Forum Starając się - ogólne Torunianki :)
Odpowiedz

Torunianki :)

Oceń ten wątek:
  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 11 marca 2016, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaK89 wrote:
    Lago ile gbiorczyk bierze za badanie nasienua i hsg?

    za badanie nasienia 150 albo 130 jakos tak, a za sono HSG okolo 250 z tego co czytalam. Nie jest zle w porownaniu do cen z Matopatu

  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 12 marca 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! Dawno mnie nie bylo,a tu tyle sie dzieje! Tova gratulacje!Polly trzymam kciuki za Ciebie bardzo!Sayuri,Platku za Was tez baaaardzo mocno! Witam nowe dziewczyny:) ja z wlasnego doswiadczenia nie polecam kliniki w Niemczu. Co z tego ze jest dobra biotechnolog jak lekarz robi wszystko na lapu capu. Ja mialam IUI w 13dc,bez sprawdzenia pecherzyka(mialam pecherzyk sprawdzony w 11dc,byl maly a lekarz mimo to kazal wziac zastrzyk z pregnylu na pekniecie)i wszystko bylo robione w pospiechu mam wrazenie. Jesli wszystko pojdzie dobrze to nastepna IUI bede miala w Gamecie w Gdyni. Bede miala porownanie to dam znac ale wiem juz,ze tam przed IUI jest badany esteadiol i cos jeszcze by okreslic dojrzalosc pecherzyka. To taka jedna z roznic.

    Tova33 lubi tę wiadomość

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 12 marca 2016, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pazyfae a mozesz po krotce napisac jak u Ciebie przebiegalo przygotowanie do IUI w Gdyni? Chodzi mi generalnie o to ile razy trzeba jezdzic na wizyty przed IUI (wiem, ze to ile wizyt jest potrzebnych to przypadek indywidualny) i jakie badania Ci zlecili, czy badania mozna robic w Toruniu czy trzeba w Gdyni? pozdrawiam

  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 12 marca 2016, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dziś na kontrolnym USG. Nie mam torbieli ufff :) ale też jeszcze nic nie było widać, czy w te, czy wewte (jak to się pisze...). Socha powiedział, że w pierwszym cyklu z CLO rzadko komu udaje się zajść w ciążę. Ale też, jak robił mi USG, powiedział, że chyba z obu jajników była owulacja :D

    Jeszcze dwa dni.

    Magda lena, Tova33 lubią tę wiadomość

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 12 marca 2016, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago, lekarze standardowo chyba uważaja, że po 35 roku życia starania pół roku i IUI. Chociaż ja też bym wolała, żeby do każdego podchodzili bardziej indywidualnie. My z sayuri własnie jeździmy do Sochy do Bydgoszczy. Byłam też w inviccie. Póki co nie zdecydowałam jeszcze ostatecznie co dalej.

    sayuri, ja zaszłam po clo własnie jak owulacja była z obu jajników. Trzymam za ciebie kciuki :)

    sayuri lubi tę wiadomość

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 12 marca 2016, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Platku, tak wlasnie mysle ze moj doktorek uznal ze stara juz jestem to po co badania i takie tam, lepiej niech szuka pomocy gdzie indziej. U nas ostatni rok obfituje w stresy jakich malo, ja ocieram sie o depresje, o ile juz jej nie mam, wiec troche mam nadzieje ze to jest przyczyna. No nic na razie opracowalam plan taki, ze do swiat postaram sie spotkac z Gbiorczykiem i moze HSG, ktore i tak do IUI jest wymagane a kwietniu do Lojka. No chyba ze w przyszlym miesiacu skonczy mi sie rezerwa jajnikowa, bo na ta chwile mam taka jazde, ze moja plodnosc to kwestia kilku miesiecy...ale jak to wyczytalam na forum " chocby skaly sraly, bede mama" i to moje motto na teraz:) Zaczynamy regularnie jesc sproszkowana mace, witaminy, acc optima, wiesiolek i zel. Jak to nie pomoze po HSG to inseminacja, ale chociaz bede miala poczucie ze cos zrobilam w tym kierunku, a nie jak moj lekarz twierdzi "szkoda pieniedzy"....

  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 13 marca 2016, 00:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago ja dostałam skierowanie od gin na hsg i zrobiłam w Chełmży na NFZ. Pod całkowitą narkozą. Taką 3-minutową.

    Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że nasi przyjaciele zaszli... postanowili mieć drugie dziecko i zaskoczyło w pierwszym cyklu.... nie zazdroszczę, bardzo się cieszę, ale w duchu zadaję sobie pytanie - gdzie ta sprawiedliwość?? Dlaczego ja nie mogę???? Leżę w łóżku i ryczę.... A jutro zapewne się dowiem, że małpa zawitała. Czuję to.

    Beznadziejna jestem.

  • Lago Autorytet
    Postów: 2684 2028

    Wysłany: 13 marca 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sayuri dzieki na info, nawet nie wiedzialam ze mozna to pod narkoza robic.
    Sluchaj wiem ze to zadne pocieszenie, ale nie ma sensu drazyc i zadawac pytan gdzie sprawiedliwosc. Zycie niestety pod zadnym wzgledem nie jest sprawiedliwe. Mozemy jedynie stawiac sobie cele i do nich dazyc za wszelka cene, ale nie szukac sprawiedliwosci. Nie jestes beznadziejna jest Ci tylko kurewsko zle i smutno, ze musisz walczyc o cos co innym przychodzi lekko. Tez tak mam:) U mnie jeszcze dochodzi problem, ze jest pozno...nikomu nie mowimy o tym, bo nie chce sluchac "dobrych rad" w stylu: a nie mowilam juz dawno ze powinniscie miec dziecko....

  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 13 marca 2016, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za pocieszenie Lago. Ja do najmłodszych też nie należę. Też jest już późno. I masz rację, jest mi kurewsko źle.....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2016, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja właśnie wracam do domu po pobycie na ginekologii na Bielanach. Miałam laparoskopowo usuwana ciążę pozamaciczna :( Na ofdziale byly tez dziewczyny roniace.. . a zmierzam do tego ze opieka tam byla doskonala. Empatyczne, zatroskane położne pomagają przetrwac najgorsze chwile.

  • AnnaK89 Koleżanka
    Postów: 49 5

    Wysłany: 13 marca 2016, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cyt bardzo mi przykro:(.Na patologi podobno bardzo fajna jest taka siostra mloda przy kosci. Ja trafilam tylko na takie starsze i traktowaly mnie raczej obojetnie.cyt przepraszam ze o to pytam,wiem ze teraz masz trudny czas ale ja ostatnio schizuje w temacie wzrostów i ciąży pozamacicznej. Czy mialas jakies objawy przed terminem okresu?

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 13 marca 2016, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lago wrote:
    Hej Platku, tak wlasnie mysle ze moj doktorek uznal ze stara juz jestem to po co badania i takie tam, lepiej niech szuka pomocy gdzie indziej. U nas ostatni rok obfituje w stresy jakich malo, ja ocieram sie o depresje, o ile juz jej nie mam, wiec troche mam nadzieje ze to jest przyczyna. No nic na razie opracowalam plan taki, ze do swiat postaram sie spotkac z Gbiorczykiem i moze HSG, ktore i tak do IUI jest wymagane a kwietniu do Lojka. No chyba ze w przyszlym miesiacu skonczy mi sie rezerwa jajnikowa, bo na ta chwile mam taka jazde, ze moja plodnosc to kwestia kilku miesiecy...ale jak to wyczytalam na forum " chocby skaly sraly, bede mama" i to moje motto na teraz:) Zaczynamy regularnie jesc sproszkowana mace, witaminy, acc optima, wiesiolek i zel. Jak to nie pomoze po HSG to inseminacja, ale chociaz bede miala poczucie ze cos zrobilam w tym kierunku, a nie jak moj lekarz twierdzi "szkoda pieniedzy"....
    Rozumiem cię Lago, ja tez już walczę z depresją. Teraz już jest lepiej ale były okropne chwile. Podobno ważne jest pozytywne podejście choć czasem tak trudno je mieć.

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 13 marca 2016, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sayuri wrote:
    Lago ja dostałam skierowanie od gin na hsg i zrobiłam w Chełmży na NFZ. Pod całkowitą narkozą. Taką 3-minutową.

    Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że nasi przyjaciele zaszli... postanowili mieć drugie dziecko i zaskoczyło w pierwszym cyklu.... nie zazdroszczę, bardzo się cieszę, ale w duchu zadaję sobie pytanie - gdzie ta sprawiedliwość?? Dlaczego ja nie mogę???? Leżę w łóżku i ryczę.... A jutro zapewne się dowiem, że małpa zawitała. Czuję to.

    Beznadziejna jestem.
    Jak ty jestes beznadziejna, to pewnie tak jak my wszystkie. Ja ciągle walczę z tym, żeby nie kołatało mi się wciąż po głowie pytanie DLACZEGO? I ja też zawsze cieszę, się z czyjegoś szczęścia. Tylko tak cholernie przykro, że ja tego szczęścia nie mam. Wokół mnie też same ciąże i małe dzieci. Czasem czuję taki ból, że mam wrażenie, że czuję go wręcz fizycznie.

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 13 marca 2016, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo przykro Cyt. Trzymaj się.

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 13 marca 2016, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pazyfae wrote:
    Hej dziewczyny! Dawno mnie nie bylo,a tu tyle sie dzieje! Tova gratulacje!Polly trzymam kciuki za Ciebie bardzo!Sayuri,Platku za Was tez baaaardzo mocno! Witam nowe dziewczyny:) ja z wlasnego doswiadczenia nie polecam kliniki w Niemczu. Co z tego ze jest dobra biotechnolog jak lekarz robi wszystko na lapu capu. Ja mialam IUI w 13dc,bez sprawdzenia pecherzyka(mialam pecherzyk sprawdzony w 11dc,byl maly a lekarz mimo to kazal wziac zastrzyk z pregnylu na pekniecie)i wszystko bylo robione w pospiechu mam wrazenie. Jesli wszystko pojdzie dobrze to nastepna IUI bede miala w Gamecie w Gdyni. Bede miala porownanie to dam znac ale wiem juz,ze tam przed IUI jest badany esteadiol i cos jeszcze by okreslic dojrzalosc pecherzyka. To taka jedna z roznic.
    Pazyfae, czegoś tu nie rozumiem, czy to nie Socha sprawdzał pęcherzyk i decydował kiedy zastrzyk? Myslałam, że do Niemcza jedzie się już od niego tylko na inseminację w ustalonym przez Sochę terminie.

  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 13 marca 2016, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze faktycznie dziwne. Może Socha tylko kieruje dalej na inseminację? a wykonuje całą procedurę ktoś inny?

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 13 marca 2016, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nie, ostatnio mówił, że jeśli się zdecyduję na monitoring mam przyjechać do niego.

  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 13 marca 2016, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe czy leki też ustawia. Jak mu przyznałam się, że brałam tylko po jednej tabletce CLO to sie wkurzył:)

    Leżę i czekam na tą wredną małpę. Niech już przyjdzie i mnie nie męczy.

  • AnnaK89 Koleżanka
    Postów: 49 5

    Wysłany: 13 marca 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie ile sie czeka na hsg w toruniu

  • Pola_x Autorytet
    Postów: 480 231

    Wysłany: 13 marca 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sayuri super, że nie ma torbieli. Kciuki za test!
    cyt bardzo mi przykro :(
    Lago cześć. I powodzenia, nie słuchaj takiego gadania.

    km5sio4phkxiw92p.png
‹‹ 346 347 348 349 350 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego