My ... tuż przed i tuż po 30'tce ...
-
WIADOMOŚĆ
-
moim zdaniem krecha jak bykSmoczyca1 wrote:Wiecie co ja nie wiem i nie będę się głowić bo już od rana mnie boli głowa, wejdźcie w galerię testów test ciążowy pozytywny bo musiałam coś zaznaczyć marka Kinder 11 dpo może znajdziecie

Smoczyca1 lubi tę wiadomość
-
Kochana, kazał mi iść do doktora po antybiotyk bo są antybiotyki ( amoksycylina na przykład), które ponoć w wyjątkowych sytuacjach w ciąży można brać. Ja się jednak bałam tych leków i nie poszłam, nieodpowiedzialne to moje postępowanie...ale dzięki Bogu zapalenie nie rozwinęło się. Jeśli jednak bardzo Cię boli to idź koniecznie bo wiadomo, że silne, nieleczone infekcje nie są dobre dla płodu.Krokodylica wrote:Co Ty mówisz???? To ja wyrzucam tą watę. A co kazał z tym robić? Nic?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2014, 11:08
-
beszka wrote:hej hej

u mnie ok. tzn. nadal bardzo boli mnei brzuch, chcoiaz wczoraj duuzo mniej niz dzis. dzisiaj jeszcze mi biegunka rano doszla (zupelnie jak na @ ) wiec zaczelam sie mocno denerwowac. zrobilam nowe gtesty i 2 krecha nie jest ciemnijasza. pocieszam sie, ze testy innej firmy
chcialam pojsc na bete, ale kolejka ze hoho a nam sie spiszylo, wiec pojde po poludniu.
Beszka trzymam kciuki za betkę
Musi być dobrze
beszka lubi tę wiadomość
-
Tmka, mam nadz.ze Twoje plamienia, bol i biegunka niedlugo ustapia i sie wszystkie na porodowce spotkamy na koniecmarca/poczatek kwietnia

Kotka, sliczna sukienka
macie juz date (przepraszam, jelsi pisalas ja przeoczylam
).
Tamka lubi tę wiadomość
-
Hehe, ale tu chodzi o ciepło i wilgoć jakie sama sobie tworzysz zatykając i przegrzewając ucho. Ale jam nie lekarz, ja nie wiem, dziele się tylko doświadczeniemTamka wrote:Nena, tylko tak sobie myślę, że u Was jest jednak inny klimat, nigdy nigdzie tak nie chorowałam jak w Barcelonie, wilgoć mnie dobijała, a u nas jednak jak gorąco, to sucho.. no ale nie wiem, lekarzem nie jestem

Ja tu nie choruję jakoś bardzo odpukać, raz to zapalenie ucha i przeziębienie raz na kilka lat
Aha i jak przyjechałam do Spain to strułam się czymś okrutnie...brzuch chyba przyzwyczajał się do ichniego żarełka
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2014, 11:22
-
nick nieaktualnydobrze zrobiłaś. Jak bedzie klarowalo się tfu tfu jakieś zapalenie to ci temperatura podskoczy. myślę ze do jutra wszystko Ci przejdzie.Krokodylica wrote:No dobra, zapisałam się, ale moja pani dr dobra i kolejki, więc jutro w południe idę.
Anuska masz racje teraz to stresowka juz do końca życia ale warto
Anuśka lubi tę wiadomość
-
Beszka - chyba 24 pazdziernika

A mnie dopadaja watpliwosci! Przez lata marzylam o slubie w malym gorskim kosciolku a tu wyjdzie bal taki jak u kazdego innego
. Wczoraj pomyslalam, ze moze by tak zaprosic 15osob, zaplacic za hotele, zarcie, kolacje i wziac slub gdzies w Grecji czy we Wloszech. Ale z drugiej strony chyba nei do konca mam ochote spedzic z rodzina 24h na dobe przez pare dni
. Ehhhh. Z jednej storny chcialabym miec ta suknie, zatanczyc peirwszy taniec, bawic sie na parkiecie a z drugiej chcialabym cos orginalnego. Moj S w zasadzioe mi tu ustepuje bo on wlasnie chcialby tylko ze mna gdzies romantycznei wziac slub. Ale ja mu zawsze mowie - S, bedziesz zalowal ze w tej chwili nei ma z toba prztynajmniej twoich rodzicow, kogos kto widzi twoje szczescie i z kim mozesz je jeszcze podzielic....Ehhhh sama nei wiem...
-
Wiesz co Kroko, Lioton to generalnie Heparyna jest, która rozcieńcza krew, nie ma działania ani przeciwbólowego, ani przeciwzapalnego. Jak przeszło to dobrze, generalnie z reguły jednak się grzeje ucho, np. olejkiem kamforowym, tylko smarując za uchem a nie wkraplająć - tego robić nie wolno

******************************GANG18+***************************** -
nick nieaktualnyKotka a ja uważam, że będziecie żałowali jeżeli nie weźmiecie ślubu tak jak Wam się marzy....jeżeli zrobisz ślub, który już na samym początku tworzy wątpliwości to nie będziesz się tak cieszyć....
a z drugiej strony Ci powiem, że ja swojego ślubu prawie nie pamiętam i tak wpatrzona byłam w mojego lubego hehehe, nie pamiętam gości, nie pamiętam toastów hehehe...jakoś tak wszystko działo się "ponad/obok" Nami/Nas - takie mam wrażenie.....














