Forum Starając się - ogólne Starania o rodzeństwo :)
Odpowiedz

Starania o rodzeństwo :)

Oceń ten wątek:
  • Beata83 Przyjaciółka
    Postów: 96 46

    Wysłany: 21 listopada 2014, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klara ja ostatnio byłam pewna na 100% że jestem w ciąży ból pierś jak nigdy wcześniej itp wszystkie możliwe objawy, a tu nic byłam załamana jak przyszla @ ,a teraz jestem pewna że się nie udało więc licze na grudniowy prezent pod choinkę ,pozdrawiam i trzymam kciuki :)

    Beata83
    200902064565.png

    201509251765.png[/ur
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 21 listopada 2014, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj ja też raz byłam tak na 100 % pewna że nawet w okres robiłam test ciazowy bo wydawał mi się dużo słabszy i miałam nadIeje ze się udało,

    Rety jak żem stara tak żem głupia....

    klara_bella, Beata83 lubią tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Tinuviel Przyjaciółka
    Postów: 83 44

    Wysłany: 21 listopada 2014, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciezko jest... w uk dzieci na kazdym kroku, matki z trojka dzieci to norma. A cora sie pyta czy bedzie miala siotre i wtedy sie rozklejam... no bo jak wytlumaczc dziecku ze sie staram a nie wychodzi.
    Choc mam wrazenie ze ten cykl jest inny, bo i sluz i temperatury, zdnych objawow dodatkowych, a moze sobie tylko wmawiam zeby nie stracic do reszty rozumu...
    Czy te ziola o ktroych pisalo kilka dziewczyn rzeczywiscie takie dobre?

    20070929580114.png
    bd061c599e473310a95fd01adee4bb49.png
  • kacha 32 Znajoma
    Postów: 21 3

    Wysłany: 21 listopada 2014, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny ....

    musimy wierzyc i wspierać się nawzajem a chetnie sama bym sie dowiedziała o tych ziołach :)

  • Beata83 Przyjaciółka
    Postów: 96 46

    Wysłany: 21 listopada 2014, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tinuviel ja mieszkałam prawie osiem lat w UK dla nich normą jest mieć przynajmniej czwórkę dzieci. Gdy córka poszła tam do przedszkola to ja czułam taką presje że te wszystkie mamy mają po kiloro dzieci a ja tylko mam jedno ,więc zaczeliśmy się starać o drugie udało nam sie tak jak z córcią za pierwszym razem ,ale niestey poroniłam w 5tc(najgorsze było to że wysłano mnie do domu po badaniu ginekologicznym i powiedziano mi że jeżeli nie zacznę mocno krwawić to wszystko ok bo oni twierdzą że ciąża była po za maciczna dlatego że wykazało to uzg niczego niewidząc ), po tym przeżyciu postanowiłam wrócić do Polski i zostalismy już na stałe:).Czasami z mężem tęsknimy za tym co tam przeżyliśmy przecież najlepsze lata młodości tam spędziliśmy.Urodzilam tam moją kochaną córeczkę mimo że bóle dostałam już w środe wieczorem ,a Emilka urdziła sie w piątek po 18 to i tak chwalę sobie opiekę.NAjgorsze jest to że w Polsce mając super lekarza badając sie regularnie nie moge zajść w ciąże czasami sobie z mężem żartujemy że musimy wyjechać do UK żeby znowu mieć dziecko;) pozdrawiam i trzymam kciuki:)

    Tinuviel lubi tę wiadomość

    Beata83
    200902064565.png

    201509251765.png[/ur
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 22 listopada 2014, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tak w NL tez na mnie dziwnie patrzą jak mowie ze mam jedno dziecko i jestem 11 lat po ślubie, tu też 3 to minimum ;) często jeszcze jedno po drugim ;)

    Beata83 lubi tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Tinuviel Przyjaciółka
    Postów: 83 44

    Wysłany: 22 listopada 2014, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ogolnie uwazam ze opieka medyczna w uk lezy i kwiczy. Mnie powiedzieli ze badania sa ok i moze po porstu nie owuluje. Jak zaszlam w ciaze to rzeczywiscie zrobili mi badania krwi ale poniewaz bylo juz krwawienie nic mi nie dali... Gosia zadaje pytania i czaem trudno cos wyjasnic tak skomplikowanego, w sumie to tak jak probuje jej wyjasnic rzeczy zwiazane z moja praca. Suma sumarum moje dziecko uwaza ze tata nie daje mi nasionek (tak jej wytlumaczylismy skad sie biora dzieci) a moj szef jest grumpy (czyli jest gburem).
    Wsparcie zawsze jest potrzebne.
    Dlatego ciesz sie ze dolaczylam do ovufriend :)

    Beata83 lubi tę wiadomość

    20070929580114.png
    bd061c599e473310a95fd01adee4bb49.png
  • BATTINKA Autorytet
    Postów: 1616 1788

    Wysłany: 22 listopada 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:
    A gdzie te zioła kupowalas, tez chyba zainwestuje w to

    Czy one wpływają na grubość endometrium


    Hej.Kilka dni nie bylo mnie na Ovu...
    Ja ziola kupilam przez Ovu od Biedroneczki bo kupila partię, ale zaszla w I lub II cyklu brania juz nie pamitam)takze za 30zl kupilm cala torbe jest tego troche...
    Ale jak wplywaja na grubosc endometrium to nawet niewiem...?
    Ja generalnie mam cykle regularne, endometrium super i cialko zólte tez jak to dr powiedzial....ale pomimo to chce te ziola pic...duzo pozytywów jest na ich temat.. wiec ndzieja jest.

    Wiesz Anastazja pisalas ze mialas skapą @. Ja Ci powiem szczerze, że po poronieniu choć minął okres ponad 1 roku to stwierzam ze @ mam inne niz wczesniej...a moje pierwsze @ byly skąpe równiez i krew byla taka rzadka no inna...takze sama widzisz jak to jest.

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

    3i49tgf6plfmlliy.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 22 listopada 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm to może poprostu nie wszystko jeszcze wróciło mi do normy. Chyba jestem zbyt niecierpliwa.

    Dzięki za odpowiedź

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Tinuviel Przyjaciółka
    Postów: 83 44

    Wysłany: 23 listopada 2014, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:
    Hmmm to może poprostu nie wszystko jeszcze wróciło mi do normy. Chyba jestem zbyt niecierpliwa.

    Dzięki za odpowiedź
    trudno sie dziwic ze sie niecierpliwisz...
    czytala tutaj na forach ze po poronieniu ma niby byc latwiej bo sie hormony reguluja nie wiem czy to prawda ale chyba warto wierzyc.
    :)

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

    20070929580114.png
    bd061c599e473310a95fd01adee4bb49.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 23 listopada 2014, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko wiara w sukces sprawia że nie zwariowalam

    Och jak u nas dziś pięknie i slonecznie

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2014, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weście znalazłam coś dla siebie hurra .
    Mój syn ma 10 lat i napisał list do mikołajki czyli do mnie CHCĘ BRATA !!!!!
    Zagląda w wózki bawi się w sklepach z maluszkami zaczepia , jest mi nie łatwo bo widzę że on pragnie chyba bardziej ode mnie :) kocham go nad życie i choćby nie wiem co nie poddam sie dla niego !

    Anastazjaaa, Tinuviel lubią tę wiadomość

  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 23 listopada 2014, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O i slusznabpostawa ja chyba też muszę zacząć tak myśleć

    Nie poddam się choćby nie wiem co!!!

    beti34 lubi tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 listopada 2014, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiara wiarą a tu znowu zwątpienie :( Ileż jeszcze !!!!

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 23 listopada 2014, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh tez tak mam jeden rzien myślę pozytywnie a następny czarna rozpacz ;)

    Ale cyc do przodu i walczę dalej.

    Nie sądziłam ze to będzie tak ciężka walka, nastawialam się na szybszy sukces, stad ta frustracja

    beti34, klara_bella lubią tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 24 listopada 2014, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie okres pojawił się dokładkie, kiedy Ovu przewidziało... Wydawało mi się, że tak dobrze się wstrzeliliśmy w owulację a to znowu nic. Próbujemy dalej.

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 24 listopada 2014, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tule z całych sił

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Tinuviel Przyjaciółka
    Postów: 83 44

    Wysłany: 24 listopada 2014, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze 8 dni dla mnie. Dzisiaj mam lekki dolek. Mialam bol w podbrzuszu po poludniu i plamienie. Boje sie ze znowu sie nie udalo...
    Poza tym jestem mega placzliwa dzisiaj a to nie pomaga.

    20070929580114.png
    bd061c599e473310a95fd01adee4bb49.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 25 listopada 2014, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może to plamienie implantacyjne? Dość często dziewczyny piszą ze plamia w okresie implantacji. Kciukam z całych sił

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 listopada 2014, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja już też czuję, że się nie udało.
    Tempka idzie powoli w dół.
    Piersi ciut mniej już pobolewają.
    Pojawia się trądzik.
    A więc chuj bombki strzelił ;(
    Wiem, po prostu wiem, że jak już dostanę @ to się po prostu rozryczę

‹‹ 151 152 153 154 155 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ