Karolina20 mogłoby się udać....!!! 24 kwietnia 2013, 13:10

Dawno się nie odzyawłam ale odkąd poszłam znowu do pracy już mam mniej czasu. w zeszły piątek byłam u swojego lekarza, który powiedział że ze mną jest wszystko ok o że mogę na nowo zacząć starania od już... przepisał mi też duphaston...

Karolina20 mogłoby się udać....!!! 24 kwietnia 2013, 13:23

ja też mam nadzieję że tak właśnie będzie, wczoraj w pracy dowiedziałam się że koleżanka z którą nie mam najlepszych relacji jest w ciąży..

Wczoraj miałam mały wypadek. Przewróciłam się i skręciłam kostkę. Bardzo opuchła i bolała. Na szczęście dzisiaj jest juz lepiej.


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 czerwca 2013, 12:40

Wczoraj zaczęłam plamić. Dziś mam @ na całego. Na takie krwawienie powinni wypisywać zwolnienia. Te okresy po porodzie to jakieś nieporozumienie. Leje się ze mnie jakbym krwotoku dostała. Życzę sobie by to był ostatni okres przed ciążą.
Zakupiłam wiesiołek, więc zaczynam go przyjmować. Jak to mówią tonący brzytwy się chwyta. Ja mimo, że nie wierzę w cuda, próbuję nadal.
W piątek byłam u koleżanki, która urodziła córeczkę miesiąc po mnie. Jej malutka jest prześliczna. Zakochałam się w niej. Ja też chcę mieć taką niunię!!!

zaba25 walka o 2-gi cud :) 24 kwietnia 2013, 17:21

10dpo. Jak do tej pory bylam spokojna tak dzis mnie nosi, czuje, ze sie nie udalo:/ od dwoch dni czuje ze piersi sie powiekszyly ale nie bolaly a dzis zaczely bolec- malpa w drodze jak nic...do tego wylazl mi hemoroid i boli, masc malo pomaga wiec jeszcze z tym musze sie meczyc. Pare dni walczylam z jakas alergia skorna,jakies takie plamki czerwone i strasznie mnie wywalalo na buzi, ciekawa jestem czy to po luteinie?
Jutro robie test jak cos sie udalo to powinien wyjsc chocby bladzioch jesli nie to bede wiedziec ze nic z tego.

Dzis temperatura poszla do gory pewnie owulacja byla wczoraj, zobaczymy co z tego wyjdzie za duzo serduszek nie mamy ale moze wystarczajaco. Dzis sie okropnie czuje od wczoraj mam katar dzis mdlosci, majowka w domu...

marzycielka29 Zyciowa strata!!! 24 kwietnia 2013, 18:58

Dzisiejszy dzień był mega wyczerpujący drobne zakupy, trochę porządków w domku ale z umiarem oczywiście no i wizyta u ginekologa. Powiem wam jedno byłam mega wściekła i jestem do tej pory przepisał mi duphaston 2 tabl. dziennie co 12h bo już raz poroniłam :( i akard zapobiegawczo jesli chodzi o badanie to powiedział ,ze dziś nie widzi sensu bo jest za wcześnie i umówił mnie na 15 maja. Tylko wyszłam z gabinetu telefon w rękę i zadzwoniłam do drugiego lekarza umówiłam się na poniedziałek może będzie choć widać pęcherzyk ?? Powiem wam jedno ,ze ten mój gin to mnie zlał dziś na maxa 3 tyg. mam czekać zeby chociaż zobaczyć czy jest pęcherzyk przesada. Nawet nie doradził czy mam powtórzyć bete hcg czy nie.MASAKRA sama jutro rano jadę powtórzyć wynik bety żeby zobaczyć czy wszystko oki :) wiecie co wam powiem ,że gdybym szła do przychodni to spoko ma mnie gdzieś ale cholera bierze za to pieniądze i zero poszanowania ,a myślałam że jest kompetentny a tu klops. Powiem wam ,ze widać jego zmęczenie pracą no ale jak się ciągnie szpital, przychodnie i wizyty prywatne to tak jest już więcej do niego nie pójdę na bank !!!!!!!!!!

marzycielka29 Zyciowa strata!!! 24 kwietnia 2013, 19:00

Co do mojego samopoczucia to bez zmian bolą mnie piersi mega są takie pełne i boli mnie krzyż mdłości póki co nie widać i dobrze ale za to brzuch mam wzdęty jak balon :).

Dzis sie dowiedzialam ze moja kolezanka zaszla w ciaze z 4 dzieckiem oczywiscie ciaza nieplanowana wielkie zaskoczenie teraz nie wie co zrobic bo miala juz 3 cesarki a to by byla 4 i jest ryzyko mowila ze miala prawie normalna miesiaczke no oczywiscie miejsze krwawienie a w pierwszym dniu miala bol miesiaczkowy...naprawde duzo jest takich przypadkow jak sie nie spodziewasz nie planujesz zajdziesz jak masz wszystko obliczone wykalkulowane zaplanowane nic z tego dziwne to wszystko :/

Dobranoc wszystkim
padam na twarz
w pracy zapierdziel, do tego dziś się nie wyspałam ale za to serduszkowanie było cudowne
jedne z cudowniejszych :)

słodkich snów perełki:*:*:*:*

dunia1287 Będzie co ma być. 24 kwietnia 2013, 19:47

24.04.2005-dokładnie osiem lat temu spotkaliśmy się pierwszy raz.Dokładnie to pamiętam,była to ciepła słoneczna niedziela,kilka minut przed 15.00... Dziękuję za te wszystkie lata ♥ ;*

Dzisiaj dzien zlecial mi strasznie szybko :D ale z lekkimi nie dociagnieciami :/ co zapalilam papieroska to mi slabo,goraco i nie dobrze :/ dziwne???a glowa mnie tak boli ze szkoda gadac,tak strasznie pulsuje,

Justin Co Ty głupia dziewucho myślałaś? 25 października 2013, 20:33

13 dpo

Dzisiejszy wieczór sponsorują omdlenia i wymioty.
cdn. jutro...

Cóż mam dziś wpisać , może na początek przywitam się z wami kochane dziewczyny.
Jestem tu nowicjuszką, wczoraj zaczęłam prowadzić swój pierwszy wykres a dziś ten pamiętnik.
Troszkę jestem oszołomiona bo przeczytałam dziś nie jeden pamiętnik i wróciły wspomnienia emocji jakie towarzyszyły gdy mój synek walczył o życie a później jak poraniałam dwie ciążę.
Wasze historie są tak poruszające że każda z nich łapie za serce. Zarówno te pozytywne gdy cieszycie się z dwóch kreseczek oraz te z poronieniami :(
Ściskam was mocno i mam nadzieję że przygarniecie mnie do swojego grona, ponieważ też chcę z wami dzieli moje i wasze troski i radości .

Buziaki

Chcialabym sie pochwalic rzeczami jakie juz mam, prawie wiekszosc uzywana, ale wygladaja jak nowe..a te co nowe kupilam za grosze :D

out.php?i=912304_dsci0109.jpg

out.php?i=912303_dsci0100.jpg

out.php?i=912294_dsci0118.jpg

out.php?i=912293_dsci0114.jpg

out.php?i=912298_dsci0128.jpg

out.php?i=912297_dsci0124.jpg

out.php?i=912302_dsci0139.jpg

out.php?i=912301_dsci0132.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 23 listopada 2014, 10:32

Gabbygirl Nasze starania o upragniony skarb 25 kwietnia 2013, 05:05

Dziś ogromny spadek tempki. Przynajmniej wiem że @ już czycha.

Dziś czuje się juz lepiej. Chociaż znowu cały dzień sama bo mój kochany w pracy 12 godzin. No ale pracuje dużo żeby moc nam wszystko zapewnić zanim urodzi się nasz Mikołajek:) tak myślę, ze to wtedy najbardziej dopadają mnie takie czarne myśli kiedy jego nie ma. Wczoraj była przyjaciółka ale jak tylko poszła to mi się zaczęło. A teraz sobie myślę ze muszę się wsiąść w kupę i pomyśleć wreszcie o sobie i swojej rodzinie.


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 czerwca 2013, 12:42

Ita Projekt Junior (napro) 11 kwietnia 2014, 12:21

Mdłości wróciły.
Wiem, że to nic nie znaczy, ale pojawiła się w moim sercu maleńka iskierka nadziei.


Wiadomość wyedytowana przez autora 11 kwietnia 2014, 12:19

Edzia CZEKAJĄC NA SZCZEŚCIE... 25 kwietnia 2013, 07:18

Dziś wraca mężulek, nie było go 4 dni, więc 4 dni wypadły nam z grafiku i juz mniejsze szanse,żeby to był ten miesiąc, chyba że przed wyjazdem się coś udało...poczekamy zobaczymy...Obiecałam sobie ,że w tym miesiącu nie będę robiła tych głupich testów, bo to jest najgorszy moment kiedy widzę tylko jedna kreskę, ten moment jest gorszy od tego kiedy przychodzi @. Ale nadzieje jest zawsze....... Jak teraz się nie uda, postaram się skupić na czymś innym, kończymy swoje nowe mieszkanko, więc postaram się skupić trochę
więcej uwagi na tym więc może uda się podejść do ciąży inaczej :)

Zet do 3 razy sztuka? chyba sie udalo :) 25 kwietnia 2013, 08:41

wizyta kolejna byla, ale karteczke z pytaniami oczywiscie zapomnialam co wiecej zaswiadczenia do pracy tez nie wzielam.
Po pirwszym usg przez brzuch (nie wiem czy jakos to sie fachowo nazywa) bylam w takim szoku, ze przez 2 dnie nie moglam sie na niczym innym skupic jak na mysleniu co tam sie dzieje w moim brzuchu. A dzieje sie, maluch ruszl sie jak szalony , tzn podskakiwal co bylo mega smieszne. Nawet lekarz sie smial. Pozniej chyba dostal czkawki....:) Moglabym tak lezec i patrzec w monitor godzinami....
Nastepna wizyta za 3 tygodnie, ktora bedzie bardziej stresuja bo lekarz bedzie sprawdzal trisomie.
A tak to to czuje sie lepiej, juz mi sie spac tak bardzo nie chce.
w sobote ruszam na szukanie spodni ciazowych bo wszystkie juz mnie zaczynaja cisnac...

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)