X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne STARACZKI 2026
Odpowiedz

STARACZKI 2026

Oceń ten wątek:
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 491 723

    Wysłany: 29 października 2025, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze dziś pomyślałam, że to wszystko teraz to może kara za to, że przez wiele lat mówiłam że nie chcę mieć dzieci absolutnie i to najgorsze co mogłoby mnie spotkać 😞
    A teraz kiedy zmieniłam zdanie (to był długi etap) i przepracowałam sobie różne rzeczy i pragnę tego jak niczego innego to nie udaje się.

    preg.png
  • Amelia96 Autorytet
    Postów: 384 257

    Wysłany: 29 października 2025, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    novelle wrote:
    Kiedyś Was pytałam ile macie lat, a ile się staracie?

    Wiekszosc z Was napisała tutaj w wiadomościach albo w stopce, ale chętnie się dowiem.

    Mam nadzieje, ze się nie zdołuję, bo na razie wydaję mi się, że jestem najstarsza i najdluzej...

    35 lat prawie i myślimy 3/4 lata, realnego starania z pełną, świadomą parą to rok.
    Ja mam 29 lat, staramy się o 1 dziecko już 4 lata 😏

    Starania od 2022
    Hashimoto, Endometrioza II st.

    💊💊💊 💊
    Eutyrox,
    Pregna Start,
    Ovarin,
    NAC,
    Ascofer,
    Olej z wiesiołka
    Zioła Ojca Sroki 3
  • Amelia96 Autorytet
    Postów: 384 257

    Wysłany: 29 października 2025, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Jeszcze dziś pomyślałam, że to wszystko teraz to może kara za to, że przez wiele lat mówiłam że nie chcę mieć dzieci absolutnie i to najgorsze co mogłoby mnie spotkać 😞
    A teraz kiedy zmieniłam zdanie (to był długi etap) i przepracowałam sobie różne rzeczy i pragnę tego jak niczego innego to nie udaje się.
    Kochana znam dziewczyny które powtarzały, że w życiu nie chcą mieć mężów i dzieci a pierwsze stawały na ślubnym kobiercu i już mają na pokładzie 2,3 dzieci więc to nie jest żadna kara. Często zmieniamy zdanie w różnych sytuacjach, po prostu, dojrzewamy do pewnych decyzji i to jest dobre bo sama wiesz jak się kończą nieprzemyslane działania- nawet w kontekście dzieci - wpadki, niechciane dzieci itd.
    Ja też w pewnym momencie swojego życia nie chciałam myśleć o macierzyństwo i myślę że gdybym była młodsza i wszyscy z otoczenia nie mieliby dzieci to nadal bym się wstrzymywała 🤷

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2025, 13:32

    Starania od 2022
    Hashimoto, Endometrioza II st.

    💊💊💊 💊
    Eutyrox,
    Pregna Start,
    Ovarin,
    NAC,
    Ascofer,
    Olej z wiesiołka
    Zioła Ojca Sroki 3
  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 609 394

    Wysłany: 29 października 2025, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam za słowa wsparcia. Niby się nie znamy, ale naprawdę się cieszę, że tak wzajemnie sobie pomagamy. Tego się trzymam "że po burzy przychodzi słońce". Mam nadzieję, że zagości to słońce u mnie jak najszybciej. Chciałabym, żeby po prostu ten rok się skończył jakąś dobrą informacją. Bo żaden inny rok mnie tak nie przetyrał. A najlepiej (to tylko taka metafora) to chciałabym zasnąć i obudzić się w lepszym czasie... Popłakałam sobie dzisiaj. Chce być silna, ale z dnia na dzień jestem coraz bardziej krucha i czuję, że się rozpadam przez to wszystko. Muszę się wziąć w kupę i iść do przodu, bo wiem, że stres nie jest naszym sprzymierzeńcem przy staraniach...

    ItsMomi❤️ lubi tę wiadomość

    ▫️'21 🧒🩵 1CS

    ▫️15.01.26 10CS 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
    ▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka?🥹🩷🌷

    preg.png
  • Eliora Autorytet
    Postów: 1907 1999

    Wysłany: 29 października 2025, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    Dziękuję Wam za słowa wsparcia. Niby się nie znamy, ale naprawdę się cieszę, że tak wzajemnie sobie pomagamy. Tego się trzymam "że po burzy przychodzi słońce". Mam nadzieję, że zagości to słońce u mnie jak najszybciej. Chciałabym, żeby po prostu ten rok się skończył jakąś dobrą informacją. Bo żaden inny rok mnie tak nie przetyrał. A najlepiej (to tylko taka metafora) to chciałabym zasnąć i obudzić się w lepszym czasie... Popłakałam sobie dzisiaj. Chce być silna, ale z dnia na dzień jestem coraz bardziej krucha i czuję, że się rozpadam przez to wszystko. Muszę się wziąć w kupę i iść do przodu, bo wiem, że stres nie jest naszym sprzymierzeńcem przy staraniach...

    Zawsze możesz się nam wygadać! Czasem lepiej obcym niż znajomym.
    Ja miałam 2024 ciężkim rokiem. W sumie od 2020-2024 było ciężko, w 2020 też się o ciąży z córką dowiedziałam to była taka iskierka nadziei.

    Nutka15 lubi tę wiadomość

    preg.png

    👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle

    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
    01.12: 10+1 - CRL 3,5 cm, FHR 175
    17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
    05.01: 15+1 130g
    26.01: 18+1 250g chłopaka
    11.02 prenatalne: 20+1 - 420g
    23.02: 22+1 490g dzieciaczka
    23.03: 26+1 980g
    08.04 prenatalne: 28+3 1450g
    20.04: ⌛️
  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 609 394

    Wysłany: 29 października 2025, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Jeszcze dziś pomyślałam, że to wszystko teraz to może kara za to, że przez wiele lat mówiłam że nie chcę mieć dzieci absolutnie i to najgorsze co mogłoby mnie spotkać 😞
    A teraz kiedy zmieniłam zdanie (to był długi etap) i przepracowałam sobie różne rzeczy i pragnę tego jak niczego innego to nie udaje się.

    Ja też pomyślałam nie raz, że to kara za to, że często mówiliśmy, że mamy dziecko z 1cs, że nie musieliśmy się o nie w ogóle starać... No i że los zgotował nam te długie starania o drugie przez to...

    ▫️'21 🧒🩵 1CS

    ▫️15.01.26 10CS 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
    ▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka?🥹🩷🌷

    preg.png
  • Claire 👩‍👦 Koleżanka
    Postów: 47 38

    Wysłany: 29 października 2025, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    novelle wrote:
    Kiedyś Was pytałam ile macie lat, a ile się staracie?

    Wiekszosc z Was napisała tutaj w wiadomościach albo w stopce, ale chętnie się dowiem.

    Mam nadzieje, ze się nie zdołuję, bo na razie wydaję mi się, że jestem najstarsza i najdluzej...

    35 lat prawie i myślimy 3/4 lata, realnego starania z pełną, świadomą parą to rok.
    Ja za pół roku 35, o pierwszego bobaska staraliśmy się tak około 2 lat, teraz pierwszy miesiąc, w piątek pewnie będę testować 🤞

    34 & 38

    Starania o pierwsze maleństwo ponad 2 lata

    Oligozoospermia

    02.2024 - pierwsze dwie kreseczki, naturalny cud
    10.2024 - synek 🩵

    09.2025 - początek starań o rodzeństwo

    02.2026 - kwalifikacja do in vitro
  • stokroteczka25 Autorytet
    Postów: 464 396

    Wysłany: 29 października 2025, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka, kochana, przytulam Cie z calego serca 🫂🫂 wiem jak to boli, bo mam podobne odczucia. Nigdy bym nie pomyslala ze starania moga tqk obciazac psychicznie, ale mnie rowniez to przygniata. Wyplacz sie ile potrzebujesz, zobavzysz ze wrocisz do walki jeszvze silniejsza. Bardzo mocno za Ciebie trzymam kciuki i wierze ze niedlugo zobaczysz dwie kreseczki 🩷🍀🤞

    Nutka15 lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 33&34
    🍀 poważne starania od 04.2025, wcześniej ponad rok bez zabezpieczenia

    👦 Walka o popraww nasienia
    Koncentacja 6,8 mln/ml ➡️ 28,7 mln/ml
    Liczba plemnikow: 20,5 mln ➡️ 66 mln
    Ruch postepowy: 7,0% ➡️ 15,5%
    Morfologia 0% ➡️ 2%

    Fragmentacja 10%, test hba - 68%

    03.2026 IUI ❌️

    🔜 kwalifikacja IVF

    Suple 💊
    prenacaps multi, DHA, inozytol, ubichinol, witamina D
  • Claire 👩‍👦 Koleżanka
    Postów: 47 38

    Wysłany: 29 października 2025, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimka to zależy czy ten mięśniak może mieć wpływ na zagniezdzenie zarodka i na rozwój ciazy - co mówią lekarze? U mnie nie wychodziło ponieważ miałam malutkiego mięśniaka, ale w jamie macicy, jeden lekarz z kliniki twierdził ze to nic, na spokojnie, zwodził rok czasu, inseminacja. Inny lekarz powiedział że przez tego mięśniaka nie ma możliwości aby zagniezdzil się zarodek. Miałam histeroskopie, podwojna,bo za 1 razem nie dało się usunąć całego. 3 Msc po zabiegu zaszłam w ciążę

    34 & 38

    Starania o pierwsze maleństwo ponad 2 lata

    Oligozoospermia

    02.2024 - pierwsze dwie kreseczki, naturalny cud
    10.2024 - synek 🩵

    09.2025 - początek starań o rodzeństwo

    02.2026 - kwalifikacja do in vitro
  • Claire 👩‍👦 Koleżanka
    Postów: 47 38

    Wysłany: 29 października 2025, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka wiem co czujesz, ale nie poddawaj się, będą gorsze i lepsze momenty, ale wierzę że zobaczysz upragnione dwie kreski! Bardzo mi przykro z powodu choroby w rodzinie, wypłacz się, pozwól sobie na emocje , przytulam

    34 & 38

    Starania o pierwsze maleństwo ponad 2 lata

    Oligozoospermia

    02.2024 - pierwsze dwie kreseczki, naturalny cud
    10.2024 - synek 🩵

    09.2025 - początek starań o rodzeństwo

    02.2026 - kwalifikacja do in vitro
  • stokroteczka25 Autorytet
    Postów: 464 396

    Wysłany: 29 października 2025, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    Ja też pomyślałam nie raz, że to kara za to, że często mówiliśmy, że mamy dziecko z 1cs, że nie musieliśmy się o nie w ogóle starać... No i że los zgotował nam te długie starania o drugie przez to...

    Tez mialam takie mysli, a jak bylam mloda to gadalam, ze chce miec jedno. I los mnie pokaral. Ale codziennie afirmuje ciaze, to jest moje najwieksze marzenie. Juz nawet modlic sie zaczelam...
    Bardzo zaluje ze tyle zwlekalismy ze staraniami (ja bylam przekonana ze pojdzie nam rownie szybko jak zq poerwszym razem). Cale te starania to lekcja pokory i cierpliwosci dla mnie, ale nie potrafie przestac kotrolowac wszystkieho i odpuscic

    👩‍❤️‍👨 33&34
    🍀 poważne starania od 04.2025, wcześniej ponad rok bez zabezpieczenia

    👦 Walka o popraww nasienia
    Koncentacja 6,8 mln/ml ➡️ 28,7 mln/ml
    Liczba plemnikow: 20,5 mln ➡️ 66 mln
    Ruch postepowy: 7,0% ➡️ 15,5%
    Morfologia 0% ➡️ 2%

    Fragmentacja 10%, test hba - 68%

    03.2026 IUI ❌️

    🔜 kwalifikacja IVF

    Suple 💊
    prenacaps multi, DHA, inozytol, ubichinol, witamina D
  • GosAga123 Ekspertka
    Postów: 239 283

    Wysłany: 29 października 2025, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimka wrote:
    Hej :)
    Mam 32 lata staramy się od 10 miesięcy o dziecko. Poroniłam wczesną ciążę w 9 cyklu. Wszystko oczyściło się samoistnie. Oczywiście jak coś się wali to na całego ponieważ mój mięśniak poza jamą macicy urósł gwałtownie przez tą chwilową ciążę i ma 5 cm. Stoję przed decyzją czy tego mięśniaka usunąć. Mój lekarz prowadzący wie że zależy mi bardzo by zajść jak najszybciej i na razie na spokojnie wspomniał o usunieciu co zablokuje nas na rok. Poszłam na 2 konsultacje do innego lekarza i on całkowicie jest za usunięciem tego mięśniaka i mówi że nie rozumie gdzie mi sie spieszy. Martwię się że jeśli już staramy się 10 miesięcy i teraz zostaniemy zatrzymani na jakiś rok to gdy wznowie starania znów będzie to długo trwać. Jestem bardzo zawiedziona że to tak się potoczyło. Jest tu jakaś kobietka w podobnej sytuacji?

    Pomysł o konsultacji u prof Ludwina który mięśniaki usuwa histeroskopie. Jest najlepszy w Europie. Mi histeroskopie usuwał nisze w bliźnie po cc i już trzy miesiące od zabiegu można się starać

    Ona 35
    On 34

    05.2021 👶w 1cs

    Ponowne starania od 01.2024
    08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureaplasma i mycoplasma - wyleczone

    05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina

    Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle)

    10.2025 - Udalo sie w 2 cs <3

    11.2025 - Ponowna walka z Ureaplasma.. - wyleczona

    preg.png
  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 609 394

    Wysłany: 29 października 2025, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stokroteczka25 wrote:
    Tez mialam takie mysli, a jak bylam mloda to gadalam, ze chce miec jedno. I los mnie pokaral. Ale codziennie afirmuje ciaze, to jest moje najwieksze marzenie. Juz nawet modlic sie zaczelam...
    Bardzo zaluje ze tyle zwlekalismy ze staraniami (ja bylam przekonana ze pojdzie nam rownie szybko jak zq poerwszym razem). Cale te starania to lekcja pokory i cierpliwosci dla mnie, ale nie potrafie przestac kotrolowac wszystkieho i odpuscic

    Ja się kochana modlę codziennie od dawien dawna o to drugie dziecko 😭 i mam nadzieję, że te modły w końcu zostaną wysluchane. Jedziemy na tym samym wózku. Też żałuję, że zwlekaliśmy, że mogłam bardziej namawiać męża, chociaż tutaj to już niekiedy podchodzilo o kłótnie, więc nie wiem, co bym mogła zrobić więcej... Też niby mówie, że odpuszczam, że nie będę o tym myśleć, no ale nie idzie... Naprawdę nie idzie od tak przestać o tym myśleć. Ja wiem, że ten cykl raczej jest spisany na straty. Nie dość, że mój stres, to jeszcze brałam antybiotyk, a po nim może owulka w ogóle nie przyjść... Ale mimo to, kończąc ten cykl okresem załamie się chyba i tak jak mówiłam, w grudniu robię przerwę. Nawet myślę, czy by się nie zabezpieczać ten jeden cykl, żeby nie mieć żadnej, kompletnie żadnej nadziei.

    ▫️'21 🧒🩵 1CS

    ▫️15.01.26 10CS 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
    ▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka?🥹🩷🌷

    preg.png
  • Mimka Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 29 października 2025, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Claire 👩‍👦 wrote:
    Mimka to zależy czy ten mięśniak może mieć wpływ na zagniezdzenie zarodka i na rozwój ciazy - co mówią lekarze? U mnie nie wychodziło ponieważ miałam malutkiego mięśniaka, ale w jamie macicy, jeden lekarz z kliniki twierdził ze to nic, na spokojnie, zwodził rok czasu, inseminacja. Inny lekarz powiedział że przez tego mięśniaka nie ma możliwości aby zagniezdzil się zarodek. Miałam histeroskopie, podwojna,bo za 1 razem nie dało się usunąć całego. 3 Msc po zabiegu zaszłam w ciążę

    Wiem o mięśniaku od 3 lat. On sobie rósł co roku miał o 1 cm więcej. Jest poza jamą macicy i nie przeszkadza w zajsciu w ciążę. Do tej pory mój lekarz mówił starajcie się z mieśniakiem. W momencie gdy doszło do ciąży biochemicznej nagle urósł z 4 cm na 5 cm. Usłyszałam tylko że lepiej żeby go nie było bo będzie w ciąży bolał. Wiadomo że będzie na początku ciąży nadal się powiększał. Mam ciężką decyje do podjęcia czy dać się zoperować czy jednak próbować dalej się starać z tym mięśniakiem. Boję się powikłań jakie może w ciąży mi zafundować ten mięśniak ale też nie chce rezygnować że starań. U Ciebie szybciutko można było wrócić do starań bo jednak nie było tego cięcia brzucha a mnie czeka operacja niczym cesarka. Aj tak to jest dziewczyny że jak już ułożyło się w żuciu wszystko (mąż, stała praca, dom) to teraz problemy się pojawiają by to dziecko mieć. Nigdy nie może być za łatwo.

  • GosAga123 Ekspertka
    Postów: 239 283

    Wysłany: 29 października 2025, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    Ja się kochana modlę codziennie od dawien dawna o to drugie dziecko 😭 i mam nadzieję, że te modły w końcu zostaną wysluchane. Jedziemy na tym samym wózku. Też żałuję, że zwlekaliśmy, że mogłam bardziej namawiać męża, chociaż tutaj to już niekiedy podchodzilo o kłótnie, więc nie wiem, co bym mogła zrobić więcej... Też niby mówie, że odpuszczam, że nie będę o tym myśleć, no ale nie idzie... Naprawdę nie idzie od tak przestać o tym myśleć. Ja wiem, że ten cykl raczej jest spisany na straty. Nie dość, że mój stres, to jeszcze brałam antybiotyk, a po nim może owulka w ogóle nie przyjść... Ale mimo to, kończąc ten cykl okresem załamie się chyba i tak jak mówiłam, w grudniu robię przerwę. Nawet myślę, czy by się nie zabezpieczać ten jeden cykl, żeby nie mieć żadnej, kompletnie żadnej nadziei.

    Dziewczyny wiem że się nie znamy ale absolutnie trzymam za Was kciuki. Nie poddawajmy się, na prawdę wierzę że któregoś dnia każda z nas wstawi tu zdjęcie szczęśliwego testu.

    Ja też rok temu byłam już bliska poddania się. Miałam po ciąży pozamacicznej usunięty jajowód. Niestety lekarze mnie źle zszyli i w domu dostałam krwotoku wewnętrznego, ratowali mnie długo, leżałam potem na przetaczaniu krwi żeby mnie jakoś na nogi postawiło. Myślałam że to koniec i już nigdy nie będę chciała świadomie się starać. Ale wróciłam, przebadałam się od góry do dołu , naprawiłam bliznę po cc i serio wierzę że to się jeszcze dobrze skończy.

    I tego życzę nam wszystkim ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2025, 15:00

    Ona 35
    On 34

    05.2021 👶w 1cs

    Ponowne starania od 01.2024
    08.2024 - ciąża pozamaciczna i usunięty jajowód - ureaplasma i mycoplasma - wyleczone

    05.2025 usunięcie niszy w bliźnie u prof Ludwina

    Walczymy od nowa od 09.2025 (+Ovitrelle)

    10.2025 - Udalo sie w 2 cs <3

    11.2025 - Ponowna walka z Ureaplasma.. - wyleczona

    preg.png
  • Mimka Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 29 października 2025, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    GosAga123 wrote:
    Pomysł o konsultacji u prof Ludwina który mięśniaki usuwa histeroskopie. Jest najlepszy w Europie. Mi histeroskopie usuwał nisze w bliźnie po cc i już trzy miesiące od zabiegu można się starać


    Słyszałam o profesorze. Długo czekałaś na konsultacje?

  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 491 723

    Wysłany: 29 października 2025, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słuchajcie nie wiem co myśleć ale to pewnie nic…byłam na zakupach 2h, test zostawiłam w łazience. Wracam a tu…

    Wiadomo że test po czasie jest nieważny, ale wiele razy tak robiłam że zostawiałam gdzieś i był biały a tu…😳 co myślicie ?

    https://zapodaj.net/plik-xEAKZjNPO2

    preg.png
  • ItsMomi❤️ Autorytet
    Postów: 607 585

    Wysłany: 29 października 2025, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Słuchajcie nie wiem co myśleć ale to pewnie nic…byłam na zakupach 2h, test zostawiłam w łazience. Wracam a tu…

    Wiadomo że test po czasie jest nieważny, ale wiele razy tak robiłam że zostawiałam gdzieś i był biały a tu…😳 co myślicie ?

    https://zapodaj.net/plik-xEAKZjNPO2

    O kurcze !. Jest kreska!
    Może powtórz test zaraz ? Lub jutro albo jak masz możliwość leć na betę⏸️🤞🏻 jakiej marki to test?

  • Eliora Autorytet
    Postów: 1907 1999

    Wysłany: 29 października 2025, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Słuchajcie nie wiem co myśleć ale to pewnie nic…byłam na zakupach 2h, test zostawiłam w łazience. Wracam a tu…

    Wiadomo że test po czasie jest nieważny, ale wiele razy tak robiłam że zostawiałam gdzieś i był biały a tu…😳 co myślicie ?

    https://zapodaj.net/plik-xEAKZjNPO2

    Czy to testeo?

    preg.png

    👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle

    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
    01.12: 10+1 - CRL 3,5 cm, FHR 175
    17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
    05.01: 15+1 130g
    26.01: 18+1 250g chłopaka
    11.02 prenatalne: 20+1 - 420g
    23.02: 22+1 490g dzieciaczka
    23.03: 26+1 980g
    08.04 prenatalne: 28+3 1450g
    20.04: ⌛️
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 491 723

    Wysłany: 29 października 2025, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakiś „testeo”, były w zestawie do owulacyjnych za grosze to wzięłam 😅 wszędzie w necie piszą że po czasie jest nieważny 😓 zrobiłam teraz kolejny i biało…

    preg.png
‹‹ 141 142 143 144 145 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ