🍼🌺 Lipiec 2026 🌺🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Pati1985 wrote:Do kobietek które mają już dzieciaczki, czy laktator jest zawsze potrzebny? Na co zwrócić uwagę przy zakupie? I czy macie jakieś modele do polecenia?

Ciężko mi odpowiadać za wszystkie kobiety, ale jeśli planujesz karmić piersią to może się przydać.
Ja przy pierwszym dziecku kupiłam taki zwykły ręczny i mi przydał się już w szpitalu, bo młody miał problem z przystawianiem się do piersi i musiał być dokarmiany, a wiadomo, że takiego noworodka najlepiej swoim mlekiem dokarmiać. Potem przydał mi się w dniu wyjścia do domu podczas nawału, dawał mi dużą ulgę i nie wiem czy nie skończyliby się jakimś zapaleniem bez tego. Później już karmiłam tylko piersią, więc raz na jakiś czas ściągałam na jakieś wyjście, ale ten ręczny mi w zupełności wystarczał. Jakbym musiała ścigać codziennie to kupiłabym jakiś lepszy.
Moja przyjaciółka natomiast nie chciała kupić laktatora i jak wyszła ze szpitala to miała wieczorem taki nawał, że jej mąż objeżdżał apteki dyżurne, żeby kupić jakikolwiek laktator bo ona wyła z bólu. Ale tez wystarczył jej zwykły ręczny na te kilka razy, a potem już nie był potrzebny. -
Pati1985 wrote:Do kobietek które mają już dzieciaczki, czy laktator jest zawsze potrzebny? Na co zwrócić uwagę przy zakupie? I czy macie jakieś modele do polecenia?

Teoretycznie nie zawsze, przynamniej nie nie start, znam kobiety gdzie laktacja wystartowała od strzała.
Ale sama uważam za must have - ja się liczę z cc i małym bobasem, jedno i drugie nie sprzyja szybkiej laktacji. Poza tym ja niechcący (czy raczej: z musu) przyzwyczaiłam bobasa do butli, więc mialam trochę niezależności, mogłam męża zostawić samego z dzieckiem
Na co zwróci uwagę - np na uniwersalność muszli (rozmiaru), dostępność części zamiennych (co jakiś czas trzeba zmieniać zaworki itp). Do tego dobrze żeby była dobra regulacja siły odciągania.
Ja miałam philips avent i byłam zadowolona; więc teraz też planuję ten sam, tylko muszlowy/bezprzewodowy.
Ale wiem, że kobity sobie chwalą neno. Mega dobre są podobno też momcozy, ale one raz że były drogie, a dwa że chyba nawet ich nie było na polski rynku jak ja karmiłam. Ale przyznam, że dawno w tym uniwersum nie siedziałam.
No i do laktatora fajnie mieć też tzw magic bottle, ale to już takie grosze przy tym -
Ja mialam planowana cesarke, wiec odrazu kupilam laktator by pobudzic produkcje mleka. Pozniej mala nie ogarniala picia z piersi, wiec bylysmy kpi. Mialam laktatory neno i one strasznie ciagna
potem na chwile przerzucilam sie na inna marke i roznica byla kolosalna.
-
Jejku, ja tak czytam te Wasze polecajki i mam wrażenie, że nic nie wiem 🙈 jeszcze nawet nie rozglądałam się za żadnymi opcjami ale chętnie sobie zanotuję co Wy polecacie.
Wandapanda i nofajniefajnie, bardzo się cieszę z dobrych nowin 🌸
Pani Bocianowa, proszę o przepisanie drugich prenatalnych na 06.03 😌
Mysia 24, Pani Bocianowa lubią tę wiadomość
6 CS ✨ 09.04 - 01.06 💔 8 tc (p. samoistne)
🌈✨
30.10, 10 DPO
Beta 19,1, Progesteron 31
19.11 0,7 cm Groszka 🌼
04.12 2,1 cm Fasolka 🌼
18.12 3,8 cm Maluszka 🌼
02.01 6,7 cm Fikołka 🌼 (prenatalne - niskie ryzyka, ukrywa płeć)
15.01 8,5 cm Słoneczka 🌼 (nadal ukrywa płeć)
12.02 Słodka Dziewczynka 🌸 292g
PAI homo/MTHFR hetero
💊 Acard + Heparyna
Ja '91, On '90 + 🐱

-
Przez Ciebie i mnie dziś poniosło 😄 i kupiłam trochę ciuszków i piękny muślinowy kocyk 🥰 musiałam sobie jakoś poprawić fatalny dzień 🤭
Missi lubi tę wiadomość
Mysia_24 -
Ja mam nono belka pojedynczy i przy córce sprawdziłam mi sie bardzo dobrze. Na poczatku wydawało mi sie ze coagnie ale to była kwestia tkliwosci piersi. Ratował mi sytuacje w nawalach, mialam 2 zapalenia i bywało ciezko. Używałam kilka miesięcy początkowych(córka całkowicie na piersi) a potem juz tylko kolektor mleka i to bylo cudoooooPati1985 wrote:Do kobietek które mają już dzieciaczki, czy laktator jest zawsze potrzebny? Na co zwrócić uwagę przy zakupie? I czy macie jakieś modele do polecenia?


Witamina D -> 78
HSG 2019 -> drożne
AMH 1,91
badanie nasienia 2019 vs 2021
morfologia 4% -> 3% ❌
Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
Ruchome 58,14 %(2021) ✅ -
Ja mam dokładnie tak samo, żadnych objawów i to trochę stresuje, ale mówię do siebie że skoro nie dzieje się nic złego to lepiej się nie stresować. Na początku waga spadała, teraz stoi w miejscu, brzuch rośnie tylko wieczorami.karolka wrote:Oooo u mnie się nic nie pojawiło ani w pierwszym ani w drugim, ale za to dużo stresu że nie mam objawów ciążowych był ogromny więc nie wiem co gorsze. Ja już 16+1 🥹 czas zaczął mi tak jakoś przyspieszać
a brzuch mam ogromny myślałam że taki będę mieć w jakimś 7 miesiącu. Czy Wy też schodzicie z wagi?? Ja się zaczęłam martwić czy mój maluch rośnie coś bo póki co waga idzie mi w dół30.10.25 - transfer
03.11.25 - progesteron 54,45
06.11.25 - progesteron 29,84
- beta HCG 100,82
-
Ja nawet zrobilam sobie zdjecie rano zeby zobaczyć swój brzuch i to jakie jest porównanie z wieczorem to nie ma podejścia 😂 wieczorem mam piłkę jak w 6 miesiącu z pierwsza córka a rano wygląda całkiem przystepniePoczątek drogi wrote:Ja mam dokładnie tak samo, żadnych objawów i to trochę stresuje, ale mówię do siebie że skoro nie dzieje się nic złego to lepiej się nie stresować. Na początku waga spadała, teraz stoi w miejscu, brzuch rośnie tylko wieczorami.
emciak, Początek drogi, Ananabanana lubią tę wiadomość

Witamina D -> 78
HSG 2019 -> drożne
AMH 1,91
badanie nasienia 2019 vs 2021
morfologia 4% -> 3% ❌
Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅
Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅
Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌)
Ruchome 58,14 %(2021) ✅ -
Muszę Wam napisać że te moje bóle głowy zaczynają mnie przerażać i boję się że coś jest nie halo.
Zazwyczaj bolała mnie głowa tylko jakoś rano do południa max. Ale wczoraj to była jakaś porażka. Ciężko było mi nawet oczy otworzyć i to cały dzień. Dziś trochę lepiej ale jednak. Nie wiem czy jutro nie zapisze się do rodzinnego ale w sumie to nie wiem czy jest sens.
U mnie ból głowy to raczej rzadkość -
@Rewelka a moze warto sie skonsultować.Moze to nie jest nic groznego a tylko niepotrzebnie sie martwisz.A moze to sa jakies migrenowe bole i dr moze coś zaradzić.Wspolczuje sie bardzo,u mnie bol glowy to tez raczej zadkosc i jak cos to paracetamol raczej pomaga.
Rewelka, nofajniefajnie lubią tę wiadomość
-
Ceci wrote:Ja sie czailam na ten wozek, ale podobno dosc duzo miejsca zajmuje po zlozeniu, jest ciezki i niestety szybko sie niszczy raczka (bardzo luszczy), co przy tej cenie jest dosc niewybaczalne.
Właśnie te same opinie słyszałam.. nowego nie kupię, Ale jeśli uda mi się w dobrym stanie od kogoś to chyba zaryzykuję -
wandapanda wrote:Dziewczyny odebrałam wyniki pappy, biochemia super, wszystkie ryzyka baaardzo niskie. Chyba mogę się uspokoić wreszcie ♥️♥️
A i umówiłam się na drugie prenatalne 3.03.
Uffff co za ulga!!!! Możesz się zacząć w pełni cieszyć ♥️
nofajniefajnie, wandapanda lubią tę wiadomość
-
nofajniefajnie wrote:DZIEWCZYNY PIJCIE ZE MNĄ KOMPOT.
Już dziś przyszły mi wyniki panoramy, wszędzie low risk; i potwierdzona płeć - czekamy na chłopca 😁
Wracam do żywych
Oczywiście teraz na przemian ryczę i się śmieje 🫠
Same super wieści dzisiaj 😍
nofajniefajnie, wandapanda lubią tę wiadomość
-
Ja musze sobie pojezdzic w sklepie i zobaczyc, czy zaklikaNatalie2026 wrote:Właśnie te same opinie słyszałam.. nowego nie kupię, Ale jeśli uda mi się w dobrym stanie od kogoś to chyba zaryzykuję
-
Dziewczyny nadrobię was jutro, ale widziałam cudowne wyniki badań! Bardzo się cieszę 🤭🥰
Ja dziś tak padam. Zafundowałam sobie na własne życzenie cały dzień na nogach plus wizytę u babci do której mam wiele kilometrów. Mój brzuch jak i plecy odmawiają już na dziś posłuszeństwa.
Wyglądam jak ciężarówka mimo tego że nie przytyłam. Brzuch i cyce rosną jak szalone. Idę pod prysznic i leżeć!
I nowe foto w łazience u babci musi być! 😀
nofajniefajnie, emciak, wandapanda, Motylek93, Pysio, kikix0o, Początek drogi, MayMasza, WiolaP, Ananabanana, Pani Bocianowa, Mysia 24 lubią tę wiadomość
Walka o pierwsze dziecko od 2023r
♀️ 32l. ♂️ 43l.
🍀 27.10.2025- z zaskoczenia II kreseczki
🍀 14.11.2025- piękne serduszko
🍀05.12.2025- 3cm misia 🥹 według USG +3dni
🍀29.12- prenatalne: niskie ryzyka, zdrowy chłopczyk, 7,5cm szczęścia. Według USG 13+3
🍀15.01- 160g misia, potwierdzona płeć 🩵
🍀12.02- 360g syneczka 🩵
🍀18.02- prenatalne II trymestru 🍀

-
Dobry wieczór 🙂 jestem po wizycie i maluch ma juz 128g 🥰 wg usg 15+3, czyli nadal do tyłu ale tylko 2 dni. Prawdopodobnie dziewczynka 🩷 chociaż poczekam na połówkowe i mam nadzieję że wtedy będzie już pewniak 🙂 wyszła mi cukrzyca ciążowa 😕 czy któraś z was ma lub miała w poprzedniej ciąży i jak sobie radzić? 29 stycznia mam pierwsze zajęcia w szkole cukrzycowej. Dostałam glukometr, na razie będę się kuć, a nie wiem czy lepszy sensor?
Pysio, MayMasza, Pat93, WiolaP, Rewelka, Pani Bocianowa lubią tę wiadomość
32 & 34. ⛪ 2020 r
04/24 - 💔 9 tydz Madzia
12/24 - 💔 7 tydz Józio
3 x stymulacje letrozolem ❌
1️⃣ IUI - 15/10/25 🙏 ⏸️
Beta 10dpo- 22,5 --> 12 dpo 59,1 --> 20 dpo 2013
26.11 2 maluchy jeden 6+3:💔 drugi 7+4 crl już 1,3cm 🦋 -->1.12 - 1,8 cm 🦋 --> 8.12 - 2,4 cm 🦋-->14.12 krwotok 😑 3,5cm fhr 176 🦋-->23.12 ponowne krwawienie, 5cm fhr 171 🦋 --> 24.12 krwotok 😑 🦋 --> 5.01 prenatalne - ryzyka niskie 🎉 6,5cm cudu 🦋. -->19.01 - 128g chyba dziewczynki 🩷🦋🥰--> 4.02 - 200g 🩷🦋--> 17.02 - 261g kruszynki 🦋--> 3.03 połówkowe 🙏
Rośnij maluszku 🙏🙏🙏
Ona: PCOS, IO, MTHFR hetero, PAI homo, cd56 dodatnie, cukrzyca ciążowa
On: IO, żołnierzyki wolne, ale w dostatecznej ilości

-
Ja jeszcze kilka dni temu cieszylam sie ze w koncu znalazlam idealne legginsy, zamowilam druga pare, a dzis juz sa za male 🙈 jak tak dalej pojdzie to bedzie wesoloMissi wrote:Wyglądam jak ciężarówka mimo tego że nie przytyłam. Brzuch i cyce rosną jak szalone. Idę pod prysznic i leżeć!
I nowe foto w łazience u babci musi być! 😀
Missi lubi tę wiadomość











