Forum Starając się - ogólne Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?
Odpowiedz

Rocznik 1981. Jesteście Staraczki?

Oceń ten wątek:
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1875 1572

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza, trzymam kciuki!

    Maggia, gratuluję końcówki.

    hewa81, dzięki za wirusy. Ps. też mam chyba szansę na pierwsze dziecko w wielu 37 lat :/. W 35 już się nie wyrobię... Rozpoczęłam wczoraj pierwszy cykl, w którym termin teoretycznego porodu jest już po moich 36 urodzinach :/.

    hewa81, Maggia lubią tę wiadomość

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na szybki poród w 38 tc proponuje wieczorem wziąć 6-pak wody mineralnej 1,5 l- działa sprawdziłam na sobie:). Teraz to juz tylko obserwować czy brzusio sie obniżył.

    A ja zaczęłam remont, sami z M od rana przestawiamy i przygotowujemy do malowania dwa pokoje- robota do końca tygodnia, przynajmniej myśleć nie będę.

    Pozdrawiam ciepło

    Maggia, Vesper lubią tę wiadomość

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Maggia Ekspertka
    Postów: 153 282

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ktosiowa wrote:
    Nanatasza, trzymam kciuki!

    Maggia, gratuluję końcówki.

    hewa81, dzięki za wirusy. Ps. też mam chyba szansę na pierwsze dziecko w wielu 37 lat :/. W 35 już się nie wyrobię... Rozpoczęłam wczoraj pierwszy cykl, w którym termin teoretycznego porodu jest już po moich 36 urodzinach :/.

    Ktosiowa, Kochanie, to Ty jestes 80 czy 81?
    Bo jak 81 to chyba cos nie tak liczysz ;) zreszta, jakie to ma znaczenie, rok w jedna lub druga.

    A z ta Julia Roberts to chyba sciema, ze zaszla w ciaze w wieku 48 lat...
    Ale na pewno sciema nie jest to, ze ona pierwsze dziecko urodzila w wieku 37 a kolejne 39 lat! I caly czas jest hot momma wg mnie. A jak patrze na niektore kobiety w wieku 25 lat, z trojka dzieci, zaniedbane, rozlazle, szerokie, w szarych ciuchach a'la żona gornika albo babcia, zmeczone na buziach, z fryzura na katechetke...to naprawde, za żadne skarby bym sie z nimi nie zamienila! I mam nadzieje, ze Wy tez nie :)

    hewa81, Vesper, kattalinna lubią tę wiadomość

    [‘] 2015
    Olaf - okaz zdrowia i szczęścia 10/10 urodzony 7.05.2016 <3
    2019 2020

    atdcwn151udni0f0.png
  • Maggia Ekspertka
    Postów: 153 282

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja81 wrote:
    Na szybki poród w 38 tc proponuje wieczorem wziąć 6-pak wody mineralnej 1,5 l- działa sprawdziłam na sobie:). Teraz to juz tylko obserwować czy brzusio sie obniżył.

    A ja zaczęłam remont, sami z M od rana przestawiamy i przygotowujemy do malowania dwa pokoje- robota do końca tygodnia, przynajmniej myśleć nie będę.

    Pozdrawiam ciepło

    Ala, ale co mam zrobic z ta woda? Wypic? :) powaznie pytam :)
    Brzucho sie obnizyl, jest lzej oddychac ale gorzej chodzic ;)

    [‘] 2015
    Olaf - okaz zdrowia i szczęścia 10/10 urodzony 7.05.2016 <3
    2019 2020

    atdcwn151udni0f0.png
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    poszam na zakupy, kupiłam dla babci wodę i dosłownie 30m przeniosłam, następnego dnia o 7.35 urodziłam (początek 38tc). U mnie seksior niestety w ciąży rzadko bywał, a tu po zakupach niespodzianka.

    Maggia lubi tę wiadomość

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggia :D dzięki za wieści z frontu ciążowego :D Jej, za chwilę Olaf będzie z Wami! Czas w ciąży płynie zdecydowanie szybciej niż w czasie starań :P (Pomyśleć, że jakbyśmy się wstrzelili w pierwszym cyklu, to teraz byłabym w podobnej sytuacji, co Ty ;)).

    Mój małż też tak ma ;) Za każdym razem jest przekonany co do swojej omnipotencji ;) Ciekawe, za którym razem jego przeczucia okażą się słuszne ;)

    Nanatasza!!! kciuki zaciśnięte! Powodzenia !!!

    Ktosiowa! nie ma opcji, wszystkie musimy być jak Julia Roberts ;) trzymaj się, kochana!

    ktosiowa, Maggia lubią tę wiadomość

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1875 1572

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggia wrote:
    Ktosiowa, Kochanie, to Ty jestes 80 czy 81?
    Bo jak 81 to chyba cos nie tak liczysz ;) zreszta, jakie to ma znaczenie, rok w jedna lub druga.

    A z ta Julia Roberts to chyba sciema, ze zaszla w ciaze w wieku 48 lat...
    Ale na pewno sciema nie jest to, ze ona pierwsze dziecko urodzila w wieku 37 a kolejne 39 lat! I caly czas jest hot momma wg mnie. A jak patrze na niektore kobiety w wieku 25 lat, z trojka dzieci, zaniedbane, rozlazle, szerokie, w szarych ciuchach a'la żona gornika albo babcia, zmeczone na buziach, z fryzura na katechetke...to naprawde, za żadne skarby bym sie z nimi nie zamienila! I mam nadzieje, ze Wy tez nie :)

    81, ale ze stycznia (10). Więc teraz mam potencjalny termin porodu 31.01.2017, czyli już z 36 na karku (jakby co). A że jestem pesymistycznie nastawiona to myślę, że mogę nie wyrobić się z ciążą w tym roku, porodem w następnym, więc ta 37 może mnie dopaść ;-)

    Maggia lubi tę wiadomość

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1875 1572

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vesper :*

    Vesper lubi tę wiadomość

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam koleżankę, która pierwsze dziecko urodziła w wieku 40 lat, teraz ma 43 i planuje kolejne. Wszystko jest możliwe, niech nas czas nie ogranicza ;)

    Vesper lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • Szyszka1 Ekspertka
    Postów: 218 189

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hello kobietki!
    Maggia - jutro będę miała skończone 8 tygodni i rozpocznę 9-ty.
    No Maggia rozwaliłaś mnie pozytywnie tym tekstem, ze mdłości są cudowne... ;):)
    Ale może tego mi było trzeba, bo właśnie z psychicznym nastawieniem mam kłopot, czuję się chora i niezdolna_do_niczego - chyba trochę na wyrost... zwłaszcza, że od jutra mam trochę klientów, pracy i trzeba będzie się mobilizowac, chowanieise pod kołdrą nic nie pomoże... znajdą mnie...;P
    Wczoraj przyłapałam się na tym, ze w nocy zamiast spać czytałam o porodówkach w moim mieście na internecie;) Mimo, że u mnie dopiero 2. miesiąc, ale czas leci mi szybciej niż kiedy byłam w ciązy z moim obecnie juz 7-latkiem. I nawet mnie to cieszy - wiem, że to naprawdę niedługo. Oglądając te strony poczułam tą mieszankę strachu i ekscytacji i już nie moge się doczekać;)
    Jutro musze pomalować 5-6 pań. Dobrze, że nie 10 jak w początkowej wersji;P
    A pojutrze mam wycieczke dzieciaków oporwadzać... mam nadzieję - poważnie - że będzie lało jak zapowiadają, bo wtedy jest krycie się przed deszczem i generalnie szansa na szybsze zakończenie sprawy;)
    Natasza - ciekawe jak u Ciebie... oczywiście również czekam na wieści.

    Karoluś81, Vesper, Maggia lubią tę wiadomość

    c6bc98262226b9dff363104a7b4a8939.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Ja juz w domu :)
    Zabieg byl szybki, bezbolesny. Po wybudzeniu z narkozy zaczęłam opowiadać ze mi się drzewa śniły i ze mam do zrobienia inwentaryzacje zieleń, oczywiście język mi sie plątał i lekarze mieli niezły ubaw :D
    Potem okolo 40 minut spalam, M masował mi sorki wiec było blogo.

    Potem wizyta - pobrane 5 jajeczek i zapładniamy wszystkie. W środę czekam na telefon od embriologa czy transfer w czwartek czy w sobotę :)
    Oczywiście moj słodki doktor zaczął sie nabijać z tych drzew :D

    Całą powrotna drogę spałam, teraz leze sobie i zaraz będziemy ogląda Grę o tron nowy odcinek :D

    Maggia cudnie się czyta takie.historie! Możesz pisac jak najczęściej o masowaniu szyjki różnymi sposobami :D trzymamy kciuki za szybki poród!

    moje kochane panie, dziękuję Wam za wsparcie. Pomogło.na pewno bo noc.nie bolało. Jutro poczytam ze szczegółami, coście popisały.
    Tymczasem założyłam 3 globulki, połknęłam garść leków i odpoczywam.

    hewa81, Greetta, Vesper, Maggia lubią tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Maggia Ekspertka
    Postów: 153 282

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja81 wrote:
    poszam na zakupy, kupiłam dla babci wodę i dosłownie 30m przeniosłam, następnego dnia o 7.35 urodziłam (początek 38tc). U mnie seksior niestety w ciąży rzadko bywał, a tu po zakupach niespodzianka.

    Aaaa, bo to teraz juz mozna dzwigac i sie forsowac typu myc okna i podlogi? Kurde, ja sie jednak oszczedzam caly czas, ale moze nieslusznie :)
    U mnie seksiora prawie nie ma w ciazy, w zyciu! za bardzo mnie boli, tak mi sie tam ciasno zrobilo...ledwo zyje, jak mi ukochany robi masaz krocza dwoma palcami. Stalam sie wtorna dziewica, mimo ze libido wysokie pozostalo :)

    [‘] 2015
    Olaf - okaz zdrowia i szczęścia 10/10 urodzony 7.05.2016 <3
    2019 2020

    atdcwn151udni0f0.png
  • Maggia Ekspertka
    Postów: 153 282

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ktosiowa wrote:
    81, ale ze stycznia (10). Więc teraz mam potencjalny termin porodu 31.01.2017, czyli już z 36 na karku (jakby co). A że jestem pesymistycznie nastawiona to myślę, że mogę nie wyrobić się z ciążą w tym roku, porodem w następnym, więc ta 37 może mnie dopaść ;-)

    W tym roku? W 2016 na pewno sie wyrobisz z ciaza :) mamy dopiero kwiecien :)


    Nanataszko, jestes dzielna babka! Wierze mocno, ze sie uda za pierwszym razem i bedzie zaraz maly bąbel w brzuchu :)
    Niesamowite, jak szybko sie to dzieje, przeciez jeszcze chwile temu dopiero dzielilas sie rozterkami, czy robic to czy nie, a tu prosze: maszyna ruszyla i szybciutko sie wszystko dzieje, bardzo fajnie :) bardzo sie ciesze :) musi byc pozytywnie!! <3

    Kochane Kobiety, spijcie dobrze, jestesmy najwspanialszymi istotami na swiecie, kobietami czekajacymi na cud narodzin, cud poczecia, blogoslawienstwo ciazy, macierzynstwo, a to wszystko dlatego, ze mamy w sercach duzo milosci, ktora chcemy obdarowac male dzieciatka, zeby uroslo nastepne pokojenie ludzi, zeby przedluzyc gatunek, przekazac geny i swoje doswiadczenie, wiedze, wychowac... Mam znajome, ktore nie decyduja sie na dzieci, zyja komfortowo bez zobowiazan... A my chcemy byc mamusiami, bo mamy takie cudowne cieple serduszka... Dzieki takim istotkom ten swiat jest piekniejszy <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia 2016, 23:38

    Nanatasza, Greetta, hewa81, Eni_gma lubią tę wiadomość

    [‘] 2015
    Olaf - okaz zdrowia i szczęścia 10/10 urodzony 7.05.2016 <3
    2019 2020

    atdcwn151udni0f0.png
  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 06:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana Maggio, pięknie piszesz :)

    My sobie właśnie żyjemy komfortowo i bez zobowiązań i myślę, że nadal komfortowo żyć będziemy, tyle, że we 3 lub 4 :D ha to by było :D

    Karoluś, też tak mam :D jak nie można się bzykać, to ja tylko o jednym :P
    no, ale wytrzymaliśmy i teraz przez 3 dni możemy - chyba, w sumie nie pytaliśmy, ale nasz lekarz mówi "we dwójkę zawsze możecie"
    Mówię Wam, trafiłam na anioła, nie lekarza :) i w ogóle w klinice nie czuję się jak w klinice, tylko jak u koleżanek jakichś :)

    Szyszko, jak ja lubię czytać Twój podpis
    "Bóg jest dobry. Zawsze"
    Jak mi to pomaga, nawet nie wiesz :*
    Jak przystępowałam do 1 IUI miałam wielkie dylematy, poszłam do spowiedzi i ksiadz mi powiedział, że najważniejsze, że pragnę dać miłość i nowe życie i żebym pamiętała, że Bóg mnie zawsze kocha.
    To wystarczyło
    Teraz miałam też wiele dylematów.. i wiecie co, w pewnym momencie coś we mnie pękło i wiem, że to była najsłuszniejsza decyzja, że robię dobrze i czuję się z tym dobrze :D

    Szyszko, życzę Ci deszczu w Twoim regionie, a sobie, by nie padało, bo te drzewa przecież muszę pomierzyć :D hahaha siedzi mi to w głowie, jak i po narkozie o tym gadam :D

    I oczywiście musimy się trzymać tego, co mówi Vesper, wszystkie jesteśmy piękne, laseczki i miejscowe Julie Roberts :D (hmm chyba chociaż mam trochę krótsze nogi :P )

    Młode jesteśmy i już.
    Ostatnio na fb wrzuciłam swoje zdjecie, a robię to rzadko, odzew oczywiście szeroki, ale najlepsze komentarze to te, które mówią, że wyglądam, jakbym miała zaraz zdawać maturę :P Fakt, na 35 nie wyglądam, albo tak sobie tłumaczę :D
    Raz geny, dwa pozytywne nastawienie, dużo uśmiechu, ja mam w sobie dużo dziecięctwa, uwielbiam huśtać się na huśtawkach, podskakiwać na spacerze - śmiesznie wyglądamy, jak idziemy na spacer i podskakujemy :D
    Joga mi dużo dała, akceptacji siebie i dobrego samopoczucia. Trochę sie teraz zaniedbałam z ćwiczeniami, ale humor pozostał :D

    Buziaki dziewczyny, miłego dnia, u mnie słońce i zielono!

    Greetta, ktosiowa, hewa81, Eni_gma, Maggia, Szyszka1 lubią tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie wytrzymalismy i muszę przełożyć badanie. Za dwa tygodnie. Teraz działamy bo czas ku temu najlepszy. Nie chcę marnować żadnego cyklu. A od wczoraj jajnik pobolewa owulacyjnie, śluz się mnoży więc nie pora na wstrzemięźliwość :-)
    Wczoraj druga koza nam się okocila tak więc od kilku dni można powiedzieć że jestem na porodowce ;) słodkie te maleństwa a jak pierwszy raz zaczęły ssać i pić mleko:-) taka jest właśnie wiosna na wsi.
    Dziewczyny pozdrawiam. Natasza, już za chwilę będziesz w ciąży. Niesamowite :-)

    Nanatasza, hewa81, Eni_gma, Maggia, Greetta, Szyszka1, Vesper, ktosiowa lubią tę wiadomość

  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karoluś, przez chwilę na pewno będę ze smrodkiem w brzuchu :P

    A czemu nie możecie zrobić badań? Bo chodzi o badanie nasienia tak?
    Wystarczy 2-3 dni wstrzemięźliwości przecież.
    My jedne badania robiliśmy po ponad 40dniach, bo byłam po operacji, wyszły ok. Drugie po 1 dniu wyszły średnie, ale potem już po 2-3 dniach i były super.

    Te kozy muszą być świetne :D
    Wczoraj po drodze do Białego widzieliśmy małe kózki, słodziaki :D

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza wrote:

    Potem wizyta - pobrane 5 jajeczek i zapładniamy wszystkie. W środę czekam na telefon od embriologa czy transfer w czwartek czy w sobotę :)
    Oczywiście moj słodki doktor zaczął sie nabijać z tych drzew :D



    Czyli najpóźniej w sobotę zaciążasz :D
    Trzymam kciuki za info od embriologa, oby zapłodniło sie jak najwięcej :)

    Nanatasza, hewa81, Greetta lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • Nanatasza Autorytet
    Postów: 1118 943

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eni_gma wrote:
    Czyli najpóźniej w sobotę zaciążasz :D
    Trzymam kciuki za info od embriologa, oby zapłodniło sie jak najwięcej :)
    niech tam i tylko jedno będzie, ale konkretne i skuteczne :D
    I piękny z niego niech wyrośnie rudy maluch ;)

    hewa81, Greetta lubią tę wiadomość

    starania od 2007
    mama bliźniaków [*] [*] grudzień 2015 10tc
    "..nie mieliśmy szansy na dotyk.."
    ivf czerwiec 2016 [*] [*]
  • Eni_gma Autorytet
    Postów: 687 492

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nanatasza wrote:
    niech tam i tylko jedno będzie, ale konkretne i skuteczne :D
    I piękny z niego niech wyrośnie rudy maluch ;)

    Będzie :) Zobaczysz :)

    Nanatasza lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73053.png

    km5shdgexoin43nx.png



  • Karoluś81 Autorytet
    Postów: 1633 1988

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam kazali 5 dni się powstrzymać. Możliwe że dzisiaj albo w środę zaowuluje, bo czuję że szybciej (zrobię jeszcze test popoludniu bo w pracy nie ma jak). Więc moglibyśmy to zrobić w środę wieczorem najwcześniej bo rano by było badanie nasienia. Więc te objawy owulacyjne zmieniły plany. Ale za dwa tygodnie będzie idealnie bo będę przed @.
    Natasza ja wierzę że to nie będzie chwila tylko 9 miesięcy :-) jak już tyle przeszliscie to teraz musi być happy end :-)

    Nanatasza, hewa81, Greetta, Vesper lubią tę wiadomość

‹‹ 64 65 66 67 68 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego