Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2015, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc :) co u Was? Ja juz odliczam dni do 12 maja mam nadzieje ze beda dobre wyniki, lepiej sie czuje. Sądze ze w maju juz powinny byc w normach :) ciekawe czy lekarze dadza mi cos do stymulki...

    Amelcia za bobaska :) kciuki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2015, 08:28

  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 17 kwietnia 2015, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    Czesc :) co u Was? Ja juz odliczam dni do 12 maja mam nadzieje ze beda dobre wyniki, lepiej sie czuje. Sądze ze w maju juz powinny byc w normach :) ciekawe czy lekarze dadza mi cos do stymulki...

    Amelcia za bobaska :) kciuki.

    aszka do 12 maja to juz tak niedaleko! Wiec trzymam kciuki to Ci sie kumulacja zrobi :)

    Ja ide odwiedzic doktorka 22 kwietnia, jak nie ma planu dla mnie innego niz inseminacja to ide gdzie indziej, bo przy 9-10 dniowej fl nawet nie zajde.
    3 cykl z castagnusem - mam nadzieje ze zmiany na lepsze w KONCU nadejda...pliiizzz, poki co jakos normalniej sie zapowiada.


    aszka lubi tę wiadomość

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • Jot Autorytet
    Postów: 585 1294

    Wysłany: 17 kwietnia 2015, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja czekam na okres, później stymulacja od 3 dc i IUI o ile endo pozwoli :)

    MoBo, Adelajda, aszka lubią tę wiadomość

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2015, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Chruszczow :)

    Zaczęłam się zastanawiać czy w tym terminie które OF pokazuje doszło do tej owulacji....ale....ech.....chyba dostaję kręćka....
    zwyczajnie uzbroić się muszę w spokój i tyle
    :)

    Pozdrawiam

  • Margaret.Se Autorytet
    Postów: 2509 3608

    Wysłany: 17 kwietnia 2015, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki:)
    Jestem już po i oba jajowody drożne i macica tez super:) jestem szczęśliwa, moja położna co się mną opiekowała to cudowna osoba, miałam szczęście wczoraj ja poznać i lekarz też rewelacyjny wszystko po kolei mi mówił co będzie robił i czy bardziej będzie bolało czy nie. Położna powiedziała że daje mi 2 miesiące na zajście w ciąże i oby wykrakała hehe.

    To teraz w skrócie opowiem wam tak jak obiecałam:) Po wczorajszym ketonalu w zastrzyku i tej jakiejś tabletce na wyluzowanie wieczorem miałam plamienie, mdłości i rwanie macicy. Wiec moja kochana Pani położna powiedziała że już tego mi absolutnie nie da i dostałam kroplówkę w znieczuleniu i na wyluzowanie innej pól tabletki. Czułam się dobrze jeszcze dwie dziewczyny na profil hormonalny i hsg opiekowały się mną razem z położna:) wiec czułam się mega bezpiecznie. Jak juz położyłam się na tym urządzeniu do hsg lekarz pokazał mi gazik i długi szpikulec, że wkłada i dziwne uczucie poczuje, no poczułam jakbym dostał się do gardła prawie ;) hehe potem że zimne narzędzia czyli wziernik itp mi wkłada i ze zaboli i poczułam lekki ból okresowy, potem mówi że pociągnie do góry ( chyba do góry z tych emocji najwięcej słyszałam położną która stała cały czas przy mojej głowie) i zabolało o wiele mocniej ale i tak mniej niż jak miewam moje bóle okresowe i cały czas czułam ten ból i dyskomfort. potem kazali mnie się prześlizgnąć wyżej na tym łóżku do góry i powoli wyprostować nogi(ubzdurałam sobie że lekarz będzie mi ciągnął macice jak będę sie oddalać hahha nie wiem skąd wziął mi sie ten pomysł w głowie hahahha i przestraszyłam się i nie chciałam tego zrobić hahha teraz się śmieje z tego :)) i powiedział że wleje kontrast i poczułam przez chwilkę z lewej strony że przechodzi płyn i zaczęło boleć mocno ale przez mała sekundkę i po wszystkim. Pewnie dlatego że były drożne jajowody. Pielęgniarka kazała mi jeszcze chwilkę poleżeć i po chwili podniosła mnie, wstałam, ubrałam się i mogłam jechać do domu od razu. Niestety na wypis musiałam strasznie długo czekać ale juz mam wszystko za sobą a w nagrodę kupiłam sobie mleczko w tubce :D mniam mniam :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 kwietnia 2015, 17:05

    Adelajda, MoBo, Jot, chruszczow lubią tę wiadomość

    serce-ruchomy-obrazek-0551.gif Laura:****
    17u9io4p2dm1eqy5.png
    7tc9.9.15[*],9tc23.2.16[*],20.09.16[*],6tc9.05.18[*] <3 <3 <3 <3
  • Adelajda Ekspertka
    Postów: 144 115

    Wysłany: 17 kwietnia 2015, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odliczanie czas zacząć Margaret :)
    Do startu gotowi start :):):)

    Margaret.Se lubi tę wiadomość

    Adelajda
  • Jot Autorytet
    Postów: 585 1294

    Wysłany: 17 kwietnia 2015, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret.Se !!!! cuuudowna informacja :) no to działaj Kochana :)!

    Margaret.Se lubi tę wiadomość

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 kwietnia 2015, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret super.
    Jot to trzymam kciuki.


    U mnie to mam nadzieje ze w koncu juz bedzie ok. W tym roku jakos tak sie nie składa, wlasnie maz sie smieje ze my jak zaczniemy IUI to w lipcu jak mamy urlop, tfu tfu.


    MoBo moze niech Ci zapisze luteine na faze druga.
    Mappi mozesz zbadac progesteron, bedzie wiadomo :) Moze to byl spadek na implantacje...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2015, 19:34

    Jot, MoBo lubią tę wiadomość

  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 17 kwietnia 2015, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    MoBo moze niech Ci zapisze luteine na faze druga.

    No zapytam się go jaki jest jego plan żeby mnie w końcu zaczął leczyć, jak nadal uważa, że jestem zdrowa i musze tylko wyluzować to idę gdzie indziej.
    Stymulke i iui przyjmę, ale za dwa miesiące. Chce dokończyć kuracje ziołami i zobaczyć czy coś drgnelo zanim zaczniemy (no i nie chce mieszac).

    Jot lubi tę wiadomość

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • Margaret.Se Autorytet
    Postów: 2509 3608

    Wysłany: 17 kwietnia 2015, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje moje kochane :* troszke mnie pobolewa jeszcze w srodku ale juz nie leci duzo krwi a tylko mam plamienie, wiec od jutra zaczynam działać a raczej zaczynamy z moim misiem bo sama to mogę sobie isc na spacer a nie dzidzie robić ;) spałam juz ale wycieńczona nadal jestem , więc ide lulać a Wam dziewczynki słodkich snów życzę :) dobranoc

    serce-ruchomy-obrazek-0551.gif Laura:****
    17u9io4p2dm1eqy5.png
    7tc9.9.15[*],9tc23.2.16[*],20.09.16[*],6tc9.05.18[*] <3 <3 <3 <3
  • Jot Autorytet
    Postów: 585 1294

    Wysłany: 18 kwietnia 2015, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret.Se dobrze jest spokojnie usnąć po takich wiadomościach, mam nadzieję, że spałaś wyjątkowo dobrze tej nocy ;)

    MoBo, trzymam kciuki za dobry plan ! z pięknym finałem :)

    MoBo, Margaret.Se lubią tę wiadomość

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2015, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret.Se wrote:
    Dziekuje moje kochane :* troszke mnie pobolewa jeszcze w srodku ale juz nie leci duzo krwi a tylko mam plamienie, wiec od jutra zaczynam działać a raczej zaczynamy z moim misiem bo sama to mogę sobie isc na spacer a nie dzidzie robić ;) spałam juz ale wycieńczona nadal jestem , więc ide lulać a Wam dziewczynki słodkich snów życzę :) dobranoc
    i dobrze ze gładko poszlo.

    Margaret.Se lubi tę wiadomość

  • Margaret.Se Autorytet
    Postów: 2509 3608

    Wysłany: 19 kwietnia 2015, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    Margaret.Se dobrze jest spokojnie usnąć po takich wiadomościach, mam nadzieję, że spałaś wyjątkowo dobrze tej nocy ;)

    MoBo, trzymam kciuki za dobry plan ! z pięknym finałem :)

    Niestety nie spałam dobrze tej nocy, pewnie dlatego że gardło na maxa mnie boli i ledwo mówię, przewiało mnie:( ale tej nocy juz spałam cudownie :)
    Dziękuję :*

    serce-ruchomy-obrazek-0551.gif Laura:****
    17u9io4p2dm1eqy5.png
    7tc9.9.15[*],9tc23.2.16[*],20.09.16[*],6tc9.05.18[*] <3 <3 <3 <3
  • Margaret.Se Autorytet
    Postów: 2509 3608

    Wysłany: 19 kwietnia 2015, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane moje :* trzymam mocno kciuki za Was wszystkie, żebyście w końcu mogły spokojnie skupić się na zielonej kropeczce i zniknęły wszystkie wasze problemu, jak nie z lekarzami to wyniki nie takie hyyy.
    Miłego dnia :*

    aszka lubi tę wiadomość

    serce-ruchomy-obrazek-0551.gif Laura:****
    17u9io4p2dm1eqy5.png
    7tc9.9.15[*],9tc23.2.16[*],20.09.16[*],6tc9.05.18[*] <3 <3 <3 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2015, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret wzajem.


    U mnie tak było w styczniu choroba-zatoki, w lutym w koncu hsg, pozniej problem z moczem, pozniej dostalam lek -zle podziałał i tak pol roku prawie przeszło. Juz sie nie moge doczekac 12 maja zeby sprawdzic czy sie nie poprawiły wyniki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2015, 12:51

    Margaret.Se, Adelajda lubią tę wiadomość

  • Adelajda Ekspertka
    Postów: 144 115

    Wysłany: 19 kwietnia 2015, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaglądam na chwilkę ;)
    W zasadzie to nie mam o czym pisać, niestety. Dalej walczę z bakterią, tym razem łykam na przemian unidox i sumamed, po tej kuracji od razu inny lek, który mój mąż zdobył w Austrii - spora dawka innego antybiotyku (josalid 750 mg). Jestem już zmęczona. czyli jeszcze antybiotyki 21 dni+ 14 dni i wymaz+ 7 dni (czekanie na wynik)= półtora miesiąca w plecy. Za mną cztery miesiące walki, którą notorycznie przegrywam + kolejna wojenka z tym dziadostwem i kto powie, że będzie wygrana?!
    :(

    Powodzenia Wam życzę, pa.

    Adelajda
  • Margaret.Se Autorytet
    Postów: 2509 3608

    Wysłany: 19 kwietnia 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelajda wrote:
    Zaglądam na chwilkę ;)
    W zasadzie to nie mam o czym pisać, niestety. Dalej walczę z bakterią, tym razem łykam na przemian unidox i sumamed, po tej kuracji od razu inny lek, który mój mąż zdobył w Austrii - spora dawka innego antybiotyku (josalid 750 mg). Jestem już zmęczona. czyli jeszcze antybiotyki 21 dni+ 14 dni i wymaz+ 7 dni (czekanie na wynik)= półtora miesiąca w plecy. Za mną cztery miesiące walki, którą notorycznie przegrywam + kolejna wojenka z tym dziadostwem i kto powie, że będzie wygrana?!
    :(

    Powodzenia Wam życzę, pa.

    Adelajda, kochana Ty moja perełko, wiem ze ciezko myslec pozytywnie ale pomyśl sobie, że tyle czekasz i leczysz się ale zawsze po deszczu pojawia się słoneczko i przyjdzie już niedługo czas że odetchniesz z ulgą.Wszystko się cudownie ułoży, zobaczysz bo ja to wiem :*
    miłego wieczorku :)

    Adelajda lubi tę wiadomość

    serce-ruchomy-obrazek-0551.gif Laura:****
    17u9io4p2dm1eqy5.png
    7tc9.9.15[*],9tc23.2.16[*],20.09.16[*],6tc9.05.18[*] <3 <3 <3 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2015, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelajda musi byc wygrana, pogonimy to cholesrstwo!!!!

    Margaret.Se, Adelajda lubią tę wiadomość

  • Adelajda Ekspertka
    Postów: 144 115

    Wysłany: 19 kwietnia 2015, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki kochane za wsparcie :) Bardzo się cieszę, że do Was trafiłam. Jeszcze trochę pożre tych antybiotyków, a konieczny będzie przeszczep wątroby ;)

    Słodkich snów i dobrego tygodnia :) :)

    Margaret.Se, aszka lubią tę wiadomość

    Adelajda
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2015, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,

    przede wszystkim życzę każdej dużo zdrowia i owocnych starań o upragnionego dzidziusia.
    Cieszę się, że jest takie forum, gdzie można liczyć na wsparcie i dzielenie się swoimi doświadczeniami.

    Ja mam 35 lat i od 3 cykli staram się o pierwsze dziecko, dopiero początki, staram się nie wkręcać ale jak się czegoś bardzo pragnie to trudno o tym nie myśleć :-)

    Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie ciepło do swojego grona :-)

    aszka, Margaret.Se, MoBo lubią tę wiadomość

‹‹ 63 64 65 66 67 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego