Forum Starając się po 35 roku życia 35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?
Odpowiedz

35 + starajace sie o pierwsze dziecko, czy sa takie?

Oceń ten wątek:
  • Jot Autorytet
    Postów: 585 1294

    Wysłany: 10 maja 2015, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane koleżanki, wracam do kolejki, serduszko przestało bić :( nie pisałam bo od tygodnia byłam w zawieszeniu :(

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    Kochane koleżanki, wracam do kolejki, serduszko przestało bić :( nie pisałam bo od tygodnia byłam w zawieszeniu :(
    współczuje :( ściskam Bardzo mi przykro myslałas o szerszej diagnostyce? Komorki NK, genetyka?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2015, 14:15

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelajda wrote:
    He...zgadzam się jak nic.
    Aszka, nastaw się pozytywnie.Znasz moje zdanie - wspaniale, że działasz i jest nadzieja. Tego się Kochana trzymaj :) A kiedy dokładnie mam trzymać kciuki - wiesz, jak będę trzymać u obu rąk to trzeba brać urlop, rozumiesz ;);)
    W piatek mam wizyte, podglad czy sa jajca stymulacje koncze dopiero we wtorek. Dał mi cos długo stymulke, ale biore wg zapisu.

  • Adelajda Ekspertka
    Postów: 144 115

    Wysłany: 10 maja 2015, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot, Kochana tak bardzo Ci współczuję. Przytulam Cię mocno, trzymaj się jakoś. Tak bardzo mi żal.

    Adelajda
  • Adelajda Ekspertka
    Postów: 144 115

    Wysłany: 10 maja 2015, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aszka, jak długo masz stymulację?

    Adelajda
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelajda wrote:
    Aszka, jak długo masz stymulację?
    7 dni,dopiero zobaczyłam na karcie po powrocie do domu. Bo jak mówił to nie mówił ile tylko tak przyjełam ze 5 dni, ale watpie zeby sie pomylił bo jak googlowałam to roznie lekarze przepisuja chociaz przewaznie 2x po 1 przez 5 dni(lub 1x przez 5 dni), lub 6-8 dni po x1. Czyli widocznie taki ma plan na mnie.

  • Adelajda Ekspertka
    Postów: 144 115

    Wysłany: 10 maja 2015, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, nie pomylił się. Ja miałam przez 5 dni po jednej, ale myslę, że było za słabo ponieważ jak pisałam, przyrost pęcherzyków był mizerny, wg oczywiście mojej wiedzy zdobytej w pocie czoła na forum ;) Dobrze, dobrze :) Najważniejsze to nie stać w miejscu. Całus

    aszka lubi tę wiadomość

    Adelajda
  • MoBo Autorytet
    Postów: 3149 5879

    Wysłany: 10 maja 2015, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    Kochane koleżanki, wracam do kolejki, serduszko przestało bić :( nie pisałam bo od tygodnia byłam w zawieszeniu :(

    Jot ściskam mocno <3
    cholernie mi przykro!

    Mam nadzieje, ze twarda sztuka z Ciebie i jakoś to przeskoczysz.
    Jak się ogarniesz to napisz co lekarz powiedział, czy da sie poznac przyczyne i co dalej.

    Keep calm you are a mummy! O.o
    l22ndf9her11uere.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelajda wrote:
    Nie, nie pomylił się. Ja miałam przez 5 dni po jednej, ale myslę, że było za słabo ponieważ jak pisałam, przyrost pęcherzyków był mizerny, wg oczywiście mojej wiedzy zdobytej w pocie czoła na forum ;) Dobrze, dobrze :) Najważniejsze to nie stać w miejscu. Całus
    mi tamten z innej kliniki dawał 2 x po 1 przez 5 dni to owulacje mialam w 6 d.c, dlatego ten mi zmienił, sie okaze :) Całusek :) :*


    MoBo własnie masz racje, najwazniejsza jest diagnostyka, czasami w badaniach nic nie wychodzi niepokojajacego i roznie bywa, ale wiadomo trzeba badać.

    Adelajda, MoBo lubią tę wiadomość

  • Margaret.Se Autorytet
    Postów: 2509 3608

    Wysłany: 10 maja 2015, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    Kochane koleżanki, wracam do kolejki, serduszko przestało bić :( nie pisałam bo od tygodnia byłam w zawieszeniu :(

    Jot kochana Moja :* az sie popłakałam tak mi przykro!

    serce-ruchomy-obrazek-0551.gif Laura:****
    17u9io4p2dm1eqy5.png
    7tc9.9.15[*],9tc23.2.16[*],20.09.16[*],6tc9.05.18[*] <3 <3 <3 <3
  • Margaret.Se Autorytet
    Postów: 2509 3608

    Wysłany: 10 maja 2015, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    milka1 wrote:
    Margaret? Jak tam, stanęłaś w kolejce?


    mam 3 dzień nowego cyklu...
    wrazliwośc moja jest straszna teraz i ta sytuacja z Jot mnie rozwaliła...ehh

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 maja 2015, 15:37

    serce-ruchomy-obrazek-0551.gif Laura:****
    17u9io4p2dm1eqy5.png
    7tc9.9.15[*],9tc23.2.16[*],20.09.16[*],6tc9.05.18[*] <3 <3 <3 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o cholera Jot, strasznie mi przykro...

  • Jot Autorytet
    Postów: 585 1294

    Wysłany: 10 maja 2015, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę w najbliższym czasie, zrobić szczegółowe badania...mam krótką listę co na początek, bo rozwój płotu zatrzymał się dokładnie w tym samym momencie co poprzednim razem...:(

    Ale co ważne dla Was, ja już na tym forum wyczerpuje możliwość zajścia takich przykrych zdarzeń, i trzymam za Wszystkie gorąco kciuki żeby się udało, i wierze że tak jak u Amelci Wasza ciąża będzie się rozwijać książkowo !

    Całuje wszystkie z osobna, i dziękuję za wsparcie.

    Pewnie za niedługo dołączę do Was, żeby walczyć dalej, i klepać miejsce w kolejce....

    Adelajda, MoBo, milka1, aszka, Eltasz lubią tę wiadomość

    Jot
    "life is like riding a bicycle to keep your balance you must keep moving"

    Jestem niewyspaną ale jakże szczęśliwą Mamą :)
  • Ania1602 Autorytet
    Postów: 874 963

    Wysłany: 10 maja 2015, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot strasznie mi przykro:(

    * Czerwiec 2014 Aniołek :(
    * Czerwiec 2015 Aniołek :(
    Do trzech razy sztuka?
    * Wrzesień 2016 IVF
    * 19.09. transfer :(
    * 24.10. crio :(
    * 27.12. crio :) Bhcg 9dpt 37,5; 13dpt 202 :) ; 26dpt <3
    * TP 12.09.2017r.
    * 05.09. 2017r. urodziła się moja upragniona i wyczekana córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret.Se wrote:
    mam 3 dzień nowego cyklu...
    wrazliwośc moja jest straszna teraz i ta sytuacja z Jot mnie rozwaliła...ehh
    trzymaj sie oby sie polepszyło.


    Margaret.Se lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jot wrote:
    Muszę w najbliższym czasie, zrobić szczegółowe badania...mam krótką listę co na początek, bo rozwój płotu zatrzymał się dokładnie w tym samym momencie co poprzednim razem...:(

    Ale co ważne dla Was, ja już na tym forum wyczerpuje możliwość zajścia takich przykrych zdarzeń, i trzymam za Wszystkie gorąco kciuki żeby się udało, i wierze że tak jak u Amelci Wasza ciąża będzie się rozwijać książkowo !

    Całuje wszystkie z osobna, i dziękuję za wsparcie.

    Pewnie za niedługo dołączę do Was, żeby walczyć dalej, i klepać miejsce w kolejce....


    Jot trzymaj sie kochana :* :) tulę mocno.

  • mimik74 Ekspertka
    Postów: 233 137

    Wysłany: 11 maja 2015, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie mam 41 wiosenek i na 35+ nie nadążam z czytaniem byłam tam teraz po długim czasie wróciłam staramy się od ponad roku ja o wiele dłużej ale... bez leczenia kiedyś byłam faszerowana hormonami przytyłam 20kg chociaż nigdy nie byłam szczupła gin mówił w lutym by mąż zrobił badanie ale że ma dzieci z poprzedniego małżeństwa twierdzi że wszystko ok i dopiero jak do końca roku nic nie wyjdzie to zrobi badania :'( dziś dostałam @ i jestem wyjątkowo bez energii jakby ktoś ją wyssał normalnie mogłam zawsze pierwszego dnia meble bez wyjmowania zawartości przenosić Miłego dnia Wam życzę

    milka1, MoBo lubią tę wiadomość


    a302d9371e7d21520ed0078509ffa262.png


    39f8egz20fly1xw6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 maja 2015, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mimik74 wrote:
    Witajcie mam 41 wiosenek i na 35+ nie nadążam z czytaniem byłam tam teraz po długim czasie wróciłam staramy się od ponad roku ja o wiele dłużej ale... bez leczenia kiedyś byłam faszerowana hormonami przytyłam 20kg chociaż nigdy nie byłam szczupła gin mówił w lutym by mąż zrobił badanie ale że ma dzieci z poprzedniego małżeństwa twierdzi że wszystko ok i dopiero jak do końca roku nic nie wyjdzie to zrobi badania :'( dziś dostałam @ i jestem wyjątkowo bez energii jakby ktoś ją wyssał normalnie mogłam zawsze pierwszego dnia meble bez wyjmowania zawartości przenosić Miłego dnia Wam życzę
    witaj :) co do badania nasienie to maz i tak powinien zrobic, jest cos takiego jak nieplodnosc wtorna, ze wyniki nasienia sie pogarszaja, wiec gin ma racje. A Ty jestes przebadana? Hormony, hsg, AMH, itp? Mam 36 lat, jestem juz 9 cykl na hormonach z przerwami, po roznych przebojach przygotowanie do inseminacji. Z kolei mam nadczynnosc tarczycy i chudne mimo hormonow. Współczuje okresu ale dobrze ze to nie trwa tak długo :D i mozna miec nadzieje ze sie poprawi.

    milka1, MoBo lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 maja 2015, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margaret.Se wrote:
    mam 3 dzień nowego cyklu...
    wrazliwośc moja jest straszna teraz i ta sytuacja z Jot mnie rozwaliła...ehh

    a liczyłam na Ciebie w tym miesiącu:-)
    Ja też już nawet wczoraj nie byłam w stanie nic napisać więcej.

    no i gdzie te bociany?

  • Lore Autorytet
    Postów: 295 599

    Wysłany: 11 maja 2015, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bociany zajmują się swoimi sprawami :( ja w tym cyklu nie liczę na cud bo w ogóle wszystko było jakoś nie tak. Ani chęci na mizianko, ani śluzu płodnego, chociaż co miesiąc mam go dość sporo. I dopiero dziś tempka poszła do góry troszeczkę chociaż to już 18 dc. A dziś mój M już pojechał i klapa :(

    I will live my life!!!
‹‹ 92 93 94 95 96 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego