Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamusie październik 2019
Odpowiedz

Mamusie październik 2019

Oceń ten wątek:
  • nuśka91 Autorytet
    Postów: 1043 2172

    Wysłany: 28 września 2019, 00:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem w szpitalu, skurcze chyba już co 3 min, 4 cm rozwarcia. Trzymajcie kciuki.

    Konieczynka, JaSzczurek, Jupik, kasia1518, adella1, Milanka, moni05, przedszkolanka:), Goemi, Spirit, Karooo93, nick nieaktualny, ammarylis, kalcia64, wiktoriaa, Kookosowa, KasiaP, ManiaM, Monalisa88, japonka, kkkaaarrr, Aaga, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Jupik Autorytet
    Postów: 2947 1313

    Wysłany: 28 września 2019, 01:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje dla świeżych mamusiek :-)

    Nuska, trzymam kciuki :-)

    dxomf71x292hw6jw.png
    f2wlj44j36x6tmua.png
  • Sarrrra Autorytet
    Postów: 3200 1290

    Wysłany: 28 września 2019, 03:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuśka, Moni trzymam kciuki. Moni ja bym tam jyz o cc krzyczała. Masakra.

    Ja mega, krwawie. Po cc z Wojtkiem nie krwawilam tyle. Musieli mnie dobrze wyczyścić. Operacja była skaplikowana no po ost cc miałam dużo zrostow macicy z brzuchem co kolwiek to znaczy. Dali mi jakiś proszek do brzucha żeby teraz tak nie było. 600 zł nierefundowany przez NFZ ale nie ważne. Trwało wszystko 3 razy dłużej 1 h aż dali mi słuchawki na uszy żebym rozmów lekarzy nie słyszała. Moje bóle jelit przy przeswaniu się treści w jelitach to prawdopodobnie wynik zrostow.

    Cod po zehsciu znieczulenia noga zupełnie przestała boleć. Jak to możliwe.

    Lejarz powiedział że koniec dzieci. Nie donosze ciąży zbyt cieka blizna i macica nienadaje się do tego więcej razy bo pęknie.

    Ciekawe jakie będę mieć okresy. Do tej pory były bardzo słabe. 2,5 dnia i koniec raczej nie bolesne.

    Chodzę już, boli ale do przeżycia. Słysząc krzyki z porodowki z porodów nat dziękuję za cc. Wiem że każdy poród inny ale ja się do tego bym nie nadawała.

    km5sgu1rnzh3xzcx.png

    zem320mmiu4xizmw.png
  • emikey Autorytet
    Postów: 3146 2258

    Wysłany: 28 września 2019, 03:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jupik urodziłas czy gratulować ci wstąpienia do klubu 40plus? :P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    EnhBp1.png
    Zdbo.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3639 2526

    Wysłany: 28 września 2019, 04:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrra, ciekawe czy u mnie nie ma tego samego. Te jelita Cię bolały cały czas ? Bo ja mam od jakiś 3tyg tak że jak mi się chce 2 to mam taki ból brzucha że nie mogę dojść do łazienki, a potem jak się wypróżnie to jest ok.

    kasia1518

    age.png
    age.png
    preg.png
    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml

    Chłopiec 🩵
  • adella1 Autorytet
    Postów: 760 580

    Wysłany: 28 września 2019, 05:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuska, powodzenia.
    Nie śpię od godziny. Kochane dzieci😠😠😠

  • Uwemhe Autorytet
    Postów: 655 410

    Wysłany: 28 września 2019, 06:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej
    Nas standardowo obudzili na ktg o 5 30 rano. Powodzenia rodzącym wszystkim:-).
    Sarra w koncu masz to za sobą:-) gratuluje. Obyś ssybko do siebie doszła. Dobrze że wiecej dzieci nie planowałaś. Mocno ściskam.

  • moni05 Autorytet
    Postów: 4038 6188

    Wysłany: 28 września 2019, 06:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuśka, kciuki! ✊🏻✊🏻😘

    JaSzczurek, fajnie, że jesteś 😘 pamietam Twój poród... ciężko. Nie upieram się przy SN, ale nie zrobią mi cięcia po jednym dniu pod oksy. Takie maja przepisy chyba 🤷🏻‍♀️ Gdyby mi odeszły wody i nie byłoby odwrotu, a byłoby tak, jak przedwczoraj to brak postępu i faktycznie tną. Za prośbę indukcji pod epiduralem by mnie chyba wyśmiali 😉 nawet na porodówce nie ma nic prócz gazu.

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    Prawie trzy lata starań 2016-2019
    ❌ Hashimoto, PCOS, niedoczynność tarczycy, tachykardia zatokowa

    Alicja - 22.02.2012
    Remigiusz - 05.10.2019
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 28 września 2019, 06:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuśka kciuki!! Juź po??

    Monia u mnie oxy stopniowo była zwiekszana aż do skurczy..
    Ja uparta ani razu,ani piłki nic nie chciałam :p

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4038 6188

    Wysłany: 28 września 2019, 06:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przedszkolanko, tak, ale jeśli poród postępuje, rozwarcie idzie, skurcze są efektywne to ja nie mam zastrzeżeń. Na początku cieszyłam się i traktowałam ból jak progres - boli = działa, za niedługo będzie młody. Ale kiedy bóle zmieniły się w bóle typowo oksytocynowe, zlokalizowane w krzyżu + rwanie podbrzusza, które nie spinalo macicy, trwało non stop i nie wpływało na rozwarcie, bo przez 10h miało wciąż 3cm mimo masażu szyjki w trakcie i zastrzyku na jej rozluźnienie, to ja już nie byłam taka odważna i dzielna... może mam mniejszy próg bólu, ale dla mnie ten ból był niepotrzebny i męczący, bo nic, zupełnie nic nie wniósł ;)

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    Prawie trzy lata starań 2016-2019
    ❌ Hashimoto, PCOS, niedoczynność tarczycy, tachykardia zatokowa

    Alicja - 22.02.2012
    Remigiusz - 05.10.2019
  • Goemi Autorytet
    Postów: 253 172

    Wysłany: 28 września 2019, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratuluję dla kolejnych mamusiek. Zdrowia dla dzieci, a Wam szybkiego powrotu do formy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2019, 06:48

  • Spirit Autorytet
    Postów: 2182 1352

    Wysłany: 28 września 2019, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarrrra wrote:
    Nuśka, Moni trzymam kciuki. Moni ja bym tam jyz o cc krzyczała. Masakra.

    Ja mega, krwawie. Po cc z Wojtkiem nie krwawilam tyle. Musieli mnie dobrze wyczyścić. Operacja była skaplikowana no po ost cc miałam dużo zrostow macicy z brzuchem co kolwiek to znaczy. Dali mi jakiś proszek do brzucha żeby teraz tak nie było. 600 zł nierefundowany przez NFZ ale nie ważne. Trwało wszystko 3 razy dłużej 1 h aż dali mi słuchawki na uszy żebym rozmów lekarzy nie słyszała. Moje bóle jelit przy przeswaniu się treści w jelitach to prawdopodobnie wynik zrostow.

    Cod po zehsciu znieczulenia noga zupełnie przestała boleć. Jak to możliwe.

    Lejarz powiedział że koniec dzieci. Nie donosze ciąży zbyt cieka blizna i macica nienadaje się do tego więcej razy bo pęknie.

    Ciekawe jakie będę mieć okresy. Do tej pory były bardzo słabe. 2,5 dnia i koniec raczej nie bolesne.

    Chodzę już, boli ale do przeżycia. Słysząc krzyki z porodowki z porodów nat dziękuję za cc. Wiem że każdy poród inny ale ja się do tego bym nie nadawała.
    W trakcie zabiegu Ci powiedzieli "rachunek będzie 600zł"czy jako wcześniej m tym rozmawiali z Tobą? Ja po synku tak krwawi łan A raczej wypadły ze mnie takie ogrome płaty krwi że mężowi kazałam położne wołać bo myślałam że to fragmenty łożyska :/ Ale za to potem było krócej

    2017 #1
    2019 #2
    :D
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 28 września 2019, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    Przedszkolanko, tak, ale jeśli poród postępuje, rozwarcie idzie, skurcze są efektywne to ja nie mam zastrzeżeń. Na początku cieszyłam się i traktowałam ból jak progres - boli = działa, za niedługo będzie młody. Ale kiedy bóle zmieniły się w bóle typowo oksytocynowe, zlokalizowane w krzyżu + rwanie podbrzusza, które nie spinalo macicy, trwało non stop i nie wpływało na rozwarcie, bo przez 10h miało wciąż 3cm mimo masażu szyjki w trakcie i zastrzyku na jej rozluźnienie, to ja już nie byłam taka odważna i dzielna... może mam mniejszy próg bólu, ale dla mnie ten ból był niepotrzebny i męczący, bo nic, zupełnie nic nie wniósł ;)
    Kurczę ale strasznie opornie..A dlaczego nie zrobią Ci lewatywy i pęcherza pod kroplówką nie przetną tylko męczą i czekają? Ja bym nerwicy dostała już..

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4038 6188

    Wysłany: 28 września 2019, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Kurczę ale strasznie opornie..A dlaczego nie zrobią Ci lewatywy i pęcherza pod kroplówką nie przetną tylko męczą i czekają? Ja bym nerwicy dostała już..
    Pęcherz przebijają przy regularnej akcji skurczowej. Bo przy braku postępu i tak skończyłoby się cc. Miałam mieć, ale rozwarcie nie ruszało, wiec to nie byłoby do końca dobre.

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    Prawie trzy lata starań 2016-2019
    ❌ Hashimoto, PCOS, niedoczynność tarczycy, tachykardia zatokowa

    Alicja - 22.02.2012
    Remigiusz - 05.10.2019
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 28 września 2019, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moni ale u mnie też nie było..miałam 3cm.z porodem do 4 cm.jak skurcza jakiegoś poczułam. Przebiły pęcherz,oxy podkrecily i ruszyło samo,od razu miałam skurcze co 2-4 minuty . No i szybko szło rozwarcie bo wstałam.

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • nuśka91 Autorytet
    Postów: 1043 2172

    Wysłany: 28 września 2019, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Urodziłam o godzinie 5:00 Kubusia, najpiękniejszego dzidziusia jakiego widziałam 😊 Poród całkowicie sn, bez zzo ani oxy. Nie wierzę, że dałam radę, ale już o tym zapominam 👍 Potem napisze więcej, jesteśmy cali i zdrowi ☺️

    moni05, nick nieaktualny, nick nieaktualny, adella1, przedszkolanka:), Konieczynka, Dominika32, eemmiilliiaa, Goemi, ammarylis, Karooo93, sandrina22, Olala, Spirit, kasia1518, nick nieaktualny, aga_ni, wiktoriaa, Kookosowa, KasiaP, kalcia, emikey, ManiaM, Monalisa88, Klaudia2016, Jupik, Olliiii, Milanka, japonka, silent, kkkaaarrr, lena198808, mia4444, Aaga, nick nieaktualny, _nova, JaSzczurek, OO83, Awaria_90 lubią tę wiadomość

  • moni05 Autorytet
    Postów: 4038 6188

    Wysłany: 28 września 2019, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuśka ❤️💐

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    Prawie trzy lata starań 2016-2019
    ❌ Hashimoto, PCOS, niedoczynność tarczycy, tachykardia zatokowa

    Alicja - 22.02.2012
    Remigiusz - 05.10.2019
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4038 6188

    Wysłany: 28 września 2019, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Moni ale u mnie też nie było..miałam 3cm.z porodem do 4 cm.jak skurcza jakiegoś poczułam. Przebiły pęcherz,oxy podkrecily i ruszyło samo,od razu miałam skurcze co 2-4 minuty . No i szybko szło rozwarcie bo wstałam.
    Ja miałam leżeć... masakra jakaś. Grawitacja wtedy wcale nie działa. W poniedziałek musi być na moich warunkach lub wcale. Niech kombinują coś innego wtedy. Ja mówię, nadal liczę na weekend, choć chyba naiwna jestem bardzo 😉

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    Prawie trzy lata starań 2016-2019
    ❌ Hashimoto, PCOS, niedoczynność tarczycy, tachykardia zatokowa

    Alicja - 22.02.2012
    Remigiusz - 05.10.2019
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 września 2019, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuska super, gratulacje! 🥰🥰🥰



    Szkoda, że u mnie z tych samych objawów nic się nie wykluło 😭😭😭

  • adella1 Autorytet
    Postów: 760 580

    Wysłany: 28 września 2019, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuska, gratulacje!👶
    Moni, tak czytam co tam z Tobą robią...Aby te meczarnie szybko skończyły się porodem.

    moni05 lubi tę wiadomość

‹‹ 1250 1251 1252 1253 1254 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ