Forum Starając się - ogólne Staramy się i wspieramy
Odpowiedz

Staramy się i wspieramy

Oceń ten wątek:
  • Bobitta Autorytet
    Postów: 808 834

    Wysłany: 3 września 2015, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie ja :D

    Bobitta
    ckai43r8kvzjnozx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2015, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dopiero po 25tym będe testowac ;p

  • Ev Autorytet
    Postów: 1199 554

    Wysłany: 3 września 2015, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez nie, dopiero po 27 :).

    8599yx8d9t871y8x.png
    eoc93ew1yklyxdn4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2015, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale i tak pewnie nie wytrzymam do testowania w dniu spodziewanej @ xD

    Ev lubi tę wiadomość

  • Ev Autorytet
    Postów: 1199 554

    Wysłany: 3 września 2015, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy to jest możliwe mieć dni płodne w 7 dc ?:P

    8599yx8d9t871y8x.png
    eoc93ew1yklyxdn4.png
  • Bobitta Autorytet
    Postów: 808 834

    Wysłany: 3 września 2015, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ev wrote:
    Dziewczyny czy to jest możliwe mieć dni płodne w 7 dc ?:P

    wszystko jest możliwe !!!
    a ilu dniowe masz normalnie cykle ?

    Vesper lubi tę wiadomość

    Bobitta
    ckai43r8kvzjnozx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2015, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie że jest możliwe nie ty jedna tak masz ;p

  • Ev Autorytet
    Postów: 1199 554

    Wysłany: 3 września 2015, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bobitta wrote:
    wszystko jest możliwe !!!
    a ilu dniowe masz normalnie cykle ?

    30 dniowe mam cykle ... wiec dlugie a juz mi sie 2 raz trafia ze w 7 dc mam wodnisty sluz ... ;P

    8599yx8d9t871y8x.png
    eoc93ew1yklyxdn4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2015, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja czasami mam wodnisty tóż po @ wiec to różnie bywa.
    Nie mówione że musi być według ustalonych tam zasad ;p
    Z tego co wiem ma prawo pokazać się o wiele wcześniej niż jest to nam pisane.
    Czasami wystarczy że nam sie cykl troche przesunie.

    Ev lubi tę wiadomość

  • Mochjito Koleżanka
    Postów: 56 10

    Wysłany: 3 września 2015, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2015, 12:23

    Vesper lubi tę wiadomość

  • Bobitta Autorytet
    Postów: 808 834

    Wysłany: 3 września 2015, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ev wrote:
    30 dniowe mam cykle ... wiec dlugie a juz mi sie 2 raz trafia ze w 7 dc mam wodnisty sluz ... ;P

    wiesz, ja jak miałam pierwszy cykl z grejpfrutem to pierwszy raz mialam tak wczesnie ovu

    Bobitta
    ckai43r8kvzjnozx.png
  • palma Autorytet
    Postów: 1203 925

    Wysłany: 3 września 2015, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mochjito witamy :D

    dziewczyny myślicie że jak wezme sobie luteine(zostalo mi pare tabl) pz=rzy nastepnym cyklu to chociaz troche pomoże mi to? :D

    aniołek 9tc (2015rok)
    aniołek 6tc (2018rok)
    f2w33e3k8s0hlqj8.png
  • LASKA Koleżanka
    Postów: 64 13

    Wysłany: 3 września 2015, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)

    co do luteiny nie wiem
    a wiecie może czy można na własną rękę brac acard w drugiej fazie ?

    LASKA
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2015, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie.
    Tak czytam co piszecie i się zastanawiam po co bierzecie te leki wspomagające zajscie.
    Moim skromnym zdaniem branie u zdrowej kobiety czego kolwiek w niczym nie pomoże.
    Mało tego bywają takie przypadki że przez branie nie mogą zajsc a jak tylko porzuciły te leki zaszły bez problemowo.
    Tak wiec mam swoją teorię na temat brania tych wspomagaczy ;p

    katsuyoshi lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2015, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zeeo wrote:
    Witajcie.
    Tak czytam co piszecie i się zastanawiam po co bierzecie te leki wspomagające zajscie.
    Moim skromnym zdaniem branie u zdrowej kobiety czego kolwiek w niczym nie pomoże.
    Mało tego bywają takie przypadki że przez branie nie mogą zajsc a jak tylko porzuciły te leki zaszły bez problemowo.
    Tak wiec mam swoją teorię na temat brania tych wspomagaczy ;p

    Witaj :)
    Ja nie łykam nic...
    Nie brałam nic na pierwszą ciąże i teraz też nic nie biorę.
    Nie wiem ja myśle że nie ma potrzeby aby brac i trzymam się tego :)
    Ale każdy ma inne zdanie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2015, 15:04

  • Selja Autorytet
    Postów: 542 495

    Wysłany: 3 września 2015, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zeeo wrote:
    Witajcie.
    Tak czytam co piszecie i się zastanawiam po co bierzecie te leki wspomagające zajscie.
    Moim skromnym zdaniem branie u zdrowej kobiety czego kolwiek w niczym nie pomoże.
    Mało tego bywają takie przypadki że przez branie nie mogą zajsc a jak tylko porzuciły te leki zaszły bez problemowo.
    Tak wiec mam swoją teorię na temat brania tych wspomagaczy ;p
    Czasami musimy. Czasami odstawiamy bo już nie potrzebujemy. Nie wyobrażam sobie łykać leków na własną rękę.

    Vesper lubi tę wiadomość

    p19u3e3kwjkqlfv6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2015, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja myśle że wiekszosc starajacych się wmówiło sobie ze to im pomoże dlatego tak biorą.
    Uważam że kobieta jak ma zajść to zajdzie bez żadnych leków tylko trzeba sobie psychike przestawic i nie napinac tak :)
    Troche wyluzować i pozwolic się uniesc emocjom i chwili w trakcie seksu.Ciąłe myślenie o zaciążeniu w niczym nie pomoże a wręcz przeciwnie może spowodować to zablokowaniu się.
    Przejżałam także nie które wykresy i muszę napisać że nie rozumiem dlaczego nie którzy kochają się tylko w dni płodne? Zamiast kochać się wtedy kiedy ma się na to ochote.
    Ja takim podejsciem osiągnełam 4 dzieci a teraz staramy sie o ile można to tak nazwac o 5 dzidzie.
    Tylko że my się nie napinamy.. dni płodne jest sex a jak nie ma plodnych sexu nie ma :) Aby nie myslec tak o zajsciu radziłabym wam isc na spontan, kochajcie sie kiedy macie ochote aby byla w tym przyjemnosc a nie dzialanie zaciążające tylko :)

    katsuyoshi lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2015, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zeeo wrote:
    Ja myśle że wiekszosc starajacych się wmówiło sobie ze to im pomoże dlatego tak biorą.
    Uważam że kobieta jak ma zajść to zajdzie bez żadnych leków tylko trzeba sobie psychike przestawic i nie napinac tak :)
    Troche wyluzować i pozwolic się uniesc emocjom i chwili w trakcie seksu.Ciąłe myślenie o zaciążeniu w niczym nie pomoże a wręcz przeciwnie może spowodować to zablokowaniu się.
    Przejżałam także nie które wykresy i muszę napisać że nie rozumiem dlaczego nie którzy kochają się tylko w dni płodne? Zamiast kochać się wtedy kiedy ma się na to ochote.
    Ja takim podejsciem osiągnełam 4 dzieci a teraz staramy sie o ile można to tak nazwac o 5 dzidzie.
    Tylko że my się nie napinamy.. dni płodne jest sex a jak nie ma plodnych sexu nie ma :) Aby nie myslec tak o zajsciu radziłabym wam isc na spontan, kochajcie sie kiedy macie ochote aby byla w tym przyjemnosc a nie dzialanie zaciążające tylko :)

    Musze powiedzieć że jest coś w tym co napisałaś :)
    Chociaż ja się nie martwie bo staram sie dopiero 2 cykl no i kocham się kiedy mamy ochote :)
    Jeśli minełoby pół roku a w ciąży bym nie była to napewno nie byłoby mi tak wesolo ;p

    palma lubi tę wiadomość

  • palma Autorytet
    Postów: 1203 925

    Wysłany: 3 września 2015, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dokładnie katsuyoshi, ja na początku też się nie stresowałam, ale założylam tu konto zobaczylam jak wiele kobiet ma problem z poczeciem i nagle zapalilo mi sie swiatelko ze kurcze ja juz tez 8 miesiecy i nic. Podobno powyzej 12 miesiecy staran bez efektow to dopiero znak. Ale kurde kazda z nas (albo tylko ja tak mam) w glebi duszy boi sie, panikuje juz np przy 7 albo 9 msieacu bez fasolki.

    aniołek 9tc (2015rok)
    aniołek 6tc (2018rok)
    f2w33e3k8s0hlqj8.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 września 2015, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    palma niby tak ale do roku czasu nie powinno się martwić chociaż mojej macochy siostra swoje pierwsze dziecko urodziła po 11 latach starań :) I nikt nie wie do tej pory dlaczego wcześniej nie mogła zajśc bedąc cały czas z tym samym partnerem.
    Dopiero jak moja macocha zaszła w ciąże z pierwszym dzieckiem bo z byłym mężem dzieci nie miała dopiero po 2 latach związku z moim ojcem zaszła nie mineły 2 miesiące a jej siostra też zaszła to wyglądało tak jakby psychika jej się odblokowała :)
    11 lat starań i dopiero po tym wydarzeniu zaszła w ciąże teraz ma już drugie dziecko ale nie wiem czy starali się o nie czy to było na zasadzie jak będzie to będzie.
    Jednakże to o czymś swiadczy bo kobieta w pełni zdrowa i jej partner także.
    Bali się ze juz nie bedą mieli dzieci bo jednak 11 lat starań i dupa a tu taka niespodzianka :)
    Także kochane nigdy nie wolno wam zwątpic !

‹‹ 39 40 41 42 43 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego