Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe mamusie 2018
Odpowiedz

Sierpniowe mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania241188 wrote:
    W szpitalu jak byłam z małą to właśnie tak mierzyli że przesuwali bo czole

    A u mnie strzelali i już :)

    to chyba dokupię termometr geratherm non contact i aspirator z haxe, bo widzę, że polecacie :)

  • AnkaK90 Ekspertka
    Postów: 160 209

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się wyłamie i aspirator kupiłam Katarek właśnie do odkurzacza :p wszyscy znajomi wokół ten polecali :)
    Termometr mam z microlife elektroniczny, ale też kiedyś kupiliśmy w Lidlu taki bezdotykowy i oba pokazują ta samą temperaturę, a porownywalismy z takim alkoholowym (wygląda jak rteciowy)

    TYMEK ur 30.06.2018r. W 34+4tc ❤️
    f2wl2n0aindk2re3.png
  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1865

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam termometr Microlife, ale nie jest zbyt godny zaufania. Mierzę temperaturę od razu po 3-4 razy pod rząd i wyciągam średnią :P Bo pomiary potrafią się różnić o 0,7 stopnia :/
    Natomiast i tak jest to na pewno lepsze rozwiązanie niż tradycyjne termometry wtykane do zadka, bo gwarantuję Wam, że rozbieranie dziecka w nocy, żeby wsadzić mu coś na kilka minut do tyłka nie skończy się dobrze dla nikogo ;)

    ingelita lubi tę wiadomość

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
  • edytkaa93 Autorytet
    Postów: 2027 816

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kupiłam termometr właśnie w lidlu a jaki będzie to się okaże. Z tego co mierzyłam nam w domu to raczej dobrze pokazywał. A do noska mam zwykłą gruszke:)

    Dziś przyszła mi paczka z gemini:D nie ma to jak mieć radość z głupich podkładów porodowych i tak dalej:p
    Przyjaciółka pożyczyła mi też ciuszki od swojej małej które jej zostały, dwie duże torby, nie mam pojęcia gdzie to pomieszczę:D

    ingelita lubi tę wiadomość

    17.08.2018 M<33
    09.10.2020 A<33
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leticia wrote:
    Natomiast i tak jest to na pewno lepsze rozwiązanie niż tradycyjne termometry wtykane do zadka, bo gwarantuję Wam, że rozbieranie dziecka w nocy, żeby wsadzić mu coś na kilka minut do tyłka nie skończy się dobrze dla nikogo ;)
    Haha a ja naiwna myślałam, ze tymi tradycyjnymi normalnie pod paszką się mierzy takiemu maluchowi :D teraz jak o tym myśle, to chyba to by było niewykonalne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2018, 13:25

  • Ania241188 Autorytet
    Postów: 2697 1412

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavendova wrote:
    To ja wiem że wtedy już uznana jest za donoszoną ale jednak większość kobiet rodzi bliżej terminu a często są nawet ciążę przenoszone. Nawet cc teraz jest praktyka ze czeka się jak najbliżej tego 40 tc wiec ja dalej twierdzę ze sie szybciej nie wybieram :P
    Ja urodziłam w 41 tygodniu a wydawało mi się cała ciążę myslalam że urodzę dużo wcześniej że względu że miałam łyżeczkowanie.

    zrz6x1hpuh8zaykc.png
    f2w3bd3m75py8k9r.png
  • misia-kasia Autorytet
    Postów: 1374 568

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edytkaa93 wrote:
    Dziś przyszła mi paczka z gemini:D nie ma to jak mieć radość z głupich podkładów porodowych i tak dalej:p
    A ja właśnie zamówiłam już wszystko dla dziecka, w przyszłym tygodniu zaczną schodzić paczki i będę odpakowywać, prać i układać. Cieszę się na ten fakt jak dziecko :D

    Pozostanie już tylko kupno torby to szpitala i dodatkowej koszuli nocnej.

    ingelita lubi tę wiadomość

    17u9tv73c400zyd6.png
    l22n9vvjln9sss76.png
  • ingelita Autorytet
    Postów: 769 763

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sobie wykrakalam poród równo dwa tygodnie przed terminem :) Teraz tez chętnie urodzę wcześniej. Strasznie mnie meczy ta ciąża.

    Aspirator kupiłam Frida, ale przy pierwszej córce miałam z Rossmanna i był spoko. Do tego używałam tez tradycyjnej gumowej gruszki.

    Termometr mam bezdotykowy firmy Omron. Jest dość dokładny, ale żeby tak super na 100%, to raczej nie.

    Ja spakowałam torbę do szpitala dla mnie, część torby dla bobo i jestem w trakcie pakowania torby na porodówkę. Jak poprasuję dzieciowe ubranka, to dopakuję i będzie w zasadzie wszystko. Jakoś mnie naszło i wzięłam się za to na serio, bo coraz mniej siły mam na cokolwiek. Będę miała z głowy.

    j5rbjw4zpzcf32ff.png
    jox69vvjwkeeyc8z.png

  • edytkaa93 Autorytet
    Postów: 2027 816

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na pakowanie torby i pranie dzieciecych ciuszków daje sobie jeszcze czas, bo planuje w lipcu. Ale ostatnio stwierdziłam że trzebabyło by chociaż wyprać te piżamy które kupiłam, bo jak by się coś stało, nawet nie musi to być poród, to nie mam co na siebie włożyć w szpitalu:)

    17.08.2018 M<33
    09.10.2020 A<33
  • gosia.kak Autorytet
    Postów: 508 234

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku dziewczyny nie straszcie tymi wczesniejszymi urodzeniami :D :D Mi tam w ciązy jest fajnie, takze nie spieszy mi sie jeszcze do pieluch i wstawania w nocy znabrzmiałymi cyckami ;)
    Dopiero od miesiąca jestem na l4, wiec jeszcze mi się nie znudziło siedzenia w domu, leżenie, ogladanie seriali, odpoczywanie na balkonie, czytanie ksiazek, chodzenie na basen o dowolnej porze, do warzywniaka po truskawki, czereśnie, bób, itd. Fajnie jest :)

    AnkaK90 lubi tę wiadomość

    3i492n0agf4rykt3.png
  • Iva79 Autorytet
    Postów: 425 561

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania241188 wrote:
    Ja urodziłam w 41 tygodniu a wydawało mi się cała ciążę myslalam że urodzę dużo wcześniej że względu że miałam łyżeczkowanie.

    Mnie na szczescie ominelo lyzeczkowanie , ale tez bylo ciezko urodzic lozysko , duzo krwi przy tym stracilam. Jak u Ciebie to wygladalo? Mialas znieczulenie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2018, 16:28

    zem3o7es4lhz362l.png
    zem3x1hpn1yi29v5.png
  • Eilleen Autorytet
    Postów: 3420 856

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też się nie spieszy. Pranie wszystkiego zostawiam na lipiec ale też zobaczę kiedy bo okaże się na kiedy będzie przeprowadzka. Bez sensu byłoby to drugi raz prać.

    qb3ci09k96tb3ht7.png
    h44e3e3kl4vyek4m.png
  • gosia.kak Autorytet
    Postów: 508 234

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja prac i prasowac wszystko zamierzam pod koniec czerwca/na początku lipca, bo chciałabym miec to w miare świeże.
    Dziś chyba rozejrze się w internecie za jakąs torbą do szpitala, albo dwoma, bo drugą przygotuje dla dziecka i zaczne w przyszłym tygodniu powoli kompletowac rzeczy do szpitala. W poniedziałek na szkole rodzenia dostalismy liste potrzebnych rzeczy w szpitalu w którym chciałabym rodzić wiec w koncu mogę zacząć to ogarniac ;)

    3i492n0agf4rykt3.png
  • squirrel Autorytet
    Postów: 1291 615

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jakoś pod koniec czerwca mam zamiar brać się za pranie, pakowanie torby do szpitala i zapełnianie szafek w pokoju malutkiej. Narazie wietrze torbę na balkonie bo jakoś tak mi śmierdzi mimo, że nie była nigdy używana. Boję się że jak tam powkładam ubrania to mi prześmiardną. Wietrze też meble w pokoju malutkiej bo też pachną nowością. Ogólnie to z jednej strony już nie mogę się doczekać aż mała pojawi się na świecie, a z drugiej strony dopiero teraz tak naprawdę cieszę się tą ciążą, ruchami w brzuchu i tym że jeszcze świat nie stanął na głowie i można sobie pospać beztrosko :-)

    Co do wyprawki to mamy już w zasadzie wszystko na start. Za miesiąc odbieramy wózek i fotelik i chcę jeszcze kupić przed porodem elektroniczną nianię z kamerą bo mieszkamy w domu a pokój malutkiej jesy na górze, poza tym jest jeszcze ogród a chciałabym ją jednak mieć na oku :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2018, 17:35

    🌸 ❤️ sierpień 2018
    🐻❤️ maj 2021
  • nesssssa Autorytet
    Postów: 1923 809

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A z tymi torbami to jak robicie? Na poród tylko porodowa z rzeczami dla nas?
    A gdzieś tam czeka sobie torba na po porodzie dla nas i dziecka?

    w57vyx8dy9s6xggg.png

    zem38ribu7ozxy1q.png
  • Zolza_ Autorytet
    Postów: 1098 784

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanko, wczoraj wieczorem miałam takie kłucia jakby mi ktoś igłę w pochwę wbijał ale przeszło, ale dziś mam jakiś dziwny ból w kroczu. Nie wiem czy to boli miednica czy co... Miała któraś tak? Wizyta za tydzień dopiero, a w piątek było wszystko ok.

    iv099vvj1wzlmrpz.png
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak robię, że mam dwie. Na poród muszę zabrać jeszcze pakiet do bankowania krwi a jest całkiem spory.

    W tej drugiej już będę mieć głównie dla małego rzeczy, bo swoje mam w tej na poród w większości, więc tylko przełożę i oddam ją mężowi.

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja biorę dwie torby, mała na poród. Sama muszę nieść. :D rzeczy dla mnie - na poród. :)

    Druga - mąż przyniesie. Reszta rzeczy dla mnie po porodzie i dla małej. :D :)


    Mnie ciąża mocno ciąży fizycznie i psychicznie.
    Gdyby nie te bóle :( to może i fajnie by było. :)

  • Kasiaja Autorytet
    Postów: 1083 810

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie po wizycie. Zrobił USG III trymestru, wszystko jest dobrze :-) Zuzia pozostaje Zuzią i waży już 1700g ;-) pokazałam mu to ugryzienie bo mimo, że rumień ładnie zszedł to miejsce po ugryzieniu dalej czerwone, na jego oko mówił, że to prawdopodobnie pająk i kazał się nie przejmować, gdyby to był kleszcz lub żmija to wtedy można się martwić.
    Z wyprawki mam już wszystko, ubranka nawet wyprane i wyprasowane przez moją mamę ;-) kupiłam drugą torbę do szpitala taką: https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2611463c0148.png Spodobała mi sie w niej, głównie, ta osobna kieszeń na buty ;-) W nią spakuje moje rzeczy tzn koszulę na poród oraz dwie na przebranie, ręczniki, klapki pod prysznic, skarpetki, majtki poporodowe i podkłady, wodę mineralną, kosmetyki i jakieś landrynki, No i kartę ciąży z wynikami badań. Jeszcze kubek i sztućce bo wole mieć swoje, a i kilka pieluszek tylko bo dają niebieskie pudełko i z nim jest cała paczka Pampers. W drugą zapakuje ciuszki dla malutkiej na wyjście (u mnie w szpitalu nie pozwalają ubierać w swoje ) i kocyk w razie niepogody, a dla mnie ubranie na wyjście i to chyba tyle. Tą drugą torbę tatuś przywiezie jak będziemy wychodzić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2018, 18:38

    chabasse lubi tę wiadomość

    km5shdge7thpmtsb.png[/url]
    17u9anli7kai2cz3.png
    qb3cru1dgr6glvjy.png
  • edytkaa93 Autorytet
    Postów: 2027 816

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam na szkole rodzenia położna kazała przygotować 4 reklamówki;
    1: rzeczy dla nas typu piżamy itp do porodu
    2: rzeczy dla męża, musi mieć na przebranie swoje rzeczy jeśli chce towarzyszyć mi podczas porodu, podobno położne sprawdzają czy mąż się przebrał, musi miec ten zielony fartuch i te folie na buty, no i np może miec tam kawe i kubek, i poprosic by panie zaprzyly mu kawe czy cos:)
    3: dla dziecka, ale rzeczy do szpitala typu pampersy, i rzeczy do przewijania. Ciuszki są w szpitalu ale jak ktos sie upiera moze miec swoje.
    4: ta reklamowka ma zostac w domu i mąż zabiera ją gdy po nas przyjeżdża, są tam ciuchy jeszcze ciążowe dla mnie, i reczy na wyjscie dla dziecka.

    Wiadomo ze wszystko wsadze do torby ale mam już posegregowane wszystko co potrzeba i później szybko sobie wyciągam.

    Dooti lubi tę wiadomość

    17.08.2018 M<33
    09.10.2020 A<33
‹‹ 860 861 862 863 864 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ