Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 24 listopada 2016, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MisiaZ88 wrote:
    Buko, Little, któraś z Nas jest następna !!!
    Noo dziewczyny teraz to już nie ma odwrotu! Za Anę oczywiście trzymam kciuki żeby ciąża skończyła się zdrowo za 8msc a Was dziewczyny informuję, że czekamy a wiecznie czekać nie będziemy :-P

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 listopada 2016, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To musicie się uzbroić w cierpliwość :( ja miałam podchodzić do iui w tym miesiącu, ale niestety, albo i stety moja Klinika wymaga posiewu z kanału szyjki macicy dosłownie do wszystkiego. I niestety wyhodowałam sobie jakąś bakterię, lekarz do którego poszłam po receptę powiedział, że jest ona niegroźna i w ogóle jej się nie leczy, a w innych klinikach w takiej sytuacji to tylko okołozabiegowo bierze się antybiotyk, a u mnie wymagania takie, a nie inne i zanim mnie przyjmą to muszę mieć jałowy posiew. Ehh wiatr w oczy. Może to i dobrze, że aż tak rygorystyczne wymagania mają, ale z drugiej strony nie wiem kiedy uda mi się tego pozbyć i ile cykli stracę :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 listopada 2016, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja jestem ciekawa ile badań mi zlecą jeszcze do IUI i ile będę czekać. Myślałam, że w listopadzie będę po pierwszej a zanosi się na to, że nawet w tym roku żadnej nie będzie. Także Buko czekam z Tobą ;)

    Buko jak nie groźna bakteria to może szybko uda się jej pozbyć ;) Ja przy hsg też miałam jakąś ale zrobili mi badanie a później dostałam antybiotyk :)

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 24 listopada 2016, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekam z Wami, ale daję Wam czas do mojego porodu czyli do kwietnia;) :-*

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 24 listopada 2016, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    To musicie się uzbroić w cierpliwość :( ja miałam podchodzić do iui w tym miesiącu, ale niestety, albo i stety moja Klinika wymaga posiewu z kanału szyjki macicy dosłownie do wszystkiego. I niestety wyhodowałam sobie jakąś bakterię, lekarz do którego poszłam po receptę powiedział, że jest ona niegroźna i w ogóle jej się nie leczy, a w innych klinikach w takiej sytuacji to tylko okołozabiegowo bierze się antybiotyk, a u mnie wymagania takie, a nie inne i zanim mnie przyjmą to muszę mieć jałowy posiew. Ehh wiatr w oczy. Może to i dobrze, że aż tak rygorystyczne wymagania mają, ale z drugiej strony nie wiem kiedy uda mi się tego pozbyć i ile cykli stracę :(
    Kochana, a gdzie się leczysz? U mnie IUI dopiero w lutym/marcu. :(

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 listopada 2016, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Planuję IUI w szpitalu na Karowej i tam mają taki wymóg, że trzeba mieć jałowy posiew z kanału szyjki macicy: tlenowy, beztlenowy i grzyby. Przed HSG miałam to samo.
    Innamorata, a Ty już jesteś zdecydowana na IUI?

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4636

    Wysłany: 24 listopada 2016, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Planuję IUI w szpitalu na Karowej i tam mają taki wymóg, że trzeba mieć jałowy posiew z kanału szyjki macicy: tlenowy, beztlenowy i grzyby. Przed HSG miałam to samo.
    Innamorata, a Ty już jesteś zdecydowana na IUI?
    Wydaje mi się, że dobrze robią mając takie obostrzenia :) widać, że poważnie podchodzą do tematu. Wiesz co, chyba niestety nas to nie ominie. :( Myślę o 2 podejściach do IUI, a jak nie wypali to ogarniamy IVF.

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Kimka Autorytet
    Postów: 263 107

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki,
    Do tych, które mnie jeszcze pamiętają. Udało mi się przyspieszyć laparo. Miałam wczoraj, sam zabieg ok, trochę strachu i po strachu. Natomiast moje przypuszczenia się potwierdziły i oba jajowody mam do bani. Na szczęście jajniki ok, trzon macicy ok, endometriozy nie stwierdzono. Jajowodow nie udało się udroznic. Ale się nie poddaję. Umowilam się już do kliniki niepłodności, wizytę mam za ok 3 tyg i startujemy z ivf. Obecnie kompletuje badania które powinnam wykonać i trochę czytam w necie na temat tego co mnie czeka. Trochę poplakalam ale postanowiłam być dzielna i teraz nawet z ulgą na to patrzę. Dobrnelam mam nadzieję do końca szukania przyczyny. Liczę, że teraz droga będzie prosta. Mąż zachowuje się super :). Dylematów moralnych nie mamy, pieniądze są bo mieliśmy odłożone trochę na nowe mieszkanie ale cóż, najwyżej pogniezdzimy się dłużej w obecnym :). Staram się myśleć pozytywnie. Szczęście w nieszczęściu, że mąż ma dobre wyniki więc może się uda, ja owulacje miałam potwierdzane, więc jajniki działają, tylko transport kuleje. Trzymajcie proszę za mnie kciuki, ja za was cały czas trzymam i poczytuje.
    Maciejowa, Zieziulka fajnie, że u was wszytko się dobrze układa.
    Buko, dasz radę, pokonasz to wstrętne coś, oby iui się udała :)
    Ana, bardzo, bardzo gratuluję :D twoją sytuacja podnosi mnie na duchu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 listopada 2016, 14:14

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 listopada 2016, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Innamorata, tak też to sobie tłumaczę :) bo jakby się udało iui zrobić i byłaby z tego ciąża, to pewnie bym się cały czas zamartwiała bakterią, a w ciąży posiew z kanału szyjki macicy robi się standardowo dopiero pod koniec ciąży...
    Kimka, pamiętamy Cię :) to fajnie, że się coś ruszyło, a może faktycznie w przyszłym roku wszystkie zostaniemy mamusiami? :)

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 24 listopada 2016, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Kimka :) Myślę, że dobre te Twoje niedobre wieści. W końcu udało się znaleźć przyczynę niepowodzeń. A może los się do Was uśmiechnie i jakiś żołnierz się przecisnie! I takie cuda się zdarzały;)

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2016, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halo :)
    Co tu taka cisza?
    Ana, kiedy podglądacz na USG swojego kropka? Lub kropki dwa? :)

  • Zieziulka Autorytet
    Postów: 1017 930

    Wysłany: 29 listopada 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ana1122 gratulację!!!!!! Widzę, że najcięższe przypadki zaczynają odpadać to teraz kolej na Was laseczki. Czekamy, Maciejowa jak już mówiła do kwietnia, a ja nawet do końca maja, ale mam nadzieję, że nie każecie mi aż tak długo ;p

    ⚡ PCOS, Celiakia, Oligozoospermia⚡

    🤱 Marta 30.04.2017 r. 💜 36+1 tc
    🤱 Antosia 24.05.2020 r. 💜 38+1 tc

  • IZOSTAR Przyjaciółka
    Postów: 100 38

    Wysłany: 30 listopada 2016, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwczyny, widze, że piszecie o IUI (któraś wspominał, że na Karowej robi). Czy Wy to robicie na NFZ? Czy to w ogóle obejmuje fundusz? Czy robi się to tylko prywatnie? Co w ogóle polecacie? Nie chodzi oczywiście o pieniądze, ale o całą opiekę, podejście i umiejętności lekarzy.
    Dzięki i przesyłam buziaki.

    P.S. Już prawie rok się staramy i dupa. Mam jak zawsze doła, ejstem 9dpo i łudzę się jak zawsze. Pewnie to znacie. Ale trace już nadzieję... :-(

    6sutdqk3wg6v2a8v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2016, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pisałam o karowej ;)
    Do tej pory byłam tam na hsg i badaniach pierwszej i drugiej fazy. Teraz przygotowuje się do pierwszego iui, też na fundusz. Na temat opieki w szpitalu trudno mi powiddziecć, bo ja robilam tylko badania, więc z lekarzami nie miałam dużego kontaktu, a reszta dopiero po odebraniu wyników o lekarza prowadzącego (w moim przypadku prywatnie), ale położne sa bardzo miłe :) natomiast zostałam przebadana bardzo dokładnie z czego jestem mega zadowolona, bo zrobili mi chyba wszystkie możliwe badania (a tak w ogóle to problemy z nadnerczami nie potwierdziły się)
    Przygotowanie do iui trochę u mnie pewnie potrwa bo niestety mam jakąś skłonność do zakażeń, a z dodatnim posiewem z kanału szyjki macicy nie przyjmą, ale jak będę miała takie doświadczenie to się podzielę.

  • IZOSTAR Przyjaciółka
    Postów: 100 38

    Wysłany: 30 listopada 2016, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko, dziekuje Ci kochana za odpowiedź Nie wiem czemu, ale myślałam, że takie zabiegi/procedury jak IUI sa tylko prywatnie.
    Jak wygląda kwestia korzystania z takich rzeczy na fundusz? Normalnie zapisujesz się do gina z Karowej na przykład, on zleca badania, monitorujecie cykle, opiera się na poprzednich wynikach itp. i zleca IUI? Wszytsko bez dopłat? Jakie są terminy?Trwa to latami czy sprawnie?
    Z góry dziękuję Ci za odp. :*

    6sutdqk3wg6v2a8v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izostar, zaakceptuj moje zaprosZenie to napisze Ci na priv jak to wygladalo u mnie.

    IZOSTAR lubi tę wiadomość

  • IZOSTAR Przyjaciółka
    Postów: 100 38

    Wysłany: 30 listopada 2016, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JUŻ :-)
    Buko wrote:
    Izostar, zaakceptuj moje zaprosZenie to napisze Ci na priv jak to wygladalo u mnie.

    6sutdqk3wg6v2a8v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2016, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Jestem po wizycie. Moje amh to, 4,26 powiedziała, że idealnie. I oczywiście reszta badań tez idealnie. Na wizytę wszedł mój mąż ze mną i od razu dostaliśmy rozpiske na inseminacje i w następnym cyklu ruszamy. :) :) a najlepsze dzisiaj mam 12 dc i ona twierdz, ze jestem po owulacji. Gdzie wcześniej byly 17-18 dc. Testy owulacyjne negatywne. A warunki super :-(

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 2 grudnia 2016, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduję, że mam siusiaka :) jestem już po połówkowych i u nas wszystko w jak najlepszym porządku.

    LittleGirlBlue, ana1122, Buko, Zieziulka, MisiaZ88 lubią tę wiadomość

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • Kasiulka03 Autorytet
    Postów: 463 165

    Wysłany: 3 grudnia 2016, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie moje drogie
    Jestem tutaj nowa Staramy się z mężem juz 5 cykl Jestem po badaniach wraz z mężem i niby jest wszystko w porządku ale 2 kresek brak. W tym miesiącu bylam pRekonana ze sięuda po owulacki do teraz miała bóle podbrzusza bóle piersi nawet delikatne mdłości Jutro termin miesiączki a dzisiaj mam delikatne brazowe plamienia Nie chce się oszukiwać ze może jednak się to nie rozwinie w miesiączkę Nie wiem już jak co robić

    w57vtqywo5hbv0t6.png
‹‹ 154 155 156 157 158 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego