X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe mamusie 2018
Odpowiedz

Sierpniowe mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • 1ania1 Autorytet
    Postów: 1991 584

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W jaki sposób łączycie karmienie piersią i butelkę? Pierwsze pierś, a potem mm czy co drugie karmienie mm?

    o1483e5ehwc7f9hb.png
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam jedno ktg, i nikt nie kazał więcej robić tylko też tydzień po terminie zgłosić się do szpitala, a nawet tydzień + jeden dzień bo wypadało mi na 15.08, a to było święto. Więc widocznie taka szkoła :)

    Lavendova dla mnie kp też jest męczące ale dlatego, że ja czuję się wyssana z energii przez młodego. Generalnie nie wiem czy robienie mleka nie byłoby podobnie uciążliwe, chociaż karmienie trwałoby 10min a nie czasami nam się zalegnie na 30min do godziny, chociaż spokojnie wyssałby wszystko w 10min.

    Hmm.. moje dziecko robi mase teraz ewidentnie bo cm mu nie przybywa.. już wyrobił je na 3 pierwsze miesiące życia w brzuchu :) a serio to w obwodzie przybył mu 1cm tylko od porodu co równie dobrze może być błędem pomiaru, za to piękne mięśnie mu się na udkach porobiły :D w weekend zamierzam wyciągnąć paczkę ubranek które schowałam z opisem 3-6msc bo mam deficyt pajacyków.. a że to pierwsze dziecko to oczywiście muszę mu zakładać świeże i czyściutkie za każdym razem po kąpieli :P

    edit. ok, Justyna mój nie jest największy, zmieniam zdanie my mamy pewnie coś koło 5,1 kg :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2018, 11:48

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta mój rośnie w oczach, aż sama jestem przerażona. Wygląda jak 3-4 miesięczne dziecko :) każdy tak mówi. Mamy kontrole na początku września to się okaże ile dokłądnie waży, ale nawet jeśli waga się pomyliła to widać ze z 5,5 kg ma już na pewno. Teżbyłam tłustym dzieckiem do 4 roku zycia wiec idzie w ślady Mamusi :)

    Marta..a, pumka1990 lubią tę wiadomość

    7w3d 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1ania1 wrote:
    W jaki sposób łączycie karmienie piersią i butelkę? Pierwsze pierś, a potem mm czy co drugie karmienie mm?

    Ja zawsze najpierw piers.
    My schodzimy powoli z mm. Ale zaczynalismy ze po kazdym karmieniu dawalismy butle.

    Teraz 2 max 3 jest butla.. i tez zawsze po piersi..

    Marta..a lubi tę wiadomość

  • pumka1990 Autorytet
    Postów: 1186 599

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Qumish wrote:
    Czy przy kp możliwy jest biały nalot na języku? Czy biały język oznacza pleśniawki..? :/ jak to odróżnić?

    U nas był to nalot z mleka. Mieliśmy przemywac zielona herbata i wszystko wróciło do normy :)

    Emil - 28.07.2018 r - godzina 22.18 - 2530 gram i 50 cm szczęścia do kochania <3
    17u9sg18c0ymn8s1.png[/link]


    24+0 - 692 g/29+0 - 1392 g/32+6 - 2233 gramy szczęścia <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    A dlaczego nie kp?? ;)

    Bo boli. Sutki do teraz mnie bola jak zasysa tak ze az gwiazdki widze :O teraz jeszcze ten cycek to jest taki bol ze ledwo reka ruszalam wczoraj. Po goracym prysznicu, katowaniu laktatorem i tabletce paracetamolu juz lekko lepiej. Poza tym to co Marta pisze jest strasznie meczace.

    Ja mm tez daje po cycku jak juz widze ze nie mam mleka a ta dalej cos by pila. Obecnie raz dziennie wieczorem, nie zawsze wypije, czasem polowe a czasem wszystko :/

    Jak dlugo planujecie kp?

  • 1ania1 Autorytet
    Postów: 1991 584

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie kp to też męczarnia. Najchętniej to zrezygnowałabym już dzisiaj, bo ciągle mam jakieś problemy z piersiami, ale dla małego zaciskam zęby i karmię. Położna też dzisiaj kazała mi go dokarmiać, ale narazie stwierdziłam, że muszę go dostawiać do chorej piersi. No i biorę antybiotyk. Ciągle pod górkę

    o1483e5ehwc7f9hb.png
  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1865

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie kp to tez tortura, ale zaciskam zęby. Tez mnie boli przystawianie, niestety Mała cały czas płytko chwyta, a ja przegrywam walkę z nią :/ Liczę, że tak jak poprzednio po 3 miesiącach zacznie się już robić dobrze.
    Starszą karmiłam prawie 15 miesięcy i teraz tez bym chciała podobnie.

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi młody nie robi krzywdy jako takiej.. czuje szpileczki w piersi przez pierwsze 3-4 łyki ale potem sobie bezboleśnie ciumka.. Chcę ustawowe 6msc i powoli przejść na mm, nawet i w piątym może zacznę dawać mm zamiast jednego/dwóch karmień i tak powoli zejść z cycka żeby sobie i jemu krzywdy nie zrobić. Złączy się to z urozmaiceniem diety :)

    Tak jak kiedyś pisałam, osobiście nie podobają mi się takie już roczne dzieci przy cycku, jakoś to do mnie nie trafia chociaż wiem, że teraz i 3 lata się już zaleca karmić ale 3latka to już w ogóle nie mogę sobie przy cycku wyobrazić.. Żeby nie było nie mówię, że to źle bo nie chcę burzy wywołać. Do mnie to po prostu nie trafia i tyle ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2018, 12:49

    Patti_MG lubi tę wiadomość

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • 1ania1 Autorytet
    Postów: 1991 584

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liczę, że wytrwać chociaż 3 miesiące, ale narazie się na to nie zanosi. Za chwilę mały będzie miał 3 tyg, a laktacja dalej rozchwiana, nic się nie normie. Karmienia o różnych porach i czasie trwania, a to zastój, a to początek zapalenia. Można oszaleć. Znajoma powiedziała mi kiedyś, że kp to cudowna sprawa dla matki- stwierdzam, że nie dla każdej...

    o1483e5ehwc7f9hb.png
  • 1ania1 Autorytet
    Postów: 1991 584

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytanie z innej beczki... Polecacie jakieś karuzele do łóżeczka?

    o1483e5ehwc7f9hb.png
  • pumka1990 Autorytet
    Postów: 1186 599

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justa1509 wrote:
    No to juz pisze :) po podlączeniu oxy, ktpra miała być tylko testem ruszyły skurcze. Najpierw brzuch się spinał, a później zaczęło boleć. Byłam cały czas pod ktg, wiec leżałam... Koło 13 zadzwoniłam do męża, że cholernie boli i niech przyjeżdża bo wróżą poród. Przedtem usłyszałam w kroku takie pyk i zrobiło mi się ciepło, pierwsza myśl-zesikałam się, ale jak spięłam mięśnie to ciekło dalej. Położna oznajmiła wszystkim, że bedziemy rodzic dzisiaj :) później bolało tylko bardziej... Dostałam coś rozkurczowego i gaz, ale po gazie tak chciało mi się spać, że zasypiałam w trakcie porodu :p no i później parcie... Nie wiem ile razy krzyczałam, że nie dam rady, żeby go wyjęli. W ogole to dużo krzyczałam, dostałam na troszke piłkę, bo szyjka trzymała jeszcze i to dawało radę, ale ktg gubiło Filipa. Później już tylko więcej krzyku i parcie... Zeszło sie lekarzy i położnych, pomagali bardzo. Nacięli mnie i pękłam troszke, dostałam hemoroidów... Ale jak wyszła główka, to 2 sekundy i usłyszałam cichy płacz :)
    Ze zmęczenia nie moglam nawet płakać :p
    Filip urodził się o 17.50, waży 4120 gramów, ma 58cm. Przyssał pięknie :) u nas nie kangurują, jedynie na chwile mi go dali, a później zabrali. Na noc też go nie mam, bo muszę wrócić do sił.
    Po porodzie dostałam zupkę jarzynową, najlepsza jaką jadłam :) i mam jeszcze kolacje.
    Mąż strasznie to przeżył, że tak bolało, ze krzyczałam... A ja juz nie pamietam tego bólu i na porodówce przy szyciu mówiłam że drugie dziecko bedzie na pewno :)

    Gratulacje <3

    Emil - 28.07.2018 r - godzina 22.18 - 2530 gram i 50 cm szczęścia do kochania <3
    17u9sg18c0ymn8s1.png[/link]


    24+0 - 692 g/29+0 - 1392 g/32+6 - 2233 gramy szczęścia <3

  • Ania241188 Autorytet
    Postów: 2697 1412

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja lubię karmić pomimo że boli i przy zasysaniu aż przeklnę ale lubię patrzeć jak pije ;)

    justyna14 lubi tę wiadomość

    zrz6x1hpuh8zaykc.png
    f2w3bd3m75py8k9r.png
  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1865

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja lubię patrzeć jak się napasie i odpada od cycka... napruta jak bąk, pochrumkując z zadowoleniem i z cieknącą strużką mleka w kąciku ust ;) Mój knurek kochany <3

    nick nieaktualny, Marta..a, Kasiaja, misia-kasia, squirrel, AnkaK90, nick nieaktualny, justa8902, belladonna, nick nieaktualny, e_mii, pumka1990, justyna14, ingelita lubią tę wiadomość

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1ania1 wrote:
    Pytanie z innej beczki... Polecacie jakieś karuzele do łóżeczka?
    Ja mam Fischer Price rainforest. Nam się podoba. Kupiłam na olx używaną.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja ucze sie kp.
    Faktycznie pierwsze pare lykow. To az mroczki mam przed oczami.
    Chcialabym ogolnie móc karmić tylko piersią. Ale nadal łączymy to z mm.
    Laktacja nie chcę sue rozbujac. :/

  • Ania241188 Autorytet
    Postów: 2697 1412

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas rozmiar 56 już za mały. 50 w ogóle nie założyłam za małe były. Muszę dokupić pajace na 62.

    zrz6x1hpuh8zaykc.png
    f2w3bd3m75py8k9r.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1ania1 wrote:
    Pytanie z innej beczki... Polecacie jakieś karuzele do łóżeczka?

    To co podoba sie rodzicom nie koniecznie dziecku aie spodoba. ;)
    Mam b-kids. Zero zainteresowania. Ani to ze gra, ani ze sie rusza, ani to ze świec i nie wzrusza Hani.

    Mama chciała kołyskę do salonu.. a moja nue znosi byc bujana. I sliczna kołyska stoi smutna. :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2018, 15:08

  • Ania241188 Autorytet
    Postów: 2697 1412

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to dwa moje bąki ;) jedno po cycowaniu poszło spać drugie właśnie z drzemki wstało. Wzrusza mnie ten widok :) dwójką moich bąbli. Nie mogę aż uwierzyć że mam to szczęście :)

    olek bezsmoczkowy i Pola smoczkowa :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/039035740a70.jpg

    nick nieaktualny, Marta..a, gosia.kak, Kasiaja, chabasse, nick nieaktualny, misia-kasia, nick nieaktualny, e_mii, pumka1990, nick nieaktualny, ingelita, Patti_MG lubią tę wiadomość

    zrz6x1hpuh8zaykc.png
    f2w3bd3m75py8k9r.png
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 31 sierpnia 2018, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy karuzele żyrafe z Fisher Price, dostaliśmy w spadku po kuzynie. Młody nie wykazuje nią zainteresowania, jest bo jest i tyle :) podobała mi się za to ta z baby sense.
    Od dziś mamy szumisia, bo na sesji noworodkowej zachowywał się jak anioł jak go słyszał ale w domu to tak chyba nie działa. Położyłam się z nim i mnie chyba od tego szumu głowa boli ;p
    Mam stara wersję szumisia śpiącego bo te nowe wydawały mój się olbrzymie i takie nie chłopięce. Więc mam śpiącego szarego.

    Paulina my się lubimy bujać :D ale nie mamy kołyski. Chce leżaczek ale ponoć koleżanki z pracy się zrzucają na prezent więc czekamy :)

    Ania my kochamy smoczek. Mamy dwa darmowe z nuka, a dzisiaj przeczytałam że powinno się je raz na miesiąc wymieniać, serio? Nawet u takiego bezzebowca małego?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2018, 14:49

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
‹‹ 1349 1350 1351 1352 1353 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ