Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 6 marca 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kattalina fajnie cieszyć się z takich zwykłych rzeczy :-) ja też lubię zapach prania z dworu, więc cały rok suszę na tarasie.

    Dzisiaj nie było gorączki, cały dzień temperatura poniżej 37. Za to wieczorem wrócił stan podgoraczkowy. Teraz 37,3. Obserwuje Ją.

    Alicja koniecznie zrób porządek. I nie bój się. Wszystko się ułoży. Nie takie rzeczy przechodzą kobiety i jeszcze po 40-tce rodzą szczęśliwie zdrowe dzieci.

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8607 7397

    Wysłany: 6 marca 2019, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kupiłam suszarkę głównie ze względu pieluchy bo mi wieki schną w okresie przejściowym. Na dworze to by w ogóle chyba nie wyschło nic 😮 no i denerwowało mnie, że wszystko takie szorstkie było bo przestałam używać zmiękczacze. Teraz mam wszystko mięciutkie jak kaczuszka 😁

    Alicja81 lubi tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8607 7397

    Wysłany: 6 marca 2019, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja, jakim sposobem można wyhodować takie paskudztwa? Łyżeczkowanie to jedyny sposób? Trzymam kciuki!

    Karoluś, kiedy testowanie?

    zem3qps6in5tddof.png
  • bertha Autorytet
    Postów: 1627 1049

    Wysłany: 6 marca 2019, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja81 wrote:
    Karoluś jak dzisiaj Rita??, mam nadzieję, że gorączka przeszła.

    katta gratuluję zakupu suszarki. Ja czekam na wiosnę- uwielbiam jak pranie pachnie "dworem", na razie suszę w domu albo w piwnicy- tam gdzie mam pralkę.

    Ja dzisiaj byłam u mojego starego gina. Dorobiłam się polipa na szyjce, mam też endometrium polipowate i muszę mieć zabieg łyżeczkowania (już się boję). A co do moich jajeczek w 13 dniu cyklu sama drobizna i nic z tego nie będzie. Wrócę do clo jak mnie wyczyszczą i będę mogła wznowić starania.
    Kurde, ale doopa.. ale mi tez wyszło kiedyś endometrium polipowate ale nie miałam z tego powodu łyżeczkowania... 🤔 ja bardzo bym ci zaleciła przed zabiegiem Perły księżniczki. Można tez znaleźć pod nazwa Clear point - ja miałam te. To takie dopochwowe kulki ziołowe, które aplikuje się na 3 dni. Potem wyjmuje się, w trakcie albo po wyłazi z ciebie masę starego, złuszczonego endometrium. Po wyjęciu dobrze zrobić irytację najlepiej rumiankiem. Ale jak wolisz prościej to tantum rosa. Suuuuper to czyści! I potem jaki cudny okres jest następny - bez żadnych skrzepów, ładna czerwona krew. Bardzo polecam, szczególnie teraz zanim pójdziesz na zabieg bo może - czego ci życzę - zabieg okaże się zbędny!
    Ja te kulki stosowałam zawsze po @, a przed owi, żeby nie szkodzić ewentualnej fasolce. Ale jak wiesz ze teraz owu nie będzie to może to idealny moment na aplikacje na 3 dni. Wtedy tez bez seksu musi być.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2019, 21:21

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 6 marca 2019, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze wiedzieć o takich kulkach i tantum rosa. Myślę, że może lepiej niech mnie wyczyszczą. ostatnie miesiączki to koszmar, pełno skrzepów, bardzo obfite. porozmawiam też z lekarzem- może się da przy jednym zabiegu usunąć nadżerkę. Poza tym mam nadzieję, że jak mnie ładnie oczyszczą to może załapie ciążowego wiruska,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2019, 21:51

    bertha lubi tę wiadomość

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 6 marca 2019, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję Alicja. Ale widzisz, to może u Ciebie być przyczyną niepowodzeń. Po oczyszczeniu łatwiej będzie o zagnieżdżenie :-)

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6768 6201

    Wysłany: 6 marca 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja. To trzymam kciuki za zabieg, żeby wszystko poszło gładko.

    Jutro mąż ma badanie nasienia, ale spodziewamy się kiepskich wyników, bo niedawno miał grypę, temperaturę i brał 3 antybiotyki.
    Jeżeli te wyniki będą rzeczywiście kiepskie to lekarz chce nas wciągnąć na listę oczekujących na in vitro. Tutaj jest to refundowane, ale czeka się 2 lata. Chciałabym się dostać na tą listę, w razie czego, ale oczywiście mam nadzieję, że uda się naturalnie i szybciej niż za 2 lata.

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 7 marca 2019, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie to kciuki za badanie.

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 7 marca 2019, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas wszystko wskazuje na trzydniówke bo dzisiaj Ritę wysypało na tułowiu. Gorączka nie wróciła.

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8607 7397

    Wysłany: 7 marca 2019, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś, to pewnie tak. A wysypka jest "drobnoplamkowa, bladoróżowa, krótkotrwała wysypka, przede wszystkim na tułowiu. Wysypka zanika po uciśnięciu i nie pozostawia śladów."?

    Annie, kciuki za badanie męża!

    Bertha, ciekawe czy jest coś czego nie stosowałaś jeszcze? Chyba wszystkie możliwe procedury spod ziemi wynajdujesz 😮

    bertha, Annie1981 lubią tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 7 marca 2019, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie taka wysypka.
    Dobrze wiedzieć że to tylko to.

    Annie powodzenia z badaniem Męża.

    kattalinna, Annie1981 lubią tę wiadomość

  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 7 marca 2019, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bertha na wątku 35+ starając się o pierwsze dziecko jest taka dziewczyna Reni, która zaszła w ciążę po 40 tce, wielu latach starań i kilku nieudanych in vitro. Naturalnie :-)

    bertha, Annie1981 lubią tę wiadomość

  • stresant Autorytet
    Postów: 3481 2851

    Wysłany: 7 marca 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny glowy do gory kupe czasu macie, na forum kwietniowek sa dwie dziewczyny jedna rocznik 77 ( pierwsze dziecko) druga rocznik 76 drugie dziecko (ale pierwsze ma 19lat) :) po kilku poronieniach walczyly jak lwice i sa juz na koncowce.......kazdej z nas sie uda predzej czy pozniej zobaczycie.......

    trzymam kciuki za invitro, kolezanka w przyszlym tygodniu rodzi z invitro udalo sie za pierwszym razem :)

  • bertha Autorytet
    Postów: 1627 1049

    Wysłany: 7 marca 2019, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś81 wrote:
    Bertha na wątku 35+ starając się o pierwsze dziecko jest taka dziewczyna Reni, która zaszła w ciążę po 40 tce, wielu latach starań i kilku nieudanych in vitro. Naturalnie :-)
    Czad! Ja wierze ze tez jeszcze zajdę naturalnie. Teraz leczę się ziołami, akupunktura i moksą, u specjalistki od medycyny chińskiej. Także w tym roku doprowadzę organizm do równowagi i będzie bejbik! :)

    Alicja, to kciuki za zabieg!!!!

    Kattalina, hehe, rzeczywiście dużo próbowałam. Ale te ziołowe kulki naprawdę wymiatają.

    Karoluś81, Annie1981, kattalinna, Greetta lubią tę wiadomość

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8607 7397

    Wysłany: 11 marca 2019, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annie, jak badanie męża?

    Bertha, bardzo lubię Twoją determinację i optymizm 🙂 wierzę, że się uda 😀

    Annie1981, bertha lubią tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 6768 6201

    Wysłany: 11 marca 2019, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka. W końcu miałam chwilę, żeby usiąść do kompa i rzeczywiście proste jest udostępnienie tego wykresu. W apce to graniczy z cudem. Dzięki za pomoc.

    Kattalina. W UK są jakieś dziwne zasady odbioru wyników, więc jeszcze ich nie mamy. Dziś byłam w przychodni o to pytać i mam wrócić jutro, może dostanę.

    sxTSp1.png
    7+0 - serduszko 💜💜💜😍
    5+0 - pęcherzyk
    4+0 - Beta 616
    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8607 7397

    Wysłany: 11 marca 2019, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to czekamy z Tobą!

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 12 marca 2019, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wczoraj zaczął się nowy cykl. Ten miniony wyglądał całkiem obiecująco pod kątem starań. Wszystkie fazy w normie, owulacja była. Na ile wartościowa nie wiem.
    Wczoraj zrobiłam badanie tsh i jest dużo lepiej ale jeszcze źle. 7,8 a było 48.
    Sprawdziłam też poziom wit d zgodnie z zaleceniem naprogina i mam ledwo 35 przy dziennej dawce 2000.
    Napiszę email do lekarza i zobaczymy co zdecyduje. Czy jeszcze zwiększyć euthyrox? I co z wit d.

    Rita po trzydniówce doszła do siebie i szaleje. Ale obawiam się że polubiła spanie w naszym łóżku.

  • bertha Autorytet
    Postów: 1627 1049

    Wysłany: 13 marca 2019, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzisiaj @, i chcialabym w tym cyklu wrocic do staran :)

    kattalinna, Annie1981 lubią tę wiadomość

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8607 7397

    Wysłany: 13 marca 2019, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Berta, kciuki za powrót 😁

    Ja wczoraj byłam u gina, wszystko w porządku. Ulżyło mi ale nadal nie wiem co mnie pobolewa. Podobno przy kp może być tak, że okres miałam w sierpniu i do tej pory nic. Trochę się zdziwiłam, wiem, że po porodzie cykle nieregularne mogą być, ale żeby aż tak? Chyba to rekompensata za ten czas gdy cykle miałam 21-23 dniowe 😉

    zem3qps6in5tddof.png
‹‹ 464 465 466 467 468 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego