu jakim się darzycie.. będzie baaaardzo dobrze! A może by tak bliźniaki? ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 marca 2013, 20:01

    Paula90, basiulkaa_89 lubią tę wiadomość

    7v8r90bvus29kyhn.png
  • Ma ja Ekspertka
    Postów: 126 136

    Wysłany: 17 marca 2013, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulala wrote:
    ja zawsze mówię znajomym ze pocieszanie w stylu- wyluzuj,odpuśc itp to jest najgorsza rzecz jaką można powiedzieć!! ja staram się 3 lata i straciłam 2 razy i jak mam odpuścić? nie da sie.....paula dobrze piszesz- odpuścisz dopiero jak zajdziesz...

    aniczka- a ile dni masz od owu?? bo jak 2 tyg do planowanej @ do dopiero miałaś owu i może nawet do zapłodnienia nie doszło...potrzeba ok 7 dni żeby sie jajko osadziło w macicy i dopiero wtedy wytwarza się beta i możliwy jest pozytywny wynik testu

    Ulala... oczywiście masz rację, że pocieszanie w stylu wyluzuj może nie pomagać... ale co nam innego zostało? Im bardziej będziemy się denerwować, stresować, płakać, załamywać.. tym gorzej dla nas... Musimy chociaż próbować być "wyluzowane" co wcale nie oznacza "dać sobie spokój!". Absolutnie nie wolno nam odpuścić... tylko działać.. z nadzieją i spokojem w sercu!
    Przykro mi z powodu Twoich dwóch aniołków... ja pożegnałam tylko i aż jedną córeczkę... i też jest mi bardzo ciężko... ale nie mogę się załamać... odpuścić... nie... Będę walczyć! Bo chcę być mamą!
    I wierzę, że Ty też będziesz! Trzymam za nas wszystkie kciuki!

    Ulala lubi tę wiadomość

    7v8r90bvus29kyhn.png
  • Paula90 Autorytet
    Postów: 865 273

    Wysłany: 17 marca 2013, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ma ja wrote:
    Paula90 wrote:
    hej kochane <3 Ja tez mam czesto jakies depresje... A jedynym lekarstwem na nia jest pozytywny test ciazowy :) A czy kiedys sie doczekam?? Mysle ze tak:) Z Boza pomoca napewno :) Modle sie o to :) I wierze bardzo wierze :)
    Ciezko jest nie myslec o upragnionym dziecku!! Wiem cos o tym- mysle caly czas...

    Kochana... Wiara, nadzieja na przyszłość i spokój.. to najważniejsze i najskuteczniejsze lekarstwa! Na pewno będzie dobrze.. Dzisiaj.. albo za miesiąc.. będzie dobrze!
    ...a przy Twoim serduszkowaniu :) oraz (jestem pewna!) przy ogromnym uczuciu jakim się darzycie.. będzie baaaardzo dobrze! A może by tak bliźniaki? ;)

    Kochana duzo dziewuszek <3 A mimo to sie nie udaje... :( Kochamy sie bardzo ale to widocznie nie wystarcza... Modlimy sie razem do św. Dominika moze on nam troszeczke pomoze... :) <3 i te wszytskie "wynalazki" oczywiscie tez :D A cp dp blizniakow to ja bym sie nie obrazila :D:D:D

    Ma ja, basiulkaa_89 lubią tę wiadomość

    http://ovufriend.pl/graph/f218632fa0f752934241608f0b61e3f44b9a3ew1m5orzswd.png
  • Ma ja Ekspertka
    Postów: 126 136

    Wysłany: 17 marca 2013, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula! To trzymam podwójnie kciuki! :) ... a Bóg dobrze wie.. kiedy obdarzyć Was takim Skarbem!
    Nie - spokojnej nocki!

    Paula90 lubi tę wiadomość

    7v8r90bvus29kyhn.png
  • Anula81 Ekspertka
    Postów: 182 75

    Wysłany: 17 marca 2013, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ma ja wrote:
    Ja jeszcze nie brałam... ale być może w przyszłym cyklu się skuszę! Czytałam, że najlepiej zacząć od pierwszego dnia @.

    Też tak słyszałam. Wiem że @ przyjdzie, ale dmuchając na zimne poczekam.

    913ff6ae1e30f961f9433a46393b824c.png
    9ewnskjoj2ru31nq.png
  • Paula90 Autorytet
    Postów: 865 273

    Wysłany: 17 marca 2013, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ma ja wrote:
    Paula! To trzymam podwójnie kciuki! :) ... a Bóg dobrze wie.. kiedy obdarzyć Was takim Skarbem!
    Nie - spokojnej nocki!

    Wzajemnie :D owocnego <3 !!! :*

    http://ovufriend.pl/graph/f218632fa0f752934241608f0b61e3f44b9a3ew1m5orzswd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 marca 2013, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane <3 Wlasnie wrocilismy z imprezki.Teraz bede sprzatac w kuchni :/ a tak mi sie nie chce,ze szok :O :P heheh a tak w ogole to witam nowe staraczki :P
    Martula 100000 latek :* I spelnienia marzen.
    Dobranoc :*

    Paula90, martula lubią tę wiadomość

  • Ulala Autorytet
    Postów: 1063 1149

    Wysłany: 17 marca 2013, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ma ja wrote:
    Ulala wrote:
    ja zawsze mówię znajomym ze pocieszanie w stylu- wyluzuj,odpuśc itp to jest najgorsza rzecz jaką można powiedzieć!! ja staram się 3 lata i straciłam 2 razy i jak mam odpuścić? nie da sie.....paula dobrze piszesz- odpuścisz dopiero jak zajdziesz...

    aniczka- a ile dni masz od owu?? bo jak 2 tyg do planowanej @ do dopiero miałaś owu i może nawet do zapłodnienia nie doszło...potrzeba ok 7 dni żeby sie jajko osadziło w macicy i dopiero wtedy wytwarza się beta i możliwy jest pozytywny wynik testu

    Ulala... oczywiście masz rację, że pocieszanie w stylu wyluzuj może nie pomagać... ale co nam innego zostało? Im bardziej będziemy się denerwować, stresować, płakać, załamywać.. tym gorzej dla nas... Musimy chociaż próbować być "wyluzowane" co wcale nie oznacza "dać sobie spokój!". Absolutnie nie wolno nam odpuścić... tylko działać.. z nadzieją i spokojem w sercu!
    Przykro mi z powodu Twoich dwóch aniołków... ja pożegnałam tylko i aż jedną córeczkę... i też jest mi bardzo ciężko... ale nie mogę się załamać... odpuścić... nie... Będę walczyć! Bo chcę być mamą!
    I wierzę, że Ty też będziesz! Trzymam za nas wszystkie kciuki!

    ja zawsze tłumacze, żeby wspierać. czasami dobra kawa, wyjście ze znajomymi daje więcej niż- odpuść to zajdziesz. tym bardziej jak mówi to osoba, która nie ma pojęcia przez co przechodzisz- ja wtedy wiem,że to jest czysto teoretyczne pocieszenie. może to brzmi brutalnie ale ja sie juz nasłuchałam i teraz reaguje.np moja szwagierka- ma już 3 dzieci i płakała jak zaszła z 3 bo ona chciała z 2 mce później urodzić...i ona do mnie -odczekajcie pół roku....sorry ale ona nie ma pojęcia przez co ja przechodzę,ona nie widziała jak mój mąz płakał i jak sie załamał. inna znajoma do mnie-że jak sie nie ma dzieci to ma się czas chodzić na fitnes.....kurcze ja bym wszytko oddała,żeby nie mieć tego dodatkowego czasu-żeby siedzieć z dzieckiem i zmieniać pieluchy....

    201311191581.png
    http://blizniaczecuda.blogspot.co.uk/
    https://www.facebook.com/Blizniaczecuda

    Moje dwa aniołki czuwają (*) 01.08.12, 04.10.12
    moja walka: http://dzieckomojadroga.blogspot.co.uk/


  • Ma ja Ekspertka
    Postów: 126 136

    Wysłany: 17 marca 2013, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulala... naprawdę Cię rozumiem... Kiedy zaszłam w ciążę... moje najbliższe przyjaciółki - świadkowa na moim ślubie.. i siostra mojego męża - zaszły razem ze mną w ciążę.. Jedna już urodziła.. druga właśnie rodzi... Boże ile mnie kosztowało (po mojej tragedii) żeby się z nimi spotkać, żeby patrzeć na ich rosnące brzuszki... Rany ile wylałam łez... żeby potrafić się cieszyć ich szczęściem...
    Mam nadzieję.. że my również będziemy mamami... i tej wiary chcę się trzymać. Dobranoc...

    basiulkaa_89 lubi tę wiadomość

    7v8r90bvus29kyhn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 marca 2013, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ma ja- bardzo przykre jest to co przezylas.nie wiem jakbym sie zachowala na Twoim miejscu.Czy bylabym w stanie spotkac sie z kolezankami po takim przezyciu. Ja od kad moja corcia skonczyla 10 mies. Zaczelam myslec o drugiej dzidzi.moje kolezanki zachodzily w ciaze a ja moglam tylko cieszyc sie ich szczesciem i miec nadzieje ze i ja kiedys znowu bede miala okazje przezyc ten piekny stan jakim jest ciaza.Nie chce by moja cora byla jedynaczka.Ja nia jestem i jest mi z tym strasznie zle. Nie mam nikogo na kogo moglabym liczyc w trudnych chwilach :( zawsze bylam sama.

  • Ulala Autorytet
    Postów: 1063 1149

    Wysłany: 17 marca 2013, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    boju Ma_ja no to normalnie masakra.....tez podziwiam cię,że dałaś radę się z nimi spotykać. ja jestem teraz na etapie- ciąży w rodzinie....żona mojego brata w święta ogłosiła że jest w ciąży, w walentynki mieli usg..tak pięknie wszytko....nie starali się-poszło zaraz po odstawieniu tabletek, miesiąc po ślubie....dopóki nie było ciąży w najbliższej rodzinie jakoś się trzymałam,ale po tej wiadomości długo nie umiałam się podnieść...no ale licze na to,że w tym mcu się udało....Maja tobie też tego życzę, bo wiszę,że już czas na testowanie- życzę powodzenia!!

    201311191581.png
    http://blizniaczecuda.blogspot.co.uk/
    https://www.facebook.com/Blizniaczecuda

    Moje dwa aniołki czuwają (*) 01.08.12, 04.10.12
    moja walka: http://dzieckomojadroga.blogspot.co.uk/


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 marca 2013, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wpolczuje Ma ja :( moje kolezanki juz dwojke maja a ja jednego nie moge miec ...

    Anika321 - Ciesz sie ze masz takiego skarba w domu :* <3 To jest najwazniejsze,ze potrafisz byc w ciazy a ja niewiem czy bede mogla zajsc . . . To jest najgorsze,ze ja mam dwojke rodzenstwa a nawet nie potrafie stworzyc sobie rodziny z jednym potomkiem a co dopiero z 3 :/
    Dla mnie rodzina jest wtedy kiedy jest dziecko a tak to tylko maz i zona albo para jak w moim przypadku :/ Jak w koncu zajde w ciaze to chyba padne na zawal widzac || kreski na tescie :P Ale napewno bede najszczesliwsza na swiecie bo bede miec chociaz jednego skarba w swoim zyciu <3 <3 <3 Ciesz sie kazda chwila spedzona z malenstwem.Zyj tak chocby jutra mialo nie byc :) <3 <3 <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 marca 2013, 22:08

    martula lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 marca 2013, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    basiulkaa_89 dziękuje :) żyje chwilą.ale cos czuje ze kiepsko te chwile wykorzystywałam jak niunia była malutka. ogromnie mi tego brakuje. Będę sie starac ile wlezie by moja niunia nie była sama i byla szczesliwa.bo to jest najwazniejsze. Dzisiaj juz mężowi odpuszcze. ale jutro wypadałaby owulka( o ile juz jej nie było)..wiec moze jutro cos pomodzimy. na dzisiaj mam dosyc. padam na twarz,wszystko mnie boli,non stop sikam :(
    A i trzymam za Cb mocnooo kciuki.aby w koncu sie udało!!jak zajde w ciąże pierwsza to wyśle ci milion fluidków byś w koncu zafasolkowała.

    basiulkaa_89 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2013, 06:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    częśc dziewczynki:)dziś 23d.c/28 po wypiciu kawy o mało nie zwymiotowałam.ble...bola mnie piersi nawet siedząc nie ruchomo,bądz ruszając rękoma.niemam bóli typowych przepowiadających okres/zawsze mam ok tydzień przed sie zaczynają.wczoraj jedynie jajniki na przemian i jakby ból dziewne uczucie w pachwinach,ciekawe co bedzie nadal....bolą mnie nawet włosy:(paznokcie sa kruche,łamliwe i rozdwajające sie..oj coś jest nie tak..
    w nocy wstaje siusiu,mimo tego że wieczorem przed spankiem idę spaecjalnie żeby nie wstawać.zastanawiam sie czy woda uchodzi z organizmu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2013, 06:28

  • martula Ekspertka
    Postów: 143 100

    Wysłany: 18 marca 2013, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, może fasolinka skoro odrzuca Cię od kawy ;)

    basiulkaa_89 lubi tę wiadomość

‹‹ 46 47 48 49 50 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego