Forum Starając się - ogólne Staramy się i wspieramy
Odpowiedz

Staramy się i wspieramy

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie chce zapeszać ale tyle nerwów zjadłam przez te dwa tygodnie, że jak jutro wyjdzie , ze wszystko jest w porządku to chyba poryczę się ze szczęścia.. Najważniejsze, żeby już ta ciąża była, że nie doszło do ciąży biochemicznej.. Tak to mam leki, będę pod opieką dobrego lekarza non stop więc musi być dobrze.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarlotka123 wrote:
    Nie chce zapeszać ale tyle nerwów zjadłam przez te dwa tygodnie, że jak jutro wyjdzie , ze wszystko jest w porządku to chyba poryczę się ze szczęścia.. Najważniejsze, żeby już ta ciąża była, że nie doszło do ciąży biochemicznej.. Tak to mam leki, będę pod opieką dobrego lekarza non stop więc musi być dobrze.
    kazdna zaciazona sie poryczala napewno jak sie dowiedziala ze sie udalo :)

    Szarlotka123 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, wiem. Najbardziej się boje tej ciąży biochemicznej. Ogólnie poronienia, dlatego tak wariuje od tych plamień..

  • Ola_85 Autorytet
    Postów: 1182 954

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny wracam po przerwie swiatecznej.Jak wam mineły swieta??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 19:08

    km5s8ribs34fnes6.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szrlotka spokojnie nerwy ci nie potrzebne wiem latwo powiedziec ale moze jednak postaraj sie uspokoic troszke :) bedzie wsystko dobrze.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola_85 wrote:
    Czesc dziewczyny wracam po przerwie swiatecznej.Jak wam mineły swieta??

    Święta, święta i po świętach, tylko kg doszły :)
    potworzasta, dziękuję :) Musi być dobrze, nie ma innej opcji :)

  • Ola_85 Autorytet
    Postów: 1182 954

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie nadal cisza z @ znowu sie skonczy wywołaniem :(((((

    km5s8ribs34fnes6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A kiedy miałaś dostać?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) witam po Świętach. Evanlyn, Kat jak tam samopoczucie? Kat już nie mogę się doczekać, relacji z wizyty. A co w ogóle u Bobitty nic się nie odzywa?
    Witam wszystkie nowe koleżanki :)
    Co do poronienia to jest to żywa jasno czerwona krew i mnóstwo skrzepów, podkłady poporodowe czasem nie starczają, także spokojnie. A co do starań to nie ma co się poddawać. Wiem co mówię z mężem straciliśmy pierwsze dziecko w maju minął 2 lata. Później miałam histeroskopię bo źle mnie wyczyścili po poronieniu i od lutego tego jeszcze ;) roku staramy się od nowa i nic a oboje jesteśmy zdrowi i nic nam nie dolega. Także głowa do góry nie ma co się załamywać po miesiącu dwóch czy pięciu że nie wychodzi.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja gin ostatnio opowiada mi historię jednej kobiety, która z mężem starała się prawie 10 lat byli zapisani na in vitro i na dwa tygodnie przed przyjechała do mojej gin bo coś ja niepokoiło i chciał sprawdzić czy wszystko jest dobrze no i okazało się, że zdarzył się cud była w ciąży :) i moje drogie to jest wzór do naśladowania, tyle lat i nie staciła nadziei i spotkała ją najlepsza nagroda za wytrwałość.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2015, 22:23

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meg my z mezem juz 6 rok sie staramy a jednak ciagle nie trace nadzieji 7 walcae dalej i wiem ze sie docsekam tego malego cudu.

    Meg0809, Jaguś_7810 lubią tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 grudnia 2015, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Meg my z mezem juz 6 rok sie staramy a jednak ciagle nie trace nadzieji 7 walcae dalej i wiem ze sie docsekam tego malego cudu.
    Dlatego właśnie ja też nie tracę nadziei pomimo tylu przykrych i ciężkich dla mnie zdarzeń. Ciągle patrzę z wiarą i nadzieją w przyszłość. Tobie też tego życzę z całego serducha żeby ten cud się zdarzył.

    Jaguś_7810 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 00:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem pełna podziwu wytrwałości i zaangażowania, ja bym się już chyba poddała. Życzę nam wszystkim, żeby ten rok przyniósł nam same dobre nowiny :) Zasługujemy ;)

    Meg0809 lubi tę wiadomość

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 00:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na poczatku staran tez myslalam ze jak si3 nie uda po roku to odpuszcze a tu juz walcze 6 i bede walczyc do konca i w koncu jestem pewna ze wywalcze ten maly cud.

    Meg0809 lubi tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • martta Autorytet
    Postów: 1429 1022

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jasna cholera, jednak zarazilam sie.od męża, od wczorajszego wieczora bol gardła, rozkrecajacy sie katar i bol zatok. W nocy nie moglam spac prawie wcale. Plukalam gardlo szałwia, woda z cytryna i woda morska na katar. Ale widac średnio pomogło, bo dzisiaj mi gorzej. Udalo mi sie zarejestrować do lekarza na 12.30.Cholera dlaczego akurat teraz jak człowiek jeszcze nie wie co i jak i w ogóle. Jestem załamana. I jeszcze muszę iść do pracy, bo wszyscy na urlopach i nie ma zastępstwa żadnego :-(

    o148p07w5riqasy7.png
  • Jaguś_7810 Autorytet
    Postów: 586 495

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    'Meg0809' jestem pełna podziwu :* Pełna podziwu za wytrwałość i że się nie poddajesz cały czas i walczycie z mężem. To jest poprostu wzór do naśladowania ogromny :* Cieszę, że są tutaj takie osoby, które wesprzą te dziewczyny, które tracą nadzieję. Nie możemy się kobietki poddawać ! Musimy walczyć :) Ja jestem pewna, że tego 2016 rok będzie dla nas najszczęśliwszy :**** Pozdrawiam wszystkie :* "martta" , "potforzasta" , "Szarlotka123", "marta95", "Ola85", "katsuyoshi" i oczywiście Ciebie też "Meg0809" 3majcie się cieplutko i informujcie co u was :)

    martta, marta95, potforzasta, Meg0809 lubią tę wiadomość

    hchyyx8d1rhjy3jw.png

    13 c.s. szczęśliwy <3 !!
    Synuś czekamy na Ciebie :)
  • Jaguś_7810 Autorytet
    Postów: 586 495

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "Martta" a ty wracaj nam do zdrówka:> !

    martta lubi tę wiadomość

    hchyyx8d1rhjy3jw.png

    13 c.s. szczęśliwy <3 !!
    Synuś czekamy na Ciebie :)
  • martta Autorytet
    Postów: 1429 1022

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaguś staram się z całych sił!

    Jaguś_7810 lubi tę wiadomość

    o148p07w5riqasy7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomocy i ratunku!!!Nieziemsko boli mnie lewy jajnik:-( O piersiach nie wspomnę,dwa wielkie kamienie... Pochłonęłam już dwie no-spy a efektu żadnego:-( Temperatura troszkę spadła... To czekanie mnie wykończy ;-)
    Dobrego dnia Dziewczyny :-D
    79d436d038ee5e1fdebb2004090fc6d0.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2015, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie :D
    U Bobitty chyba ok, nie odzywa sie na rózowej ale na fioletowej przed swietami się udzielała ;) Chyba przedłużyła sobie święta. Tak czy siak napisze do niej i może odpisze jak bedzie .
    Missy odpoczywa bo okazało sie ze ma krwiaka stad plamila,jest na lekach i lekarz kazal jej duzo lezec tak wiec to robi dla bezpieczenstwa swojej fasolki ;)
    A nasza Vesper jak wczesniej dała znac nie bedzie jej na forum do lutego bo musi sie leczyc i zrobiła sobie przerwe ale pisała że jak ktoś bedzie miał do niej ważną sprawe to ma pisac na priv a napewno odpisze ;)

    A ja czekam jak na szpilkach do 13stej aby isc na autobus i jechac do tego szpitala na usg .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 grudnia 2015, 10:16

    Szarlotka123, Meg0809, Ola_85 lubią tę wiadomość

‹‹ 393 394 395 396 397 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego