Mam poważne zadania! Mój tata po kryjomu dal mi kase zebym kupila cos dla mamy na ich 30 rocznice slubu. Bylam w szoku bo dal mi 2000zl wiec mogę zaszaleć. Kupie jej jakas piekna bizuterie no i oczywiście bukiet 30 roz. Chyba będzie zaskoczona i fajnie należy jej się.. Ciekawe czy mój kiedyś będzie o tym pamietal...
Pobolewa mnie podbrzusze od wczoraj ale tak leciutko oby się tam cos dzialo!!!! Jestem pozytywnie nastawiona. I chce w końcu ujrzeć 2 kreski i w końcu powiedzieć mezowi ze nam się udało.. Ciekawe jak zareaguje bo ja bym się chyba poryczała!!!!
JEST NADZIEJA!!!!!!!!

Asi Walczymy o tę ciążę... 26 kwietnia 2013, 08:27

Nie wiem czy w moim przypadku mierzenie temperatury ma sens.Czy przez mój tryb pracy jestem w stanie sumiennie i wiarygodnie pisać pomiary. Jednego dnia wstaje o 3 do pracy innego staram się wyspać bo pracuję do nocy...

wczoraj rozmawiałam ze szwagierka i jej sie wypłakałam, teraz jest mi juz lzej. serce mniej juz boli, ale psychika jeszcze daje o sobie znac. zaczne starania od razu, mam duze szanse, dzieki dziewczyny, ze tu jestescie i pomagacie mi sie podniesc. bedzie dobrze kochane :)

wlasnie wrocilam ze szpitala. Badali mnie ginekologicznie i pobierali krew. Wczoraj wieczorem lekarz ktory mial obchod powiedzial ze wyniki mam dobe tylko lekko podwyzszona prolaktyna.Dzis rano mialam robione badanie tarczycy ale na wynik musze czekac i zglosic sie po wypis i komplet dokumentow wponiedzialek i z nimi udac sie do swojego ginekologa.Zobaczymy co bedzie dalej..

Nulka Mama, żona, studentka 26 kwietnia 2013, 12:25

Jestem jakaś rozchwiana emocjonalnie... Wczoraj popłakał się mojemu M. w ramie i sama nie wiem dobrze czemu... głównie chyba dlatego, że mam już dosyć tego jak się ostatnio czuję i chcę żeby mi wreście ktoś pomógł...

kociak22 Starania sie o bobaska 26 kwietnia 2013, 12:37

dziewczyny co oznacza sPADEK TEMPKI w ciazy jestem w ciazy ale sa to takie poczatki ze nawet lekarz nie widzial zmian ani w badaniu ginekologicznym ani usg dopochwowym nic nie widzial a martwie sie bo tempka mi zas spada prosze powiedzcie mi cos na ten temat

Zrobilam sobie dziś test owulacyjny tak z ciekawości-wynik pozytywny! Wydaje mi się ze nie powinien taki być skoro już 2 dni po owulacji. Rano piekly mnie usta i mam jakies dziwactwa znow na podniebieniu. Niestety znow mnie wysypalo na buzi dekoldzie i we włosach. Masakra!!!! Chcialabym już nigdy nie mieć pryszczy!!!!
Jakos jestem nastawiona ze nam się udało,co jakiś czas czuje lekki bol w dole podbrzusza. Mam nadzieje ze to fasolka sobie robi miejsce. I obym się nie mylila bo będzie bolało kolejne rozczarowanie:-((
Chce w końcu zostać mama!!!!!

Sinamorata i udało sie po 4 miesiącach 26 kwietnia 2013, 21:14

to czekanie jest wstretne ..

pewnie sie zawiode jak zawsze ale jakos inaczej sie czuje w tym cyklu !!!

Alice remont na arteriach mego życia, 26 kwietnia 2013, 21:15

męczy mnie to... ale nie chce iśc do lekarza i faszerować się chemią.. znów mój cykl ześwirował.. postaram się załatwić to sposobem placebo.. skoro nasz mózg ma taki wpływ na nasz organizm zacznę myśleć że wszytko jest okej nastawiać się pomedytować zawsze wieczorem

dziś tak na to wpadłam , bo skoro mężczyzna tak może przeżywać ciąże że samemu rośnie mu brzuch i piersi dostaje laktacji ma mdłości, skoro byly badania na temat placebo jak ludzie dostawali witaminę C bądź inną witaminę a myśleli że to przeciwbólowe ,
Zobaczymy co z tego wyniknie , nic mnie to nie kosztuje a moze coś zdziałą pomyle też nad tym ze musze schudnąć i musza urosnąć mi cycki hahha moze też coś da xD

padam az mi sie oczy zamykaja same
dostalam weny na porządki wiosenne
w pracy bylam prawie 10 h a potem 3 sprzatalam
dobranoc
do jutra :*

trinitarianis moje starania 27 kwietnia 2013, 01:17

juz 15 dzień cyklu a tu temp dalej niska. gdzie ta owu??? ;( czasem coś zaboli w jajniku ale już sie zastanaiwam czy to urojone czy rzeczywiście mnei gdzieś tam coś kłuje... ale temp mówi sama za siebie że owu jeszcze nie było. choć dziś troche spadła wiec moze jutro.... ech...

Asi Walczymy o tę ciążę... 27 kwietnia 2013, 02:39

Chyba znalazłam swoją godzinę pomiaru ;) Trochę zabójcza ale czego się nie robi :)

MimiMomi Dzidziusiowy zawrót głowy 27 kwietnia 2013, 08:37

Dziś miałam dziwny sen...zresztą u mnie to standardowa rzecz, bo zawsze mam jakies takie sny, ktore nie wiadomo jak sie tworza !:D ale dziś własnie sniło mi sie , że robiłam test ciążowy i jego wynik wyszedł nieudany...nie bylo ani jednej ani dwoch kresek, tylko caly był jakby zafarbowany na czerwony kolor i pełno malych kresek było - czyli wychodziło , że proba nieudana! nie wiem co to oznacza...bo sny zazwyczaj czyta sie na odwrót - jak jest jedna kreska - to moze beda dwie, a jak dwie to zazwyczaj nie jestes w ciazy- tak juz miałam kilka razy, że sniło mi się ze wynik testu był pozytywny a dwa dni pózniej przyszła @. Ciekawe co oznacza dzisiejszy przekaz :D mam nadzieje, że to dobra wróżba!

Mam zostać chrzestną. 18 maja ceremonia. Mój mąż nie jest z tego zadowolony chyba. ;(

A wiecie jest taki głupi przesąd że ciężarna nie możne być chrzestną ( hehhehe)

Mój maz pracuje od 3 dni przy wycince drzew. Widzimy się dopiero wieczorami. Zmeczenie widać ogromne, wczoraj miał tak dość az miał lzy w oczach. Bardzo mi go szkoda ale jak on sobie cos postanowi to tak zrobi. Malo tego ma dużo zlecen wiec po lesie wchodzi do garażu i tam tkwi znow 3 godz. A ja siedze w domu bezrobotna:-((( Zle mi z tym ze nie potrafie znaleźć pracy!!!!!! Ale licze na to ze to się zmieni..
Poza tym wczoraj wieczorem poczułam mocniejszy bol podbrzusza a rano bylam slaba jak mucha..
Zjadlam sniadanie ale niemam smaku. NA seks niemam w ogole ochoty zresztą mój by nawet nie miał sily..
************WIARA******************
****************NADZIEJA***********
*********************MILOSC********

milola86 "Mamo..." 27 kwietnia 2013, 10:11

Długo nie pisałam...
Chyba dlatego, że nie chciałam codziennie myśleć o tym samym.Z perspektywy czasu widzę ,że to nic nie pomogło.Czasami zastanawiam się , czy to już nie obsesja?! Sa dni, kiedy myślę, że chyba czas pomyśleć o innym rozwiązaniu...
Ale zanim zaczniemy myśleć o tym na poważnie, daje nam jeszcze jedną szansę.Mamy za sobą kolejne badania, u mnie nie wiele wniosły do sprawy-mam minimalnie podwyższoną ilość komórek NK, ale na tyle mało,że nie stanowi to problemu.Dostałam suplementy obniżające ich ilość.Mąż natomiast ma słabe wyniki nasienia.Też dostał suplementy, ale nie może przestać palić, choć błagam go o to i wie jakie to dla mnie ważne.Nie obwiniam go broń Boże o poronienia, bo wiem ze głowna przyczyna leży we mnie, ale ma to też wpływ na poczęcie i to czy dziecko od początku będzie silne i zdrowe.Nie wiem jak do niego dotrzeć...Jestem bezsilna.Gdy mu powiedziałam, że to ostatnia próba na jaką się decyduje, on stanowczo był przeciwny.Nie rozumie ile mnie to kosztuje, jak odbiera mi chęć życia strata dziecka.Zabolało strasznie,że traktuje mnie jak...no własnie, jak kogo? albo jak co? Trefne laboratorium w którym jak dotąd przeprowadzono same nieudane eksperymenty?!Wiem,że mnie kocha, ale jego zachowanie tak bardzo mnie rani... Trace nadzieję i siłę.Tyle razy powtarzałam,że nigdy się nie poddam.Teraz nie jestem już tego taka pewna.Jest na świecie tyle dzieci, które potrzebują miłości...Bedzie jeszcze czas pomyśleć o tym.Teraz skupiam się na najbliższych miesiącach.Lekarz kazała jak najszybciej starać się o ciążę.Boję się.Mąż bierze swoje witaminy od niecałego miesiąca i może jest za wcześnie na staranie.Niby prof. nie wpominała żeby zwlekać...Sama nie wiem co o tym myśleć.Postanowiłam oddać decyzję losowi.Jak się uda, znaczy że tak miało być. Dowiemy się za dwa tygodnie...

Hej dziewczyny :) czy ktoś mnie jeszcze pamięta ?? ;D
Wymioty ustały 30 wizyta u ginekologa a 9 maja mam na prenatalne tak bardzo się boje :(

12cd test owu dodatni dziwne bo dwa dni temu pecherzyk mial dopiero 11mm, pewnie nic z tego i tak nie bedzie bo i tak z mezem nie mamy teraz czasu dla siebie eh

trinitarianis moje starania 28 kwietnia 2013, 20:13

no i nadal brak owu. czasem takie dziwne uczucie w brzuchu albo kłucie albo jak na okres ale trwa to chwile. temp nadal niska.. już nawet test zrobiłam bo nie wiem co jest ale wyszedł negatywny... martwi mnie to.... a dopiero 16 do lekarza....miało być tak pieknie to sie jeszcze dodatkowe problemy zwaliły :(

Asi Walczymy o tę ciążę... 27 kwietnia 2013, 16:29

Padam na twarz...jeszcze tylko trzy dni i chwila upragnionego relaksu...
Mimo ogromnego zmęczenia nie mogę tu nie zajrzeć . Niesamowite jest to ,że jest tu tyle sympatycznych kobitek,które mogą rozmawiać o tym co jest dla nich najważniejsze, że mają wsparcie ,że dopingują się nawzajem ,ocierają łzy i cieszą z wielkich małych sukcesów...
żałuję ,że tak póżno tu trafiłam a jednocześnie ciesze ,że w ogóle trafiłam :) Trzymam kciuki za wszystkie

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)