Forum Starając się - ogólne Rocznik 92-95 zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik 92-95 zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey kobitki ja jestem z Wrocławia, u nas starania zaczeły się 1 maja 2013, za specjalnie problemów z zajściem w ciąże nie miałam a z utrzymaniem, jestem 5 miesięcy po łyżeczkowaniu po poronieniu i czekamy na zielone światło od lekarze bo niestety u mnie zawodzi tarczyca i przeciwciała tarczycowe które muszę doprowadzić do porządku :) Mam nadzieję że do czerwca się wyrobie :)

  • Jula222 Autorytet
    Postów: 1304 1116

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem z Poznania,poroniłam w 11 tyg. serduszko przestało bić fasoleczce.. obecnie czekamy na dobre wieści :) jak zaciażymy teraz od razu latać co tydzień na wizyte by mieć wszytsko pod kontrolą :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2014, 12:07

    bl9chdgeprsz4jls.png
    ug379vvjahkjd57g.png
    Aniołek 2.02.2013 (11 tydz.) [*][*][*] Zawsze będziesz w naszych serduszkach Aniołeczku!
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, pozwoliłam was sobie podczytać troszkę :) Nawet nie wiecie, jak wam zazdroszczę młodego wieku! :) Fajnie, ze wzięłyście się szybko za majstrowanie dzieci, bo potem często bywa już za późno. Ja poczułam instynkt w wieku 27 lat. Za kilka miesięcy skończę 30 i nadal nic. Czuję, że przegapiłam swoją szansę. Trzymajcie się ciepło i wszystkiego naj!!!

  • klara22 Ekspertka
    Postów: 296 76

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja niby poroniłam na początku ,ale wiem że jak już się uda to bd miała obsesje na punkcie ciąży i lęk czy aby na pewno wszystko ok.u mnie była taka sytułacja że cały czas łapalam wszystkie wirusy panujące dookoła najpierw przeziebienie potem grypa żołądkowa i myśle że to miało duży wpływ na to co sie stało po za tym byłam wycięczona okropny sezon w pracy i tak sie stało jak sie stało ,teraz dużo witaminek odpoczynku i zobaczymy. ;)

    f2w33e3k5rpiz20l.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili wrote:
    Hej dziewczyny, pozwoliłam was sobie podczytać troszkę :) Nawet nie wiecie, jak wam zazdroszczę młodego wieku! :) Fajnie, ze wzięłyście się szybko za majstrowanie dzieci, bo potem często bywa już za późno. Ja poczułam instynkt w wieku 27 lat. Za kilka miesięcy skończę 30 i nadal nic. Czuję, że przegapiłam swoją szansę. Trzymajcie się ciepło i wszystkiego naj!!!

    dziękujemy za wsparcie i wyrozumiałość :)
    dokładnie jak piszesz, każdy wie kiedy naprawdę chce tego dziecka. trzymamy za was kciuki :*

  • Jula222 Autorytet
    Postów: 1304 1116

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każda wie kiedy jest na nas pora :) Tym bardziej przy odpowiednim Mężczyźnie :D

    bl9chdgeprsz4jls.png
    ug379vvjahkjd57g.png
    Aniołek 2.02.2013 (11 tydz.) [*][*][*] Zawsze będziesz w naszych serduszkach Aniołeczku!
  • Madziuszka Autorytet
    Postów: 976 686

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę że dużo z nas po poronieniu :( JA też poroniłam, nawet nie zdążyłam iść do gina, tydzień po zobaczeniu dwóch kresek zaczęłam krwawić ...

    rfxg9jcgzb58c8ks.png
    bfarxzdv5fz2jcsj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki ja właśnie zaczęłam plamić, więc @ nadeszła alee to nic, to dopiero 1 cs, w następnym będzie lepiej :)

    Jula222 lubi tę wiadomość

  • Jula222 Autorytet
    Postów: 1304 1116

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziuszka wrote:
    Widzę że dużo z nas po poronieniu :( JA też poroniłam, nawet nie zdążyłam iść do gina, tydzień po zobaczeniu dwóch kresek zaczęłam krwawić ...


    Przykro mi, ale wiesz co ja bym wolała również na początku nie widzieć, a tak rozpaczałam patrząc na usg.. jak wszystko widać..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2014, 12:35

    bl9chdgeprsz4jls.png
    ug379vvjahkjd57g.png
    Aniołek 2.02.2013 (11 tydz.) [*][*][*] Zawsze będziesz w naszych serduszkach Aniołeczku!
  • klara22 Ekspertka
    Postów: 296 76

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    podobno 80% pierwszych ciąż kończy sie poronieniem , tak "pocieszał" mnie lekarz
    i większość nawet nie wie że roni. bardzo dużo nie wiem nawet od czego to zależy;/

    f2w33e3k5rpiz20l.png
  • Jula222 Autorytet
    Postów: 1304 1116

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też w 1 cs,poległam przyszła ta wstrętna @. a mam nadzieje ze juz teraz nie przyjdzie :) chociaż jestem troszkę w strachu bo strasznie boli mnie brzuch. lekkie ciągnięcie w jajniku lewym, sutki bolą przy dotyku najbardziej prawy.. lekko się go dotknie to jak bomba! nie wiem czy to dobrze ale ten brzuch mnie paraliżuje ..:(:(:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2014, 12:43

    karollina92 lubi tę wiadomość

    bl9chdgeprsz4jls.png
    ug379vvjahkjd57g.png
    Aniołek 2.02.2013 (11 tydz.) [*][*][*] Zawsze będziesz w naszych serduszkach Aniołeczku!
  • klara22 Ekspertka
    Postów: 296 76

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jula222 wrote:
    ja też w 1 cs,poległam przyszła ta wstrętna @. a mam nadzieje ze juz teraz nie przyjdzie :) chociaż jestem troszkę w strachu bo strasznie boli mnie brzuch. lekkie ciągnięcie w jajniku lewym, sutki bolą przy dotyku najbardziej prawy.. lekko się go dotknie to jak bomba! nie wiem czy to dobrze ale ten brzuch mnie paraliżuje ..:(:(:(


    testujesz za 6 dni , a ból sutków proroczy może sie okazać;p

    f2w33e3k5rpiz20l.png
  • Jula222 Autorytet
    Postów: 1304 1116

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam nadzieje :) juz nie chce się nakręcać ale ma prawo bolec tylko jeden tak bardzo ?

    bl9chdgeprsz4jls.png
    ug379vvjahkjd57g.png
    Aniołek 2.02.2013 (11 tydz.) [*][*][*] Zawsze będziesz w naszych serduszkach Aniołeczku!
  • Jula222 Autorytet
    Postów: 1304 1116

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ogólem jest możliwe zeby juz jutro mi ginekolog chociaz w małymstopniu mógł potwierdzic ciaże? jestem 6 dni po owu...

    bl9chdgeprsz4jls.png
    ug379vvjahkjd57g.png
    Aniołek 2.02.2013 (11 tydz.) [*][*][*] Zawsze będziesz w naszych serduszkach Aniołeczku!
  • klara22 Ekspertka
    Postów: 296 76

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    raczej nie potwierdzi , ja byłam u mojej gin w 2 dni po spodziewanej @, stwierdziła że to albo ciąża albo zbliżajaca sie @.a jak byłam w tym cyklu 43 dniowym zapytała czy bolą mnie sutki bo ja podejrzewalam ciąże;p;p;p więc to może być bardzo dobry objaw

    f2w33e3k5rpiz20l.png
  • klara22 Ekspertka
    Postów: 296 76

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    6 dni po owu to sie liczy do 48 godzin zapłodnienie i potem implantacja do ok 7 dni ale nie jestem pewna moge sie mylić

    f2w33e3k5rpiz20l.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jula222 wrote:
    ja też w 1 cs,poległam przyszła ta wstrętna @. a mam nadzieje ze juz teraz nie przyjdzie :) chociaż jestem troszkę w strachu bo strasznie boli mnie brzuch. lekkie ciągnięcie w jajniku lewym, sutki bolą przy dotyku najbardziej prawy.. lekko się go dotknie to jak bomba! nie wiem czy to dobrze ale ten brzuch mnie paraliżuje ..:(:(:(

    mnie też brzuch bolał, a dziś to już okropnie a piersi bolały mnie od razu po owulce i nadal bolą, no ale tak myślałam że to pewnie przed okresem, no nic, uda się, nie tym razem to następnym a Ty miej nadzieję, może to będzie to o czym marzysz :) trzymam kciuki!!! <3

  • Jula222 Autorytet
    Postów: 1304 1116

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i jak się u Ciebie skończyło ?:)

    bl9chdgeprsz4jls.png
    ug379vvjahkjd57g.png
    Aniołek 2.02.2013 (11 tydz.) [*][*][*] Zawsze będziesz w naszych serduszkach Aniołeczku!
  • Jula222 Autorytet
    Postów: 1304 1116

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karollina92 wrote:
    mnie też brzuch bolał, a dziś to już okropnie a piersi bolały mnie od razu po owulce i nadal bolą, no ale tak myślałam że to pewnie przed okresem, no nic, uda się, nie tym razem to następnym a Ty miej nadzieję, może to będzie to o czym marzysz :) trzymam kciuki!!! <3


    Dziękuję :) mnie piersi tylko po bokach przed okresem bolą tylko przy dotyku (przy ucisku), a brzuch przed i przy @ nigdy jedynie podbrzusze kiedy małpa nadchodzi.. a tu podbrzusza zero, tylko calusi brzuch plus ten jeden sutek tak meggaaa ze mam wrazenie ze zaraz wybuchnie ..:) jak chodze to odczywam taki hmm? dyskomfort? wole lezec non stop wtedy jest mi lepiej :)

    bl9chdgeprsz4jls.png
    ug379vvjahkjd57g.png
    Aniołek 2.02.2013 (11 tydz.) [*][*][*] Zawsze będziesz w naszych serduszkach Aniołeczku!
  • Jula222 Autorytet
    Postów: 1304 1116

    Wysłany: 11 marca 2014, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dodam ze przy pierwszej ciąży tez sie zaczeło od strasznego bolu brzcha a jak zaczeło kłuć od razu poszłam do gin. i przepisala mi luteine..

    bl9chdgeprsz4jls.png
    ug379vvjahkjd57g.png
    Aniołek 2.02.2013 (11 tydz.) [*][*][*] Zawsze będziesz w naszych serduszkach Aniołeczku!
‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego