Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • Melula Autorytet
    Postów: 2598 2847

    Wysłany: 1 lutego 2016, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękujemy. Ala pomału sobie rośnie. Szału nie ma, bo waży jedynie 8kg, ale je ładnie, jest bardzo ruchliwa i ma dobrą przemianę materii. U nas wszystko dobrze. Jesteśmy zdrowe, a to najważniejsze... Szykuję i siebie nastawiam na żłobek dla Ali, bo czeka mnie nowa praca, także niedługo zmiany, zmiany, zmiany...

    Pozdrawiamy

    olka30 lubi tę wiadomość

    dqprio4pygfv875f.png zrz6anlieenmishw.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4678 3522

    Wysłany: 2 lutego 2016, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam i ja, zaglądam, ale nie mam czasu pisać. Wczoraj byłam u gina, widziałam kropka, ale nawet to nie sprawiło, że się poczułam w ciąży :) Gdyby nie cholerne zmęczenie od kilku dni to było by zupełnie normalnie. Lecę z nóg normalnie. Trochę to kłopotliwe, bo jutro jadę do pracy, a mały w nocy nie daje spać. Przez tydzień budził się tylko raz na karmienie, a teraz znowu coś mu się zmieniło, pewnie następne zęby..

    Ogólnie moje dziecko nie chodzi tylko biega, ale (co jest dość fascynujące) jest mniej potłuczony niż kiedy stawał i chodził przy meblach. Tylko przez babcie straszny cycek się z niego zrobił :( Jak pójdę do pracy to będzie masakra. Obie tylko na rączkach by go nosiły, dziś opieprzyłam mamę, a ostatnio próbowałam przekonać teściową żeby go puściła, ale jak grochem o ścianę :( Coś mi się zdaje, że żłobek cały tydzień byłby lepszym rozwiązaniem, bo już teraz sobie przestaję radzić. Jeszcze jak jesteśmy sami to nawet się potrafi zabawić, ale z babcią na horyzoncie nie ma szans, od razu mu się włącza rączyca :(

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 2 lutego 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!

    Olka współczuję bo teraz będziesz miała problem...niestety musisz być stanowcza albo radzę postawić na żłobek (mimo że nie lubię ale to inna sytuacja). Zwłaszcza że dźwigać nie możesz...

    My już po wizytach. T.ma rezonans w czwartek i prawdopodobnie coś tak krzyżowe czy coś całkiem rozwalił ale boczne wygląda ok.
    Ja u endo byłam i mam potwierdzoną chorobę Gravesa i albo siè uda wyjść do planów ciążowych albo i latami będe się leczyć...za 3 tygodnie badania które coś wykażą już...boję się :/
    Wieczorem usypiałam gwiazdę godzinę i 10 min.ale śpi od ponad godziny i ja też zaraz się kładę bo głowa mnie boli z wrażeń. Dobranoc!

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 701 1283

    Wysłany: 2 lutego 2016, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was Kochane :*

    Ja raczej będę rzadko zaglądać, bo u mnie totalny brak czasu i ogrom zmian.
    Mąż zmienił pracę, jesteśmy 350km od siebie, załatwiamy nowe mieszkanie, papierologi mam od cholery, bo mieszkam teraz z teściami.
    Młody miał ostatnio szczepienie, 2 dni gorączkował a teraz jakąś infekcję złapał. Kaszle, smarka, źle śpi. Byłam z nim dzisiaj u lekarza, na szczęście wszystko jest ok.
    Jest strasznie marudny, bo poszło mu pięć zębów na raz :/ - dwie górne czwórki, jedna dolna czwórka, dolna dwójka i trójka. Armagedon!

    Ja byłam na rozmowie z ginekologiem, który będzie mi robił CC. Nie było nawet mowy o porodzie sn.
    Terminu konkretnego nie znam, ale mówił coś o 29 lutym. Czekam na telefon z kliniki ginekologicznej w której będzie przeprowadzona cesarka. Mam mieć rozmowę z anestezjologiem i położną i mają mi zrobić wszystkie badania. Za tydzień mam wizytę kontrolną u swojego gina. Zobaczymy co tam wyjdzie na usg i ktg.
    Czuję się ogólnie dobrze, chociaż miewam już bardziej bolesne skurcze.
    Trzeba na dniach spakować torbę, bo to nigdy nic nie wiadomo.
    Ogólnie wszystko mam już przygotowane.

    Kochane myślę o Was cały czas, ale nie jestem w stanie ogarniać postów.
    Wybaczcie.. mam nadzieję, że jak u mnie sytuacja w miarę się ustabilizuje to zacznę zaglądać częściej :*

    Buziaki dla Wszystkich :*

    olka30 lubi tę wiadomość

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
  • Maniuś Autorytet
    Postów: 1953 6017

    Wysłany: 3 lutego 2016, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/020621c78d4e.jpg

    XxMoniaXx, przedszkolanka:), Kaśka28, Anaaa:), olka30 lubią tę wiadomość

    ex2bwn152ecz6g0v.png
    f2wlqtkfvb5sjbkq.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 3 lutego 2016, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej !

    Anaa jak ten czas szybko leci :) trzymaj się dzielnie, to już tuż tuż :D

    u nas Armagedon przez wielkie A .. jesteśmy z mezem jak Zombie :/ mała praktycznie nie śpi w nocy .. śpimy po godzinie, 2 od kilku dni , w dzień nie da się odespać bo jak nie mała to obowiązki domowe też są ..

    byłam dziś u pediatry, wszystko jest ok bo mała w dzień żywe srebro, pogodne itp a w nocy horror.. ryczy , wierci się nie śpi .. mimo że na próbę dałam czopek paracetamolu było to samo ...

    od lekarza dostała syropek łagodnie uspokajający który mam dawać ok godziny przed snem i skierowanie na badanie moczu .. morfologię miałą miesiac temu i była wzorowa. Nie wiem o co chodzi ale jestem wykończona :(

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15959 11911

    Wysłany: 3 lutego 2016, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anaa wielkie odliczanie :) zresztą wiemy że u Ciebie czasu brak a będzie jeszcze mniej ;)

    Monia a nie zęby u Was? U nas ze snem różnie,w dzień potrafi 2x po godzinie spać albo raz 1.5h i raz 30 min.a dzisiaj tylko raz 1.5h a noce jak noce cyc cyc i cyc ,zdarza się mniej cyca :P
    A co u Was?

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3379 6109

    Wysłany: 4 lutego 2016, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej... Szym ma zapalenie oskrzeli i straszny katar , od pon jest na antybiotyku. Zaraził go mój mąż, teraz któryś z tych moich chłopów zaraził mnie.
    Byłam dziś na zdjęciu szwów, mam jeszcze zwolnienie z pracy do 13 lutego.
    I tak trochę jeżdżę do roboty, dziś wieczorem miałyśmy rodzącą od wczoraj jamniczkę z martwymi szczeniakami w macicy. Wymeczona że ledwo ciepła. Przy zabiegu 2x reanimacja, schodziła nam już, macica pekała e rękach, szczeniaki olbrzymie, macica skręcona z pęcherzem moczowym. Masakra.
    Cudem to wszystko przeżyła. Wróciłam wykończona.
    Ide spać. Jutro wolne. Mam ochotę pochodzić po sklepach, ale leje mi się z nosa, a pogoda do kitu...

    Idę spać.
    Dobranoc! Niech moc będzie z Wami!!!!

    HquGp2.png
    MnW9p2.png

    9cs7p1.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3656 5253

    Wysłany: 5 lutego 2016, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melula, faktycznie spore zmiany u Ciebie :) Śliczna ta Twoja księżniczka! :)

    Przedszkolanko, mam nadzieję, że jednak tak pierwsza opcja będzie wchodziła w grę! O drugiej nawet nie myślę! Trzymam mocno kciuki

    Olka, z babciami nie ma lekko. Jeszcze jak się stosują do "zaleceń" to luzik, ale tak to tragedia. U mnie pomysł by nie przeszedł. Z teściową nie ma szans, a z moją mamą to mocno bym się zastanawiała. Niby dla dziecka dobrze, bo to rodzina itp, ale mimo wszystko. Chociaż wstępnie jak przedstawiłaś swój pomysł, to wydawał mi się wręcz idealny. Jednak jest drugie dno.

    Anaaa, pakuj tę torbę, bo faktycznie już bliziutko!! :) A co do większej ilości czasu, to nie wiem jak to będzie. Chociaż jak ogarniesz temat mieszkania i mąż będzie przy Tobie, to mam nadzieję, że znajdziesz dla siebie chwilę wytchnienia :)

    Maniuś, matka matką, ale to chyba ogólnie w kobiecie jest zaprogramowane :D Chociaż w moim przypadku to chyba trochę lenistwa powoduje takie kombinowanie :D Zamiast się 10 razy wracać, to nawet lepiej coś w zębach nieść :D

    Monia, Ty to masz wesoło z tą córką ;) Swoją drogą taka malutka istotka a potrafi wykończyć dwójkę dorosłych ;) A tak serio, to czasami warto olać kilka mniej ważnych obowiązków domowych na rzecz odpoczynku :) Myślę, że mąż zrozumie :)

    Santoocha, niech moc będzie z Tobą! BO akurat na chwilę obecną Ci się przyda! No i zdrowia dla Waszej trójeczki :)

    Ja końcem miesiąca lecę do Polski (tzn my lecimy). Mam sporo do załatwienia w urzędach, do tego okulista i....chyba fryzjer. Nic dziwnego by nie było z tym fryzjerem, gdyby nie fakt, że chyba będę musiała sporo skrócić swoje włosy :/Już z nimi nie wyrabiam! Wszędzie są :/ Dywan jak mąż odkurza to klnie jak szewc. Poza tym klnie jak się goli i wyciąga mojego włosa z kanapki...nawet jak mu mówię, że w dzieciństwie pewnie nie takie rzeczy jadł... Poza tym ja codziennie wyczesuję garści włosów, a jak umyję głowę, to mam jeden wielki kołtun. Dopiero jak wyschną to w miarę idzie je ogarnąć. Fajnie jest mieć długie włosy, ale teraz już nimi jednak nie wyrabiam. A chyba odrosną jak coś?

    Maniuś lubi tę wiadomość

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4678 4849

    Wysłany: 5 lutego 2016, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny zdrowka wszystkim zycze

    Zabko wlos nie nos odrosnie:-)

    A u mnie pecherzyki sie hoduja:-) jeden 11mm drugi10mm oby sobie rossly:-) w poniedzzialrk znowu jadee do ostravy:-) zobacczymy co dalej:-)

    Przepraszam za literowki ale pisze z telefonu:-)

    Maniuś, przedszkolanka:), Little Frog lubią tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Myszka86 Ekspertka
    Postów: 159 254

    Wysłany: 5 lutego 2016, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka!
    U mnie w końcu @.Po 52 dniach raczyła zawitać. Mam tylko nadzieję, że to chwilowe zawirowanie.
    Pozdrawiam was kochane!

    relgdf9hh7cqua7m.png
    zrz63e5e4fvq77d3.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8423

    Wysłany: 5 lutego 2016, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaśka kciuki za pęcherzyki .

    Myszka oby cykle już sie unormowały.. ja przed ciąża miałam masakra a teraz mam cykle jak w zegarku :)

    Zabko no nie mam lekko z tym moim dzieckiem ale nikt nie mówił, że będzie prosto :P

    pozdrawiamy :)

    Kaśka28 lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4678 3522

    Wysłany: 5 lutego 2016, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabko włosy przestaną się sypać jak cykl wróci do normy, przynajmniej u mnie tak było. Niedługo po zaprzestaniu karmienia przestałam mieć problem z włosami, a ostatnio jak byłam na pasemkach to mi fryzjerka mówiła, że szok ile mam nowych, małych włosków. Nie informowałam jej, że znam przyczynę ;)

    U mnie niestety ciąża dała o sobie znać. Od kilku dni męczą mnie mdłości, najgorsze w nocy jak karmię małego. Nie wiem potem jak mam leżeć, żeby z powrotem zasnąć :/ Zmęczona jestem non stop, znowu ciśnienie mi spada, więc chodzę jak zombie. Do tego doszły bóle głowy - zresztą pewnie przez to ciśnienie, więc już taka szczęśliwa nie jestem. Trzeba będzie jakoś przeżyć. W pracy byłam pomóc w kilku rzeczach, nic się nie zmieniło, dalej mnie wkurzają, ale mimo wszystko chcę parę mies. popracować i chociaż nadrobić zmiany w prawie, bo sporo się przez ten rok pozmieniało. Nie chcę tak zupełnie wypaść z obiegu, żeby łatwiej potem było pracę znaleźć.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4678 4849

    Wysłany: 5 lutego 2016, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszka86 wrote:
    Hejka!
    U mnie w końcu @.Po 52 dniach raczyła zawitać. Mam tylko nadzieję, że to chwilowe zawirowanie.
    Pozdrawiam was kochane!


    To jak u mnie:D ten cykl co skonczylam tez tyle trwal:D juz mialam wykupiona luteine zeby zazywac ale nie bylo trzeba:D

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Misty87 Autorytet
    Postów: 2669 4813

    Wysłany: 5 lutego 2016, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Częstujcie się dziewczyny :-)
    Za rok 30tka!! Brrr :)

    1145496cj0v1cafee.jpg

    przedszkolanka:), Maniuś, LillaMy lubią tę wiadomość

    Chłopcy 1jajowi,1ow i 1kosm, cc 32+5,waga 1880g i 1670g.
    1usahdgeb3da0ojs.png
  • Myszka86 Ekspertka
    Postów: 159 254

    Wysłany: 5 lutego 2016, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie pierwsze 2 cykle miały 30-32 dni a ten jakoś się rozjechal. No nic zobaczymy jak to będzie w tym cyklu.

    relgdf9hh7cqua7m.png
    zrz63e5e4fvq77d3.png
  • Myszka86 Ekspertka
    Postów: 159 254

    Wysłany: 5 lutego 2016, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misty, ja w tym roku 30-tka. Dobrze, że dopiero we wrześniu jest czas, żeby się przyzwyczaić. ;)

    relgdf9hh7cqua7m.png
    zrz63e5e4fvq77d3.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3656 5253

    Wysłany: 5 lutego 2016, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misty, wszystkiego naj naj najlepszego :) zjadlabym wszystkie!

    Kaska, niech ladnie sobie rosna!

    Olka to mam nadzieje, ze te ciazowe objawy szybko mina, albo chociaz zlagodnieja.

    Kaśka28, olka30, Misty87 lubią tę wiadomość

  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4678 4849

    Wysłany: 8 lutego 2016, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny!!!!!! Wlasnie wrocilam z kliniki...pecherzyki urosly 2byly z prawego I tam po 19mm mialy na lewym tez jeden troszke mniejszy:-) Lekkarz podal penygryl!!!! Iiii jutro inseminacja!!!! Trzymajvie za mniee kciuki na 10 mam tam byc:) ale mnie lekarz zaskoczyl....nie spodziewalam sie ze juz w tym cyklu bedzie pierwsza proba:-)

    olka30, santoocha, Maniuś, Little Frog, przedszkolanka:), sara_nar, Anaaa:), Misty87 lubią tę wiadomość

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4678 3522

    Wysłany: 8 lutego 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaśka kciuki mocno zaciśnięte :*

    Kaśka28 lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
‹‹ 1589 1590 1591 1592 1593 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego