X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • Marta1986 Autorytet
    Postów: 798 1606

    Wysłany: 8 września 2015, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki :) Pozdrawiam Was wszystkie gorąco :) Nie wymienię każdej szczegółowo ale pamiętam o każdej <3

    Świeżo upieczonym mamusiom gratuluję że maleństwa są już na świecie :)

    Żabko to teraz ty jesteś w kolejce następna :D

    Pozdrowienia i buziaki :-)

    LillaMy, Maniuś, Little Frog, olka30 lubią tę wiadomość

    Marta

    Moje największe szczęście-synuś <3

    1usa3e5eu6pimed4.png

  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 8 września 2015, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie, to przynajmniej nie jestem sama na placu boju :D

    olka30, Marta1986 lubią tę wiadomość

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3553

    Wysłany: 8 września 2015, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomarańczka uważaj na Bebilon Comfort antykolkowy, bo jest gęsty i zamiast przynosić ulgę to jeszcze potęguje problem, bo się dzieci nie mogą po nim załatwić. Poczytaj po różnych forach.. Moja siostra miała okropny problem po nim z małą, tak samo kuzynka.. Dopiero przejście na inne mleko pomogło. Już lepsze jest Nan czy Humana.. Zrobisz oczywiście jak chcesz.

    Marta śliczny awatarek :)

    Marta1986 lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • alka89 Autorytet
    Postów: 2499 1128

    Wysłany: 8 września 2015, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nam też komfort nir pomógł. Właśnie przeszliśmy na humane i odrazu załapał, potem bebilon bo z humana był problem bo musiałam do miasta jeździć. Nie bebilon dawał biegunki, a teraz nan ,ale to w puszcze na prace jelit i super

    Tobiaszek- nasz cud ur.27.10.2014 r . Cc
    Zośka /28.06.2015 **Aniołek **10 tydz.
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 8 września 2015, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobry wieczór :)

    korzystam z tego,że jestem na laptopie :) mamy ostatnio cięższy czas- Poli idą zęby i strasznie ją swędzą dziąsełka i się denerwuje... biedna męczy się i spać nie może..
    ale mimo to jest uśmiechnięta ,dzielna <3

    Santoocha jak Szymuś? Przeszły biegunki?
    no i gratulacje dla siostry :)

    Pomarańczko moja na cycu wisiała 24/7 i okazało się że płakała za jim, bo za mało mleka miałam...jednak wiadomo, swoje mleko najlepsze, co u Was w końcu z tym wyszło?

    Anaa z tymi słodkościami to sama nie wiem czy jakiś robaków nie mam, bo to nie możliwe aż, ja nigdy słodkiego nie jadłam.. cieszę się że u Was wszystko dobrze :)
    a mysz mam nadzieję że w końcu się złapie!! u moich rodziców kilka dni buszowała aż w dzień się złapała jak latała :P
    Dobrze,że nocki unormowane a książkowo przy dziecku nie da się nic :P na wszystko przyjdzie czas :) no i ja jak Misty czekam na fotkę przystojniaka :*

    Misty to już po roczku :) szkoda że zawalili z tortem,ale ważne że wszystko inne się udało :) i powiem Ci,że ja też jestem za tym by dziecko nie było mega sterylne i wszystko jadło,ale teściowe na prawdę czasami przesadzają- dlatego że chcą aż nad wszystko roić/ pomóc :) no ale to temat rzeka :P
    chłopcy to coraz doroślejsi i samodzielni,ale czas ucieka..

    Simon zamiast soku najlepszy byłby kompot z jabłek- lutówki polecały ;)

    LillyMy cieszę się,że mąż się sprawdza :* a ulewanie i wymioty u nas też były, staraj się długo odbijać i nie kłaść na brzuszek po jedzeniu..

    Żabko odpowiem tu apropo pamiętnika :P dokładnie jak narkomanka słodyczowa się czuję ostatnio-masakra! :P z tymi ciasteczkami (niby) dla męża to się uśmiałam :D domyślam się kto je zje w szpitalu :D no a Pola rośnie a matka się starzeje :P
    a Ty jak się czujesz? Stresik jakiś jest? Torba się pakuje? :)

    Maniuś co u Was? napisz coś więcej i pokaż zdjęcie przystojniaka :)

    Alka co u Was? :) fajnie,że wpadłaś :)

    Marta no i co u Ciebie? Jak się czujesz? Już ostatnia prosta !! :)


    ja wczoraj byłam na wizycie u gin., ze mną wszystko dobrze :) lekarka i pani z recepcji zachwycone Polą :)
    Pogoda brzydka,ale spacerujemy codziennie, staram się by Pola miała te 3 drzemki żeby przetrwać te ząbki .
    czytam Was codziennie ale z telefonu ciężko mi odpisywać i korzystam jak na laptopie jestem :)
    moi śpi, pora i na mnie :) dobranoc :*

    Maniuś, Little Frog lubią tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Misty87 Autorytet
    Postów: 2669 4813

    Wysłany: 9 września 2015, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anaaa z cukiernia...na chrzciny nie zrobili na torcie kompletnego napisu tylko samo "Chrzest Święty " a mialo byc jeszcze Kubusia i Kamilka.
    Teraz...mieli zrobic mi sliczne dwa smurfy i np domek smurfa lub jakas inna ozdobę do tego. Maz pojechal odebrac i przyjezdza, mowi ze nie ma figurek. A ja ze sobie jaja robi ale faktycznie nie bylo i normalnie poryczalam sie bo od 2 dni mialam przeczucia ze nie zrobią tego torta wcale i jakbym wtedy zadzwonila upewnic sie to byloby ok. Maz sie tam wyklocil z nimi ale te kobitki nie sa winne bo nie one robily chociaz powinny byly sprawdzic jak przywiezli go! Mialam spieprzony dzień ale jakos tak kolo 14 cos mnie piknelo zeby zadzwonic i poprosic o nr do kierownika. I dowiedzialam sie ze niby te figurki sa zrobione ale trafiły do innego tortu z zamowieniem i ze je mają (?) Wiec mi je dostarczyła (musiala zrobic w obie strony 80km) ale powiedziałam ze ma przywiezc. Jak zobaczylam te figurki...to myslalam ze umre. To byly jakies brzydkie niebieskie gnomy z glowa na wykalaczce bo odpadala...kosmos!!!!! Cukiernia!!!! A jak zamawialismy to panie mowily ze tam potrafią dziewczyny cuda na torta zrobic...wlasnie takie cuda mi zrobiły. Smiech na sali. No ale jakos obeszlo tylko ze wstyd bylo mi to komukolwiek pokazac a bylo 30 osob...

    Z tym spaniem to ja tez mam nadzieje ze chlopcy wywedruja kiedys do swojego pokoju bo spanie z nimi na jednym lozku to masakra...trzeba tyl oblozyc poduchami żeby nie spadly a one laza po calym lozku i nie raz sie budze ze zdretwiala reka bo ktorys spal na mnie :D
    To przelamanie to takie cos, ze np jak sie zle podnosi czasem dziecko od malego, albo zladuje z lozka itp to ponoc ze wtedy jakos tam przestawione i wiele razy slyszalam ze trzeba miec kogos do wymasowania i przechodzi tylko ze to takie stare kobiety po wsiach masuja. Np babcia mojej kolezanki ale ta kolezanka wczoraj oddawala 2 letniej coreczce nerke....masakra!! I nie chce im glowy zawracac.

    Ciekawe kogo nasza Anaaa tym razem nosi pod serduhem, ale obstawiam ze cora do parki :)

    LillaMy ja mam alergie na wszelkiego rodzaju wiejskie garniturki dla chlopca...i zapowiedzialam ze moje chlopaki dopoki nie pojda do szkoly to tego paskudztwa nie beda miec na sobie. Dla mnie dziecko jakos jak stary malutki wyglada w garniaku. Ale oczywiscie sa tez zajebiste takie marynareczki i do tego jakies fajne rurki i bajka.
    Co do Chrztu to tez mi sie te wdzianka nie podobaja. Teraz mozna tak modnie dziecko ubrac i potem Ci to zostanie i jeszcze mozna zalozyc. Jakis elegancki sweterek I koszula plus np muszka i jakies ladne spodnie.
    Zapraszam na kawke jak bedziesz w okolicy :-) dzis Ci wysle fotki co mam jeszcze z ciuszkow :)

    Alka jak tam Tobiaszek??

    Chłopcy 1jajowi,1ow i 1kosm, cc 32+5,waga 1880g i 1670g.
    1usahdgeb3da0ojs.png
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 9 września 2015, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Pomarańczka uważaj na Bebilon Comfort antykolkowy, bo jest gęsty i zamiast przynosić ulgę to jeszcze potęguje problem, bo się dzieci nie mogą po nim załatwić. Poczytaj po różnych forach.. Moja siostra miała okropny problem po nim z małą, tak samo kuzynka.. Dopiero przejście na inne mleko pomogło. Już lepsze jest Nan czy Humana.. Zrobisz oczywiście jak chcesz.

    Marta śliczny awatarek :)

    Hejka. Ola ja tam sie cieszę, ze potrafisz cos doradzić :)
    Wczoraj byl u nas pediatra synka, zbadał go. Serduszko ok, płucka ok. Widział ten paskudny "atak" - niby kolki. No i to nie jest kolka. Lekarz stwierdził, ze przy kolce mały zanosił by mi się niemożliwie, a on jest spokojny, tylko sie spina bardzo. Baczki są, kupka jest. Problem tkwi po prostu w etapie rozwojowym układ mojego malca jest nie do konca rozwinięty. I stad dyskomfort brzuszkowy. Podaje małemu bebico i doktor polecił krople BioGaia i może to dziwne ale drugi dzień i maly juz mi nad ranem tak nie stękał.. Do tego zostaje przy karmieniu piersią, miałam chwilowy kryzys.. I zwątpienie. Co do diety mam jeść wszystko z umiarem, wystrzegać sie jedynie ciężko strawnych potraw i ostrych przypraw. I tak tez robię.

    Mysle, ze wszystko trzeba przeżyć a dziecięcy urok juz taki jest.. :)

    Przed nami zbliżającą sie wizyta u ortopedy i okulisty :) no i szczepienia..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2015, 09:32

    olka30 lubi tę wiadomość

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • simon86 Autorytet
    Postów: 781 584

    Wysłany: 9 września 2015, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomarańczko ja używam BioGaia już 5 dzień i widzę poprawę :-) wprawdzie kupka i tak jest raz dziennie, ale za to bez żadnej spinki :-) no i humor od razu ma lepszy!!!

    LillaMy, Pomarańczka, olka30 lubią tę wiadomość

  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 9 września 2015, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    simon86 wrote:
    Pomarańczko ja używam BioGaia już 5 dzień i widzę poprawę :-) wprawdzie kupka i tak jest raz dziennie, ale za to bez żadnej spinki :-) no i humor od razu ma lepszy!!!

    Ja tez liczę na rezultaty :) Arus jak wyszliśmy ze szpitala ważył 3090 kg, dzis polozna go ważyła to waga wykazała 4270 kg a miesiąca jesio nie ma :) Przestraszyłam sie, ze może go tucze. I przekarmiam. Ale polozna mówi, ze karmiąc tylko piersią to niemożliwe. I, ze wszystko jest w normie. :)

    olka30 lubi tę wiadomość

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • alka89 Autorytet
    Postów: 2499 1128

    Wysłany: 9 września 2015, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za pamięć. Tobis zdrowy ,rośnie i daje popalić. Z mezem raz lepiej, raz gorzej . Narzekam bo ciągle jestem sama z małym bo mój ciągle wyjeżdża. Niby na trzy dni ,ale jak wraca to śpi dzień i noc bo jedzie bez przerwy 50 godz. Ledwo żyję .. ale sam winien, że się daje tak wykorzystać. .. najgorsze, że nie mam tu nikogo nawer znajomego blisko. Jak pada to Xiagle sami w domu, że pierdolca dostaje. Tobiaszek to taki cyc, że nawet do kibla nie mogę wyjść sama. Ryczy jak szalony. Potrafi się bawić, ale muszę siedzieć obok na ziemi oczywiście bo jak na fotel to on musi ze mną. Zaczyna gadać. Potrafi mówić ,tata ,mama ,baba ,ale nieświadomie, umie pokazać jaki ma kaszelek ,gdzie jesy Bozia i na pyt co jest taty odpowiada tati tin, (czyli syn, a no i jak widzi szklankę to wola hhhh. Aha no i będzie jedynakiem. Temat dzieci zakończony. Starczy mi nerwów bo Ledwo żyję psychicznie nie daje rady.

    Co u macierzanki, kaski, złotej, monix , ... pozdrawiam wszystkie

    Złota, Little Frog lubią tę wiadomość

    Tobiaszek- nasz cud ur.27.10.2014 r . Cc
    Zośka /28.06.2015 **Aniołek **10 tydz.
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 10 września 2015, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    u nas wszystko ok :) mała sie denerwuje bo chce na siłe siadać .. tak... 2,5 miesiąca i tak kombinuje ..przy każdej okazji się podnosi..
    koniec miesiąca idziemy na kolejne szczepienie :/ nie wiem jak to przeżyje :/ ale po pierwszym nie było najgorzej to i mam nadzieje, że teraz będzie ok :)
    pozdrawiamy :)

    alka89 lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 10 września 2015, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć Laski. Chciałam się podzielić relacją z naszych ostatnich zmagań lekarskich. Po dzisiejszej wizycie u innego lekarza: Doktor punktulany, co uwielbiam:) Obejrzał moje wyniki, powiedział, że teraz nie ma już wątpliwości i mam klasyczne PCOS. Piękne, duże, lata hodowane.
    TSH za wysokie jak dla starającej się, ale na razie nic z tym nie robimy. Uznał, żę najpierw zrobimy wymaz z szyjki i sprawdzimy PH pochwy.Potem z tymi wynikami w październiku zrobimy badanie drożności jajowodów (co to i na czym polega dokładnie wytłumaczy na następnej wizycie).
    A po badaniu drożności zaczniemy od stymulacji CLO + monitoring + pregnyl.
    Jesli po pierwszej dawce CLO nic się nie zadzieje, to spróbujemy femarę.
    Jeśli po femarze nic, to wtedy gonadotropiny.
    W mięzyczasie przebadamy tarczycę. Zrobimy usg i jesli coś go zaniepokoi w obrazie tarczycy to powtórzymy FT3 i FT4 Anty TPO i ANTY cośtam.
    Zaniepoiła go suchość mojej skóry. Podał mi rękę na pożegnanie i nagle wypalił: "Przepraszam, czy mógłbym pomacać Pani łokcie?" :D
    Jetsem do tego zmarźlakiem, więc mam objawy niedoczynności tarczycy, chciaż TSH w porządku.
    Obejrzał wyniki mężą i powiedział, ze są akceptowalne, ma brać witaminy, nie jeździć na rowerze i ma zakaz gorących kąpieli i pryszniców. No i żadnych stresów.

    Odstawiam termometr. Jak żadnych stresów, to żadnych stresów.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2015, 18:17

    Maniuś, simon86, LillaMy, alka89, Little Frog, XxMoniaXx, olka30, Misty87, Anaaa:), Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • simon86 Autorytet
    Postów: 781 584

    Wysłany: 10 września 2015, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota nie znam Twoich wcześniejszych zmagań lekarskich ale po tym co napisałas to chyba jesteś w dobrych rękach :-)

  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 10 września 2015, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simon, zmagania długie i bezowocne.

    Alka, dasz radę sobie, zobaczysz :) A jak zdrowie synka?

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Marta1986 Autorytet
    Postów: 798 1606

    Wysłany: 10 września 2015, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Olcia za miłe słowa :) Teraz jesteśmy troszkę więksi zaraz wrzucę foto :)

    przedszkolanka:) dziękuję czujemy się nawet dobrze ale końcówka jest już ciężka bo pojawiają się dolegliwości ale nie narzekam bo zbyt długo na ten cud czekałam i wiem że warto..Dla tego małego cudu pod serduchem..
    Większość rzeczy tak naprawdę mamy więc jeszcze trochę pakujemy torbę i czekamy :)

    A to my :

    ed724515204344f5med.jpg



    Maniuś, Pomarańczka, Little Frog, Złota, przedszkolanka:), olka30, Anaaa:), Ania_84 lubią tę wiadomość

    Marta

    Moje największe szczęście-synuś <3

    1usa3e5eu6pimed4.png

  • alka89 Autorytet
    Postów: 2499 1128

    Wysłany: 10 września 2015, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota, ucieszył mnie Twój post. Jeju,teraz musi być dobrze. Jesteś w dobrych rękach. Trzymam kciuki i pamiętam o Tobie. Z resztą o wszystkich, tak mnie wspieralyscie

    Tobis zdrowy jak ryba. Cud Boży, badania v genetyczne wykluczyly lamliwosc. ..tylko taki nerwowy, ciąża mu się udzieliła. Pozdrawiam

    Maniuś, Złota, Anaaa:) lubią tę wiadomość

    Tobiaszek- nasz cud ur.27.10.2014 r . Cc
    Zośka /28.06.2015 **Aniołek **10 tydz.
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 10 września 2015, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A z ta nozka krotsza? Wyrowna sie to? Ciesze sie bardzo, ze zdrow jest:)

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3666 5260

    Wysłany: 11 września 2015, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota, świetne wiadomości. Konkretny plan działania. Takie coś do mnie przemawia :) Do tego jak widać - lekarz czujny :)

    Alka, super że z Tobiaszkiem wszystko dobrze i zdrowie dopisuje :) Ojjjj...najadłaś Ty się strachu.

    Marta, brzusio rośnie :) u mnie torba się pakuje. W sensie jest już w niej kilka rzeczy, ale nie jest jeszcze tak konkretnie spakowana :) Trzymam się wersji, że jeszcze mam sporo czasu :D

    Ależ nam dnia ubyło. Wczoraj o 20:30 byłam już w piżamie, gotowa do spania :D Ale chyba miałabym wyrzuty sumienia, że tak wcześnie poszłam spać albo bym wstała o 4-5...dlatego przeczekałam jeszcze trochę. Zaczną się długie, jesienne wieczory... Z jednej strony fajnie, bo to taki klimat do przytulania, zapalenia świeczek itp...ale z drugiej mam nadzieję, że pogoda będzie w miarę przyzwoita :)

  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 11 września 2015, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota aż mi się dziub uśmiechnął ! super ! wreszcie ktoś sensowny ! będzie dobrze ! strzel tym termometrem o podłogę ! trzymam kciuki :D

    Złota lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4780 3553

    Wysłany: 11 września 2015, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota super wiadomość - tzn. super że w końcu ktoś się tobą porządnie zajął i że skonkretyzował problemy, czyli może się nimi zająć. Dopóki nie ma dobrej diagnozy nie ma szansy na leczenie. Nawet nie wiesz jak ci tu dziewczyny kibicują :*

    Martusia na prawdę super wyglądasz :)

    Złota lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
‹‹ 1551 1552 1553 1554 1555 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ