X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na owulację my starające się
Odpowiedz

my starające się

Oceń ten wątek:
  • Rafaello Autorytet
    Postów: 630 130

    Wysłany: 1 stycznia 2016, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy na naturalnych cyklach zdarza Wam sie miec mega bolesne owulacje? (Zeszly cykl mialam stymulowany clo) 1,5dnia mnie napierniczalo a przy serduszkowaniu myslalam ze mi cos w srodku wybuchnie

  • Ewelka Elka Ekspertka
    Postów: 175 95

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dość bolesne owulacje, jak np. jadę wtedy samochodem to na każdej nierówności czuję jak mnie jajnik kłuje :) i tak około pół dnia mnie boli :) ale cieszę się z tego bólu bo wiem kiedy był ten najlepszy czas :)

    2iq53e5e3yojhi4f.png
    4c3thqvknxkcy7op.png
  • martta Autorytet
    Postów: 1429 1022

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mam bolesne owulacje najczęściej. Zaczynam sie czuć okresowo, zabija mnie moje przeziębienie nadal i nie jest fajnie. Czekam do pon z testowaniem, ale raczej jic z tego, tym razem to chyba nawet byłoby lepiej, mogłabym zaczac porządnie sie leczyć, bo te babcine sposoby to ehhhh.....

    o148p07w5riqasy7.png
  • Rafaello Autorytet
    Postów: 630 130

    Wysłany: 2 stycznia 2016, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie czy ten bol dopiero zwiastuje owulacje czy boli w trakcie owulacji? Mialyscie robiony wtedy monitoring jak tak bolalo?

  • martta Autorytet
    Postów: 1429 1022

    Wysłany: 3 stycznia 2016, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie miałam monitoringu robionego, ale mnie tak mocno boli dzień przed i w dzień owulacji jak wynika z obserwacji.

    o148p07w5riqasy7.png
  • gabryśka Autorytet
    Postów: 314 197

    Wysłany: 3 stycznia 2016, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie dziewczyny :)

    nieska nie pomogę niestety w interpretacji wyników. nie znam się... i takich badań nie miałam robionych..jeszcze...
    co do bolesnych owulacji...to też odczuwam ból..w podbrzuszu... nawet kochać się nie raz ciężko bo taki ból ;)..ale nigdy nie wiem czy ten ból jest w dzień owulacji...czy przed....
    myśle aby w lutym wybrać się do gina na monitoring...

    ❤ 2008r. - 👧
    ❤2016r.- 👧
    ❤2023r. -👧
  • martamarta Koleżanka
    Postów: 49 10

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny wiecie może czy do mierzenia temperatury może być taki zwykły cyfrowy termometr ? Pytam bo zespół mi się termometr do owulacji dziś rano i musze nowy zamówić przez Internet. Narazie musze mierzyć temperaturę zwykłym cyfrowym który ma tylko jedno miejsce po przecinku i obawiam się ze mierzona temperatura może nie być miarodajna.



  • anusiak5 Autorytet
    Postów: 1657 522

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja takim mierze cały czas.dziewczyny polecaja owulacyjny bo jest dokładniejszy i przy malutkich różnicach łatwiej uchwycic różnice

    anusiak=niedoczynnosc tarczycy i hashimoto
    iv09jw4z4iotag22.png whjt3csz8ywysrrm.png
    8fd339fb5b3915db6590d59424627848.png
  • martamarta Koleżanka
    Postów: 49 10

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to w takim razie zacznę mierzyć zwykłym. Dziękuję za odp anusiak5


  • Ewelka Elka Ekspertka
    Postów: 175 95

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martta czemu się nie chwalisz :) ja dzisiaj sobie pomyślałam że obejrzę Wasze wykresy a tu proszę zielona kropeczka ;) gratulacje!!! :)

    martta lubi tę wiadomość

    2iq53e5e3yojhi4f.png
    4c3thqvknxkcy7op.png
  • Lapi84 Znajoma
    Postów: 25 4

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nieska, szkoda że te badania robiłaś tak na granicy końca fazy lutealnej, a początku folikularnej. Ale skoro miałaś śluz pomieszany z krwią to chyba lepiej przyjąć, że bad. zrobiłaś w 1dc. A zakładając tak wszystkie wyniki wyglądają dobrze. Prolaktyna na górnej normie więc może ew. ona do powtórki, albo do testu z metoklopramidem. A hormony tarczycy/TSH w normie?

    Lapi84
    a5d5ed8847b4d7fe01e7381afcbea308.png
  • Nieska Koleżanka
    Postów: 71 16

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lapi, TSH mam 1,140 więc jest super, unormowało się.
    Co do pozostałych badań to mam pewne wątpliwości czy są w porządku, nie wiem który dzień cyklu przyjąć, bo faktyczne krwawienie zaczęło się następnego dnia po wstaniu z łóżka. Dziś idę do gina, ciekawe co na to powie. Martwię się trochę.

    Nieska, rocznik 82'
    rozpoczęcie starań 10.2015
  • Myszk@ Autorytet
    Postów: 1531 1230

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mogę dołączyć do starających się? ;) mam hasimoto i endometriozę, nie wiem jakiego stopnia, bo w grudniu miałam usuwaną torbiel, no i dobrze by było gdybym w miarę szybko zaszła, bo torbiele mogą nawracać.
    Od przyszłego cyklu zamierzam mierzyć temp. bo teraz w środku to pewnie bez sensu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2016, 17:24

    age.png
    age.png
    age.png
    06.07.2016 [*] Aniołek
  • NiecierpliwaKarolina Autorytet
    Postów: 2409 2115

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszka witam w klubie Hashi :-)

    n59y8u69xkreiife.png
    n59y20mm7mm8z66z.png
  • Myszk@ Autorytet
    Postów: 1531 1230

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)wnioskuję że również masz paskudę, leczysz się? Stosujesz dietę?

    age.png
    age.png
    age.png
    06.07.2016 [*] Aniołek
  • NiecierpliwaKarolina Autorytet
    Postów: 2409 2115

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Diety nie stosuje jakiejś konkretnej, staram się zdrowo odżywiać po prostu :-)
    tylko u mnie jest ta specyficzna sytuacja, ze tarczycy od dwoch lat juz nie mam :-P została wycięta z powodu nowotworu. Ale przeciwciała cały czas we krwi obecne. Moja endo twierdzi, że hashi na zawsze zostaje w organizmie, bo to w końcu choroba układu odpornościowego.
    Na ten moment tsh 1,6 przy Euthyroxie 150/175 naprzemiennie.
    A jak u Ciebie sytuacja wygląda? Jakie wyniki?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2016, 21:37

    n59y8u69xkreiife.png
    n59y20mm7mm8z66z.png
  • Myszk@ Autorytet
    Postów: 1531 1230

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojoj, faktycznie nieciekawie miałaś. Mi endokrynolog przepisał dawkę 100/112 i tak mocno mi zbiła TSH że miałam 0,86 w listopadzie mi podniosła tylko do 100, ale jeszcze się nie badałam, nie wiem o ile mi wzrosło.
    Ja na razie ograniczyłam gluten i faktycznie lepiej się po tym czuję, przestało mi "bulgotać" w jelitach, nawet waga nieznacznie ruszyła w dół.
    Mój dzisiejszy test owulacyjny nadal jest negatywny, czekam niecierpliwie na tą owulację :D

    age.png
    age.png
    age.png
    06.07.2016 [*] Aniołek
  • NiecierpliwaKarolina Autorytet
    Postów: 2409 2115

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może też pomyślę o tym glutenie :-) przydałoby się trochę zjechać w dół, bo po tych hormonach i plastrach w pakiecie troszke mi przybyło powierzchni do kochania :-P
    0,86 to faktycznie nieco za nisko. Ale u nas szybko lubi rosnąć to cholerstwo, więc pewnie sie odbije.
    A który dc u Ciebie? Może za wcześnie robisz? Nie ma w ogole dwóch kresek?

    n59y8u69xkreiife.png
    n59y20mm7mm8z66z.png
  • Myszk@ Autorytet
    Postów: 1531 1230

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj był 12 dc, a że mam cykle 27 dni, to jest tak akurat. Była druga kreseczka, ale cieniutka, czekam na tłuściutką.
    W piątek mam jeszcze wizytę u ginekologa, co prawda wolałabym ją jutro ale chyba nie uda się przełożyć.
    Ooo tak, hormony dały do pieca :D mi po szpitalu zjechało 3 kg, a byłam tylko 4 dni i stwierdziłam że choćby nie wiem co to utrzymam ten spadek, w domu spadły kolejne 2 ale po świętach wróciły na swoje miejsce :/

    age.png
    age.png
    age.png
    06.07.2016 [*] Aniołek
  • NiecierpliwaKarolina Autorytet
    Postów: 2409 2115

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszka, a powiedz jeszcze kiedy robisz ten test? Póznym popołudniem czy rano? Jaki to test?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia 2016, 11:44

    n59y8u69xkreiife.png
    n59y20mm7mm8z66z.png
‹‹ 12 13 14 15 16 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ