Czerwiec 2015 =)
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej dziewczyny
Wcale sie nie dziwie ze sie mozna wkurzyc na te nasze szkraby Co za niezdecydowanie... As jak tam sytuacja juz sie maluszek okreslil czy to dzisiaj czy nie...?
U nas zapowiada sie pochmurny dzien w planach szkola pozniej male zakupy, a wieczorem jade do kolezanki bo jej szwagierka ma do sprzedania 6 kartonow ciuszkow dla dziewczynki wszystko firmowe i ponoc w bdb stanie no to zobaczymy
sss, karolina0522 lubią tę wiadomość
-
As jeszcze nie czas......poczekaj jeszcze a potem na ip i sie okaze.
Ja wczoraj jak juz sie polozykam mialm problem ze wstaniem, podziwiam dziewvzyny ze tak tyle macie energi , ja pochodze troche i musze sie polozyc bo brzuch mi twardnieje i nie moge sie wyprostowac.. Kazdy ma inaczej zawsze mi sie marzylo byc aktywnym do konca a tu od poczatku na L4 ale maluszek najwazniejszy, potem bede nadrabiac ...
A u mnie piekne slonce na polu wkoncu bo to juz masakra byla, wilgoc i brzydko. Moze cos podzialam pranie i wogole. No slonce wyszlo a m musial do pracy jak zawsze no..
Szpital to nic przyjemnego ale jak trzeba. Moja mama zapowiedziala ordynatorowi ze wychodzi w piatek i koniec heeee aale sie nie dziwie, u nas oddzial ginekologi jest w nowym budynku i naprawde jest suepr pomijajac jedzenei a ona lezy w starym budynku i tam koszmar...
Trzymam kciuki za was dziewczynyMarcel 16.06.2015 cc. 3200g 55 cm -
Dziewczyny-oddajcie mi swoje skurcze, bole itd ja je z checia przygarne.
Po potliwej nocy jakos tak lepiej, temperatury brak tylko ten bol gardla i oslabieniepewnie jakis wirus sie przypaletal do mnie. Zaraz lece po kilogram cytryn- zjem je dzisiaj wszystkie! I mam nadzieje ze postawia mnie na nogi. Chcialam sie skusic nawet na ten prenalen- ale syrop glukozowo-fruktozowy skutecznie mnie zniechecil. Zostaje mi jesc czosnek i cytryny i pic herbate w baniakach
4 dni do terminu... ja chyba nigdy nie urodze
Rozalia daj znac jak po kapielimam nadzieje ze synus z macica sie uspokoili i mialas spokojna bezskurczowa noc
Slodkie- myslicie ze moge wyprobowac halssy cytrynoeo-miodowe na gardlo? :>
Milego dnia brzuszki :*Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2015, 08:43
-
Witajcie Mamusie i Brzuchatki
U mnie noc przespana bez żadnych przerw. Jedynie obudziłam sie po 7.00, zapomniałam zasłonić żaluzje wieczorem i słoneczko mnie skutecznie obudziło. Wzorem Joasi, zrobiłam sobie górkę z poduszek i poskutkowało, po bólu pleców nic nie zostało, oby tak przez cały dzien.
Maglic - warto poczekać, bo wyskoczy Ci taki cudny Gabrys, ze będziesz tylko leżeć i patrzeć w niego jak zaczarowana. Na piękne rzeczy warto poczekaćI zjedz cos słodkiego, bo Twoje zapędy na wielkie obżarstwo zostaną zweryfikowane po pierwszym bólu brzuszka Gabrysia (czego oczywiście nie zycze).
Jak tam nasze Mamy, które były na "wylocie", ciekawe czy juz tulą swoje Pociechy ?
Za wszystkie szpitalne i oczekujące Mamy i Brzuchatki trzymam kciuki !!!
Miłego i słonecznego dniaWiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2015, 08:41
maglic, gosi_a, Joasia:) lubią tę wiadomość
-
Czesc Dziewczynki!!
Finezja wyglądasz ślicznie!!! U mnie nihil novi, jeden silny skurcz okresowy w nocy, ale czy to o czymś świadczy? To może byc przepowiadacz na 2 tygodnie lub dwa dni przed...
Ponadto wiem, ze z dzidziusiem na siłkę nie pojadę, a lato przed nami i kusi mnie coś takiego w moim ulubionym sklepie Tchibo:
http://www.tchibo.pl/gra-w-speedmintona-p400070272.html
Co Wy na to??Finezja lubi tę wiadomość
-
Czesc mamuski i omc-mamuski!
Rozalia, As dajcie znac jak u was sytuacja...
Ja dzis olalam badania labo, pojde w poniedzialek...
W ogole jakis kryzys mam. Jestem na zwolniejiu poltora mc i chyba mi mozg zamienia sie w rozowa galarete. Mam chyba dosc,a przeciez czeka mnie pol roku intelektualnej padaczki jak sie maly urodzi... Mam dola z tego powodu bo o ile nie boje sie ani porodu, ani podstaw opieki nad malcem, o tyle boje sie ze bede sfrustrowana matka, ktora bedzie sie czula z wlasnym dzieckiem jak w wiezieniu i bedzie sie na nim wyladoeywac za to
No i mam dola i wyrzuty sumienia...
Nie chce dostac pieluszkowego zwyrodnienia mozgu!!!Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2015, 09:01
-
nieukowa, nie dostaniesz
jak zobaczysz dziecko to nie będziesz chciała do roboty wrócić.
już sama nie wiem czy boli czy nie. strasznie jestem otępiała, ale w sumie spałam AŻ godzinę. co się dziwić. jadę na uczelnię. Pokłady poporodowe do torebki i co ma być to będzienajwyżej mnie będą wieźli z ursynowa na bródno, a co
gosi_a, sss lubią tę wiadomość
Maj - lipiec: szykowanie 🤰dla maluszka
1) schudnąć 10kg:
94 🎉 (3.05)
93 🎉(29.05)
92 🎉 (30.07)
91 🎉 (7.07)
90? 89? 88? 87? 86? 85?
2) przyjmować suple
3) otrzymać 3x zielone światło na zajście w ciążę
1 wizyta: 5.05 ✅ blizna ciągła - 5 mm 🎉
2 wizyta: 7.08 mamy zielone światło 🥹
---
Późne owulacje
Karmienie piersią
PCOS -
Ja już po obchodzie...
No i tak jak mówiłam - chcą mnie zostawić do niedzieli na obserwacji. Tylko obserwacji czego? Nic mi się nie dzieje, skurczy brak, wody się nie sączą, szyjka ok. Doktorka stwierdziła, że w każdej chwil może się coś zacząć - no ale chyba to nie problem i z domu też moge dojechać.
Jestem zła.
Rozalia, Aś - co u Was?
-
Aś - trzymaj się jeszcze w dwupaku kilka dni dla bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że bóle Ci odpuszczą i będziesz mogła spokojnie przetrwać w szkole.
Maglic- na spokojnie możesz halls'y. Nic się Gabrysiowi nie stanie, a Ty musisz wyleczyć gardło.
Nieukowa- głowa do góry. Ja też uważam, że jak się pojawi dziecko to nie będziesz się chciała z nim rozstawać i nie będzie Ci tak śpieszno do pracy
U mnie noc w porządku. Odliczam już do donoszonej, bo wiem, że córa nie ma już miejsca w brzuchu, a jak mi zasadzi kopa w żebra to oczy mam jak pięciozłotówki. Jeszcze tydzień i 1 dzień i ma moje błogosławieństwo na wychodne, ale pewnie wtedy się zaprze i będzie siedziała. Próbuję już ją przekonać, że na zewnątrz będzie miała mnóstwo miejsca na wyprostowanie nóżek i że jest super. Zobaczymy czy posłucha..
Miłego dniamaglic lubi tę wiadomość
-
Nieukowa - ale Ty i Twój organizm ma prawo do chwili odpoczynku, odpocznij, nie jestes mały robocikiem
Jak sie Radziu urodzi to bedzie power of love, bez względu na to, czy przelezysz z nim cały dzien w lozku, czy biegając z nim w chuście po okolicznych lasach. Na pewno postawi Twoje życie na głowie i to On zdecyduje jak to Twoje życie wyglądać bedzie
karolina0522, Aneta87, .aś. lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyCześć kobietki
my sie witamy w 39 tygodniu. Do cc 3 dni
Nocka kiepska, boli Bożena i pachwiny, kręgosłup i stopy. Julka uciska na pęcherz bo biegam co 10 min. Przy tych dolegliwościach nie boje sie cc, chce już wtorek. Mam dość!!!
Plany na dziś, jak kondycja pozwoli posprzątać mieszkanie tak dokładniej niż codzienne porządki. Poprzebieram pościel, ogarnę łazienki i obiadek zrobię na dwa dni. W niedziele Krzysiek wywiezie chłopców to przeznaczę dzień na lenistwo.
Dzisiaj kciuki trzymam za to, by ten dzień minął nam kochane brzuchatki tylko z dobrymi informacjami, bez dolegliwości i w dobrym humorze.Sista, sss, dorcia8919, Rozalia, Finezja, Inesicia, karolina0522, Z., gosi_a, Scintilla, nenette, maglic, Aneta87 lubią tę wiadomość
-
Joasia to juz tylko 3 dni! Wow, zazdroszcze
Mam nadzieje ze macie racje dziewczyny
Ja chyba w takim razie dzis w ramach mozdzenia zabiore sie za jakas ksiazke- to tez dla mnie dramat, odkad jestem w ciazy nie mam sily czytac nic poza opowiadaniami bo za szybko trace zainteresowanieobym byla w stanie karmic cycem, to moze dam rade czytac i karmic naraz
Alorrene13, karolina0522, gosi_a, Joasia:), Scintilla lubią tę wiadomość
-
Hej dziewczyny, no u mnie noc tragedia... Po prysznicu było chwilkę lepiej a potem się zzaczęło... Okropny okresowy ból, bolało bardzo przy każdym ruchu a do tego mały zrobił się mega aktywny. Wzięłam kolejną no spe ale nic nie pomogła. Mąż przy mnie czuwał do 2:00 ale kazałam mu iść spać bo rano do pracy. Zasnęłam koło 5:00 i teraz jeszcze leżę i czuję że znów mnie zaczyna boleć.To taki typowy okresowy ścisk w dole brzucha. Boję się że się rozkręci
No i mały energiczny, gdzie on zawsze jest spokojny. Poczekam na powrót męża o 15 i jak nic się nie zmieni to jadę na ip bo chyba to ma uzasadnienie? Nie chcę wyjść na panikarę...
-
Dzięki dziewczyny :*
Rozalia myślę, że powinnaś pojechać na IP jeśli nic nie ulegnie zmianie na lepsze, tak czytając to co piszesz zastanawiam się czy może synek się nie przekręca? Też mam raz na jakiś czas takie dziwne uciski w dole brzucha i mała przy tym mega ruchliwa, a potem czuję, że już kopie z lewej strony a nie z prawej jak wcześniej juz z 3 razy tak boki zmieniała. Ale na tym etapie lepiej to sprawdzić.
patrycja_24 wrote:Ja już po obchodzie...
No i tak jak mówiłam - chcą mnie zostawić do niedzieli na obserwacji. Tylko obserwacji czego? Nic mi się nie dzieje, skurczy brak, wody się nie sączą, szyjka ok. Doktorka stwierdziła, że w każdej chwil może się coś zacząć - no ale chyba to nie problem i z domu też moge dojechać.
Jestem zła.
Natomiast w Twoim przypadku Patrycja to ja chyba bym się wypisała, z tego co piszesz wszystko jest ok, a jak się coś zacznie to przecież zdążysz przyjechać.
Rozalia lubi tę wiadomość
-
.aś. wrote:nieukowa, nie dostaniesz
jak zobaczysz dziecko to nie będziesz chciała do roboty wrócić.
już sama nie wiem czy boli czy nie. strasznie jestem otępiała, ale w sumie spałam AŻ godzinę. co się dziwić. jadę na uczelnię. Pokłady poporodowe do torebki i co ma być to będzienajwyżej mnie będą wieźli z ursynowa na bródno, a co
AlicjaMagdalena http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1da8f186c57b.jpg
-
Właśnie miałam pytać co sądzicie o wypisie na własne żądanie?
Pobyt w szpitalu tylko mnie dodatkowo stresuje.
Tak z ciekawostek o opiece szpitalnej - obok mnie leży kobieta 38 lat, 6 dziecko. Szyjka 1,5 cm, rozwarcie na 2 cm, czop odszedl. Wg om 35 tydzien, wg usg 32 tydz. Leży dziewczyna od środy i daja jej tylko magnez rano i wieczorem. I jaki to ma sens? Sterydów na płucka nie dostała.
Ehh... przeraża mnie to podejście.
-
Witamy w końcówce Maja
Kobietki już nawet nie mam siły by pisać, bo co tu pisać, wszystkie czekamy, wszystkie mamy obawy i nie jesteśmy w stanie praktycznie myśleć już o niczym innym, przynajmniej ja tak mam ...
Czekam jak na szpilkach na poniedziałek. Mam mieć zrobione USG i KTG w szpitalu i mają podjąć decyzję czy będzie CC. Niby prowadząca ginekolog i znajoma położna są zdania, że jest to wskazanie, ale wiecie decyzję podejmuje lekarz ze szpitala i w wyobraźni przygotowuję sobie argumenty, aby w razie czego odepszeć jego decyzję na NIE... boję się już po prostu. Co ma być to będzie, muszę się nastawić pozytywnie
Zyrciu Leonek świetny, niech nam tylko jeszcze oczęta pokażei czekamy na relację z Twojego porodu.
Dziewczyny podsuńcie jakieś pomysły, aby spędzić weekend z mężem i nie zwariowac czekając na poniedziałek, a jednocześnie nie przemęczać się i nie wywołać porodu ... ech musimy coś porobić bo tak to wieczory wyglądają, że lenimy się patrząc na siebie i rozmyślając co to będzie, co to będzie ...
MIŁEGO DNIA
Rozalia niech te bóle się wynoszą !
Aś u Ciebie też, bo za wcześnie ciut no i może lepiej nie wzywać karetki na uczelnię
Agawera, Patrycja współczuję pobytu w szpitalu i kto tam jeszcze jest ...
Trzymam kciuki za wszystkie i za każdą z osobna, buziaki :*Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 maja 2015, 10:08
Rozalia, Scintilla, maglic lubią tę wiadomość
-
Część dziewczyny
Rozalia jak nie przejdzie do 15 to jedzcie na ip sprawdzić, chociaż u mnie takie bóle okresowe bardzo często występują...też się nimi denerwowalam....
Joanna, ja też się już denerwuję a termin cc mam na 8.06, strasznie mnie to stresuje...więc wiem,.jak ty się czujesz, plus zostawia się dzieciaki w domu.....ty 2, ja córkę, no i to jednak jest operacjaw pierwszym tygodniu czerwca nadrabiaja dziewczynki przez cc
Kurcze, co tam i suzanny i lilianki milczą...
Miłego dniaRozalia, Joasia:) lubią tę wiadomość
AlicjaMagdalena http://naforum.zapodaj.net/thumbs/1da8f186c57b.jpg