Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8593 7382

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova, super, że wszystko dobrze :) już niewiele bardzo Wam zostało :) trzymam kciuki, żeby do końca było spokojnie


    co do zatrudnienia męża do golenia nóg to bardzo dobry pomysł, mój mi woskuje ;)

    hewa81, Tova33 lubią tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kattalinna wrote:
    Aasienkaa, jesteśmy w tym samym momencie cyklu ;) jak samopoczucie? wykres masz bardzo obiecujący :) mój już stracił swoją urodę niestety

    Czuję sia tak nijak,wszystkie objawy jakie mam pasują i do @ i ciąży:) boje sie myśleć że może byc to drugie bo tyle razy sie nie udało... dzis mój 26dc. Cykle man w przedziale 24-26 dni więc jeszcze nie mówię o spozniajacej sie @. Jak di jutra nie przyjdzie to chyba zatestuje zalezy co temp mi pokaże. Boje się. Na dole sucho..ani kremowego sluzu ani plamien..na dwoje babka wrozyla:)chodze co chwila do toalety sprawdzic czy nie plamie. Piersi pobolewaja jak przed @ podbrzusze tak samo...zwariuje:D
    będę sie leczyla ale na glowe przez te starania;)
    Ale poki nie ma @ szansa jest u Ciebie też pamietaj:) ostatnio ogladalam wykresy nie takie konczyly sie zielonym finalem :)

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova super, że wszystko w porządku cieszę się bardzo :) i odpoczywaj sobie aby już się nie "toczyć" no i koniecznie męża zatrudnić trzeba do zabiegów kosmetycznych he he :P Ja na koniec swojej ciąży miałam bardzo duży brzuch i też potrzebowałam pomocy w takich kwestiach, małżonek nie miał wyjścia :P

    Katalina Asienka trzymam za Was kciuki :) abyście w najbliższych dniach pochwaliły się dwiema krechami ;) tego życzę z całego serducha :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2016, 14:25

    hewa81 lubi tę wiadomość

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Robaczki :)

    Nie wiem kiedy ja się wygrzebie z tych papierów :( już mnie łeb od nich napieprza :( :( :( Jak zorientowałam się przed 13, że jeszcze kawy nie piłam, to powiedziałam dość, choć na chwilkę. No ale niestety, kolejna godzina minęła i dopiero mogę odetchnąć, a kawę piję w międzyczasie.

    AASIENKAA,
    Witaj rówieśniczko :) miałyśmy ostatnio przyjemność konwersować na wątku lubelskim :) :) :)

    LIANNA,
    a ta prolaktyna to teraz wyszła, czy już wcześniej miałaś podwyższoną? Może spróbuj niepokalanka (np. cyclodynon), wiem, że nieznacznie podwyższoną prolaktynę fajnie zbija.

    TOVA,
    co tam u Cię, martwimy się troszkę, co tam wyszło po wizycie. Choć jedno zdanie napisz, bo wyjdziemy z siebie :D

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TOVA,
    ubiegłaś mnie ze swoim postem o ...... 20 min heheheh
    Ale tak to jest jak się pracuje, przekłada papiery, popija kawę i posta pisze, tak żeby szef nie widział ;)
    I popatrz - prosiłam choćby o 1 zdanie, a Ty tak nas rozpieściłaś litaniją :P
    Cieszę się Kochana, że wszystko jest ok. Teraz przez Tobą trudny okres, to odliczanie i w ogóle... A mąż ... od tego jest żeby pomagać i jak trzeba będzie to niech Cię pcha, jak się nawet toczyć już nie będziesz mogła :D :D :D Buziaczki kochana i ..... rośnij zdrowo :)

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i Dziewczyny przy końcu cyklu - KATTALINNA, AASIENKAA - kibicuję mocno, ażeby się cykle Wasze jeszcze nie pokończyły <3

    Greetta, kattalinna, Aasienkaa lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova, pięknie, że maluch zdrowy i rośnie :) tocz się tocz kochana, niedługo bedziesz za nim ganiać :D
    Właśnie się zastanawiałam, jak byłam w ciązy, że jak będę w 9 miesiacu to kto mi będzie nogi golił :D

    Aasienkaa i Kattalinaa trzymamy kciuki!!
    Liczę na pozytywne testy i pozostawienie nam zielonych wirusów! :D

    ja dziś M już dopadłam :D mogę dalej pracować

    hewa81, Greetta, kattalinna lubią tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hewa, życzę Ci, byś się z papierów wygrzebała!

    mnie dziś klientka ta ukur'wiła, że że aż mnie trzęsło.. no z debilami pracuję..
    ale zajmę się nią jutro, bo jeszcze napiszę 3 słowa za dużo..

    Tymczasem wracam do pracowania.. z godzinkę jeszcze podłubię, zawsze to bliżej końca będzie :D

    hewa81 lubi tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Tova33 Autorytet
    Postów: 696 556

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Dziewczyny!

    Katalina, Aasienkaa trzymam kciuki. Póki nie ma @ jest szansa. Widziałam już "bezowulacyjne" cykle zakończone ciążą więc proszę mi tu nie krakać.

    hewa81, kattalinna lubią tę wiadomość

    jnmq43r83wkg2ahp.png
    MICHAŁEK
    zrz6wn15l66uy1jq.png
  • Lianna Autorytet
    Postów: 1072 2220

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova, cieszę się, że wszystko ok :)

    Najbliższe testerki, kciuki mam mocno zaciśnięte! Naprawdę przyda się moc nowych wirusów ciążowych ;) Powodzenia, dziewczyny.
    Swoją drogą, Aasienkaa, ostatnio o tym myślałam - co ja zrobię, jak już się uda... To się wydaje tak mało prawdopodobne przez wieczną powtarzalność innego scenariusza...

    Hewa, wcześniej jak badałam prl, była w górnej granicy normy. Teraz podwyższona o kilka jednostek. Niepokalanka niestety nie mogę pić, bo podwyższa estrogeny, a ja mam endometriozę. Castagnus też odpada z tego powodu. Dziwne to, bo mam owulację, ładny progesteron, a ta prolaktyna taka...

    PWZJp2.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczynki jak to jest z tym czerwonym winem na super endo?
    bo ja piję i piję już 4 dzień :D haha a może za wcześnie? to po owu czy jak?

    skądinąd smaczne takie :P

    Lianna - powiem Ci, ze po tylu latach, jak zobaczyłam 2 kreski, to radość i rozpacz w jednym. Strach, jak to będzie, co to będzie, tak sie przyzwyczaiłam do nieudanych starań. Szczęście nie potrwało długo, ale uczucie bycia w ciąży, to jest coś niesamowitego, nie da się z niczym porównać. :)

    Greetta lubi tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wino do owulacji na endo a po owulacji ananas (do 7dpo) na zagnieżdżenie :) tak mi tu dziewczyny podpowiadały :) ale na endo dobry jest jeszcze słonecznik ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2016, 19:22

    hewa81, Nanatasza lubią tę wiadomość

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jakie winko popijacie :P jest jakieś wskazane czy jakie kto preferuje? (wiem, że gronowe wytrawne i czerwone ma być)

    Hewa Twój pupil jakoś taki dojrzały się zrobił :) Poważne psisko ;)

    hewa81 lubi tę wiadomość

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LIANNA,
    Spotkałam się z opinią lekarza, że jeżeli prolaktyna nie wpływa na ovu, a tak pewnie jest w Twoim przypadku, to przy nieznacznym podwyższeniu nic się z tym nie robi. Zalecają w takim przypadku ew. niepokalanka, ale jeśli właśnie nie ma przeciwwskazań (nawet nie wiedziałam, że nie wskazany jest przy endometriozie - dobrze wiedzieć, dzięki). Prl, jeśli jest dużo powyżej normy może też zaburzać produkcję progesteronu - myślałam, że może tak jest w moim przypadku, bo ja mam słaby progesteron, ale prl mam w środku normy także ok.

    NANATASZA,
    Winko od @ do ovu, tz. można i dłużej, jak któraś lubi, ale chodzi o to, że rzekomo buduje endometrium. Ja uwielbiam wino, chociaż od niedawna przerzuciłam się na wytrawne. Zazwyczaj piłam półsłodkie, ew. półwytrawne, ale odkąd zaczęłam z wytrawnym to to półsłodkie jest za słodkie hehe. Jak to może się smak zmienić. Kiedyś było nie do pomyślenia, żeby wytrawne miało mi przez gardło przejść.

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8593 7382

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wino piję cały cykl :) endometrium trzeba karmić przecież, do tego dobrze wpływa na głowę i w ogóle samo zdrowie :) w moim przypadku czerwone wytrawne. Takie jest najzdrowsze bo bez cukru i takich tam ;) a że lubię to piję ;)

    hewa81, Greetta, Nanatasza lubią tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Greetta wrote:
    Wino do owulacji na endo a po owulacji ananas (do 7dpo) na zagnieżdżenie :) tak mi tu dziewczyny podpowiadały :) ale na endo dobry jest jeszcze słonecznik ;)

    I pestki dyni, orzechy, gł. brazylijskie - 1 taki orzech to dzienne zapotrzebowanie na selen, który ogólnie fajnie wpływa na płodność, przede wszystkim poprawia jakość i ruchliwość plemniczków, ale też jest fajny dla naszych jajeczek. I migdały.

    kattalinna, Greetta lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Greetta wrote:
    A jakie winko popijacie :P jest jakieś wskazane czy jakie kto preferuje? (wiem, że gronowe wytrawne i czerwone ma być)

    Hewa Twój pupil jakoś taki dojrzały się zrobił :) Poważne psisko ;)

    Najlepsze wytrawne czerwone, ale nie każda niestety przełknie :( więc spotkałam się również z taką akcją, że wino wytrawne zagryzane jest winogronami czerwonymi :D :D Bo to właśnie chodzi o czerwone winogrona :)

    A moje futerko, owszem poważne w pańcia się wdał heheh ;) Z charakteru zupełnie nie przypomina sznaucera, które normalnie są "pieprznięte w łeb", mają psie ADHD i wrzeszczą non stop. Ale ostatnio mój M. troszkę upodobnił się do niego - brodę zapuścił ......

    kattalinna, Greetta lubią tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
  • Lianna Autorytet
    Postów: 1072 2220

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Was czytam i chyba pójdę sobie tego wina czerwonego naleję ;)

    Nanatasza... tulę <3 Mam nadzieję, że to szczęście czeka tuż za rogiem i wkrótce wróci <3

    Hewa, niepokalanek sprawia, że wzrasta poziom estrogenów w organizmie, a endometrioza przy wysokim estrogenie świetnie się rozwija :/ Też się spotkałam z taką opinią - nie ruszać, ale doczytałam teraz w necie, że niby nawet przy istniejącej owulacji ta podwyższona prl może "obniżać jej jakość". I że po zbiciu prolaktyny dziewczyny zachodziły w ciążę.
    Tak się tego uchwyciłam jak tonący brzytwy, zamiast się dać po prostu pokroić :( Przy endomendzie raczej powinnam mieć laparoskopię. Eh...

    Dobra, idę po wino.

    Nanatasza lubi tę wiadomość

    PWZJp2.png
  • Tova33 Autorytet
    Postów: 696 556

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam się nie znam ale logicznie patrzę na to tak:
    Prolaktyna odpowiada za produkcję mleka, tak? Tak.
    Jak się regularnie karmi piersią to się w ciążę nie zachodzi, tak? Tak.
    No to jak za dużo prolaktyny to mogą być problemy z zajściem... No ale co lekarz to opinia...

    hewa81 lubi tę wiadomość

    jnmq43r83wkg2ahp.png
    MICHAŁEK
    zrz6wn15l66uy1jq.png
  • hewa81 Autorytet
    Postów: 1509 1244

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i ja sobie naleję, a co ..... :P
    Wasze zdrowie Dziewczyny :) :) :)

    LIANNA,
    nigdy nie miałam do czynienia z endometriozą, ale fajnie się dowiedzieć czegoś nowego :)
    Nie dziwię się, że szukasz, czytasz, jak to piszesz "tonący się brzytwy chwyta". Też tak mam. W takiej sytuacji jak My jesteśmy, to wszelkie newsy są istotne. Jak odkryłam, że mam słaby progesteron, czy za wysokie TSH, to myślałam, że jestem w domu, a tu doopa, dalej szukam.
    Zwyczajnie pokaż wyniki lekarzowi i pogadaj z nim (nią) o tym. Nic innego nie pozostaje. Kciukam, żeby udało Ci się obniżyć tą prl. Bo może faktycznie w tym tkwi problem.

    Greetta lubi tę wiadomość

    Im bardziej w życiu ma się pod górkę.... tym piękniejsze będą później widoki
    n59yk6nlzydvnhbr.png
    ........................................................................
‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego