Forum Starając się - ogólne ZŁOTA RADA: wyluzuj...
Odpowiedz

ZŁOTA RADA: wyluzuj...

Oceń ten wątek:
  • justysss Autorytet
    Postów: 343 526

    Wysłany: 18 marca 2014, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do wyluzowania...15 cykl na luzie...9 cykli z lekkim strachem i nerwami, że coś jest nie tak.Niby w tym miesiący pęcherzyk pękł ale skoku nie odnotowałam, śluzu płodnego brak więc wątpię że się udało. Z każdym miesiącem wychodzi coś nowego, każdy cykl płata figla...jeśli chodzi o hormony, temperaturę długość śluz...jedno się naprawi, drugie psuje i tak już od 2 lat. Więc jak tu wyluzować:(

    Szymcio :)3jgxskjo9y0m1v90.png
    9vk503.jpg
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8465 7383

    Wysłany: 18 marca 2014, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to nie umiem sprawdzać śluzu ani nie mam pamięci do mierzenia temperatury, dlatego nie obserwuję w ogóle cyklu...

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora - coming soon - luty 2021
  • Nazja Ekspertka
    Postów: 222 252

    Wysłany: 19 marca 2014, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justysss wrote:
    Co do wyluzowania...15 cykl na luzie...9 cykli z lekkim strachem i nerwami, że coś jest nie tak.Niby w tym miesiący pęcherzyk pękł ale skoku nie odnotowałam, śluzu płodnego brak więc wątpię że się udało. Z każdym miesiącem wychodzi coś nowego, każdy cykl płata figla...jeśli chodzi o hormony, temperaturę długość śluz...jedno się naprawi, drugie psuje i tak już od 2 lat. Więc jak tu wyluzować:(

    u mnie też jest problem z owulacją.W tym cyklu dostałam zastrzyk na pęknięcie,podobno pękł,ale na usg znowu pojawiła się torbiel,co prawda widoczne były też włókna,co gin odczytał jako prawdopodobieństwo że owulacja była,ale powiedział,że pewności nie ma i nie chce robić żadnych nadziei. Najgorsze jest to,że najpierw było powiedziane,że naturalnie będzie trudno,potem,że raczej tylko przy stymulacji i z lekami,a może późniejszym czasie okaże się,że to też nie pomoże i ciąża w naszym przypadku odpada :( W sumie już się tym nie przejmuję i kolejny cykl spisuję na straty.Tak będzie najlepiej dla mojego zdrowia psychicznego-nie przejmować się i myśleć już tylko o tym,co będzie ;)

    f2wlwn15q3fd6na8.png
  • yourself Ekspertka
    Postów: 228 106

    Wysłany: 23 marca 2014, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny
    mi jakoś tak smutno, ale nie dlatego, że nie jestem w ciąży.
    w zasadzie przyjęłam, że się nie udało i nawet nie chce mi się testować, bo nie chce znów zobaczyć I kreski.
    w każdym razie, czuję, że się pogubiłam. coraz częściej kłócę się z M. o pierdoły. totalne pierdoły, dziś też znów poszło o głupotę, o budyń. czaicie? eh... i ja się wkurzam i on się wkurza i nie wiem co jest grane. zalewam się łzami, może to hormony przed @? choć myślę, że tak zaczęło się dziać już od jakiś dwóch m-cy. chyba po poronieniu jak podniosłam się trochę psychicznie i wróciłam do pracy to się te kłótnie zaczęły. może on przeżywa teraz jakiś dołek? dlaczego faceci są bardziej skryci? dorabiam sobie pewne ideologie ddo tego wszystkiego i jest mi coraz gorzej. musiałam trochę napisać, żeby to z siebie wyrzucić. żadne przyjaciółki, które mają dzieci tego nie rozumieją :(

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    Jeżeli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yourself ja tez sie z moim kloce o pierdoły i co, pozniej sie godze :D Wiadomo ze nie bedzie idealnie, ale byc moze u Ciebie potrzebna jest terapia? Moze nie czujesz wsparcia od faceta, tylko to sa inne istoty ;) inaczej odbieraja, dusza w sobie nie musza pokazywac jak my płaczu itd.

  • yourself Ekspertka
    Postów: 228 106

    Wysłany: 23 marca 2014, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej aszka. czuje wsparcie. to nie chodzi o to. no chyba, ze on nie czuje go ode mnie? wszystko skomplikowane. czasem mam ochotę już to wszytsko pierdzielnąć, zmienić pracę, wejść w nowe środowisko, przestać się starać, ale tak naprawdę. w sensie robić coś tak na maxa, żeby nie móc myśleć o tym wszystkim. ale to się wydaje takie nieosiągalnie.
    heheh usłyszałam właśnie tekst:
    "jak to jest, że po słońcu zawsze deszcz?" :(

    Jeżeli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami.
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8465 7383

    Wysłany: 23 marca 2014, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś też mam gorszy dzień. Za chwilę dni płodne, a mi się nie chce starać. Chyba odpuszczę ten miesiąc. Przynajmniej nie będę się doszukiwać objawów ciąży i robić testów co 3 dni przez resztę cyklu.

    aszka lubi tę wiadomość

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora - coming soon - luty 2021
  • yourself Ekspertka
    Postów: 228 106

    Wysłany: 23 marca 2014, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no my się staraliśmy, dziś powinnam dostać @, ale nawet nie myślę o testowaniu. wszystko jest na nie. wszystko jest do dupy, przydałoby się jakoś oderwać ode tego wszystkiego :(

    Jeżeli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami.
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8465 7383

    Wysłany: 23 marca 2014, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też tak myślę i dlatego chcemy z mężem wyjechać na kilka dni gdzieś nad morze czy w góry. I się wyluzować...

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora - coming soon - luty 2021
  • yourself Ekspertka
    Postów: 228 106

    Wysłany: 23 marca 2014, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to dobry pomysł. dziś 3 m-ce jak dowiedziałam się, że moja ciąża obumarła. może to przez to? ja najchętniej pojechałabym do domku w środku lasu. jeziora, cisza i bez spiny odpoczynek. czegoś takiego bym potrzebowała.

    Jeżeli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami.
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 23 marca 2014, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    yourself wrote:
    no my się staraliśmy, dziś powinnam dostać @, ale nawet nie myślę o testowaniu. wszystko jest na nie. wszystko jest do dupy, przydałoby się jakoś oderwać ode tego wszystkiego :(
    Kochana jeżeli mogę coś powiedzieć to nie wiem iludnową masz FL ale moim zdaniem to za wcześnie na testowanie...OF źle odlicza CI Fl i podejrzewam że owulka raczej nie była w tych dniach co OF sugeruje bo później znowu miałaś płodny śluz.
    @ może przyjść za kilka dni to zależy jak długą miewasz FL

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • yourself Ekspertka
    Postów: 228 106

    Wysłany: 23 marca 2014, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej vanesso
    wiem, wiem. jakoś nie znam się na tych wykresach, ale po tempce tak myślę, że ovu była później. śluzem się nie sugeruje, bo nigdy go nie miałam ( dużo robiłam by się pojawił, ale nie wiem czy na pewno był naturalny, bo stosowałam też żel CS)


    "nie wolno Ci się bać...
    wszystko ma swój czas...
    TY jesteś początkiem do każdego celu
    nie wolno Ci się bać...."
    :(

    Jeżeli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami.
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 23 marca 2014, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    yourself wrote:
    hej vanesso
    wiem, wiem. jakoś nie znam się na tych wykresach, ale po tempce tak myślę, że ovu była później. śluzem się nie sugeruje, bo nigdy go nie miałam ( dużo robiłam by się pojawił, ale nie wiem czy na pewno był naturalny, bo stosowałam też żel CS)

    No to może tu jest problem w braku śluzu a jeżeli suplementy typu wiesiołek itp. nie pomogły to może problem być w niskim poziomie estrogenów.
    Śluz jest bardzo ważny bo bez niego plemniki nie mają szans...

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • yourself Ekspertka
    Postów: 228 106

    Wysłany: 23 marca 2014, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    badałam estrogeny, były ok. wrogość śluzu też robiłam, generalnie jest go ponoć mało, ale jest... tyle, że ok 21dc zauważyłam śluz, bo dwóch dniach abstynencji, dlatego chyba wątpliwe, że tak długo by się utrzymywał żel.

    Jeżeli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami.
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 23 marca 2014, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 kwietnia 2015, 11:35

    aszka, aga.just, iwcia77 lubią tę wiadomość

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31304

    Wysłany: 23 marca 2014, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    yourself wrote:
    hej dziewczyny
    mi jakoś tak smutno, ale nie dlatego, że nie jestem w ciąży.
    w zasadzie przyjęłam, że się nie udało i nawet nie chce mi się testować, bo nie chce znów zobaczyć I kreski.
    w każdym razie, czuję, że się pogubiłam. coraz częściej kłócę się z M. o pierdoły. totalne pierdoły, dziś też znów poszło o głupotę, o budyń. czaicie? eh... i ja się wkurzam i on się wkurza i nie wiem co jest grane. zalewam się łzami, może to hormony przed @? choć myślę, że tak zaczęło się dziać już od jakiś dwóch m-cy. chyba po poronieniu jak podniosłam się trochę psychicznie i wróciłam do pracy to się te kłótnie zaczęły. może on przeżywa teraz jakiś dołek? dlaczego faceci są bardziej skryci? dorabiam sobie pewne ideologie ddo tego wszystkiego i jest mi coraz gorzej. musiałam trochę napisać, żeby to z siebie wyrzucić. żadne przyjaciółki, które mają dzieci tego nie rozumieją :(
    Faceci nie sa skryci ..oni tylko proboja byc dla nas silni :)
    Ja po diagoie wstepnej ryczałam jak bobr ..i mimo iz to meza wyniki byly fatalne ... wrescz beznadziejne on zaciskal zeby i tulił mnie mowiac ze bedzie dobrze.. pozniej dopiero stuknelam sie w łeb.. jak ja tak moglam mu ryczec ze dzeci miec nie mozemy a on biedny stal...czujac jak jego meskosc odchodzi po czesci i saral sie trzymac fason.. jednak po pierwszej wizycie razem szedl sciskajac moja reke jak nigdy dota a łzy same leciały mu po policzkach ..da;ej gral twardziela..ale to byl moment kiedy zrozumialam jak wiele kosztuje faceta cale to staranie.. podstawa to romowa..bez krzykow placzow.. wspieranie sie i dbanie o zwiazek :)
    Bo nikt inny jak nasi parterzy nie daja nam takiego wsparcia..
    Czesc dziewczyn pewnie juz czyta to co napialam nie jeden raz.. ale chce tylko podzelic sie tym co sama zawazam :)
    Faceci to kruche istotki ktore od malego uczone sa n=ze nie moga plakac... i ze musza byc silni.. ale ja mojemu M powiedzialam jedno..nie mozesz ale ukrywac tego co czujesz.. ja musze wiedziec co ci w glowie chodzi .. jesli masz ochote wtulic sie we mnei i poplakac to to rob..ja musze wiedziec kiedy i tobie jest zle nie tylko pokazywac kiedy mi jest zle ..
    Moze teraz ni eplacze..ale wiem kiedy jest mu zle bo odrazu przychodzi dom nie wtula sie we mnie i mowi ze mnie bardzo kocha . a co ja moge temu mojemu wariacikowi powiedziec oczywiscie przytule i odwzajemniem to co powiedzial po czym pytam sie czy cos sie dzieje czy tylko tak mu sie zebralo na amory.. i zawszejakims cudem cos z niego wydudsze :) :)
    Co do tematu wyluj.. w jedym temacie napisalam.. kiedy s denerwowal mnie tek wyluzujcie.. teraz wiem ze wyluzowanie jest wazne i daje efekty ale nie w tym czy zajdziesz w ciaze czy nie.. ale daje efekty w postaci tego zeby do reszty nie zwariowac.. zeby widziec potrzeby partner, i ludzi wokol nas .. zeby dc cos sobie.. a nie ylko patrzec czy temp idzie w gore.. czy sluz jest pldny czy nie czy szyjka jest otwarta.. czy serduszkowac co dzien i czy oc drugi .. to sławne wyluzowanie to nic innego jak zadbanie o siebie i druga połówke :) to jest moje zdanie .. ;)
    wiec nie mowie Wyluzujcie..a ... Zadbajcie o swoje potrzeby o siebie, o waszych mezow partnerow rozwijajcie swoje pasje.. a maluch przyjedzie wtedy kiedy wy bedziecie po porstu szczesliwi :)

    yourself lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • yourself Ekspertka
    Postów: 228 106

    Wysłany: 23 marca 2014, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piekny konsensus i oby tak bylo :) aniu.pozdrawiam

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    Jeżeli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami.
  • lulu_ovufriend Autorytet
    Postów: 364 347

    Wysłany: 23 marca 2014, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2014, 08:22

    iwcia77, yourself, vanessa lubią tę wiadomość

    qdkk3e5e8pqfcpg2.png

    n59ycwa1tmfbsmtq.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31304

    Wysłany: 24 marca 2014, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    yourself wrote:
    Piekny konsensus i oby tak bylo :) aniu.pozdrawiam
    Bedzie dobrze :) powoli wszytsko sie ułozy :)
    Trzymam tu za Was wszytskie mocno kciukaski :)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • yourself Ekspertka
    Postów: 228 106

    Wysłany: 24 marca 2014, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lulu
    ja też byłam przekonana, że jak odstawimy antykoncepcje to od razu zobaczę dwie kreski na teście. jakie było moje zdziwnie kiedy dostałam @....
    teraz już się nie dziwię, teraz bym się dziwiła gdybym zobaczyła te dwie kreski, bo to jest jak Cud.

    lulu_ovufriend lubi tę wiadomość

    Jeżeli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami.
‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego