Forum Starając się - ogólne Zostańmy mamami 2014
Odpowiedz

Zostańmy mamami 2014

Oceń ten wątek:
  • alxa Autorytet
    Postów: 259 172

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jezu... ale mi ciepło!
    umieram!
    wróciłam, nic nie załątwiłam... na moje zmiany nastrojów Pani w okienku pewnie się cieszyła, że pomiędzy nami była szyba! :P

    i musiałam wejść do sklepu i kupić pizze mrożoną! z SALAMI!! nie nawidzę salami... a już mi ślinka cieknie!

    wirbażka, Andzia33 lubią tę wiadomość

    e3db312905.png
    920555c751.png
  • wirbażka Autorytet
    Postów: 301 111

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alxa wrote:
    jezu... ale mi ciepło!
    umieram!
    wróciłam, nic nie załątwiłam... na moje zmiany nastrojów Pani w okienku pewnie się cieszyła, że pomiędzy nami była szyba! :P

    i musiałam wejść do sklepu i kupić pizze mrożoną! z SALAMI!! nie nawidzę salami... a już mi ślinka cieknie!


    hahah baby :D skąd ja to znam... obecnie parci na ogórki małosolne, których nienawidziłam :)

  • Emilka WSK Autorytet
    Postów: 1184 906

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alxa wrote:
    jezu... ale mi ciepło!
    umieram!
    wróciłam, nic nie załątwiłam... na moje zmiany nastrojów Pani w okienku pewnie się cieszyła, że pomiędzy nami była szyba! :P

    i musiałam wejść do sklepu i kupić pizze mrożoną! z SALAMI!! nie nawidzę salami... a już mi ślinka cieknie!
    :D hmm hmm zmiany smaków? :D

    Zawsze będziemy Cię kochać !!!
    10 tydz- Maleństwo 6.06.2013 [*]
    002cf1800b.png

    a7dbd8d14944931f43d9602c2b1bc61d.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend

    Św. Dominiku- dopomóż! Wierzymy!
  • alxa Autorytet
    Postów: 259 172

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    straszne... czekolade przestałam jeść i chipsy... u mnie w domu jest zakaz słodyczy od kilku dni! bo zaraz mi się robi niedobrze

    e3db312905.png
    920555c751.png
  • nika86 Przyjaciółka
    Postów: 77 37

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczynki,

    ja zafundowałam sobie luźną środę. Odpuszczam wszystko czego mi się nie chce. Mam kłopoty w pracy, które bardzo odbijają się na moim samopoczuciu. Zawsze byłam przeciwna chodzeniu na zwolnienia z powodu ciąży (w końcu to nie choroba), ale jeśli lekarz tylko zasugeruje- już mnie nie ma. Od 2,5 miesiąca nie dostałam wynagrodzenia za pracę, udało mi się wyłudzić jedynie 600 zł zaliczki i mam już tego szczerze dość.
    Wszyscy każą mi do sądu iść, a ja obiecałam szefowej, że jej nie zostawię dopóki ona sama nie wróci z macierzyńskiego. Zaczynają się poważne kłopoty finansowe i wyrywam codziennie pukiel włosów z głowy. Dodam, że dojeżdżam 130 km każdego dnia.

    Alxa, gratuluję Wam wygranej, po cichu liczę, że nie będzie to oszustwo jakieś, a we dwoje spędzicie sobie cudownie czas i wrócisz w dwupaku :) Ps.Tak dla formalności- mam synka ;)

    Puszku, spokojnie czekaj aż wszystko się wyjaśni. Listonosza opierdziel następnym razem, bo jak widać robią co chcą. Mój się doigrał i już z daleka się kłania i krzyczy, że dziś nic dla mnie nie ma :D

    Patrianna, zanim wyszedł mi pozytywny test zrobiłam 2 o wyniku negatywnym. Do dziś mam zagadkę, którym strzałem był gol, ale liczę na to, że jutro się dowiem :-)

    Nusia,Emilka WSK co u Was? Jak samopoczucie?

    Buziaczki Kobietki,
    pozdrawiam stałych bywalców i witam nowe Przyjaciółki.

    Puszysta, patrianna lubią tę wiadomość

    cc5ceaf8a68d06df174fd3eb685ece83.png

  • Stinka Ekspertka
    Postów: 159 72

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alxa to dobrze, ze jestes przygotowana na to wszystko i mala Twoja tez. Moj synek ma dopiero dwa latka wiec potrzebna bedzie pomoc. Od razu z doswiadczenie mowie zebys upierala sie przy szwie na szyjce. Sorki, ze sie pytam ale pisalas, ze bylas dwa razy leczona. Mialas dwa razy amputacjie czy naswietlania?

    8599gov35hcg7r21.png
  • Emilka WSK Autorytet
    Postów: 1184 906

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nika86 wrote:
    Hej Dziewczynki,

    ja zafundowałam sobie luźną środę. Odpuszczam wszystko czego mi się nie chce. Mam kłopoty w pracy, które bardzo odbijają się na moim samopoczuciu. Zawsze byłam przeciwna chodzeniu na zwolnienia z powodu ciąży (w końcu to nie choroba), ale jeśli lekarz tylko zasugeruje- już mnie nie ma. Od 2,5 miesiąca nie dostałam wynagrodzenia za pracę, udało mi się wyłudzić jedynie 600 zł zaliczki i mam już tego szczerze dość.
    Wszyscy każą mi do sądu iść, a ja obiecałam szefowej, że jej nie zostawię dopóki ona sama nie wróci z macierzyńskiego. Zaczynają się poważne kłopoty finansowe i wyrywam codziennie pukiel włosów z głowy. Dodam, że dojeżdżam 130 km każdego dnia.

    Alxa, gratuluję Wam wygranej, po cichu liczę, że nie będzie to oszustwo jakieś, a we dwoje spędzicie sobie cudownie czas i wrócisz w dwupaku :) Ps.Tak dla formalności- mam synka ;)

    Puszku, spokojnie czekaj aż wszystko się wyjaśni. Listonosza opierdziel następnym razem, bo jak widać robią co chcą. Mój się doigrał i już z daleka się kłania i krzyczy, że dziś nic dla mnie nie ma :D

    Patrianna, zanim wyszedł mi pozytywny test zrobiłam 2 o wyniku negatywnym. Do dziś mam zagadkę, którym strzałem był gol, ale liczę na to, że jutro się dowiem :-)

    Nusia,Emilka WSK co u Was? Jak samopoczucie?

    Buziaczki Kobietki,
    pozdrawiam stałych bywalców i witam nowe Przyjaciółki.
    hahhaa Nikuś, samopoczucie to uderzenia gorąca i siusiu co 15 minut :/ i sutki, sutki i sutki..

    Zawsze będziemy Cię kochać !!!
    10 tydz- Maleństwo 6.06.2013 [*]
    002cf1800b.png

    a7dbd8d14944931f43d9602c2b1bc61d.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend

    Św. Dominiku- dopomóż! Wierzymy!
  • Martusska Autorytet
    Postów: 678 415

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ja nie nadążam za wami :P kurde chwile mnie nie ma i juz tyle wpisów :D ja miałam wesele na 90 osób i bylam bardzo zadowolona :) chcialam takie wesele miec :) a kurde wyszła mi bladziusieńka 2 kreseczka .. ciekawe czy w nastepnych dniach bedzie mocniejsza :D

    Andzia33 lubi tę wiadomość

    f2w33e3kmkr4l6vu.png
    ex2btgf6pw7pc9mw.png

    1usa8u69sqqt0q6z.png

  • Emilka WSK Autorytet
    Postów: 1184 906

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martusska wrote:
    dziewczyny ja nie nadążam za wami :P kurde chwile mnie nie ma i juz tyle wpisów :D ja miałam wesele na 90 osób i bylam bardzo zadowolona :) chcialam takie wesele miec :) a kurde wyszła mi bladziusieńka 2 kreseczka .. ciekawe czy w nastepnych dniach bedzie mocniejsza :D
    Wykres masz piękny :) który to wasz cykl? :)

    Zawsze będziemy Cię kochać !!!
    10 tydz- Maleństwo 6.06.2013 [*]
    002cf1800b.png

    a7dbd8d14944931f43d9602c2b1bc61d.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend

    Św. Dominiku- dopomóż! Wierzymy!
  • Martusska Autorytet
    Postów: 678 415

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3 cykl z tym ze 2 cykle dopiero zapisuje :) no ciekawe czy sie potwierdzi ta kreska ..dzisiaj jest 10 dni po owulacji a cos tam wyszło :)

    f2w33e3kmkr4l6vu.png
    ex2btgf6pw7pc9mw.png

    1usa8u69sqqt0q6z.png

  • Emilka WSK Autorytet
    Postów: 1184 906

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martusska wrote:
    3 cykl z tym ze 2 cykle dopiero zapisuje :) no ciekawe czy sie potwierdzi ta kreska ..dzisiaj jest 10 dni po owulacji a cos tam wyszło :)
    Oby :D napewno sie udało :) wierzę w to :)

    Zawsze będziemy Cię kochać !!!
    10 tydz- Maleństwo 6.06.2013 [*]
    002cf1800b.png

    a7dbd8d14944931f43d9602c2b1bc61d.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend

    Św. Dominiku- dopomóż! Wierzymy!
  • wirbażka Autorytet
    Postów: 301 111

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martusska wrote:
    3 cykl z tym ze 2 cykle dopiero zapisuje :) no ciekawe czy sie potwierdzi ta kreska ..dzisiaj jest 10 dni po owulacji a cos tam wyszło :)


    3mam kciuki żeby zostały Ci 2 kreseczki :) a wykres faktycznie książkowy:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wirbażka wrote:
    Nusiuś a ile się już staracie?

    Kochana my się tak jakoś intensywniej staramy od roku ponad, ale ja mam endometriozę, pełno zrostów pooperacyjnych i lekarze nie dają mi za wielkich szans na naturalną ciąże...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika, u mnie podobnie groźby zwolnień i obniżek wynagrodzenia, dlatego już niedługo mogę się pożegnać z pracą. trochę żyje w stresie, teraz ale już w sumie mam tego dość, i tych nerwów, i chyba się sama zwolnię.

    nika86 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martusska wrote:
    dziewczyny ja nie nadążam za wami :P kurde chwile mnie nie ma i juz tyle wpisów :D ja miałam wesele na 90 osób i bylam bardzo zadowolona :) chcialam takie wesele miec :) a kurde wyszła mi bladziusieńka 2 kreseczka .. ciekawe czy w nastepnych dniach bedzie mocniejsza :D
    w sumie ja też nie nadążam, hehe tylke wpisów od wczoraj, byłam na nocce w pracy, troche odespałam i jestem a tu tyle zaległego do przeczytania.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2013, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nika86 wrote:
    Hej Dziewczynki,

    ja zafundowałam sobie luźną środę. Odpuszczam wszystko czego mi się nie chce. Mam kłopoty w pracy, które bardzo odbijają się na moim samopoczuciu. Zawsze byłam przeciwna chodzeniu na zwolnienia z powodu ciąży (w końcu to nie choroba), ale jeśli lekarz tylko zasugeruje- już mnie nie ma. Od 2,5 miesiąca nie dostałam wynagrodzenia za pracę, udało mi się wyłudzić jedynie 600 zł zaliczki i mam już tego szczerze dość.
    Wszyscy każą mi do sądu iść, a ja obiecałam szefowej, że jej nie zostawię dopóki ona sama nie wróci z macierzyńskiego. Zaczynają się poważne kłopoty finansowe i wyrywam codziennie pukiel włosów z głowy. Dodam, że dojeżdżam 130 km każdego dnia.

    Alxa, gratuluję Wam wygranej, po cichu liczę, że nie będzie to oszustwo jakieś, a we dwoje spędzicie sobie cudownie czas i wrócisz w dwupaku :) Ps.Tak dla formalności- mam synka ;)

    Puszku, spokojnie czekaj aż wszystko się wyjaśni. Listonosza opierdziel następnym razem, bo jak widać robią co chcą. Mój się doigrał i już z daleka się kłania i krzyczy, że dziś nic dla mnie nie ma :D

    Patrianna, zanim wyszedł mi pozytywny test zrobiłam 2 o wyniku negatywnym. Do dziś mam zagadkę, którym strzałem był gol, ale liczę na to, że jutro się dowiem :-)

    Nusia,Emilka WSK co u Was? Jak samopoczucie?

    Buziaczki Kobietki,
    pozdrawiam stałych bywalców i witam nowe Przyjaciółki.


    Nikus Kochana u mnie średnio, brzuch mnie boli masakrycznie, czuję się jakbym miała okres a jeszcze go nie ma, chociaż przed chwilą zauważyłam jakąś ciemniejszą plamkę...więc już jakieś plamienie się zaczyna...porażka ogólnie.

    A TY jak się czujesz?

  • nika86 Przyjaciółka
    Postów: 77 37

    Wysłany: 17 lipca 2013, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniqa wrote:
    Nika, u mnie podobnie groźby zwolnień i obniżek wynagrodzenia, dlatego już niedługo mogę się pożegnać z pracą. trochę żyje w stresie, teraz ale już w sumie mam tego dość, i tych nerwów, i chyba się sama zwolnię.

    Aniqa, a Ty w Polsce czy gdzieś za granicą?? Jeśli masz szanse na świadczenie to się nie zwalniaj- wszystko przepadnie. Ja zaciskam zęby i do 12 tyg chyba będę tu przychodzić (podobno jest tak, że można zwolnić ciężarną, ale tylko dyscyplinarnie). Wolę więc nikomu nic nie mówić i spokojnie poczekać. Dziś mi stuknął 6 tydzień, więc jeszcze 6 i cudowny czas z Mikołajem w domu i w oczekiwaniu na Maleństwo :)

    cc5ceaf8a68d06df174fd3eb685ece83.png

  • nika86 Przyjaciółka
    Postów: 77 37

    Wysłany: 17 lipca 2013, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia wrote:
    Nikus Kochana u mnie średnio, brzuch mnie boli masakrycznie, czuję się jakbym miała okres a jeszcze go nie ma, chociaż przed chwilą zauważyłam jakąś ciemniejszą plamkę...więc już jakieś plamienie się zaczyna...porażka ogólnie.

    A TY jak się czujesz?

    Nusia, ja dobrze, jest okey. Niecierpliwię się strasznie, żeby wiedzieć, że Bąbelek jest we właściwym miejscu i żyje. Nie mnie nie boli, może trochę sutki, ale są bardziej tkliwe niż bolące.
    Miewam zawroty głowy, jak chodzę po ulicy i one spędzają mi sen z powiek, ale nie wyobrażam sobie zamkniętej siebie na 10 spustów w domu.
    Dziś w nocy miałam skurcz, który mnie obudził, ale zrobiłam siusiu i minął. Te ciągnięcia, kłucia i reszta- trzeba przywyknąć- tak o prostu to działa.

    Lecę biuro ogarnąć moje Rekordzistki- od wczoraj od 21 całe 4 stron przybyło. Jesteście najlepsze!!

    cc5ceaf8a68d06df174fd3eb685ece83.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2013, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nika86 wrote:
    Aniqa, a Ty w Polsce czy gdzieś za granicą?? Jeśli masz szanse na świadczenie to się nie zwalniaj- wszystko przepadnie. Ja zaciskam zęby i do 12 tyg chyba będę tu przychodzić (podobno jest tak, że można zwolnić ciężarną, ale tylko dyscyplinarnie). Wolę więc nikomu nic nie mówić i spokojnie poczekać. Dziś mi stuknął 6 tydzień, więc jeszcze 6 i cudowny czas z Mikołajem w domu i w oczekiwaniu na Maleństwo :)
    mam umowe zlecenie wiec nie przysługują mi swiadczenia, mąż pracuje za granicą, wiec praktycznie zarabia na nas, ale ja tez spoko zarabiam, tylko ze świadczeń nici.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 lipca 2013, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nika86 wrote:
    Nusia, ja dobrze, jest okey. Niecierpliwię się strasznie, żeby wiedzieć, że Bąbelek jest we właściwym miejscu i żyje. Nie mnie nie boli, może trochę sutki, ale są bardziej tkliwe niż bolące.
    Miewam zawroty głowy, jak chodzę po ulicy i one spędzają mi sen z powiek, ale nie wyobrażam sobie zamkniętej siebie na 10 spustów w domu.
    Dziś w nocy miałam skurcz, który mnie obudził, ale zrobiłam siusiu i minął. Te ciągnięcia, kłucia i reszta- trzeba przywyknąć- tak o prostu to działa.

    Lecę biuro ogarnąć moje Rekordzistki- od wczoraj od 21 całe 4 stron przybyło. Jesteście najlepsze!!
    z bąbelkiem napewno wszystko w porządku, już teraz jest kochany i wyczekiwany :)

‹‹ 21 22 23 24 25 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego