Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 709 1306

    Wysłany: 19 lipca 2015, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miało być porannie z kawą, a już jest prawie 13 :D
    Mam etap ciągłego zmęczenia więc wybaczcie ;)
    Nie wiem nawet od czego zacząć, bo tyle tu się postów namnożyło. Aż miło się czytało :D
    No więc co do naszego forum, już chyba wszystko zostało napisane. Cóż mogę dodać? Zrobiło się tu ciążowo to fakt, nasze Staraczki mniej się udzielają, ale nie ma co się dziwić. Zgadzam się z tym, że my mamusie nie rozumiemy wszystkich problemów z którymi Staraczki się zmagają, bo większość przez to nie przechodziła. Nie jesteśmy w stanie we wszystkim pomóc i doradzić. Tak samo jest odwrotnie. Mimo to cieszę się niezmiernie jak wpadacie, zaglądacie, dajecie znać co u Was :*
    Wiem, że wsparcie wirtualne to nie wszystko, ale chcemy być z Wami w zarówno ciężkich jak i radosnych chwilach.
    Udzielajcie się częściej, nawet jeżeli miały by być to rozmowy o obiadach, teściowych itp ;)
    Podpisuję się nogami i rękami pod postami Z. Żaby, Macierzanki i Santoochy i więcej chyba nie mam co dopisać, bo tak jak napisałam wcześniej
    wszystko zostało powiedziane.
    Trzymam za Was Weteranki kciuki! Za wszystkie razem i każdą z osobna <3


    Macierzanko <3 ja napiszę tak.. może nie uda się Wam naturalnie, ale kiedyś pisałaś, że bierzecie pod uwagę adopcję?
    Wierzę, że bylibyście idealnymi rodzicami i dalibyście tą przeogromną miłość jakiemuś Maluszkowi, który czeka na normalny dom, rodzinę i na bycie kochanym <3

    Another u Ciebie same sukcesy! Gratuluję! Waga piękna, cykle już regularne, @ przychodzi sama. Cieszę się, że wszystko wraca na dobre tory :) Trzymam nadal kciuki za kolejne powodzenia <3
    A bożonarodzeniowy avatar jest całkiem spoko ;) już niedługo kolejne święta :D

    Santoocha jak tam po wizycie u ciotki?
    400km to męczarnia dla takiego dziecka. Z czasem powinno być lepiej. My mieliśmy problem, bo młody nie chciał nam siedzieć w normalnym foteliku. Jak zasypiał to chciał się położyć i był jeden wielki ryk..

    Przedszkolanko co u Was? Ty też na diecie? Jak kolejne noce Polci? Przesypia całe?

    Monia jesteś <3 Chrzicny dzisiaj? To życzymy wielu łask Bożych dla Julii :*
    Nie stresuj się!

    Żabko i jak tam szykowanie do wyjazdu? ;)


    Skrobnę coś więcej jak znajdę chwilę :D
    Pozdrawiam Wszystkie :*

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 19 lipca 2015, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko ale tu się dzieje :)
    A ja już 1,5 tygodnia u mamy i nie miałam kiedy wchodzić :)
    Coś więcej skrobnę jak będę w domku :)

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 19 lipca 2015, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niby jesteś tydzień po @, ale wciąż boli mnie brzuch i ogólnie okropnie się czuję rozbita. Mam też trochę mdłości. Poprzedni cykl był 28 dni, ten ostatni 50 a teraz 9 dc i brzuch mm jak balon. Pieprzy się wszystko az żal pisać:/

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 709 1306

    Wysłany: 19 lipca 2015, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wpadam zajrzeć co słychać :)
    Jak Wam wieczór mija? Ja dopiero mam chwilę wolną. Zaraz jakaś kolacja i lecę spać.

    Potforku w takim razie czekamy ;)

    Złota tulę mocno <3
    Te cykle są strasznie nieregularne u Ciebie.. a skąd te mdłości?

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 19 lipca 2015, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem:/ Moze to od hormonów?

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 709 1306

    Wysłany: 19 lipca 2015, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota, a kiedy ostatnio badałaś hormony? Może warto by było zrobić wyniki?
    Te bóle brzucha, mdłości .. nie za dobrze to wygląda :/ no i jeszcze te @ w takich odstępach..

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 19 lipca 2015, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i jestem w domu ale przyznam szczerze ze nie chcialo mi sie wracac u mamy zapomnialam o tempkach wykresach sluzach staraniach i w ogole... ja chce jeszcze do mamy :)

    LillaMy, Anaaa:), Little Frog lubią tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 19 lipca 2015, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabko no jaja, zobaczymy jak dzisiaj będzie- musiałam przesypać sól do innej miseczki bo ta by mi zardzewiała :P
    szkoda,że nie na stałe,ale tak jak piszesz, jeszcze na pewno pojedziecie i później jeszcze częściej będzie okazja :)
    a z tą siostrą teścia kurcze nie fajnie... bo zwala się jakby nie patrzeć na głowę ciężarnej... do tego te odzywki do babci- biedna babcia.. powiem Ci,że ja bym powiedziała wprost, że już nie jesteś na siłach (czy już zdążysz urodzić ? ) to tym bardziej przy dziecku..że te chwile z maluchem są ciężkie i będziecie potrzebowali spokoju i ciszy. Jak nie powiecie wprost to będziesz miała masakrę... ja podkreśliłam,że zero odwiedzin przez conajmniej 2 tyg. i cisza była, teraz mają zakaz dotykania i całowania rączek bo Pola pcha do buźki a to jednak zarazki. Trzeba być stanowczym w tych kwestiach a jak ktoś jest mądry to zrozumie :) albo poproś męża by z mamą pogadał i ona jej coś wmówiła,że sama jedzie :)

    Anaa no u nas dwie noce teraz to bajka, zobaczymy kolejne :) w środę mamy szczepienie, ja endokrynologa.
    No i ćwiczę od 6 tygodnia Poli do teraz 6-7 dni w tygodniu, w poniedziałki chodzę na fitness :)
    Ty już nie musisz szczęściaro ;)

    Potforku u mamy najlepiej co? :)

    Złota kurcze,może faktycznie te wszystkie badania trzeba by było powtórzyć?

    Chyba zostanę tu u Was jak mnie przyjmiecie;)

    Little Frog lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 19 lipca 2015, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powtarzałam, mieszczę się w normach. Zauważam prawidłowość: jeden cykl krótki, jeden długi. Tak jakby jeden jajnik mi szwankował bardziej. Zobaczę jak będzie teraz, w tm cyklu.

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 19 lipca 2015, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może coś z niedrożnością? Tak to się chyba nazywa.

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 19 lipca 2015, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my już po wszystkim :) mała super grzeczna <3 i nie myślałam, że się wzruszę :P

    Przedszkolanko fajnie, że jesteś też tu :)

    padam, do jutra :)

    Little Frog, sara_nar, olka30 lubią tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 20 lipca 2015, 05:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejkaaa...

    A ja ostatni czas sie mecze. Boli mnie gardło przy przełykaniu i mam wrażenie, ze cos mi stanęło w przełyku. I nie chce za cholerę sie ruszyć.. Dzis idę do laryngologa bo juz mam dość.. Szczere.. Dość..

    Miłego dnia all..

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6133

    Wysłany: 20 lipca 2015, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ja na sekundę. Dziś wracamy z Olsztyna. Wyjazd fajny, ale męczący, mąż wyraźnie chciał odpocząć od dziecka, za to ja miałam ręce pełne roboty :( Szymek źle spał, budził się w nocy pierdyliard razy, bal się obcych, płakał jak ja lub Tomek oddalalismy się na moment, lęk separacyjny pełna gębą :(
    Wczoraj goraczkowal, nie chce pić mleka z butli, kolejny ząb w natarciu.
    W sumie to się cieszę, że już wracamy, wszystko wróci do normy.

    Miłego dnia i tygodnia.

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • LillaMy Autorytet
    Postów: 713 608

    Wysłany: 20 lipca 2015, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny ;)

    Tysiąc razy zastanawiałam się czy odezwać się czy też nie ;)
    Na ovu co raz Mniej wchodziłam aby nie było ciężkiej atmosfery, w końcu w większości z Was mam prywatny kontakt ..

    Santocha, Szymek nie zadowolony był że musiał spać u " obcych " ..
    Przyzwyczajony do swoich czterech kątów, niech ząbki raz dwa wychodzą aby był spokojniejszy ;)

    Dobrze, że auto możecie oddać do na prawy bo bez niego w tych czasach to jak bez ręki tym bardziej w Twoim zawodzie ..
    Pracownica się sprawdza ?

    Szymek na zdjęciach jest do schrupania <3

    Macierzanko, Ty wiesz że mocno ściskam kciuki za Was <3

    Wspominałyście o Naszej Kasi wyjechała do Anglii aby troszkę odbić się od rzeczywistości no i zarobić na dalsze leczenie męża i inne wydatki :)

    Misty Ja nadal nie umiem się napatrzeć na Górali, przystojniaki Kochane ..

    Another zatrzymałaś się Nam w okresie świątecznym ;)
    Zrzuconych kilogramów i samozaparcia gratuluję ;D Na wszystko przyjdzie czas :)

    Żabko umawialiśmy się że jak będziesz jechać do Polski to ja będę miała być po wszystkim ;) a tu taki psikus ;) :D Uważajcie na Siebie :)

    Zetko jak synuś ? ;)

    Dżona, Złota, Another, Macierzanko, Kasienko i inne staraczki " musicie " przejąć pałeczkę i dążyć do spełnienia Marzenia, nie ważne w jaki sposób to się stanie <3


    Mam nadzieję że nadejdzie taki dzień kiedy spotkamy się wszystkie na wątku i każda z Nas będzie szczęśliwa i spełniona :)

    ps: Dla reszty Kobiecinek i Dzieciaczków Buziaki :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2015, 10:59

    Little Frog, Another lubią tę wiadomość

    7bx9p1.png
    4qrCp1.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 20 lipca 2015, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lillia a jak u Ciebie ? dzieje się coś ? jak sie czujecie ?
    nie śledzę fb bo nie lubie jakoś go i nie mam czasu na to teraz , przyzwyczaiłam sie do ovu i tu zaglądam .. widziałam , że Livia urodziła .. czemu miała cc ?
    co u Was ?

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3657 5256

    Wysłany: 20 lipca 2015, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :D Nie wiem jak odpisać :D

    Szykuję się dalej, ale jestem trochę zestresowana, bo ostatnio się zapominam :D Zostawiam otwarte drzwi do domu, czy w samochodzie. Ale cóż... Mam teraz dobrą wymówkę dla męża jak czegoś nie zabiorę :D Chociaż dziś mi mówi, że znowu zostawiłam samochód otwarty i to drugi raz... Ale okazało się, że to on jechał ostatni. Do tego prawie mi wmówił, że bawiłam się kluczykami i że mi nawet mówił, że przez ścianę mogę go otworzyć. No tak próbuje wykorzystać moją chwilową słabość ;)

    Złota, Ty to masz przejścia z tą @ :/ Ja w sumie miałam zawsze regularne cykle (jakieś drobne odchylenia), a u Ciebie to istna ruletka. Ten 28 dniowy to pisałaś, że chyba zmiana klimatu też była (dobrze pamiętam?). Ciekawe jak to będzie w tym cyklu... A jesteś jeszcze pod opieką jakiegoś lekarza? Wiem, że pytałam już wcześniej, ale na śmierć zapomniałam co mi odpisałaś.

    Potforzasta, to trochę odpoczęłaś i nabrałaś sił :)

    Przedszkolanko, teraz to trochę żałuję, że mieszkamy tak daleko ;] Bo wiesz, odwiedziny, nawet te 3,4-5 godzinne to pikuś w porównaniu z wizytą na kilka dni... Jeszcze jakbym wiedziała, że ktoś koło siebie sobie porobi, a może nawet pomoże i obiad ugotuje, a tak to jak byli to wszystko pod nos podstawiałam - śniadanie, obiad, kolację. Nie chcę wracać zbytnio do tematu, wyżaliłam się u siebie w pamiętniku :D Jak chcesz, to tam możesz przeczytać notkę o tych odwiedzinach :) Nie będę tu śmiecić :D
    A pewnie, wracaj do nas! ;]

    Monia, dobrze że już po wszystkim :) Mam nadzieję, że impreza udana ;]

    Pomarańczko, ciężko tę ciążę przechodzisz...ale jeszcze trochę.

    Santoocha, to Szymek Wam trochę dał popalić, ale skoro wyjazd ogólnie fajny to dobrze :) Mam nadzieję, że teraz szybko wszystko wróci do normy i będzie spokojny :) I przede wszystkim, że mąż przez tę sytuację nie zrazi się do wspólnych wyjazdów.

    LillaMy, no wiesz...macie jeszcze troszkę czasu :D Ja wyjeżdżam dziś przed północą, z promu zjedziemy ok 8, a w domu liczę, że będziemy ok 22 :) Jeszcze możecie zdążyć! :D A Filipek uparcie siedzi? :) Ojjjj...nie zazdroszczę Ci tych upałów w dwupaku! Ale to już tak blisko, dacie radę! :)

    Anaaa, a jak się czujesz? Dopadły Cię już jakieś objawy? :)

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

  • LillaMy Autorytet
    Postów: 713 608

    Wysłany: 20 lipca 2015, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    Lillia a jak u Ciebie ? dzieje się coś ? jak sie czujecie ?
    nie śledzę fb bo nie lubie jakoś go i nie mam czasu na to teraz , przyzwyczaiłam sie do ovu i tu zaglądam .. widziałam , że Livia urodziła .. czemu miała cc ?
    co u Was ?


    Nic się nie dzieje cisza jak makiem zasiał ;)

    Livia miała CC ponieważ przy wcześniej ciąży z Majką miała komplikacje a lekarze chcieli tego uniknąć a przy okazji za wąska była ..
    Tomasz urodził się duży bo 3950 i długi 59 bodajże ..

    7bx9p1.png
    4qrCp1.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 20 lipca 2015, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabko, jestem pod opieką dwóch lekarzy. Podejrzewają w sumie to samo: pcos i niewydolność jajników, plus do tego niedrożność jajowodów. jajowody mam zawsze niewidoczne na usg. Zastanawiam się, czy w ogóle istnieją ;)

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 20 lipca 2015, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LillaMy wrote:
    Nic się nie dzieje cisza jak makiem zasiał ;)

    Livia miała CC ponieważ przy wcześniej ciąży z Majką miała komplikacje a lekarze chcieli tego uniknąć a przy okazji za wąska była ..
    Tomasz urodził się duży bo 3950 i długi 59 bodajże ..
    no to czekamy na Ciebie :D

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 20 lipca 2015, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I refluks mnie dopadł. Ale przepisał mi doktor tantum verde i ręką odjął :)

    Żabka bliżej niż dalej.. Przeżyje to :) warto..

    3jvzp07w7jmagt8p.png
‹‹ 1536 1537 1538 1539 1540 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego