Forum Starając się - ogólne Torunianki :)
Odpowiedz

Torunianki :)

Oceń ten wątek:
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    "Balonik" to cewnik foleya włożony w szyjke macicy. Pompuje się go, dzieki czemu rozpycha szyjke i zaczyna sie ona otwierać. Na Bielanach najpierw wsadzają balonik, potem robia test oxy.

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • Amantha Koleżanka
    Postów: 73 14

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie oto samo chciałam spytać czy nie mowa o Nowickim?

  • Magda lena Autorytet
    Postów: 1655 2502

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnaR! Jak tam? Założyli balon? :(

    I napisz czy duży na porodówce? :P Znając moje szczęście jak pojadę rodzić będę dwudziesta w kolejce :-/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2016, 12:02

    mhsvo7esg1a4x3m2.png
  • AnaR Autorytet
    Postów: 445 512

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zalozyli mi dzisiaj ten balonik. Zakladanie trochę nieprzyjemne ale da sie wytrzymac. Zobaczymy czy cos sie ruszy. Lekarka ktora mi zakladala mowila ze glowka jest nisko wiec moze sam balonik wystarczy choc ja skurczow nie czuje narazie. Takie rozszerzania owszem.

    Na patologii sporo osob a na porodowce chyba nie ma tlumow

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2016, 16:58

    geeky-2017-12-21.jpg
    nzjdqqmzsy5sbehi.png
    Uleczka 29.01.2016
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda lena wrote:
    AnaR! Jak tam? Założyli balon? :(

    I napisz czy duży na porodówce? :P Znając moje szczęście jak pojadę rodzić będę dwudziesta w kolejce :-/
    Ale chyba jak zaczniesz rodzić, to wpuszczę cię poza kolejką! No przecież na korytarzu nie urodzisz.
    Niby mówią, że tak mało się dzieci rodzi, to chyba 5 porodówek wystarczy.

  • Tova33 Autorytet
    Postów: 696 556

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczytałam trochę o tym baloniku i jest zniesmaczona.
    Raczej bym nie chciała...
    Już wiem czemu mi tego nie założyli przy wywoływaniu pierwszego porodu - bo trzeba mieć jakieś, choćby małe rozwarcie. A ja nie miałam.A masaż szyjki macicy się stosuje jeszcze? Podobno to bolesne...
    Heh... z metod indukcji porodu wybieram seks. Ewentualnie mogę sobie pogmerać brodawki czy polatać po schodach. Do tego może być herbata z liści malin. Podobnież wzmacnia mięśnie macicy, co może skrócić sam poród. Taka pomysłowa jestem i sobie zaparzyłam cały dzbanek jakiś tydzień temu. Czytałam opinie położnych, że po 32tc już można zacząć pić. W dodatku chyba przesadziłam z mocą... Tak mi brzuch stwardniał i nie chciał puścić przez kilkadziesiąt minut, że aż się wystraszyłam... Wobec tego chyba poczekam jeszcze trochę z ta herbatką, ale jakby co - polecam.
    A w ogóle to melduję, że moja torba już spakowana. Szybko? Pewnie tak, ale ciśnienie znów mi skacze (170/90; 150/85) i obawiam się, że w przyszłym tygodniu na wizycie kontrolnej u gina dostanę bilet na Bielany. Chcieć - nie chcę, ale będę się czuła bezpieczniej jakby co.
    Tak bym już chciała mieć to za sobą...

    Płatek szkarłatny, Marteczka93 lubią tę wiadomość

    jnmq43r83wkg2ahp.png
    MICHAŁEK
    zrz6wn15l66uy1jq.png
  • Magda lena Autorytet
    Postów: 1655 2502

    Wysłany: 23 stycznia 2016, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojj tak. Z metod wywoływania porodu wybieram seks! Za 5 dni ściągają mi pessar i nic mnie już nie powstrzyma. 7 miesięcy celibatu ....

    mhsvo7esg1a4x3m2.png
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 23 stycznia 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    7 miesięcy?! To szalej kochana, tylko męża nie zamęcz bo przy porodzie padnie ;)

  • AnnaK89 Koleżanka
    Postów: 49 5

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jaki p. Gbiorczyk ma stosunek do wykresow? Pokozywala mu ktoras z was? Ja juz 2 cykl z rzedu nam stopniowy spadek temp w polowie fazy lutealnej, prawie do kreski.potem rosnie.znowu spada i okres. Chcialabym mu ookazac ale jestem ciekawa jak reaguje

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2016, 10:04

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podobno jest już ta nowa lekarka w lux med. Ktos cos wie? Ja zrezygnowalam juz z tego ubezpieczenia po wizycue u Nowickiego i trzech u Marcinkowskiego mam dosc tej przychodni na dluuugo wrrr.

  • Magda lena Autorytet
    Postów: 1655 2502

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaK89 wrote:
    Dziewczyny jaki p. Gbiorczyk ma stosunek do wykresow? Pokozywala mu ktoras z was? Ja juz 2 cykl z rzedu nam stopniowy spadek temp w polowie fazy lutealnej, prawie do kreski.potem rosnie.znowu spada i okres. Chcialabym mu ookazac ale jestem ciekawa jak reaguje
    Ja mu pokazałam chyba 5 wykresów i przejrzał je, ale nie skomentował.

    mhsvo7esg1a4x3m2.png
  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cyt a Marcinkowski nie jest fajny?ja tez mam ubezpieczenie w luxmedzie,myslalam zeby do niego chodzic na takie badania typu cytologia,piersi,itp.

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • Amantha Koleżanka
    Postów: 73 14

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O boże tylko nie Marcinkowski! Miałam wrażenie ze był nacpany, w ogóle nie kontaktował co panie z obsługi do niego mówią, anemiczny, nieobecny w dodatku poszłam do niego na kontrolę kiedy Nowicki był na urlopie żeby usłyszeć serduszko a on robił mi usg przez 40min i nawet na moja wyraźną prośbę nie odezwał się do mnie ani słowem po czym kazał się ubrać, przy kompie następne pół godziny w ciszy po czym mówi do mnie ze ma podejrzenie poronienia zatrzymanego i da mi skierowanie do szpitala i tak kolejne pół godz coś w komputer wbijał wiec nie wiem czy tym pierwszym razem diagnozy szukał czy kawały czytał??!! NIE NIE I JESZCZE PAN NIE! co do tej nowej pani to co się pytałam to jeszcze terminów do niej nie było. Sama jestem ciekawa chyba z ciekawości tylko tam pójdę, a jak nie to wolę zrezygnować, dołożyć trochę i chodzić prywatnie do tego Kocha. Ale jakby któraś z was do niej szła to z chęcią posłucham opinii! :)

  • Pola_x Autorytet
    Postów: 480 231

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaK89 wrote:
    Dziewczyny jaki p. Gbiorczyk ma stosunek do wykresow? Pokozywala mu ktoras z was? Ja juz 2 cykl z rzedu nam stopniowy spadek temp w polowie fazy lutealnej, prawie do kreski.potem rosnie.znowu spada i okres. Chcialabym mu ookazac ale jestem ciekawa jak reaguje

    Ja nie pokazywałam, więc nie pomogę, opowiedziałam tylko całokształt wszystkiego co do tej pory zbadałam, zauważyłam i usłyszałam od innych lekarzy.

    km5sio4phkxiw92p.png
  • Makowa_Panna Autorytet
    Postów: 2194 2130

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! Jestem z okolic Torunia. Obecnie chodzę do dr Krepskiej. Jestem zafowolona. A może słyszałyście o niej jakies opinie?

    Nasz ziemski cud Zuzia 07.02.2019
    9 poronień (*)
    ckaiebkmec0q6ruc.png
  • polly8725 Autorytet
    Postów: 1153 546

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co wiem dr jest tez zatrudniona w klinice leczenia nieplodnosci w bydgoszczy,tam gdzie ja sie lecze. Bylam na jednej wizycie u niej i sama mam pozytywne odczucia

    Endo IV stopień. 2014-laparo, 2016.03
    2 oocyty, jeden zapłodniony(mrożak) 2016.05.30 crio ☹️
    2016.08 operacja, 2019.01 laparo
    2019.03 podchodzimy do IVF
    Amh 0,92
    26.03.19 Punkcja-1 oocyt
    28.03.19 Transfer zarodka w 2 ddobie
    e5d5d8a3de363b2745adb62076475daf.png
  • polly8725 Autorytet
    Postów: 1153 546

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesli chodzi o nas to zakwalifikowalismy sie do programu in vitro :) za okolo 1,5 miesiaca bede miec punkcje i transfer :)

    Magda lena, Pazyfae, Pola_x, Tova33, Płatek szkarłatny, Marteczka93 lubią tę wiadomość

    Endo IV stopień. 2014-laparo, 2016.03
    2 oocyty, jeden zapłodniony(mrożak) 2016.05.30 crio ☹️
    2016.08 operacja, 2019.01 laparo
    2019.03 podchodzimy do IVF
    Amh 0,92
    26.03.19 Punkcja-1 oocyt
    28.03.19 Transfer zarodka w 2 ddobie
    e5d5d8a3de363b2745adb62076475daf.png
  • Magda lena Autorytet
    Postów: 1655 2502

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    noooo polly, to świetna wiadomość. Gratulację! Cieszę się, że "przygoda" z Bielanami nie zaprzepaściła kwalifikacji do tego programu!
    Czekamy na kolejne forumowe toruńskie fasolki i dzieciaczki!

    mhsvo7esg1a4x3m2.png
  • polly8725 Autorytet
    Postów: 1153 546

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie ta przygoda to lekarza tak wkurzyla,ze mnie niejako "wcisnal". Bo nie mogl sie nadziwic,ze tak to spartolili.

    Magda lena, Tova33 lubią tę wiadomość

    Endo IV stopień. 2014-laparo, 2016.03
    2 oocyty, jeden zapłodniony(mrożak) 2016.05.30 crio ☹️
    2016.08 operacja, 2019.01 laparo
    2019.03 podchodzimy do IVF
    Amh 0,92
    26.03.19 Punkcja-1 oocyt
    28.03.19 Transfer zarodka w 2 ddobie
    e5d5d8a3de363b2745adb62076475daf.png
  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 24 stycznia 2016, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje Polly!super ze sie ruszylo! a w ktorej klinice bedziecie robic in vitro? Cudnie ze sie zalapaliscie jeszcze na refundacje!

    polly8725 lubi tę wiadomość

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
‹‹ 333 334 335 336 337 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego