Forum Starając się - ogólne Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych
Odpowiedz

Na Temat i NIE na temat, dla staraczek i dla zafasokowanych

Oceń ten wątek:
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6133

    Wysłany: 16 września 2017, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Filip chyba jest spokojniejszy. Gdyby nie problemy z brzuszkiem, to tak jakby go nie było. Przynajmniej na tym etapie.
    To co ich łączy, to darcie się o cyca. Musi być już, inaczej załącza się syrena alarmowa ;)
    Choć w tej kwestii Szymek był jeszcze gwałtowniejszy niż Filip.

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 16 września 2017, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha,no u nas z cycem gorzej być już nie może:D

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6133

    Wysłany: 22 września 2017, 03:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uprzejmie donoszę, że nasza pracownica nie jedzie na doktorat do Włoch i będzie u nas dalej pracowała!
    Oznacza to, że będę z Filipkiem w domu aż nie pójdzie do żłobka :)
    Jestem tak szczęśliwa, że to aż nieprzyzwoite! :D

    Maniuś, przedszkolanka:), olka30, Little Frog lubią tę wiadomość

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 22 września 2017, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka ;)

    Dzieki za pamiec Przedszkolanko.
    U nas wszystko ok . Julka rosnie jak na drozdzach. Gada jak najeta. Chorujemy hak kazde dziecko.
    Ja ostatnio nie moglam wyleczyc migdałów. 2 silne antybiotyki jeden po drugim i po 3 dniach bol wrocil.
    Jechalismy do Zakopanego na 4 dni. Bol byl . poszliśmy na termy i plywalam na dworze a bylo zimno i stwierdzilam ze teraz mnie boli gardlo nie wiedziec czemu to przynajmniej po termach bede eiedziec czemu boli i przeszlo jak reka odjal.
    Tylko na jak długo...
    Ciesze sie Santoocha ze bedziesz mogla cieszyc sie macierzynstwem.

    Pozdrawiamy.

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 24 września 2017, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje drugie dziecko skończyło rok.. Troszkę mi smutno. Czas tak szybko leci.. Już nie ma takiego małego dzidziusia, biega toto jak szalona, popisuje się, kłóci, śpiewa, tańczy.. Dobrze, że chociaż jest przytulajką, bo Młody to mnie obdarza przytulaskiem od wielkiego dzwonu. Aż mi się chce trzeciego.. Tfu, tfu! (jeszcze nie teraz)

    Little Frog, Maniuś, zizia_a lubią tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 24 września 2017, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha cieszę się z dobrych wieści :) możesz spokojnie cieszyć się macierzyństwem w końcu..

    Monia zdrowia!
    U nas Pola przeszla ostatnio jednodniowke. Wierzę w moc cyca :D

    Olka sto latek dla Was! Czas jest bez wątpienia bezlitosny..

    A ja sie pochwalę że dzisiaj zostałam oficjalnie pierwszy raz mamą chrzestna <3

    Little Frog, Maniuś, olka30 lubią tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Little Frog Autorytet
    Postów: 3657 5256

    Wysłany: 25 września 2017, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Santoocha, super! W końcu trochę odsapniesz :) Ciesz się macierzyństwem :)

    Przedszkolanko, gratulacje pierwszego chrześniaka :)

    Olka, wszystkiego naj naj naj dla małej! :) Niech rośnie zdrowa i szczęśliwa :)

    U nas za miesiąc dwa latka stukną. Z małej jest gaduła niesłychana. Buzia jej się nie zamyka. Zaczęła chodzić do przedszkola. Dla mnie to jakaś trauma... Głównie ze względu na język. Ja też muszę się zacząć ogarniać i zaplanować coś dla siebie. Póki co zostaje tam na 3h, ale jak zacznę pracować lub się uczyć będzie można przedłużyć. Zobaczymy. Póki co zawijam się i jadę ją odebrać.

    Miłego dnia! :)

    olka30 lubi tę wiadomość

  • Maniuś Autorytet
    Postów: 2050 6272

    Wysłany: 28 września 2017, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) coś tu nie ma ruchu na naszym wątku :( ciekawe czy odżyje teraz na jesień, jak to zwykle bywało...
    Piszcie co u Was dziewczyny :)
    U nas ktoś czas chyba przyspiesza normalnie... Alex skończył już 25 miesięcy, jest bardzo rozgadany i bardzo pedantyczny :) wszystko u niego ma swoje miejsce, chodzi i układa :)
    Oskar za chwilę skończy 5! Miesięcy <3 jest coraz bardziej ciekawy świata :) na spacerach jeśli nie śpi to jeździ w gondoli na brzuchu bo tak go wszystko interesuje :)

    Ania_84, olka30 lubią tę wiadomość

    zrz69vvjbeicd46f.png
    Synek 19.08.2015 ❤️
    Synek 05.05.2017 ❤️
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 28 września 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)

    Dawno mnie nie było ale wiele się działo dobrego i złego .. niestety też

    Antoś niebawem skończy 8 miesiecy juz od 1,5 miesiaca zasuwa po całym mieszkaniu staje przy meblach ostatnio zaczał krokiem dostawnym chodzić przy meblach we wtorek pierwszy raz zaczał gadac mama tata papa baba dada ;)
    Zębów brak :O

    powoli ogarniamy się finansowo po wypadku choć jest ciężko bo niestety straciłam 2 klientów .. za 2 tyg chrzciny :)

    Od soboty zaczynam nauke - poszłam na higienistke stom coś co jest zwiazane z tym co robie wiec moze później znajde w tym fachu pracę stałą..
    przez ten rok będe się przygotowywała na egzamin na studia mgr bo w tym roku sie zgapiłam :P

    niestety wrzesień dla nas był trudny w ciągu 4 dni straciliśmy dziadka i babcie powoli wszytsko wraca gdzieś do normy ale oczywiscie z rodziną siewychodzi najgorzej nagle wszyscy sobie przypomnieli o rodzinie .. więc sprawa spadkowa będzie ciekawa :/

    pozdrowionka dla wszytskich :*

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 2 października 2017, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Ania bardzo współczuję utraty bliskich :( Nieszczęścia rzeczywiście chodzą parami.. Ważne, że mały zdrowy i że wychodzicie na prostą.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Myszka86 Ekspertka
    Postów: 159 254

    Wysłany: 4 października 2017, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć
    Ja jeszcze w dwupaku

    olka30 lubi tę wiadomość

    relgdf9hh7cqua7m.png
    zrz63e5e4fvq77d3.png
  • Anaaa:) Autorytet
    Postów: 709 1306

    Wysłany: 4 października 2017, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Jestem i ja :D

    Gratuluję wszystkim upieczonym Mamusiom i nowo zafasolkowanym :*

    Kasiu ja nadal w Was wierzę <3


    U nas pokrótce to tak:
    Młody już chodzi do przedszkola. Póki co tylko po 2-3h ponieważ przez tydzień musi się zaklimatyzować. Jest troszkę nerwowy, ale mam nadzieję, że sobie poradzi w nowej sytuacji.
    Dalej nie śpi w ciągu dnia. Od rana do wieczora na pełnym gazie.
    Jest bardzo kumaty, ale malutko mówi. Ma ciężką mowę, ale radzimy sobie.
    Nie możemy się odpieluchować :/ o zgrozo, myślałam, że szybko pójdzie. Próbowaliśmy wszystkiego i nadal zero postępów .. ręce opadają. Uparty jest i rzadko się zdarza, że usiądzie i zrobi.

    Za to moja mała Mi, tak tak na nią wołamy bo jest taką malutką zadziorą. Wymusza ile wlezie, jak coś jest nie po jej mysli to krzyczy i płacze. Szczypie, gryzie, drapie itp zwłaszcza brata..

    Powiem Wam armagedon!

    Młoda dużo gada ale większość po swojemu. Dużo naśladuje. Na nocnik siada bez problemu i to sama zaczęła. Woła i robi. Zdarzają się wpadki ale jest coraz lepiej.
    Ząbki ma już prawie wszystkie. Pchają się po trzy, cztery na raz.

    Pociechy z nich są, ale kiedy dają popalić to dają podwójnie.

    Młody wczoraj gorączkował. Ostatnio oboje byli przeziębieni.

    Między mną a mężem przeszło tornado, ale żyjemy.

    Za 3 lata wracamy do PL.

    To tyle w skrócie :)

    olka30 lubi tę wiadomość

    zrz6j44jhnppf5gr.png
    1usa9vvj2jvtgwts.png
    relg6iyeuekhqu9b.png
    0d1y3e3k5pu39jw1.png
  • Laura Autorytet
    Postów: 3396 6616

    Wysłany: 5 października 2017, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HEJ WAM!
    Ja również gratuluję Mamusiom :)

    Lila u nas to samo co u was ;) również leniwy egzemplarz.
    Dużo powtarza a mało sam mówi, ale na wszystko przyjdzie czas :)
    Poza tym lubi się przytulać i ciągle daje buziaki :)

    Kasia nadal trzymam kciuki za Ciebie i inne dziewczyny które nadal się starają!
    Dawno nie było tu WAS!
    Pozdrawiam Ciepło Wszystkie bo na dworze zimno i deszczowo brrrr

    Synuś mamusi i tatusia :)
    Dominiś 2890, 52cm <3
    89c50790be.png

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 5 października 2017, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszka ty już na dniach.. Trzymam kciuki za szybkie rozwiązanie :)

    Anaa fajnie, że zajrzałaś :) Jak widać każde dziecko jest inne, ale za to przynajmniej nie jest nudno ;)

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • Kaśka28 Autorytet
    Postów: 4783 5003

    Wysłany: 5 października 2017, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny gratuluje wszystkim:) daaawno mnie nie bylo...dlugo mi zajelo zbieranie sie po nieudanym in vitro... u nas klopotow ciag dalszy...co chwilke sie cos dzieje...oczywiscie nic pozytywnego...
    Niestety meza czeka amputacja nogi...walczylismy o nia 3 lata...lekarze.uznali ze juz sie nieda nic zrobic ...a jak sie bedzie zwlekac to i rak skory moze sie przypaletac nie mowiac o watrobie i nerkach...

    Z pozytywnych wiesci to to ze schudlam 9kg w ciagu 9tyg i lece dalej z dieta... jak tak dalej pojdzie to chcemy pofejsc do ivf w styczniu... juz jest ciezko jesli chodzi o kase ale czego sie nie robi dla dxidziusia...

    A propo tylko ja zostalam u nas bez dzidziusia nie??

    Dluuuuga historia...ale warto było walczyć !!!
    9dpt 84.51 :D
    11dpt 210
    14 dpt 765.9
    18dpt 4270
    32dptmamy ❤️
    w4sq3e3kaoemk4zn.png
  • Maniuś Autorytet
    Postów: 2050 6272

    Wysłany: 6 października 2017, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia, przykro mi że nie da się już uratować nogi męża :( zrobiliście wszystko co było możliwe....
    Trzymam kciuki za in vitro! W końcu i do Was szczęście się uśmiechnie-jestem tego pewna! Musi być w końcu dobrze! Dla mnie jesteś mega silną kobietą! <3 <3 <3

    Macierznka i Złota dawno się nie pojawiały, nie wiem jak u nich sytuacja, ale pewnie nie jesteś jedyna, bo myślę że wpadły by tutaj podzielić się nowiną...

    Pozdrawiam serdecznie wszystkie nasze kobietki!

    Kaśka28 lubi tę wiadomość

    zrz69vvjbeicd46f.png
    Synek 19.08.2015 ❤️
    Synek 05.05.2017 ❤️
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6133

    Wysłany: 9 października 2017, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu, Wy to macie ciągle pod górkę :(
    Musicie być bardzo dobrym małżeństwem, skoro udaje Wam się razem przechodzić tak trudne momenty.
    Wam się dziecko należy! Nawet dwoje! Po prostu musi Wam się w końcu udać!!!

    Anaaa mam nadzieję, że kryzys z mężem zażegnany. To masz ciekawie, odpieluchować dwójkę dzieci na raz :O

    Aniu to mieliście ciężki i smutny czas :(
    Oby teraz już wszystko dobrze się układało.
    Myszko powodzenia! Lekkiego porodu życzę! :)

    Żabko nie martw się, dzieci dużo szybciej odnajdują się w nowej sytuacji niż dorośli. Kaja na pewno sobie poradzi.

    U nas w sumie ok.
    2 tyg temu ochrzciliśmy Filipa. Wszystko ładnie się udało :)
    Jest cudownym dzieckiem. Spokojny, pięknie śpi, budzi się tylko raz w nocy na karmienie :)
    Rozdaje uśmiechy na prawo i lewo :) w sumie to za bardzo nie czujemy że mamy drugie dziecko ;)

    Szymek chodzi do przedszkola, zawsze rano z buntem, ale później jest ok i nie chce wracać jak po niego przyjeżdżamy.
    Jest taki cwaniak że głowa mała. Pyskate to takie, ale też słodziak przeokrutny :)
    I nadal uwielbia brata :)

    Ja siedzę sobie na macierzyńskim (jeszcze to do mnie nie dociera!), Choć w sumie z 2 razy w tygodniu muszę jechać do pracy na jakieś zabiegi. Ale to i tak super.
    Teraz żyjemy odliczaniem czasu do lutego, kiedy to lecimy do znajomych na Teneryfę. To będzie wyzwanie, 6 godzin lotu z trzylatkiem i niespełna półrocznym Filipem.
    Jakoś damy radę :)

    Pozdrawiam serdecznie i też liczę na jakieś wieści od Macierzanki i Złotej.

    olka30, Maniuś, Little Frog lubią tę wiadomość

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 14 października 2017, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabko i ja w przedszkolu Kaja? Dla nas to chyba większe przeżycie,chociaż u nas jest etap mama-szuka mnie w nocy,nie spuszcza z oka;boi się ze ja zostawie..

    Maniuś duże te Twoje dzieci już :) Polka tez w gondoli na brzuchu jeździła:D

    Aniu przykro mi z powodu straty bliskich..
    Powodzenia na studiach :)

    Myszko jak tam?

    Anaa ogólnie z mèżem już ok?
    Wesoło z dziecmi przynajmniej masz,dzieje się :D

    Olka co u Was?

    Kasiu przykro mi,że pomimo walki jednak się nie udalo nogi uratowac. Ale ważne źe masz mèźa zdrowego i kochacie się i zasługujecie w końcu by do Was los się uśmiechna <3

    Santoocha w końcu masz"normalny"macierzynski :D wyjazd fajna sprawa ;)

    U nas też ok,byliśmy we wtorek na lotnisku pokazać Poli samoloty z bliska bo je lubi na niebie oglądać. Oczywiście schody ruchome byly początkowo ciekawsze :D
    Mamy teraz etap szukania mamy,boi się zostać przy mnie sama jak np.ide do pokoju obok..
    I chyba jest zazdrosna;bo na zajęciach ostatnio łobuzuje- zawsze do dzieci opiekunka nr.jeden a teraz potrafi popchnąć malucha ..i nie robi tego z agresją bo pocaluje,przytuli a cos jej się odwidzi i dokuczy..macie na to sposoby? Ciagle jej tłumaczę że tak nie wolno,że jej nikt nie dokucza czy nie bije i ona też nie powinna tak robić. Aż się boję iść znowu tam!
    A tak to przekochana w domu,tulasek ogromny,gaduła buzka się nie zamyka :)

    olka30, Little Frog, Maniuś lubią tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Myszka86 Ekspertka
    Postów: 159 254

    Wysłany: 15 października 2017, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć
    10.10 przyszedł na świat nasz syn. Poród ekspresowy. Pozdrawiam

    olka30, przedszkolanka:), Little Frog, Maniuś, Another lubią tę wiadomość

    relgdf9hh7cqua7m.png
    zrz63e5e4fvq77d3.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4741 3544

    Wysłany: 15 października 2017, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszka gratulacje :) Jak junior ma na imię?

    Przedszkolanko mój mały jest taki sam, ładnie bawi się z dziećmi, a nagle coś mu się odwidzi i popchnie, uderzy, wyrwie zabawkę drugiemu. Nie idzie do niego niczym dotrzeć :( Chyba taki etap. A mała jest na etapie "tylko mama" już kilka miesięcy i nie wiem jak się zaadoptuje w żłobku. Nie mogę sobie tego póki co wyobrazić :/

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
‹‹ 1664 1665 1666 1667 1668 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego