Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8653 7425

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova, super, że wszystko dobrze :) już niewiele bardzo Wam zostało :) trzymam kciuki, żeby do końca było spokojnie


    co do zatrudnienia męża do golenia nóg to bardzo dobry pomysł, mój mi woskuje ;)

    hewa81, Tova33 lubią tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kattalinna wrote:
    Aasienkaa, jesteśmy w tym samym momencie cyklu ;) jak samopoczucie? wykres masz bardzo obiecujący :) mój już stracił swoją urodę niestety

    Czuję sia tak nijak,wszystkie objawy jakie mam pasują i do @ i ciąży:) boje sie myśleć że może byc to drugie bo tyle razy sie nie udało... dzis mój 26dc. Cykle man w przedziale 24-26 dni więc jeszcze nie mówię o spozniajacej sie @. Jak di jutra nie przyjdzie to chyba zatestuje zalezy co temp mi pokaże. Boje się. Na dole sucho..ani kremowego sluzu ani plamien..na dwoje babka wrozyla:)chodze co chwila do toalety sprawdzic czy nie plamie. Piersi pobolewaja jak przed @ podbrzusze tak samo...zwariuje:D
    będę sie leczyla ale na glowe przez te starania;)
    Ale poki nie ma @ szansa jest u Ciebie też pamietaj:) ostatnio ogladalam wykresy nie takie konczyly sie zielonym finalem :)

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova super, że wszystko w porządku cieszę się bardzo :) i odpoczywaj sobie aby już się nie "toczyć" no i koniecznie męża zatrudnić trzeba do zabiegów kosmetycznych he he :P Ja na koniec swojej ciąży miałam bardzo duży brzuch i też potrzebowałam pomocy w takich kwestiach, małżonek nie miał wyjścia :P

    Katalina Asienka trzymam za Was kciuki :) abyście w najbliższych dniach pochwaliły się dwiema krechami ;) tego życzę z całego serducha :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2016, 14:25

    hewa81 lubi tę wiadomość

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Robaczki :)

    Nie wiem kiedy ja się wygrzebie z tych papierów :( już mnie łeb od nich napieprza :( :( :( Jak zorientowałam się przed 13, że jeszcze kawy nie piłam, to powiedziałam dość, choć na chwilkę. No ale niestety, kolejna godzina minęła i dopiero mogę odetchnąć, a kawę piję w międzyczasie.

    AASIENKAA,
    Witaj rówieśniczko :) miałyśmy ostatnio przyjemność konwersować na wątku lubelskim :) :) :)

    LIANNA,
    a ta prolaktyna to teraz wyszła, czy już wcześniej miałaś podwyższoną? Może spróbuj niepokalanka (np. cyclodynon), wiem, że nieznacznie podwyższoną prolaktynę fajnie zbija.

    TOVA,
    co tam u Cię, martwimy się troszkę, co tam wyszło po wizycie. Choć jedno zdanie napisz, bo wyjdziemy z siebie :D

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TOVA,
    ubiegłaś mnie ze swoim postem o ...... 20 min heheheh
    Ale tak to jest jak się pracuje, przekłada papiery, popija kawę i posta pisze, tak żeby szef nie widział ;)
    I popatrz - prosiłam choćby o 1 zdanie, a Ty tak nas rozpieściłaś litaniją :P
    Cieszę się Kochana, że wszystko jest ok. Teraz przez Tobą trudny okres, to odliczanie i w ogóle... A mąż ... od tego jest żeby pomagać i jak trzeba będzie to niech Cię pcha, jak się nawet toczyć już nie będziesz mogła :D :D :D Buziaczki kochana i ..... rośnij zdrowo :)

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i Dziewczyny przy końcu cyklu - KATTALINNA, AASIENKAA - kibicuję mocno, ażeby się cykle Wasze jeszcze nie pokończyły <3

    Greetta, kattalinna, Aasienkaa lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova, pięknie, że maluch zdrowy i rośnie :) tocz się tocz kochana, niedługo bedziesz za nim ganiać :D
    Właśnie się zastanawiałam, jak byłam w ciązy, że jak będę w 9 miesiacu to kto mi będzie nogi golił :D

    Aasienkaa i Kattalinaa trzymamy kciuki!!
    Liczę na pozytywne testy i pozostawienie nam zielonych wirusów! :D

    ja dziś M już dopadłam :D mogę dalej pracować

    hewa81, Greetta, kattalinna lubią tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hewa, życzę Ci, byś się z papierów wygrzebała!

    mnie dziś klientka ta ukur'wiła, że że aż mnie trzęsło.. no z debilami pracuję..
    ale zajmę się nią jutro, bo jeszcze napiszę 3 słowa za dużo..

    Tymczasem wracam do pracowania.. z godzinkę jeszcze podłubię, zawsze to bliżej końca będzie :D

    hewa81 lubi tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Tova33 Autorytet
    Postów: 696 556

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Dziewczyny!

    Katalina, Aasienkaa trzymam kciuki. Póki nie ma @ jest szansa. Widziałam już "bezowulacyjne" cykle zakończone ciążą więc proszę mi tu nie krakać.

    hewa81, kattalinna lubią tę wiadomość

    jnmq43r83wkg2ahp.png
    MICHAŁEK
    zrz6wn15l66uy1jq.png
  • Lianna Autorytet
    Postów: 1072 2220

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova, cieszę się, że wszystko ok :)

    Najbliższe testerki, kciuki mam mocno zaciśnięte! Naprawdę przyda się moc nowych wirusów ciążowych ;) Powodzenia, dziewczyny.
    Swoją drogą, Aasienkaa, ostatnio o tym myślałam - co ja zrobię, jak już się uda... To się wydaje tak mało prawdopodobne przez wieczną powtarzalność innego scenariusza...

    Hewa, wcześniej jak badałam prl, była w górnej granicy normy. Teraz podwyższona o kilka jednostek. Niepokalanka niestety nie mogę pić, bo podwyższa estrogeny, a ja mam endometriozę. Castagnus też odpada z tego powodu. Dziwne to, bo mam owulację, ładny progesteron, a ta prolaktyna taka...

    PWZJp2.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczynki jak to jest z tym czerwonym winem na super endo?
    bo ja piję i piję już 4 dzień :D haha a może za wcześnie? to po owu czy jak?

    skądinąd smaczne takie :P

    Lianna - powiem Ci, ze po tylu latach, jak zobaczyłam 2 kreski, to radość i rozpacz w jednym. Strach, jak to będzie, co to będzie, tak sie przyzwyczaiłam do nieudanych starań. Szczęście nie potrwało długo, ale uczucie bycia w ciąży, to jest coś niesamowitego, nie da się z niczym porównać. :)

    Greetta lubi tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wino do owulacji na endo a po owulacji ananas (do 7dpo) na zagnieżdżenie :) tak mi tu dziewczyny podpowiadały :) ale na endo dobry jest jeszcze słonecznik ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2016, 19:22

    hewa81, Nanatasza lubią tę wiadomość

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jakie winko popijacie :P jest jakieś wskazane czy jakie kto preferuje? (wiem, że gronowe wytrawne i czerwone ma być)

    Hewa Twój pupil jakoś taki dojrzały się zrobił :) Poważne psisko ;)

    hewa81 lubi tę wiadomość

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LIANNA,
    Spotkałam się z opinią lekarza, że jeżeli prolaktyna nie wpływa na ovu, a tak pewnie jest w Twoim przypadku, to przy nieznacznym podwyższeniu nic się z tym nie robi. Zalecają w takim przypadku ew. niepokalanka, ale jeśli właśnie nie ma przeciwwskazań (nawet nie wiedziałam, że nie wskazany jest przy endometriozie - dobrze wiedzieć, dzięki). Prl, jeśli jest dużo powyżej normy może też zaburzać produkcję progesteronu - myślałam, że może tak jest w moim przypadku, bo ja mam słaby progesteron, ale prl mam w środku normy także ok.

    NANATASZA,
    Winko od @ do ovu, tz. można i dłużej, jak któraś lubi, ale chodzi o to, że rzekomo buduje endometrium. Ja uwielbiam wino, chociaż od niedawna przerzuciłam się na wytrawne. Zazwyczaj piłam półsłodkie, ew. półwytrawne, ale odkąd zaczęłam z wytrawnym to to półsłodkie jest za słodkie hehe. Jak to może się smak zmienić. Kiedyś było nie do pomyślenia, żeby wytrawne miało mi przez gardło przejść.

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8653 7425

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wino piję cały cykl :) endometrium trzeba karmić przecież, do tego dobrze wpływa na głowę i w ogóle samo zdrowie :) w moim przypadku czerwone wytrawne. Takie jest najzdrowsze bo bez cukru i takich tam ;) a że lubię to piję ;)

    hewa81, Greetta, Nanatasza lubią tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Greetta wrote:
    Wino do owulacji na endo a po owulacji ananas (do 7dpo) na zagnieżdżenie :) tak mi tu dziewczyny podpowiadały :) ale na endo dobry jest jeszcze słonecznik ;)

    I pestki dyni, orzechy, gł. brazylijskie - 1 taki orzech to dzienne zapotrzebowanie na selen, który ogólnie fajnie wpływa na płodność, przede wszystkim poprawia jakość i ruchliwość plemniczków, ale też jest fajny dla naszych jajeczek. I migdały.

    kattalinna, Greetta lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Greetta wrote:
    A jakie winko popijacie :P jest jakieś wskazane czy jakie kto preferuje? (wiem, że gronowe wytrawne i czerwone ma być)

    Hewa Twój pupil jakoś taki dojrzały się zrobił :) Poważne psisko ;)

    Najlepsze wytrawne czerwone, ale nie każda niestety przełknie :( więc spotkałam się również z taką akcją, że wino wytrawne zagryzane jest winogronami czerwonymi :D :D Bo to właśnie chodzi o czerwone winogrona :)

    A moje futerko, owszem poważne w pańcia się wdał heheh ;) Z charakteru zupełnie nie przypomina sznaucera, które normalnie są "pieprznięte w łeb", mają psie ADHD i wrzeszczą non stop. Ale ostatnio mój M. troszkę upodobnił się do niego - brodę zapuścił ......

    kattalinna, Greetta lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • Lianna Autorytet
    Postów: 1072 2220

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Was czytam i chyba pójdę sobie tego wina czerwonego naleję ;)

    Nanatasza... tulę <3 Mam nadzieję, że to szczęście czeka tuż za rogiem i wkrótce wróci <3

    Hewa, niepokalanek sprawia, że wzrasta poziom estrogenów w organizmie, a endometrioza przy wysokim estrogenie świetnie się rozwija :/ Też się spotkałam z taką opinią - nie ruszać, ale doczytałam teraz w necie, że niby nawet przy istniejącej owulacji ta podwyższona prl może "obniżać jej jakość". I że po zbiciu prolaktyny dziewczyny zachodziły w ciążę.
    Tak się tego uchwyciłam jak tonący brzytwy, zamiast się dać po prostu pokroić :( Przy endomendzie raczej powinnam mieć laparoskopię. Eh...

    Dobra, idę po wino.

    Nanatasza lubi tę wiadomość

    PWZJp2.png
  • Tova33 Autorytet
    Postów: 696 556

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam się nie znam ale logicznie patrzę na to tak:
    Prolaktyna odpowiada za produkcję mleka, tak? Tak.
    Jak się regularnie karmi piersią to się w ciążę nie zachodzi, tak? Tak.
    No to jak za dużo prolaktyny to mogą być problemy z zajściem... No ale co lekarz to opinia...

    hewa81 lubi tę wiadomość

    jnmq43r83wkg2ahp.png
    MICHAŁEK
    zrz6wn15l66uy1jq.png
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i ja sobie naleję, a co ..... :P
    Wasze zdrowie Dziewczyny :) :) :)

    LIANNA,
    nigdy nie miałam do czynienia z endometriozą, ale fajnie się dowiedzieć czegoś nowego :)
    Nie dziwię się, że szukasz, czytasz, jak to piszesz "tonący się brzytwy chwyta". Też tak mam. W takiej sytuacji jak My jesteśmy, to wszelkie newsy są istotne. Jak odkryłam, że mam słaby progesteron, czy za wysokie TSH, to myślałam, że jestem w domu, a tu doopa, dalej szukam.
    Zwyczajnie pokaż wyniki lekarzowi i pogadaj z nim (nią) o tym. Nic innego nie pozostaje. Kciukam, żeby udało Ci się obniżyć tą prl. Bo może faktycznie w tym tkwi problem.

    Greetta lubi tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego