Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 22 października 2014, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ej zwolnijcie, bo nie nadążam :P

    ja zjadłam grzyby nie raz :D
    pychota :d
    i od tamtej pory chyba mnie zaczarowały, bo nie przesypiam nocy żadnej :P

    małżonek na pół łózka sie rozwali albo walnie ta reke ciezka na mnie :O a mi samej z Młodym ciezko :P to Cie jeszcze przygniotą :P i koa sie właduje do nas :P
    czuje sie ostatnio jak mama kota...gdzie ide, to ona musi byc obok mnie, miauczy od razu i leci za mna, ze gdzie ja jestem? :P

    najlepiej jesc na poczatku to na co sie ma ochote, wiadomo ze dieta zroznicowana wskazana...no ale jak sie nie da, to cokolwiek na co sie ma smaka....

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    relge6yd309xm1zq.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 października 2014, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    właśnie sie dowiedziałam na lipcowych i czerwcowych że i łososia wędzonego nie można jesc a zjadłam dwa razy raz było ok i ze smakiem a dziś mi zaszkodził strasznie tłusty był i bełtalam jak kot... teraz wiem dlaczgo...

    a Groszku ja tak samo jadłam grzyby :D ale potem zgaga okrooopna..

    hehhe idzie za mamusią :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 22 października 2014, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia, ja bym zjadała tez opiekańca :)

    jak masz smaka, to czemu nie? mówisz, ze na kwaśne?:) hi hi

    u nas chyba wszystkie produkty z pasteryzowanego mleka sa robione, no chyba ze te sery takie dojrzewajace niewiadomo gdzie :P
    a te w opakowaniach to musza byc przetworzone...

    wlasnie La sie zna na kosmetykach, wie co i jak :D

    relge6yd309xm1zq.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 października 2014, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    a ja czkawki nie czułam jeszcze...moja lekarka mówi że dopiero koło 30 tyg.jest wyczuwalna :O

    najgorsze też są pomieszczenia jak bazar,sklep, kościół gdzie jest dużo ludzi i gorąc... wtedy czujesz jak ci słabo ,dlatego zawsze dobrze mieć przy sobie jakiś soczek albo wodę :)
    a ja czytałam że jest to coś takiego że w krótkim czasie czujesz taki płynny ruch i kilka razy coś puka i to niby jest czkawka :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 22 października 2014, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    groszku ja jestem chyba psią mama.. bo ten moj mnie nie odstępuje na krok i śpi w lozku nad moja głowa
    ;)

    Groszek, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 października 2014, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    ja zawsze kochałam słodycze a teraz ... jak gdzies jestem i ktos mnie poczęstuje ciastkiem to go wciskam pol godziny ... uwielbialam milky waye, marsy i bounty te mini takie ... teraz mam kilogram w barku i ani jednego nie wzięłam.. nie ciągnie mnie wcale na slodkie.

    A sledzie opiekane mogę bo chyba też nie ?
    ja tak samo mialam.. zero słodkiego.. ale nie boj sie chcica wróci :D ale rzadko sie chce czegos słodkiego.
    myślę że tak :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 22 października 2014, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszek ja bym jadla wszystko co maw sobie ocet... ogórki , śledzie w occie, pikle, kalafior marynowany :D

    Groszek lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 22 października 2014, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moja czasem puka dłuższą chwilę w to samo miejsce tak systematycznie,ale wątpie że to czkawka :)
    co do łososia to też słyszałam o tym :)

    a śledzie mają sprzeczne informacje,ale ja jadłam normalnie :)

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 22 października 2014, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi juz dawno podskakiwał...chyba od 18 tygodnia. Hehe smieszne to było, jak mnie tak trzepotał :D

    dzis rano kilka razy tylko hehe, sie opił wodami chyba :D

    mizzelka lubi tę wiadomość

    relge6yd309xm1zq.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 22 października 2014, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    ja tak samo mialam.. zero słodkiego.. ale nie boj sie chcica wróci :D ale rzadko sie chce czegos słodkiego.
    myślę że tak :)
    hehehe mi akurat brak checi na slodycze wcale nie przeszkadza :)

    mizzelka lubi tę wiadomość

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 22 października 2014, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    Groszek ja bym jadla wszystko co maw sobie ocet... ogórki , śledzie w occie, pikle, kalafior marynowany :D

    też miałam taki moment :)

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • la Autorytet
    Postów: 2969 2381

    Wysłany: 22 października 2014, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia, mój pies śpi ze mną od zawsze :) Z kosmetyków to jeszcze malowanie paznokci w dobrze wietrzonym pomieszczeniu i trzeba uważać przy robieniu hybryd, które są utwardzane światłem UV, skóra jest delikatniejsza i mogą zrobić się przebarwienia. Malowanie włosów najlepiej farbą bez amoniaku, a jak z amoniakiem to dobrze wietrzone pomieszczenie i malowanie tylko odrostu.

    Groszek, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2012-2015 pierwsze starania, czynnik męski, 2IUI, ciąża biochemiczna
    -
    maj 2021 kwalifikacja do ICSI+FAMSI
    10.06 długi protokół
    19.07 punkcja, 30 jaj, 21 dojrzałych, zapłodnionych 6
    24.07 I transfer (ET) blastka 4.1.1😔
    24.08.21 II transfer (FET) blastka 4.1.1; biochemiczna😔
    30.09.21 III transfer (FET) blastka 4.1.1 ciąża pozamaciczna😔

    01.04.2022 IV transfer (FET na cyklu naturalnym) blastki 4.2.2. i 3.2.3; biochemiczna

    Koniec naszych starań.
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 października 2014, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszek wrote:
    mi juz dawno podskakiwał...chyba od 18 tygodnia. Hehe smieszne to było, jak mnie tak trzepotał :D

    dzis rano kilka razy tylko hehe, sie opił wodami chyba :D
    o to to to.. takie dziwne to jest :D kopniak to kopniak a tu to normalnie harce :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 22 października 2014, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    o cholerka.. no mnie na razie zapalenie omija.. na szczęście, a wiesz kto w twoim brzuszku mieszka?
    ja też mam migreny straszne i zgagę co wieczór aż w przełyku pali...
    W brzuszku mieszka synek Marcelek,moje największe szczęscie jakie mnie spotkało w życiu a łatwo nie było

    mizzelka, Groszek lubią tę wiadomość



    relgh371ly1mtto9.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 października 2014, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    XxMoniaXx wrote:
    hehehe mi akurat brak checi na slodycze wcale nie przeszkadza :)
    nie zaszkodzi co nie? heheeh ;D lepiej ogórka kiszonego zjeść :D

    XxMoniaXx lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • la Autorytet
    Postów: 2969 2381

    Wysłany: 22 października 2014, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, a kiszone to mi akurat śmierdzą niemiłosiernie.

    2012-2015 pierwsze starania, czynnik męski, 2IUI, ciąża biochemiczna
    -
    maj 2021 kwalifikacja do ICSI+FAMSI
    10.06 długi protokół
    19.07 punkcja, 30 jaj, 21 dojrzałych, zapłodnionych 6
    24.07 I transfer (ET) blastka 4.1.1😔
    24.08.21 II transfer (FET) blastka 4.1.1; biochemiczna😔
    30.09.21 III transfer (FET) blastka 4.1.1 ciąża pozamaciczna😔

    01.04.2022 IV transfer (FET na cyklu naturalnym) blastki 4.2.2. i 3.2.3; biochemiczna

    Koniec naszych starań.
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 października 2014, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulka wrote:
    W brzuszku mieszka synek Marcelek,moje największe szczęscie jakie mnie spotkało w życiu a łatwo nie było
    a długo się staraliście? ehh najwazniejsze że jest w brzuszku cały i zdrowy :)
    Gartuluję synka :)
    skoro mamy podobne dolegliwosci to moze i ja mam synka heheh :) jutro się okaże :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 22 października 2014, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja po prostu czuje przy czkwace Małego takie same podnoszenie jak przy swojej czkawce.... :D

    na poczatku tez mialam kwasne a teraz wrocilam do slodkiego...
    i od jakiegos czasu cos mnie na smalec nasyła...:P

    nie iwem co te zwierzaki maja... :D kochane są <3
    teraz weszła mi kocia do pokoju i ochrzaniła ze wyszłam i jej nie powiedziałam :P
    ona serio ze mną rozmawia, nawet sie dogadujemy :D kurcze, nie wyobrazam sobie, gdyby jej nie było...a ten krwiak mnie poraził po prostu :/

    sory ze tak zmieniam wszelkie tematy :P

    relge6yd309xm1zq.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 22 października 2014, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszku łykam codziennie żurawit,pije wode min 2 litry dziennie,miałam nawet jakis syrop żurawinowy ale juz mi się skończyl.Mysle że będą teraz jakieś pozytywne efekty



    relgh371ly1mtto9.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 października 2014, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciekawe po co nie można tego łososia.. :D

    a pro po dziewczyny czy łóżeczko o wymiarze 120/60 jest w porządku??
    bo mam łóżeczko na oku.. śliczne i akurat kolor dąb sonoma pasuje do szafy i ma szufladę i trzy poziomy do opuszczenia i w ogóle full bajera :)
    ale nie wiem czy nie małe.. ale to chyba standard i pościel wtedy też 120/60 czy 120/90?

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
‹‹ 1413 1414 1415 1416 1417 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ