Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 19 października 2015, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    deprecha to nie wiem, bo to, to juz powazne. Ale mnie bejbi blues rabal do jakis 3-4 miechow po porodzie. I zaczal sie ksiazkowo- 4dzien po porodzie.
    MA-SA-KRA-LNIE niestabilna bylam ;)

    A co, zle Ci Kapturu? jak co, to mi mozsz smarkac w rekaw, bylam tam..

    Nie, nie Paszczulku. Odpukac w niemalowane wrota daje rade mimo ,ze czasem maly daje popalic.Mysle ,ze znacznie jest lepiej niz przy starszym bo maly w nocy daje mi sie wyspac duzo bardziej a to najwazniejsze .
    Na wrzesniowkach czytam ,ze praktycznie kazda placze o.O , wpada w zlosci i kieruja sie do psychologow bo nie daja rade.Ot i tak zapytalam . Chyba wiekszosc z nich uwazala ,ze macierzynstwo to jak z reklamy gerbera wyglada wszyscy zawsze usmiechnieci 8).

    nick nieaktualny, Aasiula, BISCA, Bozia3, paszczakin, efcia, iwcia77, nick nieaktualny, Bursztyn, caffe, gosia7122, Mega lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 19 października 2015, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:

    A co, zle Ci Kapturu? jak co, to mi mozsz smarkac w rekaw, bylam tam..

    Smarkne pewnie nie raz jak moj pojedzie do roboty.Zajedwabiscie sie obawiam jak tu ogarne to wszystko zwlaszcza rano .Ehh ale nie pierwsza i nie ostatni jestem wiec jak sie chcialo to trzeba dac rade .

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 19 października 2015, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    A Ty czekolade mozesz? Ja w tym krotkim okresie karmienia to ani kawy z kofeina, ani czekolady nie wciagalam..
    A i tak mlodemu bylo zle po moim mleku..

    tak se teraz mysle, ze moze bylo mu zle, bo wlasnie bez kawy i czekolady? ;)
    Pije kawe ,czasem dwie ale takie dielikutasne.A czeko zjadlam pare razy , oczywiscie w rozsadnych ilosciach i nic nie bylo mu.Ale i tak od kilku dni daje mu espumisan zapobiegawczo bo mi sie bywalo prężolił czesto nie mogac walnac w gaciory.Dostaje tez delicol od czasu do czasu i floractin =probiotyk.Podobno po tych witaminach K i D zawieszonych w olejach dzieci moga miec problemy brzuchowe. Ja tylko modle sie by mlody nie mial kolek ale z tego coc zytalam pojawiaja one sie w okolocach 3tygodnia zycia.U nas dzis skonczone 5 wiec moze uda sie ich uniknac...

    Bozia3, efcia lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Dziobak Autorytet
    Postów: 3918 19317

    Wysłany: 19 października 2015, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    To jest wlasnie ten paradoks, ze masz to wyczekane, piekne, a siedzisz i nad nim ryczysz.. nawet z tego powodu, ze piekne...
    To, ze piekne, to akurat jest powod.
    Ale patrzysz na swoja kuchnie i ryczysz.
    Idziesz sie kapac i ryczysz.
    Chlop spojrzy - ryczysz.
    Dziecko sie budzi - ryczysz.
    Cos w ten desen. ;)

    nick nieaktualny, Alis, kapturnica, Aasiula, BISCA, nick nieaktualny, Bozia3, efcia, Bursztyn, ComeToMeBaby, caffe, gosia7122, Mega lubią tę wiadomość

  • Dziobak Autorytet
    Postów: 3918 19317

    Wysłany: 19 października 2015, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    Jezzzu, dziobak przepraszam, zapomnialam sie o te ksiazki zapytac meza.. Zaraz mu maila wysle.
    A powiedz mi, jakich Ty szukasz? Po angielsku tez moga byc?
    Fajnych szukam. ;) Polskich chetnie, ale nie koniecznie. Obyczaj, reportaz, biografie, kryminal, te klimaty. :)
    Bede wdzieczna.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2015, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Lucky!!! Kurcze wierzę w takie przyciąganie myślami....Kilka dni ostatnie o Tobie myślałam i o Promyku - co tam u Was słychać - czy poddałaś się i zrezygnowałaś - bo zniknęłaś zupełnie w pewnym momencie...:)!! Bardzo się cieszę - pamiętam, jak mi kibicowałaś w moim zachodzeniu i super, że Tobie się też udało!!! Cuda się zdarzają!!!!
    I jeszcze jedno - dla tych, co to tylko palec Boziowy uznają - super przykład!!!! :)
    jaki palec?
    przecie jej zespół antycośtam wynalezli i leczyli....

    nick nieaktualny, Reni lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 19 października 2015, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakiś czas temu wspominałyście odcinki serialu "Przyjaciółki"
    Nadrabiałam 5 sezon, więc nie byłam w temacie, wczoraj oglądałam 6 sezon.
    Nooo powiem Wam, że i mi się oko zaszkliło. Cieszę się, że pokazali macierzyństwo bez lukrowania, bez gerberowania ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2015, 11:22

    kapturnica, Dziobak, efcia, malgos741, Mega lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 19 października 2015, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krycha.stara wrote:
    Widzisz Bozia? To juz czwarta osoba tak zrozumiala. Wez rutinoscorbin, bo masz niewyrazne posty ;-)

    No i Paszczak więcej kawy niech wypije, bo też jakaś przymulona z rana ahahahaha

    kapturnica, Mega lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2015, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Jakiś czas temu wspominałyście odcinki serialu "Przyjaciółki"
    Nadrabiałam 5 sezon, więc nie byłam w temacie, wczoraj oglądałam 6 sezon.
    Nooo powiem Wam, że i mi się oko zaszkliło. Cieszę się, że pokazali macierzyństwo bez lukrowania, bez gerberowania ;-)
    psze pani , róhac mi sie chce

  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 19 października 2015, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky wrote:
    Dziewczyny wpadam na chwilę, bo chyba trochę przestałam się bać o to co dalej i czy 'dalej' nadejdzie

    Jesteśmy w 18tc. Bez wspomagaczy, bez ivf, ale dzięki rozpoznanemu przeze mnie a potwierdzonemu przez dobrego lekarza zespołowi fosfolipidowemu. Po włączeniu leczenia zaszłam w ciągu 6 mcy. Pomyśleć że tyle czasu zmarnowaliśmy....

    Trzymam kciuki za wszystkie, myślę o Was często, wspieram, bo wiem ile nerwów i łez to wszystko kosztuje

    Mocne buziaki!
    Czekałam aż się odezwiesz ;) Gratuluję i spokojnej ciąży <3

    Aasiula, Bozia3, Lucky, Mega lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 19 października 2015, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Peppol w wolnej chwili poczytaj http://www.budujacamama.pl/2015/05/kryzys-laktacyjny-jest-do-przejscia.html

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 19 października 2015, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    No i Paszczak więcej kawy niech wypije, bo też jakaś przymulona z rana ahahahaha
    Dzis to chyba malo kto nie jest przymulony paCZajac za okno..

    nick nieaktualny, Aasiula, efcia, Mega lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 19 października 2015, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    Ja chyba na wpadke nie mam co liczyc. A szkoda, tak by bylo prosciej. Jednak "swiadome podjecie dzialania", ktore w naszym przypadku oznacza IVF jest zwiazane z wiekszym przemysleniem sytuacji..
    A tak, jak by bylo, to jakos by to bylo ;)

    A przy DECYZJI, jak sie czlowiek zastanawia to glupoty wymysla- czy ja se poradze z dwojka, gdzie jeden bedzie wiecznie biegal, a drugi wymagal ciaglego przytulania? Czy Adasiowa opieka nie ucierpi przez potencjalna ciaze (mozna wielkie dzieci targac z brzuchem?). A pozniej, jak znowu wroce do pracy to jak te nedzne 3h wieczorne na dwojke dzieci podziele, jak mi malo czasu z jednym malym Adasiem?
    Paszczak wierz mi, wszystko da się ogarnąć :)

    nick nieaktualny, Aasiula, Simba, paszczakin, efcia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • anna maria Autorytet
    Postów: 5167 21444

    Wysłany: 19 października 2015, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry ,pogoda do du...,milego dnia

    Aasiula, Simba, efcia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    201407014965.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 19 października 2015, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heretyczka wrote:
    psze pani , róhac mi sie chce

    macie tam jakąś trasę szybkiego ruchu?

    Mega lubi tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • anna maria Autorytet
    Postów: 5167 21444

    Wysłany: 19 października 2015, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky fajnie ze wam sie udalo :-) gratulacje

    efcia, Lucky, Mega lubią tę wiadomość

    201407014965.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 19 października 2015, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Dzis to chyba malo kto nie jest przymulony paCZajac za okno..

    ja nie jestem

    słońce mnie oślepia, bo odbija mi się w monitorze
    teraz dopiero widzę jaki jest uje.any, jak stół Durczoka

    kapturnica, Simba, efcia, nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 października 2015, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześc dziewczyńy

    przed wczoraj narobiłam larum o jakieś niepewne testy ovu

    okazało się, że te rossmanowe były felerne

    bo kupiłam w aptece niemieckie dokładńiejsze
    i te juź pięknie pokazały proces do dwóch grubych krech

    a więc
    trzymajcie kciuki ;)

    nick nieaktualny, ania.g, kapturnica, BISCA, efcia, malgos741, Dziobak, caffe, gosia7122, Mega lubią tę wiadomość

  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 19 października 2015, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry
    Efcia <3
    Kisiel, trzymam cały czas <3
    Kapta, ja miałam deprechę krótko terminową od razu po wyjściu ze szpitala z Marcelem i to wyłącznie przez te pindy z oddziału. Przez tydzień łzy same mi leciały a po dwóch tygodniach nie było już śladu po jakichkolwiek smutkach.
    Upolowałam sobie fajną kurtkę ciążową na olx za 40 zł. Dziś mają wysłać. Pierwszy raz skusiłam się na wysyłkę i nie pomacałam bo nie będę po nią jechać 2 godz.

    nick nieaktualny, Dziobak, kapturnica, Simba, paszczakin, efcia, nick nieaktualny, malgos741, gosia7122, Mega lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 19 października 2015, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    ja nie jestem

    słońce mnie oślepia, bo odbija mi się w monitorze
    teraz dopiero widzę jaki jest uje.any, jak stół Durczoka
    Se wyczyść .Psze pani jak pani dba o szkolne meble??? Wstyd!!

    Reni, nick nieaktualny, efcia, Mega lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
‹‹ ‹ 11855 11856 11857 11858 11859 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ