Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ainaa spotkamy sie w niedziele. Na ktora masz? Krotko po 11 jak nie bedzie poslizgu jak ostatnio

  • gochu Przyjaciółka
    Postów: 146 37

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem u doktor Kubiaczyk. Mówiła, że przy dużych dawkach puregonu może się zdarzyć, że są zmiany w endometrium i stąd niepowodzenia w implantacji. Szkoda tylko, że musiałam się przekonać w ten sposób :-/ Też jestem w niedzielę, ale na 8 rano

  • gochu Przyjaciółka
    Postów: 146 37

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy dwóch procedurach miałam po 2 transfery - w obu jeden świeży i jeden crio (pierwsza procedura była całkowicie nieudana i nie mieliśmy żadnych zarodków).

  • Ainaa Autorytet
    Postów: 1246 357

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiu, ale też widze, że byłas w ciązy dzięki CRIO (przykro mi z powodu straty).

    Aina
  • gochu Przyjaciółka
    Postów: 146 37

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam 450 puregonu, w sumie pani doktor nie mówiła od jakiego poziomu to duża dawka, ale moja jest duża na pewno :-)

    Zawsze na początku cyklu i pod koniec stymulacji estradiol i progesteron.

    Tak, to crio nam się udało, niestety tylko na chwilę... Dziękuję.

  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj to sie nie spotkaymy to trzymam kciuki za was. ja mialam 300 puregonu. u mnie estradiol wyszedl niski ale zak nie mowil nic o badaniach w trakcie. miala takie ktoras z was u niego? ainaa a wam sie udalo chociaz zaskoczyc? bo u nas nawet tego nie bylo. jak nam nic nie zostalo nawet zadnego mrozaka to co od nowa stymulacja ?

  • Ainaa Autorytet
    Postów: 1246 357

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julajko! Niestety stymulacja od początku, no chyba ze IVF na naturalnym, ale to zmniejsza szanse, bo tylko jeden pęcherzyk (moze byc pusty) a koszt taki sam jak IVF przy pełnej stymulacji, choc chyba jak jest brak komórki w ogole to płaci sie tylko 1800 zł.
    Powodzenia, porozmawiaj z doktorkiem, na pewno cos Wam doradzi!

    Aina
  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sama jade mamy ciche dni. mam ochote poryczec czasami ale jakos przetrwam wlasnie drinkuje za was tez jednego wypije ale slabiocha bo dawno nie pilam i juz po 1 szumi mi w glowie. i nawet palic znow zaczelam. moj nauczyciel kiedys mowil ze moze adopcja jak sie nie uda. no zobaczymy. spisuje sobie pytania na kartce bo dr potrafi myslec i mu sie wydaje ze czytamy w jeg myslach i wszystko wiemy dzieki temu.

    jeszcze rok temu jak trafilismy do medart tez nie chcialam in vitro przed weselem bo jak zobaczyl dr badania to powiedzial ze ie ma co czekac i od razu in vitro. to sobie odpuściłam bo tez pomyslalam ale tak juz od razu? przeciez masa innych badan jest cce znac przyczyne. i sama latalam i robilam co sie dalo. no i jednak wrocilismy
    trzymam za was kciukasyyy

  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ale tak od razu stymulacja bez przerwy? nie wyeksploatują mnie? ja piernicze wiecie az sie boje kolejnej. po punkcji okropnie sie czulam

  • Ainaa Autorytet
    Postów: 1246 357

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myśle, ze bedzie przerwa, ja miedzy jedna a druga stymulacja miałam ponad rok przerwy, fakt w międzyczasie były 2 CRIO i IVF na naturalnym, ale organizm sie buntował i przez 4 cykle hormony nie pozwalały wystartować i tak...zleciał rok. Teraz po lutowej stymulacji czułam sie fatalnie i wiem, ze póki co pass, jesli bedzie możliwość i potrzeba to kolejna stymulacja i ostatnie IVF w wakacje.
    Ja osobiście jestem zwolennikiem przerwy, podczas jtorej warto zregenerować wątrobę, psychikę, związek :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2016, 23:36

    Aina
  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juz mu przechodzi. wypytam dr zobaczymy co powie. takim tempem to do 40 nic nie bedzie a czas ucieka. jak kolejne nie wyjdzie to odpuszczam :/

  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 22 kwietnia 2016, 23:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przygarne kolejnego psa pewnie i kota. mam juz takie skarby pozbierane ;) i choduje. moj m jak w haremie same płci żenskie wkolo ma

  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zanim mojego m poznalam to juz mialam i nie mial wyjscia hehehe. daj jutro znac. chyba moj m tez pojedzie. jak bedziesz widziala faceta z broda i z naburmuszona mina nieszczesliwego to moj wlasnie

  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    okolice gubina mamy w sumie ok 230 km sprawdzalam ostatnio, bo pisalam ze 270 ale cos mi sie przesadzilo przepraszam. moj m cos nie przepada za naszym dr i jedzie do niego jak za kare. jak pyta czy chce zmienic to mowi ze nie wiec sama go nie rozumiem czasami :/

  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a parawanik jest? bede jutro za was trzymac kciuki od 8 bo wyjezdzamy tak jakos. ainaa pisz zaraz.

  • Ainaa Autorytet
    Postów: 1246 357

    Wysłany: 23 kwietnia 2016, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Parawanik jest :)
    My ruszamy 8:30 i ja tez zaciskam za Was kciuki :)

    Aina
  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My juz w trasie uff. Gochu ty tez dzis wizyta. Pisz jak tam.
    natu dostalas juz @?

  • icsi Koleżanka
    Postów: 63 18

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc dziewczyny, mam do was pytanie bo tak was podczytuje i "slysze", ze med art zmienil adres, gdzie dokladnie sie przeniesli, jaka ul.? i ile kosztuje u mich icsi i imsi? powiem szczerze, ze po 1,5 roku staran (teraz juz wiecej) moj ginekolog polecil nam zdabanie nasienia u meza (ze mna wszystko ok) i trafilismy do do zaka gdzie zapadl wyrok tylko in vitro-maz ma pojedyncza ilosc plemnikow, morfologia 0%:( moj gin polecil nam dr kubiaczyk-paluch(jego znajoma) ale po badaniu nasienia za tyle kasy a warunki zwykle wc co nas zniechecilo plus potem rozmowa z dr zakiem, ktory rowniez nie przypadl nam do gustu, podeszlismy do icsi w invimedzie (wlasnie jestem po transferze i czekam na bete), szczerze to mam malenka nadzieje, ze sie uda ale czuje, ze nic z tego nie wyszlo i juz szukam pomyslu co dalej robic, dlatego zastanawiam sie czy nie wrocic do med artu i sprobowac u dr kubiaczyk tak jak moj gin polecil, czy ktoras z was do niej chodzi, tym bardziej ze problem lezy po stronie faceta?

  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej u nas tez problem m. Nas wszystko bez dojazdow kosztowalo ponad 9000. U dr zaka. Z nacieciem otoczki i emryoglou czy jak to sie pisze. Moj m tez go nie akceptuje ale ja uwazam ze nie jest zly.
    Trzymam kciuki moze sie jednak uda

  • julajka Koleżanka
    Postów: 214 11

    Wysłany: 24 kwietnia 2016, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Medart jest teraz na omankowskiej 51

‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ