My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyKroko współczuję...ale szybko musisz się tym zająć...żeby bardziej się nie rozkręciło...kurczę jak nie urok.........nie bój się brać paracetamolu, to jedyny lek, który możemy brać...nie stosuj tylko żadnych olejków eterycznych, bo one w koncentracie są i mogą zaszkodzić....
kurczę...
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Chyba wracam do formymomo1009 wrote:Anuśka, jak dziś samopoczucie?
Dzięki że pytasz 
Tak czytam nasze fasolki i widzę że całe życie jakieś wyzwania (żeby nie pisać problemy, bo tego słowa nie lubię) my kobiety mamy. Albo tempka nie taka albo hormonów nie tyle ile trzeba, albo beta nie przyrasta tak jak powinna, albo jakieś paskudne plamienia, albo inne dziadostwo się przyplącze
Non stop jakieś stresy nas dopadają....
momo1009, Tamka, CzaryMary, Malenq lubią tę wiadomość
-
Dopiero doczytalam, wsysnelas wszystko? To rzeczywiście dobra jesteś, oby bylo zielono! A awatarek bardzo ładny i dobrze wrózyAnuśka wrote:Dybry....
Nie spałam pół nocy, bo jakieś koty się darły za oknem, więc latałam spanikowana i szukałam mojego, bo gdzieś wybył na noc... Psy darły japy jak opętane... Masakra... Na szczęście raniutko mój Psikus wrócił cały i zdrowy. Już go na noc nie wypuszczę
O 6 małż mnie ładnie obudził, bo mu na początku cykl powiedziałam, że około naszych imienin (25-26) mam dni płodne teraz, więc zapewnił mi miłą pobudkę... No szok że zapamiętał
No i on pojechał do pracy a ja dalej spać
I jestem w szoku, bo nie uroniłam nawet kropelki
Wsysnęłam wszystko do środka 
Smoczyca ja widzę cień, więc gratuluję
Super niusik z samego rana 
Tamka trzymam kciuki za przyrost
Nenaaa daj znać co tam matrona mówiła
No i zapomniałam co jeszcze miałam napisać
Anuśka lubi tę wiadomość
-
taki to nasz babski los... swoją drogą myślę, że gdybym teraz miałam 10 lat mniej, zupełnie inaczej bym się zachowywała i stresu by nie było, może jednak trzeba za robienie dzieci zabierać się wcześniej... tyle, że małża poznalałm dopiero mając 26 lat i jakoś tak głupio było od razu przechodzić do sedna sprawy
momo1009, Malenq lubią tę wiadomość
-
Kotka, ja teżKotkaPsotka wrote:O w morde!
Kroko ty w ciazy jestes!!! ALe jaja
!!! Chwile mnei nei bylo a tu takei niespodzianki!!! Gratulacje !!!
i CzaryMary też
i Smoczyca ma cień na teście
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2014, 10:39
cymcia lubi tę wiadomość
-
Anuśka wrote:Chyba wracam do formy
Dzięki że pytasz 
Tak czytam nasze fasolki i widzę że całe życie jakieś wyzwania (żeby nie pisać problemy, bo tego słowa nie lubię) my kobiety mamy. Albo tempka nie taka albo hormonów nie tyle ile trzeba, albo beta nie przyrasta tak jak powinna, albo jakieś paskudne plamienia, albo inne dziadostwo się przyplącze
Non stop jakieś stresy nas dopadają....
Cieszę się
Tak to już jest, że źle jest po to, żeby mogło być też lepiej 
No ale z tymi stresami to dokładnie tak samo to oceniłam... z punktu widzenia starań zafasolkowanie jest tym spełnieniem marzeń
a tak naprawdę to dopiero początek problemów. Mimo to nie wycofujemy się z kandydatury do fasolek 
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2014, 10:40
********Gang 18+********
Z każdym cyklem coraz bardziej jestem w ciąży... -
Tamka wrote:o cholera, kochana, a masz anginkę? tzn geranium? wal do ucha!
przewiało Cię gdzieś??
Nie mam pojęcia, mój mąż uwielbia przeciągi, wiecznie go o to opieprzam a on i tak pootwiera wszystkie okna i siedzi w przeciągu, więc pewnie mnie przewiało. Ucho zaczęło mnie boleć wieczorem ale usnęłam a w nocy obudził mnie taki okropny ból. Na razie ból ustąpił tylko mam zatkane i nic nie słyszę. -
Malenq wrote:Kroko współczuję...ale szybko musisz się tym zająć...żeby bardziej się nie rozkręciło...kurczę jak nie urok.........nie bój się brać paracetamolu, to jedyny lek, który możemy brać...nie stosuj tylko żadnych olejków eterycznych, bo one w koncentracie są i mogą zaszkodzić....
kurczę...
Malenq czyli co? Apap? -
tak sobie myślę, wiem, że to głupie i trudne w upale - ale załóż sobie na głowę opaskę, żeby to ucho z watą jeszcze rozgrzać, pomoże też na gardło i ewentualnie zatokiKrokodylica wrote:Nie mam pojęcia, mój mąż uwielbia przeciągi, wiecznie go o to opieprzam a on i tak pootwiera wszystkie okna i siedzi w przeciągu, więc pewnie mnie przewiało. Ucho zaczęło mnie boleć wieczorem ale usnęłam a w nocy obudził mnie taki okropny ból. Na razie ból ustąpił tylko mam zatkane i nic nie słyszę.
-
nick nieaktualnyAnuska masz racje. Juz kiedyś pisałam - stres jest przy zachodzeniu w ciążę, mega stres jest też jak juz w tej ciąży jesteśmy.
Ja mam nadzieje ze jak juz minie ten najniebezpieczniejszy czas to w koncu wyluzujemy I napijemy sie piccolo.
Anuska groszek z avka jest przecudnej urody : - )

bede tesknic...ale baw sie dobrze 




