Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • Greetta Autorytet
    Postów: 431 470

    Wysłany: 9 maja 2018, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekamy na wiesci i milego dnia wszystkim ;)

    krrropka lubi tę wiadomość

    <3 Synio 02.02.2006 31tc cc <3 Aniołek [*] ( 8/11tc ) XI.2015 <3 Synio 05.01.18 39tc sn :D <3
    82down152kmv2jv8.png
  • Isaura81 Autorytet
    Postów: 1115 465

    Wysłany: 9 maja 2018, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w tym miesiącu kolejny monitoring cyklu, ale już wiemy że prog rośnie lecz bardzo szybko spada. Stad prawdopodobnie plamienia przed @. Jestem w trakcie badań, które pokazały niski estriadol w 3 dc. bo na poziomie 12,45 (zakres 12,5-166). I co teraz? Zastanawiam się nad ewentualnymi działaniami lekarza? Czy jest cokolwiek w stanie zrobić? Jak tak to na co muszę się przygotować?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2018, 11:46

    Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
    HSG - drożne jajowody
    Niedomoga lutealna
    Zioła ojca sroki nr 3
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8567 7375

    Wysłany: 9 maja 2018, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się już z domu :-) wszystko w porządku na ktg i badaniu więc mnie puścili :-) w piątek znowu na kontrolne ktg a w poniedziałek już na oddział. W ciągu dwóch dni moja szyjka trochę się zmieniła, może do przyszłego tygodnia akcja ruszy sama. Hermenegilda już ma bardzo ciasno, wypycha się tak, jakby chciała przez pępek się ewakuować ;-)
    Termin z USG mam na 18 maja, ciekawe który bliższy prawdzie będzie

    zem3qps6in5tddof.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8567 7375

    Wysłany: 9 maja 2018, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Isaura81 wrote:
    Ja w tym miesiącu kolejny monitoring cyklu, ale już wiemy że prog rośnie lecz bardzo szybko spada. Stad prawdopodobnie plamienia przed @. Jestem w trakcie badań, które pokazały niski estriadol w 3 dc. bo na poziomie 12,45 (zakres 12,5-166). I co teraz? Zastanawiam się nad ewentualnymi działaniami lekarza? Czy jest cokolwiek w stanie zrobić? Jak tak to na co muszę się przygotować?
    Na estriadolu się nie znam zupełnie, z progesteronem pewnie dostaniesz luteinę albo duphaston od owulacji. kiedy masz wizytę?

    zem3qps6in5tddof.png
  • Isaura81 Autorytet
    Postów: 1115 465

    Wysłany: 9 maja 2018, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brałam duphaston i było odrobinę lepiej, chociaż plamienia nie ustały. Były później po prostu. W poniedziałek mam monitoring w 11 dc, a następny w czwartek 14 dc.

    Isaura l.37, 9 CS o 3 dziecko
    HSG - drożne jajowody
    Niedomoga lutealna
    Zioła ojca sroki nr 3
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 9 maja 2018, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bertha tulę :(

    Ja po wizycie. Dzisiaj miałam pierwsze ktg. Wynik ok. Ważę 78,4 czyli 12,4 kg na plusie. Oczywiście zostałam wysmiana za cukrzycę. Według położnej, bo dzisiaj tylko ona była, moja krzywa jest ok. Na czczo cukier w ciąży może być nawet do 104. Nie wiem co myśleć. Chyba nie będę zbyt dużo, po prostu będę pilnować diety i tyle.
    26 maja wizyta u naprogina. Ciekawe co on powie ma cukier. No i na szyjke, bo dzisiaj nie miałam badanej. Stary gin miał wezwanie do szpitala więc nie zbadał mnie.
    W sumie to spokojna jestem. Najważniejsze żeby malutka jak najdłużej rosła w brzuszku. Wierzę, że wszystko będzie dobrze.

    Kattalina trzymam kciuki za szczęśliwy finał :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2018, 13:49

  • Moll Ekspertka
    Postów: 348 78

    Wysłany: 9 maja 2018, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś a mi endo powiedzial ze cukier w ciazy na czczo ma ostrzejsze normy i prawidlowy jest do ok 93, czyli 5.2 w innych jednostkach

    kattalinna lubi tę wiadomość

    km5si09kuaztknwb.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8567 7375

    Wysłany: 9 maja 2018, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś, już ktg? Wcześnie jakoś. Dla Twojego spokoju przestań rozmawiać ze wszystkimi o cukrach, konsultuj tylko z diabetologiem i jego słuchaj. Jak mnie położna czy gin pytali, to mówiłam, że glikemia opanowana, albo nie i idę na konsultacje do specjalisty. Na szczęście nikt się nie wyrywał ze swoimi opiniami. Po to w końcu kierują nas do specjalistów, żeby oni daną działką się zajmowali.

    Czytam w Twoim suwaczku o liczeniu ruchów (nigdy tego nie robiłam ;-)) - daje już mocno czadu maleńka? :-D

    Edit: polecam dać do zapoznania się położnej i ginowi... https://journals.viamedica.pl/ginekologia_polska/article/download/45881/32672

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2018, 14:19

    zem3qps6in5tddof.png
  • Papierówka Autorytet
    Postów: 580 675

    Wysłany: 9 maja 2018, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kattalinna wrote:
    Hermenegilda już ma bardzo ciasno, wypycha się tak, jakby chciała przez pępek się ewakuować ;-)
    Nie zauważyłam wcześniej, serio takie będzie miała imię córcia? :D Oryginalnie:) Jak ją będziesz wolała?
    stresant wrote:
    i uwaga tabletki ANTYKONCEPCYJNE na 3 miesiące !!!!! jak to usłszałam to sie prawie popłakałam :( tłumacze, prosze, że sie chce starać od razu...ze było farmakologiczne poronienie, ze pęcherzyki w jajnikach....a on ze nie wolno i basta, ze komórka jajowa dojrzewa 84 dni.....co ma wspólnego jedno z drugim nie wiem.....
    Moim zdaniem skonsultuj to jeszcze z innym lekarzem...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2018, 16:04

    <3 37+0tc 09.10.2020..... córeczka Kornelka - witaj! <3
    [*] 4tc ciąża biochemiczna 11.2019
    [*] 5tc ciąża biochemiczna 09.2019
    <3 37+1 tc synek Oliwierek 13.10.2018 - witaj! <3
    [*] 12 tc puste jajo 02.08.2017
    [*] 17 tc synek Ignaś 28.02.2017
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8567 7375

    Wysłany: 9 maja 2018, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papierówka, to imię robocze ku przerażeniu teściowej ;-)

    zem3qps6in5tddof.png
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 9 maja 2018, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moi Teściowie przerażeni Ritą, że niby jakoś tak niemiecko brzmi, twardo hehehe. Dałam im książeczkę o św Ricie i mają się przekonać do czasu porodu do imienia wnuczki :-)

    Pytałam położnej o liczenie ruchów i nie jest to obowiązek. Ważne żeby czuć w ogóle ruchy dziecka i dobrze się czuć. Gdybym poczuła w brzuchu takie uczucie jakby kamień spadł to mam jechać do szpitala.

    A Ritka dużo się rusza. Zwłaszcza jak leżę lub kiedy coś zjem.

    Wczoraj rozmawiałam z bratowa i mam zapewnioną wyprawkę po mojej czteroletniej bratanicy. W sumie tylko wózek i fotelik musimy kupić bo oni sprzedali jak mała wyrosła. I jakieś drobiazgi typu kosmetyki, frida do noska itp. Fajnie :-)

    kattalinna lubi tę wiadomość

  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 856

    Wysłany: 9 maja 2018, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś Rita- piękne imię, ważne żeby Wam się podobało a nie teściom.
    Kurcze już 27 tc- ależ ten czas leci...

    Jakbym miała drugą córkę to chcialabym jej dac na imię Apolonia- czyli Polcia albo Pola

    Katta- w poniedziałek już zostaniesz na oddziale??

    kattalinna, Karoluś81 lubią tę wiadomość

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8567 7375

    Wysłany: 9 maja 2018, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, niby mam już zostać na oddziale. Chyba, że trafię na znowu kogoś innego na izbie i podejmie inną decyzję. W wypisie z dziś jest tylko info, że mam przyjść w piątek, na temat poniedziałku nic.

    zem3qps6in5tddof.png
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 856

    Wysłany: 9 maja 2018, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    takie odsyłanie jest chyba najbardziej stresujące.
    Ew. męża molestuj- może samo coś ruszy.

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • stresant Autorytet
    Postów: 3322 2813

    Wysłany: 9 maja 2018, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś 12 kilo na plus to chyba nie tragedia ja z synem przytylem 16 ale urodził sie miesiac wczesniej...jakby byl w terminie to 20 kg na pewno bym przekroczyła.....za to z córka tylko 13 kg a urodziła sie w 40 tc...nie wiem od czego to zalezy
    Rita piękne imię...w szkole mam Gitę :) Mi to by sie Helenka marzyła albo mały Bronek albo Józek :) pomarzyć zawsze mozna a nóż sie spełni

    Katta spokojnie mała wyjdzie jak przyjdzie czas, jeszcze sie dosyć na tym świecie nabędzie a w brzuszku mamy najlepiej :) Jesteś pod dobra opieką a do szpitala nie ma sie co pchac jeszcze jakiegoś gronkowca mozna zlapac albo inny syf....ja nigdy nie czekałam na porod bo miałam umówione cesarki ( jestem po operacji oczu) i porostu jechałam w 40 tc zeby mi córke wyciagli z brzucha :) ale rozumiem ze takie czekanie moze dobijać tez bym była nerwowa z tego....

    Jutro sie wybieram do starego gina....zobaczymy czy przyjmie bez kolejki....i co powie....

    Miałam dziś kleczsza w pachwinie, 20 minut wyciągałam tak sie trzymał mocno....oczywiście scenariusz boleriozy i odłożenia starań z tego powodu juz mam w głowie....
    oficjalnie mogę sie ogłosić czarownicą...no na co kur..a pomyśle, to zaraz sie mi stanie....szłam dziś na skróty wykoszonym chodniczkiem a z prawej i z lewej była dosyć wysoka trawa...jasne ze pomyślałam o kleszczach, ale co tam wykoszone to po co chodzić na około, te 2 metry przejdę....miałam buty skarpety leginsy długi rękaw nie mam pojęcia jak kleszcz mógł sie dostać w takie miejsce.....

  • MamaLili Ekspertka
    Postów: 174 166

    Wysłany: 10 maja 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wszystko dziś załatwiłam, nową pracę zaczynam 1 czerwca a starą kończę 25 maja (potem reszta urlopu) więc będzie kilka dni żeby nabrać sił :)
    Przyda się bo coś ostatnio zdrowie szwankuje. Nie wiem czy pisałam ale jak robiłam badania wstępne to miałam złe wyniki moczu i wyszła mi anemia. Tzn to żelazo tylko trochę poniżej normy ale moja rodzinna kazała jeszcze zbadać ferytyne i tu sporo za mało. Mam łykać żelazo z kwasem foliowym i szukamy czemu tego żelaza za mało. Padło na kwestie ginekologiczne. Krótki cykl (24-25) a długie krwawienie (5-6). Skoro i tak się chwilowo nie staramy chciałam od gina tabletki żeby choć trochę skrócić krwawienia aż poprawię trochę wyniki, zaproponował mi wkładkę, powiedział że jak bym się chciała za jakiś czas starać to lepiej. W sumie nie wiem. Nie brałam do tej pory tabletek. O spirali też niewiele wiem.

  • MamaLili Ekspertka
    Postów: 174 166

    Wysłany: 10 maja 2018, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poza tym zaniemowiłam we wtorek. Dosłownie :) zapalenie strun głosowych :/ na szczęście powoli odzyskuje głos. Moje dziecko dostało się do szkolnej zerówki więc dla każdej z nas to rok zmian. Oby na dobre.

    Kata współczuję tego czekania. Ja też w końcówce się stresowałam. Miałam mało wód a Lilka siedziała na pupie zamiast się przekręcić głową w dół :) skończyło się na tym, że spędziłam weekend na patologii ciąży a w poniedziałek rano miałam cc. O dziwo nad ranem zaczęłam mieć prawie nieodczuwalne skurcze i jak mnie lekarz badał przed wysłaniem na sale to stwierdził 2 cm rozwarcia i obyło się bez oksytocyny.

  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 10 maja 2018, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bertha jakieś nowe wieści?

    Stresant nie martw się kleszczem. Moja siostra nawet nie zauważyła że miała w tamtym roku, dopiero jak wyszedł rumień to się zaniepokoila. Zrobiła badania, wyszło że ma bolerioze dostała antybiotyk ale jakby nie ten rumień to zero objawów. Dobrze się czuje i może się starać o dziecko (w styczniu wyszła za mąż a antybiotyk brała tuż przed ślubem).

    Mój Mąż wczoraj wracając z treningu kupił mi kinder niespodzianke. Wszedł do kuchni, dał i mówi żebym podzieliła się z Małą. Tak sobie wziął do serca słowa położnej że nie mam cukrzycy :-)
    No zjadłam, ale mam zamiar jednak trwać na diecie i mierzyć cukier.

  • krrropka Autorytet
    Postów: 985 561

    Wysłany: 10 maja 2018, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaLili, przede wszystkim gratuluję nowej pracy, oby spełniła Twoje oczekiwania.
    Za to z anemią mniej fajnie, miejmy nadzieję że szybko ją pokonasz. Co do wizyty u gina, to dziwię się, ze zaproponował Ci wkładkę. Mówiłaś mu o anemii? O ile się orientuję jednym ze skutków ubocznych spirali są dłuższe i bardziej obfite krwawienia miesiączkowe, dodatkowo moga pojawiać się plamienia, a chyba nie o to Ci chodzi. Pigułki to chyba lepszy pomysł, bo powinny Ci wydłużyć trochę cykl. Kiedyś brałam, dawno temu i krótko, u mnie okazały się baaardzo skuteczne, bo odechciało mi sie po nich seksów :/ I po odstawieniu dosyć długo libido wracało do normalności, po tym epizodzie odechciało mi się testować inne pigułki.

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 856

    Wysłany: 10 maja 2018, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaLili gratki za nową pracę.
    Jeżli chdzi o aneię, to ja mam od wielu lat- ja robiłam krzywą żelzową i wyszło mi, że nie przyswajam żelaza. Od wielu lat łykam żelzo, od ok. roku tardyferolfol- żelazo z kwasem foliowym, łykam je wokresie miesiączki.
    Może zamiast łykać antykoncepcję lub zakładać spiralę- tak jak ja łykaj w tym okrsie żelazo, a co do wydużenia cyklu- to może zdrowszy byłby duphaston.

    MamaLili lubi tę wiadomość

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
‹‹ 394 395 396 397 398 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego