Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1631 1970

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosia wielkie gratulacje :-)Jak widać nie wszystko co po terminie jest nic nie warte. Mój test też się sprawdził. Trzymam kciuki za zdrową ciążę :-)

    Moja rozwija się prawidłowo. Po usg połówkowym wszystko dobrze. Dzidziuś przeszedł badanie celująco. I nadal jest Florkiem :-)

    Czas nam szybko mija, cały czas próbuję nadążyć za moją pierworodna. Dziecko ma dwa tryby. Spanie albo nieustanne chodzenie, bieganie, i zabawa, zabawa zabawa. Ulubione zajęcie to podlewanie kwiatów w ogrodzie a ostatnio coraz bardziej zaprzyjaźnia się z naszą labradorka. Dobrze że to cierpliwy pies, bo ile można znosić posypywanie piaskiem z piaskownicy, próby zaglądania do pyska i dosiadanie grzbietu. Trzeba tą moją Ritunie mieć cały czas na oku i w zasięgu ręki.

    Pozdrawiam Was wszystkie i powodzenia :-)

    Annie1981, Grosia lubią tę wiadomość

  • bertha Autorytet
    Postów: 1466 972

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krrropka wrote:
    Hej, dzisiaj temp w dół, przeczuć brak, tylko humor mi się trochę popsuł, więc to pewnie pms. Ale zadnych innych objawów, pewnie zioła też mają wplyw.
    Bertha, jak u Ciebie?
    U mnie dzisiaj @ jak w zegarku. takze nowy cykl czas zaczac.

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • krrropka Autorytet
    Postów: 947 528

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bertha, :( ściskam

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 5208 4377

    Wysłany: 30 sierpnia 2019, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosia. Ale krecha! Gratuluję :)

    Karolus. Cieszę się, że Florek rozwija się prawidłowo :)

    Byłam w klinice płodności. Pobrali krew na hormony i AMH, mąż dostał skierowanie na badanie nasienia. Jeżeli nasienie będzie ok to wezmą się za mnie, jak złe to skierują na in vitro.
    Z dobrych wiadomości to dowiedziałam się, że przysługuje nam refundacja in vitro, więc nie będziemy ponosić żadnych kosztów 🙂
    Lista oczekujących jest długa, więc mam nadzieję, że do tego czasu uda nam się naturalnie a IVF będzie jako plan B.

    bertha, krrropka, Grosia lubią tę wiadomość

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
    ❎Estradiol 150 pmol/L
    ✔️LH 6.9 IU/L
    ✔️FSH 8.7 IU/L
    ✔️LH/FSH - 0.79
    ✔️Homocysteina - 6.9 umol/L
    ✔️B12 - 589 ng/L
    ✔️Kwas foliowy - >20 ug/L
    ✔️TSH - 1.96 mU/L
    ✔️Prolaktyna 170 mIU/L
  • Grosia Przyjaciółka
    Postów: 107 100

    Wysłany: 3 września 2019, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KOBIETY!!!!Dopiero odzywam się,bo dzisiaj byłam u lekarza.Na becie nie byłam przez te upały,czułam się fatalnie.W sobotę dość mocno rozbolał mnie brzuch do tego ten upał,nospa i przeszło,ale doszłam do wniosku,że z wizytą nie ma co zwlekać.
    Dopiero doszłam jako tako do siebie po wizycie.....Nie uwierzycie są dwa pęcherzyki!!!!!!!😱Ciąża bliźniacza!!!!!Na razie jest ok,następną wizytę ma 19.09 to będzie bardziej wiadomo bo to bardzo wczesna ciąża.
    Brzuch ma prawo boleć,ponoć to nic niezwykłego.Szyjka super,dostałam profilaktycznie duphaston 2x1 ze względu na ciąże bliźniaczą,bo według lekarza wskazań w zasadzie nie ma.Witaminy pregns plus i dha i czekamy do następnej wizyty.Przezemnie zrobił się korek,tyle siedziałam w gabinecie.
    Wszystkiego się spodziewałam,ale dwa!Mąż przyjął wiadomość ze stoickim spokojem☺Jak my to zrobiliśmy?!

    krrropka, emdar, bertha, kattalinna, stresant lubią tę wiadomość

    1.04.2020 Dwie córeczki💗💗
  • krrropka Autorytet
    Postów: 947 528

    Wysłany: 3 września 2019, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosia, no podwójne szczęście! Haha, bliźniaków jeszcze na wątku chyba nie mieliśmy. Dbaj o siebie i niech oba się ładnie rozwijają. Gratulacje :)

    Grosia lubi tę wiadomość

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • emdar Autorytet
    Postów: 752 817

    Wysłany: 4 września 2019, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosia, gratulacje ogromne! Nudnej ciąży życzę :)
    Pisałam jakiś czas temu o swojej historii. Wszystko ok, okazało się że noszę pod sercem chłopaka♥️. Ale przez dłuższą chwilę - tak upragnionej przez nas wszystkie - nudy nie było... Obiecałam sobie ze napiszę, bo może moja historia kogoś pocieszy w trudnych chwilach, ale jakoś się zeszło i dopiero mam chwilę. Więc po kolei :14.08. miałam usg prenatalne wraz z tzw.testem podwójnym, czyli potocznie nazywając test Pappa. Usg wyszło baaardzo dobrze, lekarz (mega ekspert od usg prenatalnego) powiedział ze wszystko bardzo w porządku, absolutnie nie ma się do czego przyczepić(przeziernosc karku, długość malucha, tętno, kość nosowa, przepływy-wszystko w środku norm). Bardzo, bardzo mnie uspokoił. Pobranie krwi do Pappy było więc "formalnością". Minął tydzień, i dzwoni (w pn o 20:50!)Pani recepcjonistka z przychodni (tu najbardziej bulwersująca cześć historii) z informacją ze jest wynik do odbioru, i że wynik jest nieprawidłowy.... Możecie sobie wyobrazić jaką mieliśmy z mężem noc... W nocy "przeczytałam cały internet" o nienajlepszym wyniku Pappy, i okazało się że jest takich wyników naprawdę dużo(później okazało się że w samym moim bliskim otoczeniu miałam parę przypadków niedobrych wyników). No ale nadal nie wiedziałam z czym przyjdzie mi się zmierzyć bo nie wiedziałam jaki mam wynik (pani, która powiedziała ze wynik jest nieprawidłowy, absolutnie nie chciala powiedzieć nic więcej, "proszę przyjechać po wynik"). No to we wt z samego rana, pół żywa z nerwów jadę z mężem po wynik. No i okazało się że:wolne Beta HCG to 0,9212Mom(prawie w normie), a białko Pappa 0,346 Mom(czyli sporo poniżej normy). Dokładając do tego mój wiek, wyszło mi ryzyko Trisomii 21=1:272,Trisomii 18=1:1620,Trisomii 13:2823. Czyli ryzyko Trisomii 21 wyszło powyżej pośredniej, no ale z drugiej strony bez jakiegoś dramatu (ale to wiem juz teraz). Pytam się "przemiłej" Pani recepcjonistki co mam dalej z tym zrobić (teraz jedyne co bym jej powiedziała, to "do widzenia", ale nerwy i emocje wzięły górę), a ta mi odpowiada że to w takich przypadkach to tylko amniopunkcja i na kiedy umawiamy... Ręce mi opadły,myślę: zaraz, zaraz, jaka amniopunkcja, a jakiś lekarz mój prowadzący, czy może genetyk, czy może wiem o możliwości testu wolnego DNA płodowego...Mąż był bardziej opanowany, mówi do mnie "wychodzimy". Tego samego dnia skonsultowalam wynik ze znajomym lekarzem ginekologiem(do mojej ginki zapisałam się na za dwa dni) który obejrzał usg, zrobił mi jeszcze u siebie (tez ma certyfikat do robienia prenatalnych), usg u niego też bardzo ok. Tylko spojrzał na wyniki, i orzekł"wszystko będzie dobrze, mówię Pani, ale trzeba test wolnego DNA zrobić". I to od niego pierwszego usłyszałam na żywo (bo z netu to juz po nocnej lekturze wiedziałam, a potem potwierdzila to moja ginka), ze test Pappa pokazuje nie tylko ryzyko wystąpienia wad u dziecka, ale mówi też o ewentualnych problemach z łożyskiem na późniejszym etapie ciąży,które naprawdę nie muszą wystąpić. I ze to czysta statystyka bo to liczby program komputerowy, i u mnie wiek zaważył (postawił moje wyniki gdybym była młodsza tylko o 5 lat, i ryzyko trisomii 21 było 1:6500). Po prostu po 35r.ż. od razu wpadamy kochane do grupy kobiet z podwyższonym ryzykiem (co zdaniem obu "moich" lekarzy jest bzdurą, bo 70%dzieci z zd rodzą kobiety przed 30 r.ż.)no ale tak to ustaliło WHO klepnęlo to PTG i tak to obowiązuje. 21.08(środa) po południu zrobiłam test Sanco Plus. Czas oczekiwania był stresujący, ale rozmowa z dwoma lekarzami i naprawdę dziesiątki historii z netu trochę mnie uspokoiły. Poza tym,nie wiem czym to tłumaczyć, czy hormonami czy czym, ale ja po prostu czułam ze będzie ok. No ale w sb(31.08) po wynik jechałam jednak w sporym napięciu. Wynik:prawidłowy we wszystkich badanych zakresach (zwykle Sanco bada 3 podstawowe trisomie, a Sanco Plus wszystkie jakie można zbadać na tym etapie, różnica w cenie 300 pln, czyli przy tym koszcie-2 600 PLN-żadna). Słuchajcie, popłakałam się z emocji w tym gabinecie z wynikami (mąż też). W dodatku wynik był robiony 30.08 a to urodziny męża, więc mały zrobił pierwszy prezent tacie, i to od razu najlepszy jaki mógł na swoim etapie życia :). Konkluzji i dobrych rad z przydlugiej historii mam kilka:1.rozważyć zrobienie testu wolnego DNA gdy tylko ma się ku temu warunki finansowe (ograniczy to mega stres gdy Pappa wyjdzie slaba, a w naszym wieku niestety często wychodzi słaba) 2. gdy białko Pappa wyjdzie złe, to nie schizować się, tylko zrobić test (gdy nie zrobiłyście wcześniej) i w spokoju czekać na wyniki, bo zdecydowanie przeważająca grupa badań wychodzi bardzo dobrze. 3. ufać swojemu lekarzowi, który robi usg bo to ono w badaniu prenatalnym jest najważniejsze 4. przygłupie Panie z recepcji olać,ale jednak złożyć oficjalne zażalenie na poziom obsługi 5. Sanco plus ostatecznie rozstrzygnęło(po usg było wskazanie na 85%) że maluch będzie chłopakiem, no i będzie Juliankiem♥️.
    Pozdrawiam wszystkie Was mocno i gdybyście miały jakieś pytania, to jestem dla Was. No i życzę naprawdę nudnych i książkowych ciąż :)

    bertha, Grosia lubią tę wiadomość

  • emdar Autorytet
    Postów: 752 817

    Wysłany: 4 września 2019, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa, i jeszcze jedno: jedyne zalecenia jakie dostałam od obu lekarzy( obaj widzieli już wyniki Sanco Plus) to: zwiększenie Acard do 150 mg na noc ( do tej pory brałam 75 mg) , i pilnować ciśnienia po 24 t.c. bo niskie Pappa może właśnie wskazywać na ewentualne problemy z ciśnieniem ( tym samym z łożyskiem) w drugiej połowie ciąży.

    bertha, Grosia lubią tę wiadomość

  • bertha Autorytet
    Postów: 1466 972

    Wysłany: 4 września 2019, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosia wrote:
    KOBIETY!!!!Dopiero odzywam się,bo dzisiaj byłam u lekarza.Na becie nie byłam przez te upały,czułam się fatalnie.W sobotę dość mocno rozbolał mnie brzuch do tego ten upał,nospa i przeszło,ale doszłam do wniosku,że z wizytą nie ma co zwlekać.
    Dopiero doszłam jako tako do siebie po wizycie.....Nie uwierzycie są dwa pęcherzyki!!!!!!!😱Ciąża bliźniacza!!!!!Na razie jest ok,następną wizytę ma 19.09 to będzie bardziej wiadomo bo to bardzo wczesna ciąża.
    Brzuch ma prawo boleć,ponoć to nic niezwykłego.Szyjka super,dostałam profilaktycznie duphaston 2x1 ze względu na ciąże bliźniaczą,bo według lekarza wskazań w zasadzie nie ma.Witaminy pregns plus i dha i czekamy do następnej wizyty.Przezemnie zrobił się korek,tyle siedziałam w gabinecie.
    Wszystkiego się spodziewałam,ale dwa!Mąż przyjął wiadomość ze stoickim spokojem☺Jak my to zrobiliśmy?!

    Ale numer!!!!!! Gratulacje!!!!! 😍

    Emdar! Super ze wszystko skończyło się dobrze!! Liczę ze kiedyś ta wiedza przyda się i mnie :)

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • emdar Autorytet
    Postów: 752 817

    Wysłany: 4 września 2019, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bertha, mocno będę trzymać kciuki żeby wiedza Ci się przydała, ale też żebyś nie musiała przeżywać tego co ja przez prawie 2 tygodnie :)

    bertha lubi tę wiadomość

  • Grosia Przyjaciółka
    Postów: 107 100

    Wysłany: 5 września 2019, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emdar gratuluje synka☺Najważniejsze,że wszystko jest ok i dziękuję,że podzieliłaś się swoimi przeżyciami.
    Berha patrzę na zdjęcia z usg i nie dowierzam.Niezmiennie trzymam kciuki za starające się dziewczyny i mocno Wam kibicuje☺Lekarz mnie uprzedzał,że różnie może być i czasami zostaje tylko jeden pęcherzyk.A na razie założył już karte ciąży,widać ładnie było pęcherzyki żółtkowe.Zaczeły boleć piersi i to konkretnie😯

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2019, 09:20

    bertha, kattalinna, Annie1981 lubią tę wiadomość

    1.04.2020 Dwie córeczki💗💗
  • emdar Autorytet
    Postów: 752 817

    Wysłany: 5 września 2019, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosia wrote:
    Emdar gratuluje synka☺Najważniejsze,że wszystko jest ok i dziękuję,że podzieliłaś się swoimi przeżyciami.
    Berha patrzę na zdjęcia z usg i nie dowierzam.Niezmiennie trzymam kciuki za starające się dziewczyny i mocno Wam kibicuje☺Lekarz mnie uprzedzał,że różnie może być i czasami zostaje tylko jeden pęcherzyk.A na razie założył już karte ciąży,widać ładnie było pęcherzyki żółtkowe.Zaczeły boleć piersi i to konkretnie😯

    Grosia, dziękuję :)
    Będzie dobrze, zobaczysz. U wszystkich staraczek też, naprawdę w to wierzę. Szkoda tylko,że czasami to musi tyle trwać i być okupione taką ilością stresów, płaczu, a nie rzadko też pieniędzy :( Ale niestety na pewne sprawy w życiu nie zawsze mamy taki wpływ jakbyśmy chciały;co nie oznacza że należy odpuścić na zasadzie "co ma być to będzie", czasami trzeba po prostu wspomóc los :)

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8391 7269

    Wysłany: 6 września 2019, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tu się wyprawia!? 😁😁😁 Grosia, fantastycznie 😃😃😃😃 Ty po prostu jesteś wprawiona do zadań specjalnych: wcześniej prawie bliźniaki ogarnęłaś wspaniale to teraz bliźniaki właściwe 😉 trzymam kciuki, żeby dobrze!

    Emdar, gratuluję syna 😊 szkoda, że nie wiedziałaś wcześniej, że pappa to takie wróżenie ze statystyki, nie miałabyś takiego stresu 😔 w naszym wieku zawsze wyjdą średnie wyniki. Dla mnie w tym teście liczy się tylko USG. Ale dobrze, że już po wszystkim i czekacie spokojnie. Szybko zleci 🙂

    Grosia lubi tę wiadomość

    zem3qps6in5tddof.png
  • emdar Autorytet
    Postów: 752 817

    Wysłany: 6 września 2019, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kattalinna, dziękuję :) Rowniez mam nadzieję że szybko zleci :)
    Co do pappy, to kurde jakoś mi się obiło o uszy, że to tylko statystyka itd itp... ale nigdy nie zgłębilam tematu jakoś dogłębniej. No to "mam za swoje", co się najadlam stresu to moje.

  • stresant Autorytet
    Postów: 3292 2799

    Wysłany: 6 września 2019, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emdar lekarz dobrze zwiekszyl dawke acardu na 150mg ja po prenatalnym zaraz dostalam 150mg......cisnienie kontrolowalam cala ciaze niestety w 30 tygodniu zaczelo brutalnie rosnac dostalam do tego dopegyt na obniezenie cisnienia ...ale w 36 tc trzeba bylo wyciagac malucha bo cisnienie zagrazalo mojemu i jego zyciu a zadne leki juz nie byly w stanie go obnizac......
    u mnie papa wyszedl 1:300 na zespol downa a dzidzius zdrowy :)
    odrazu po prenatalnym powiedzieli mi ze urodze wczesniej ze wzgledu na cisnienie .....mialam zly przeplyw maciczny i organizm zeby dobrze odzywiac dziecie podnosil moje cisnienie aby krew dobrze doplywala do malucha ...i bylo to bledne kolo i tak sie ciesze ze tak dlugo wytrzymalam......

    grosia szok :) ale taki przyjemny fajnie Wam zawsze marzylam o blizniakach a jeszcze jakby to byl chlopiec i dziewczynka no to pelnia szczescia :)

    nasz Franus skonczyl 5 miesiecy wazy 8 klio, tluscioszek malutki jestesmy pod kontrola neurologa bo zaliczyl pare atakow drgawek narazie nie wiadomo co to i z czego w przyszlym tygodniu usg i jakies badania glowy.....

    pozdrawiam sedrecznie caly watek ale sie na dzieciaczkow namnozylo :) Florka malego tez pozdrawiam :)

  • emdar Autorytet
    Postów: 752 817

    Wysłany: 6 września 2019, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    emdar lekarz dobrze zwiekszyl dawke acardu na 150mg ja po prenatalnym zaraz dostalam 150mg......cisnienie kontrolowalam cala ciaze niestety w 30 tygodniu zaczelo brutalnie rosnac dostalam do tego dopegyt na obniezenie cisnienia ...ale w 36 tc trzeba bylo wyciagac malucha bo cisnienie zagrazalo mojemu i jego zyciu a zadne leki juz nie byly w stanie go obnizac......
    u mnie papa wyszedl 1:300 na zespol downa a dzidzius zdrowy :)
    odrazu po prenatalnym powiedzieli mi ze urodze wczesniej ze wzgledu na cisnienie .....mialam zly przeplyw maciczny i organizm zeby dobrze odzywiac dziecie podnosil moje cisnienie aby krew dobrze doplywala do malucha ...i bylo to bledne kolo i tak sie ciesze ze tak dlugo wytrzymalam......

    grosia szok :) ale taki przyjemny fajnie Wam zawsze marzylam o blizniakach a jeszcze jakby to byl chlopiec i dziewczynka no to pelnia szczescia :)

    nasz Franus skonczyl 5 miesiecy wazy 8 klio, tluscioszek malutki jestesmy pod kontrola neurologa bo zaliczyl pare atakow drgawek narazie nie wiadomo co to i z czego w przyszlym tygodniu usg i jakies badania glowy.....

    pozdrawiam sedrecznie caly watek ale sie na dzieciaczkow namnozylo :) Florka malego tez pozdrawiam :)
    A jakie miałaś ciśnienie przed ciążą? Ja całe życie mega niskie ciśnienie, ale to podobno nie ma wpływu na nadciśnienie w ciąży. Moja ginka też powiedziała że najwyżej zrobimy cc, jakby nadciśnienie się jakoś bardzo rozwinęło, żebym się tym nie przejmowała, bo to naprawdę dość łatwa do okiełznania trudność ciążowa.

  • bertha Autorytet
    Postów: 1466 972

    Wysłany: 6 września 2019, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant wrote:
    emdar lekarz dobrze zwiekszyl dawke acardu na 150mg ja po prenatalnym zaraz dostalam 150mg......cisnienie kontrolowalam cala ciaze niestety w 30 tygodniu zaczelo brutalnie rosnac dostalam do tego dopegyt na obniezenie cisnienia ...ale w 36 tc trzeba bylo wyciagac malucha bo cisnienie zagrazalo mojemu i jego zyciu a zadne leki juz nie byly w stanie go obnizac......
    u mnie papa wyszedl 1:300 na zespol downa a dzidzius zdrowy :)
    odrazu po prenatalnym powiedzieli mi ze urodze wczesniej ze wzgledu na cisnienie .....mialam zly przeplyw maciczny i organizm zeby dobrze odzywiac dziecie podnosil moje cisnienie aby krew dobrze doplywala do malucha ...i bylo to bledne kolo i tak sie ciesze ze tak dlugo wytrzymalam......

    grosia szok :) ale taki przyjemny fajnie Wam zawsze marzylam o blizniakach a jeszcze jakby to byl chlopiec i dziewczynka no to pelnia szczescia :)

    nasz Franus skonczyl 5 miesiecy wazy 8 klio, tluscioszek malutki jestesmy pod kontrola neurologa bo zaliczyl pare atakow drgawek narazie nie wiadomo co to i z czego w przyszlym tygodniu usg i jakies badania glowy.....

    pozdrawiam sedrecznie caly watek ale sie na dzieciaczkow namnozylo :) Florka malego tez pozdrawiam :)
    Może to Nop? Lekarze oczywiście powiedzą ze nie, ale przeanalizuj czy nie pojawiło się to po jakimś szczepieniu?

    https://www.facebook.com/akupunkturaBertha/
    Rocznik 81, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014
    Immuno-agresywna, MTHFR A i C, pai1 - hetero, plemniki lepkość ++ i 0% msome w 1gr.
    2xiui, 3xivf (2 zarodki)
  • emdar Autorytet
    Postów: 752 817

    Wysłany: 6 września 2019, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stresant, bertha może mieć rację. Moja bratowa(mama 5 dzieci) zawsze mówi że nop może dawać naprawdę przedziwne objawy. Lekarze oczywiście powiedzą, że nie, no ale przecież nop'y się zdarzają, bez względu na to co lekarze uważają.

    bertha, Grosia lubią tę wiadomość

  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 5208 4377

    Wysłany: 7 września 2019, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grosia. Gratuluję bliźniaków! Rosnijcie zdrowo :)

    Emdar. Współczuję tego stresu, ale cieszę się, że w końcu wyniki wyszły prawidłowe :)
    Ja mam taki plan, żeby zrobić Pape, ale też id razu NIFTY, właśnie z uwagi na wiek, oczywiście jak jeszcze uda się zajść.

    Dostałam dziś w końcu moje wyniki badań z kliniki płodności. Tak się bałam o AMH, ale wyszło 2.5, więc z tego co czytam w necie jest super 🙂
    Do tego hormony wskazują na owulację, prolaktyna niska pomimo KP.
    Stosunek FSH do LH wynosi 0.79, ale było badane w 3 dc, więc z tego co pisze internet też jest ok.
    Potwierdzacie?
    30 września powtarzamy badanie nasienia i wtedy zapadnie decyzja czy kierują nas na IVF.

    Grosia lubi tę wiadomość

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
    ❎Estradiol 150 pmol/L
    ✔️LH 6.9 IU/L
    ✔️FSH 8.7 IU/L
    ✔️LH/FSH - 0.79
    ✔️Homocysteina - 6.9 umol/L
    ✔️B12 - 589 ng/L
    ✔️Kwas foliowy - >20 ug/L
    ✔️TSH - 1.96 mU/L
    ✔️Prolaktyna 170 mIU/L
  • Grosia Przyjaciółka
    Postów: 107 100

    Wysłany: 8 września 2019, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za wszystkie gratulacje i ciepłe słowa☺ Na razie sama nie wiem jak to u mnie będzie,ale jesteście dziewczyny na bierząco☺
    Jak wyszłam z gabinetu od lekarza,pani z recepcji-chyba położna od razu mnie zważyła ,zmierzyła i zbadała ciśnienie-130 na 90 pare.Takie to miałam ostatni raz wyłapane pomiarem jak dowiedziałam się o drugiej ciąży.
    Stresant nieprawidłowe reakcje poszczepienne zdarzają się.Moja córka po szczepionce(miała wtedy 9 lat)odra,świnka,różyczka dostała bólu ślinianki,powiększony węzeł chłonny mocno na policzku.Stan zapalny,antybiotyk na ślinianke pomógł,na węzeł nie.Węzeł po kolejnym usg okazało się zropiał,trzeba było go naciąć i zdrenować.Byłyśmy 5 dni w szpitalu.Ponoć to nie od szczepionki....lekarz u którego prywatnie robiłam córce usg tej nieszczęsnej ślinianki był troche innego zdania...Dodam,że obowiązkowo przed szczepieniem badał ją pediatra i była zdrowa.Obserwuj małego i dużo zdrówka☺I absolutnie nie jestem żadnym antyszczepionkowcem,moje dzieci przeszły wszystkie obowiązkowe szczepienia.

    Annie badałam FSH i LH na początku roku w 4 dc i u mnie stosunek LH do FSH wynosił 0,82.Bardzo podobnie jak u Ciebie☺Wyniki widział mój lekarz i nic nie mówił,że źle☺ AMH nie badałam,ale u Ciebie ładne☺

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2019, 10:48

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    1.04.2020 Dwie córeczki💗💗
‹‹ 486 487 488 489 490 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.