Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2015, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brtiii86 wrote:
    Ja miałam dopiero 2 cykle z lametta i zastrzykami. Owulacja jest. Także w końcu wiadomo co muszę brać. Lametta słabo działa na mnie,dlatego mam tez zastrzyki 4 co dwa dni biorę. Po tym mam dwa dominujące pecherzyki. Ja próbuje juz iui, bo skoro owulacja jest,nasienie Meza dobre to warto spróbować. Moglabym oczywiście jeszcze poczekać ze 2-3 cykle i próbować naturalnie,ale zastrzyki tez kosztują. Także teraz w tym cyklu podchodziły do iui. Wierze ze będzie to ten szczęśliwy:-)
    to dobrze zrobili ze dorzucili zastrzyki, pewnie wiem ze zastrzyki kupe kasu kosztuja wiec lepiej IUI.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 maja 2015, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystko naprawione:) odstawiam Bromergon, Duphaston i staram sie tylko z Letrozolem. Strasznie po tych lekach tyłam. Pecherzyki pięknie pękają teraz tylko sie wstrzelić. Dziś na wizycie widziałam na monitorze zdjęcie 13-tygodniowego maleństwa pacjentki która była przede mną. Pytam lekarki z uśmiechem na twarzy "pani doktor kiedy ja zobaczę u siebie takie piękne USG?" a ona "ktoś bardzo ćwiczy Pani cierpliwość, ale juz niedługo..."

    anioł nie lekarz.:)

    I jak tu nie mieć nadziei, no jak?

    aszka, Jokaa, Rudzik39 lubią tę wiadomość

  • Moni Koleżanka
    Postów: 51 18

    Wysłany: 12 maja 2015, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Aska to pozostaje mi tylko trzymać kciuki za ten odpowiedni moment :)
    Ja ok niedzieli powinnam dostać @. Nie wiem czemu w okolicach jajników znowu mnie kłuje jakby na owu. Przed owu mega mi tak pulsowały kilka dni było spokoju i teraz od nowa. Nie chcę się na nic nastawiać, ale tak bardzo się boję czy się uda bo tak bardzo bym już chciała

    aszka lubi tę wiadomość

    2x1nxuun2v5yrjoo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 maja 2015, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moni wrote:
    Hej :)

    Aska to pozostaje mi tylko trzymać kciuki za ten odpowiedni moment :)
    Ja ok niedzieli powinnam dostać @. Nie wiem czemu w okolicach jajników znowu mnie kłuje jakby na owu. Przed owu mega mi tak pulsowały kilka dni było spokoju i teraz od nowa. Nie chcę się na nic nastawiać, ale tak bardzo się boję czy się uda bo tak bardzo bym już chciała


    Bedzie dobrze. Głęboko wierze ze wszystkim nam sie uda wkrótce zaciążyć:)

    aszka, Moni lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 maja 2015, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez wierze, bo trzeba wierzyc nie mozna sie poddac :)

    pabelka88 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 maja 2015, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Popieram,trzeba wierzyć. Bo każda z nas będzie mama:-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2015, 12:45

    Moni, Kamilam8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 maja 2015, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Czytam Wasze zmagania , u mnie zbyt wysokie TSH do zajścia w ciąże i najprawdopodobniej problem z owulacją.
    W tym miesiącu pierwszy raz będę się faszerować letrozolem a potem w 14 dniu cyklu sprawdzanie na usg.
    Zobaczymy czy to coś pomoże ,to już mój trzeci ginekolog w ciągu ostatniego roku.
    Jeden zbagatelizował moje tsh ,drugi stwierdził że wszystko ok ale powinnam udać się do endokrynologa i dalej próbować,a trzeci od razu przepisał euthyrox 25 i leki na stymulację owulacji.
    Staram się wierzyć ,że tym razem się uda,w końcu za parę miesięcy stuknie mi 40
    i mój ginekolog mówi,że może juz u mnie ciężko ze zdrowymi i w pełni wykształconymi komórkami.

    Michaś [*] - 04.06.2014r.(20 tc)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 maja 2015, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik39 wrote:
    Czytam Wasze zmagania , u mnie zbyt wysokie TSH do zajścia w ciąże i najprawdopodobniej problem z owulacją.
    W tym miesiącu pierwszy raz będę się faszerować letrozolem a potem w 14 dniu cyklu sprawdzanie na usg.
    Zobaczymy czy to coś pomoże ,to już mój trzeci ginekolog w ciągu ostatniego roku.
    Jeden zbagatelizował moje tsh ,drugi stwierdził że wszystko ok ale powinnam udać się do endokrynologa i dalej próbować,a trzeci od razu przepisał euthyrox 25 i leki na stymulację owulacji.
    Staram się wierzyć ,że tym razem się uda,w końcu za parę miesięcy stuknie mi 40
    i mój ginekolog mówi,że może juz u mnie ciężko ze zdrowymi i w pełni wykształconymi komórkami.

    Michaś [*] - 04.06.2014r.(20 tc)


    Ja tez zażywam euthyrox25 i Letrozol. U mnie cała gospodarka hormonalna wyregulowała sie po tych lekach tak wiec głęboko wierze ze i u Ciebie bedzie dobrze:)

    Rudzik39 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2015, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez biorę euthyrox25 pól tabletki i tsh spadło mi z 3,6 do 1,6.

  • Jokaa Ekspertka
    Postów: 123 50

    Wysłany: 13 maja 2015, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jutro chwila prawdy. Jak beta ujemna to za dwa tygodnie pierwsza wizyta w klinice.

    Aska84 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2015, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jokaa wrote:
    Dziewczyny, jutro chwila prawdy. Jak beta ujemna to za dwa tygodnie pierwsza wizyta w klinice.
    Oby było pozytywnie. Ja w tym cyklu nie podzialam bo mam torbiel i to duża. Ten cykl na lekach i oby się wchłonęła, bo jak nie to punkcja torbieli. Modle się,jem tabletki i wierze ze się wchlonie.

    aszka lubi tę wiadomość

  • Jokaa Ekspertka
    Postów: 123 50

    Wysłany: 14 maja 2015, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Temperatura zleciała na łeb na szyję :/ Nawet nie poszłam na bete. Dzisiaj jeszcze wzięłam duphaston. Jak jutro będzie taka sama albo niższa to nic z tego. Z drugiej strony czuję ulgę, że w następnym cyklu odpocznę od stymulacji.

  • Moni Koleżanka
    Postów: 51 18

    Wysłany: 14 maja 2015, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jokaa wrote:
    Dziewczyny, jutro chwila prawdy. Jak beta ujemna to za dwa tygodnie pierwsza wizyta w klinice.

    To daj znać szybciutko będziemy mocno trzymać kciuki :)

    2x1nxuun2v5yrjoo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 maja 2015, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jokaa wrote:
    Temperatura zleciała na łeb na szyję :/ Nawet nie poszłam na bete. Dzisiaj jeszcze wzięłam duphaston. Jak jutro będzie taka sama albo niższa to nic z tego. Z drugiej strony czuję ulgę, że w następnym cyklu odpocznę od stymulacji.


    I wlasnie dlatego koncze z mierzeniem temp. Za bardzo mnie stresuja te ciagle skoki. Jak mam zajsc do zajde.

  • Jokaa Ekspertka
    Postów: 123 50

    Wysłany: 15 maja 2015, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mierze, bo to mi daje informację, czy odstawić duphaston. Jak spada tempka to nie muszę na betę lecieć. U mnie odstawienie duphastonu jeśli byłabym w ciąży może skończyć się poronieniem. Zresztą już się przyzwyczailam do mierzenia. Ponad rok już mierzę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2015, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też przestałam mierzyć temperaturę.
    Ogólnie odpuściłam wsłuchiwanie się w swój organizm.
    Niepotrzebnie się nakręcałam i PMS brałam za wczesne objawy ciąży.
    Moja przyjaciółka doradziła aby po prostu wyleczyć to co jest do wyleczenia i przestać obsesyjnie myśleć o zajściu w ciążę.
    W jej przypadku to się sprawdziło,wyleczyła tarczycę i chory jajnik,wyjechała z mężem na wycieczkę a po miesiącu okazało się,że jest w ciąży :)
    Wierzę kobietki,że grunt to dobra diagnoza lekarska i skuteczne leczenie.
    Druga sprawą jest to co nam siedzi w głowie.

    Wierzę ,ze w końcu każda z nas przytuli swojego ślicznego,zdrowego
    bobasa :)

    Michaś[*] 04.06.2014 (20tc)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2015, 10:42

    Brtiii86, Aska84 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane a ja walcze z torbiela. Duża. Ten cykl bez starań. Ale tak jak pisze Rudzik tez jestem zdania ze każda z nas będzie mieć maluszka:-) skoro walczymy,leczymy się to spełni się nasze marzenie. Ja w to mocno wierze.

    Aska84 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2015, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brtiii86 wrote:
    Kochane a ja walcze z torbiela. Duża. Ten cykl bez starań. Ale tak jak pisze Rudzik tez jestem zdania ze każda z nas będzie mieć maluszka:-) skoro walczymy,leczymy się to spełni się nasze marzenie. Ja w to mocno wierze.


    A pewnie ze każda z Nas sie doczeka. Ja za 7 dni testuje. Obiecałam sobie ze w tym cyklu tego nie zrobię ale zawsze gdy zbliżają sie te dni to dreszczyk emocji rośnie;)) pęcherz pięknie pęknal wiec szanse są bardzo duże:)) może to ten cykl. Może wreszcie sie uda.:)

  • Alicja92 Autorytet
    Postów: 897 596

    Wysłany: 18 maja 2015, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja za jakis tydzien zaczynam przygode z Lametta. 4 tabletki w 3dc. Trzymajcie kciuki prosze :(

  • Moni Koleżanka
    Postów: 51 18

    Wysłany: 18 maja 2015, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aska84 wrote:
    A pewnie ze każda z Nas sie doczeka. Ja za 7 dni testuje. Obiecałam sobie ze w tym cyklu tego nie zrobię ale zawsze gdy zbliżają sie te dni to dreszczyk emocji rośnie;)) pęcherz pięknie pęknal wiec szanse są bardzo duże:)) może to ten cykl. Może wreszcie sie uda.:)


    Kurcze a ja jakoś boję się tego testowania. Niby dziś powinnam dostać @ brzuch z rana lekko okresowo pobolewał ale póki co cisza nie ma @. Nie wiem jak dziś nie dostanę to może skusze jutro z rana na sikańca choć jakoś większych nadziwi sobie nie robię

    2x1nxuun2v5yrjoo.png
‹‹ 31 32 33 34 35 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ