Kinia16 Chciałabym cudu 10 sierpnia 2017, 21:28

Starań ciąg dalszy, troche mniejszy entuzjazm. Dzisiaj sporo przemyślen, smutek i mały dół. Już sama nie wiem czy spodziewać się cudu czy co.. Jeszcze trzy dni i urlop, mam nadzieję że nastawienie się zmieni..

naacia W oczekiwaniu na dwie kreski :) 11 sierpnia 2017, 13:02

Trochę mnie tu nie było. Wszystko przez to, że wiedząc że ten cykl jest stracony postanowiłam nie mierzyć temperatury, badać szyjki itd. Dziś jest 26DC i czuję że @ zbliża się wielkimi krokami. Od tygodnia ból piersi, kłucie jajników nie dają o sobie zapomnieć.. Na całe szczęście od dziś R ma urlop i uciekamy z miasta na trochę. Trzeba zregenerować siły, żeby na kolejny cykl mieć dość siły na działanie!

Hej kobietki ! To mój ostatni wpis. Na razie dopóki lekarz się mna nie zajmie, po prostu nie oplaca mi się przedłużać abonamentu. Jeśli coś będzie się dziać wrócę! Wam życze, aby się udało, trzymam mocno kciuki. Z inecierpliwością czekam na mojego i Waszego zielonego kropka. Głowy do góry!


Wiadomość wyedytowana przez autora 11 sierpnia 2017, 07:59

4 tc, 6 d./ 35 DC

Chyba przestanę mierzyć temperaturę, dziś lekko spadła z 37,22 na 37,08 a ja już w głowie czarne scenariusze piszę :( schowam go i nie będę się stresować!
Czuję się dobrze, z rana lekkie mdłości i jakoś mi brzuch wzdęło...
Uf jak gorąco, strasznie się męczę przez te upały.

Nie będzie mnie kilka dni bo jutro mam dwu dniowe wesele :) a potem dwa dni wolnego z mężem chcemy spędzić czas razem, napiszę w środę jak będę już po wizycie u lekarza.
Pewnie nie zrobi mi usg bo on słynie z tego że za wcześnie nie bada kobiet, może to i dobrze bo póki nie widać serduszka to po co tam grzebać?

Thinkpink Kolejny miesiąc... 11 sierpnia 2017, 09:07

Mój cykl się normalizuje. Z cykli 35-dniowych skrócił się do 30-dniowych czyli takich jakie miałam zawsze. Owulacja od trzech miesięcy jest w jednym terminie. Myślę że to zasługa zbicia tsh a co z tym idzie też i prolaktyny. Wstąpiła we mnie lekka nadzieja że może to już niedługo...Daję nam szansę do końca roku a później wysyłam męża i siebie na badania. Starania co prawda z miesiąca na miesiąc stały się trudniejsze bo z dniami płodnymi przychodzi stres i coś w rodzaju spięcia z którym na razie nie umiem walczyć. Opadła ekscytacja... Kiedy patrzę na wykresy par które starają się 24c albo więcej zastanawiam się skąd czerpią siłę. U mnie wybija 8c i ja jestem już jej pozbawiona. Za ponad dwa tygodnie nasza druga rocznica ślubu...czy dostanę do Boga, losu wymarzony prezent?

Biotech Spełnić największe marzenie :D 11 sierpnia 2017, 10:49

Małe podsumowanie :) Dziś weszliśmy w drugi trymestr, zaczynamy 14 tc.

We wtorek byliśmy z mężem na badaniach prenatalnych. Ryzyko chorób genetycznych bardzo niskie. Na USG wszystko wygląda cacy: przezierność karkowa, kość nosowa, wszystkie narządy, 2 rączki, 2 nóżki... no cudo. Mam nagrany filmik z badania...bobas wydaje mi się taki piękny, ma taką kształtną buźkę...jestem zafascynowana tym jak życie się rozwija i jak Maleństwo szybko rośnie i staje się małym człowiekiem :)

Z rzeczy trochę niepokojących, lekarz nie był pewny czy w pępowinie są 3 naczynia, czy jednego brakuje. Sprawa do zweryfikowania w 20 tygodniu. Ale powiedział, że nie ma się czym martwić, coś tam na dopplerze migało. Na wszelki wypadek mam przyjmować codziennie aspirynę. Nie bardzo podoba mi się pomysł brania leków w ciąży, ale skoro jak twierdzi nie zaszkodzi a może pomóc, to grzecznie biorę. 17 skonsultuję to jeszcze z moim lekarzem prowadzącym.

Lekarz na USG bardziej stawia na dziewczynkę, ale to jeszcze nic pewnego. Ja też od razu dostrzegłam wyrostek płciowy ułożony płasko w stosunku do ciała. Jak zmieni się w chłopca to się nie obrażę, ale chłopców u nas wysyp, więc dziewczynka była by rodzyneczką i pierwszą wnusią obu dziadków :)

Wczoraj pokłóciłam się z mężem o kompletną pierdołę, to chyba te hormony... Dosłownie ryczałam bez powodu. A potem humor już zwalony, bo byłam zła na siebie, że funduję mojemu Maleństwu takie emocje :( Tak myślałam sobie, że jak już się uda to będzie łatwo i zrobię wszystko żeby dbać o te Maleństwo, a rzeczywistość wygląda tak, że wcinam słodycze (nie potrafię się powstrzymać), nie chodzę na spacery (nie chce mi się samej wybrać) i funduję Maleństwu stres :( Obiecałam siebie, że nie dam się już tak łatwo wyprowadzić z równowagi.

Jutro jedziemy na weekend na mazury, cieszę się, że się oderwę, bo już mam dość tego siedzenia w domu. Mam nadzieję, że podróż minie spokojnie. Oczywiście będziemy robić przerwy, żebym mogła wstać i rozprostować kości.

Dziewczyny, które wciąż się staracie: trzymam za Was mocno kciuki! Nie przestańcie wierzyć i walczyć, bo warto :*

Biotech Spełnić największe marzenie :D 11 sierpnia 2017, 10:53

Małe podsumowanie :) Dziś weszliśmy w drugi trymestr, zaczynamy 14 tc.

We wtorek byliśmy z mężem na badaniach prenatalnych. Ryzyko chorób genetycznych bardzo niskie. Na USG wszystko wygląda cacy: przezierność karkowa, kość nosowa, wszystkie narządy, 2 rączki, 2 nóżki... no cudo. Mam nagrany filmik z badania...bobas wydaje mi się taki piękny, ma taką kształtną buźkę...jestem zafascynowana tym jak życie się rozwija i jak Maleństwo szybko rośnie i staje się małym człowiekiem :)

Z rzeczy trochę niepokojących, lekarz nie był pewny czy w pępowinie są 3 naczynia, czy jednego brakuje. Sprawa do zweryfikowania w 20 tygodniu. Ale powiedział, że nie ma się czym martwić, coś tam na dopplerze migało. Na wszelki wypadek mam przyjmować codziennie aspirynę. Nie bardzo podoba mi się pomysł brania leków w ciąży, ale skoro jak twierdzi nie zaszkodzi a może pomóc, to grzecznie biorę. 17 skonsultuję to jeszcze z moim lekarzem prowadzącym.

Lekarz na USG bardziej stawia na dziewczynkę, ale to jeszcze nic pewnego. Ja też od razu dostrzegłam wyrostek płciowy ułożony płasko w stosunku do ciała. Jak zmieni się w chłopca to się nie obrażę, ale chłopców u nas wysyp, więc dziewczynka była by rodzyneczką i pierwszą wnusią obu dziadków :)

Wczoraj pokłóciłam się z mężem o kompletną pierdołę, to chyba te hormony... Dosłownie ryczałam bez powodu. A potem humor już zwalony, bo byłam zła na siebie, że funduję mojemu Maleństwu takie emocje :( Tak myślałam sobie, że jak już się uda to będzie łatwo i zrobię wszystko żeby dbać o te Maleństwo, a rzeczywistość wygląda tak, że wcinam słodycze (nie potrafię się powstrzymać), nie chodzę na spacery (nie chce mi się samej wybrać) i funduję Maleństwu stres :( Obiecałam siebie, że nie dam się już tak łatwo wyprowadzić z równowagi.

Jutro jedziemy na weekend na mazury, cieszę się, że się oderwę, bo już mam dość tego siedzenia w domu. Mam nadzieję, że podróż minie spokojnie. Oczywiście będziemy robić przerwy, żebym mogła wstać i rozprostować kości.

Dziewczyny, które wciąż się staracie: trzymam za Was mocno kciuki! Nie przestańcie wierzyć i walczyć, bo warto :*

An1 Mama dwòch aniołkòw 11 sierpnia 2017, 11:01

18 dc
Test owu z najmocniejszą kreską jak do tej pory. D
Dzień 3 z duphastonem


PatuŚ Czekając na dwie kreski :) 11 sierpnia 2017, 13:16

14 dc 6 cs (pełną parą)

Witajcie kochane!
Wczorajsza rozmowa i wieczór z M był niesamowity :D
Poranek też niczego sobie mimo tego, że nie skończyło się to tak jak ja bym chciała :( i to mnie właśnie znowu dołuje... wykupiłam ten abonament, ale obiecuję sobie że jeżeli nie wyjdzie w ciągu tych 3 miesięcy rezygnuje całkowicie z tego marzenia...
Dzisiaj kolejna poważna rozmowa przede mną wieczorem z M powiem mu o tym, może to go jakoś sprowadzi na ziemię...
A póki co sama uciekam w wir sprzątania bo myślenie o tym kończy się wybuchem płaczu którego nie umiem potem opanować...
Może to faktycznie tylko moje marzenie ?
Sama już nie wiem, tak na dobrą sprawę to sam M wyszedł z inicjatywą starania się o dziecko...
Może już mu się to znudziło?
Może widzi, że nie ma rezultatów i już tego nie chce, a nie wie jak mi to powiedzieć?
Może ja sama za bardzo to analizuję ? Idzie zwariować ! :(

Mimo mojego kiepskiego humoru życzę wam miłego dnia kochane kobitki ! :*

Jajniki dalej bolą, na szczęście o wiele mniej niż przez ostatnie 2 dni ;)

Jestem po wizycie u lekarza, wszystko jest w porządku, fasolka rozwija się prawidłowo, serduszko bije, fasolka rośnie ma 1.94cm :) Uff.. odetchnęłam z ulgą jest wszystko dobrze ;) :) Kolejna wizyta 23.08 :)

Rene Szczęśliwy wakacyjny cykl:-) 11 sierpnia 2017, 18:41

Dziś rano byłam zrobić drugą betę żeby sprawdzić jej przyrost,wieczorem powinnam mieć wyniki.Zapytałam się też o cenę pakietu badań dla kobiet w ciąży i cenowo nie jest tak źle jeszcze mają 15% zniżki:-)
Jak jest duszno nie lubię takiej pogody chyba nikt nie lubi,chcę mi się spać czuję zmęczenie,mam nadzieję że w najbliższych dniach będzie trochę lepiej jeśli chodzi o pogodę...

Dwie zakochane osoby, mija 8 lat - ślub. Po ślubie mówię do męża: "jak cudownie być rodziną!" z jego ust padają słowa: "jesteśmy małżeństwem, nie rodziną. Rodziną będziemy jak będzie dzieciątko." Smutek w moich oczach, ale i ukazał się cel: CHCEMY BYĆ RODZINĄ !

Witaj kruszyno! Piszę ten pierwszy raz aby wyrazić to co tkwi w moim sercu. Dzisiaj piękny, słoneczny dzień, a w moich myślach delikatnie przewija się jak mgła nad niedaleką rzeką pragnienie. Pragnienie, żeby miesiąc ten okazał się dla nas tym szczęśliwym. Staram się jak tylko mogę, lecz nie popadam w paranoje. To dopiero początek, ale jak pięknie byłoby gdyby okazał się szybkim końcem starań, a początkiem oczekiwania. Oddychamy świeżym powietrzem dla Ciebie, byś kruszynko znalazła się pod moim serduszkiem.

Modlimy się...

Malinowaa Czasem słońce, czasem deszcz. 12 sierpnia 2017, 10:44

18 dc

W tym cyklu zero nadziei. W sumie dobrze, czekam na @ i od nowego cyklu idę na monitoring :) doczekać się nie mogę, bo ciekawska jestem czy mi pęcherzyki pękają :) ogólnie od wczoraj mam takie dziwne bóle w podbrzuszu i pkecy mnie strasznie bolą, a może plecki rzutują na brzuszek i dlatego boli?
W czwartek miałam usuwaną ostatnią już ósemkę, ahh. Nie obyło się oczywiście bez strachu, bo coś tam z zatoką mogło mi się stać, ale wszystko było ok :)teraz do wtorku jestem na l4, więc się byczę i odpoczywam psychicznie od mojej roboty :) buzia tez spuchnięta nie jest wszystko jest super :D
Tak już sobie odliczam dni robocze do mojego urlopiku, jeszcze tylko 18dni <3
W końcu minęły te straszne upały, ale oczywiście na dworze nie może być optymalnie tylko musi być szaro buro i ponuro :P zaraz zabieram się za sprzątanie, trzeba ugotować obiad, bo mąż w robocie i będzie można byczyć się dalej :D
Miłego weekendu Kochane :*

25 DC

Wczoraj miałam imprezę integracyjną w pracy 15 chłopów i 3 dziewczyny.
Było super, lepiej się bawiłam niż na własnym przyjęciu weselnym. Koledzy super koleżanki też.
Miałam do domu na 21 wrócić a wróciłam o 24. Jak ja tego potrzebowałam.
Już planujemy kolejna imprezę.

Dziś mnie brzuch nawala @@ się zbliża. Jestem zła na cały świat.
Dziś jak zobaczyłam kobietę typową z rodziny patologicznej z brzuchem jak ja w duchu wyzywałam. Oj dawno tak zła wściekła nie byłam.
Jestem zła na Boga za to co robi, dzieci daje dzieciobójczą, patologią a normalnym ludziom nie.
Więc niech te patologie dalej zabijają dzidzi znęcają sie nad nimi. Jak taki wielki jest Bóg.

Leki z niemiec dotarły, intralipid mam zastrzyki kupiony - więc 18 CS będzie moim ostatnim w karierze. Nie staram się więcej, powiedziałam dość. Wiem że będzie lipa.
Wiec wiem na 100% że matka nigdy nie będę. Juz myslę nad zakupem syjamskiego kotka - więc zwierzęta będę moimi dziećmi nie mały człowiek. Tak chce Bóg i tyle. A patologi na dziecko.

Rene Szczęśliwy wakacyjny cykl:-) 11 sierpnia 2017, 21:40

I mam już wynik drugiej bety, między jednym a drugim badaniem minęło 48h
wynik z dziś beta-HCG 218,83 mIU/ml
wynik z środy beta-HCG 104,52 mIU/ml
HCG podwaja się co 1 dni 20 godzin (44 godzin).
Średni dwudniowy przyrost to 221 mlU/ml (112.5%) (w normie).
Przyrost hormonu HCG jest w normie. Uzyskany wynik z dużym prawdopodobieństwem świadczy o tym, że Twoja ciąża rozwija się prawidłowo.:-):-):-):-)
Rośnij mój kochany maluszku:-)
Teraz czekamy na pierwszą wizytę u ginekologa już nie mogę się doczekać...

Kinia16 Chciałabym cudu 11 sierpnia 2017, 22:06

Wiedziałam że cos się wydarzy i już nie bd takiej radości z urlopu. Tylko weszłam do pracy to już powiedzieli ze wszyscy mają przyjść w pon do pracy bo nie ma kto robić. Ja powiedziałam że wyjeżdżam i że nie mogę przyjść. Jutro ma przyjechać regionalna kierowniczka i zobaczymy co powie. Dzisiaj dostałam w kość w pracy, tyle towaru u roboty ze masakra. Jutro już muszę iść na 11 do 21 a w niedziele od 8 do 18. Za szybko się cieszyłam. Teraz niedawno wróciłam z popołudniowki i zdążyła mnie złapać burza okropna. Dobrze ze M po mnie przyjechal,ale wali ładnie tu u mnie :D.
Ale wiecie co Wam powie? Jestem dzisiaj z siebie dumna ze odwalilam kawał dobrej roboty. Ciekawe czy ktoś mnie pochwali. Wątpię w to.


Wiadomość wyedytowana przez autora 11 sierpnia 2017, 22:02

10 dc / 11cs
No to jestem po pierwszym monitoringu owulacji :). Dziś 10 dc i pęcherzyk dominujący w lewym jajniku o średnicy 1,4 cm i endometrium trójdzielne 0,75 cm czyli na tym etapie w normie podobno ;). Kolejny monitoring w poniedziałek 14 sierpnia i wtedy zobaczymy czy pęcherzyk dojrzewa itp a we wtorek Zakopane !! :D Nie mogę się doczekać :) no i dziś ostatni dzień w pracy i urlooop :D 2 tygodnie laby :). Cudownie :)

6 miesięcy Nelki <3
Dziś mija PÓŁ ROKU odkąd nasza kruszynka jest z nami ;)
A Tomuś kończy 2,5 latka :D

bertha Drzewo nadzei... 12 sierpnia 2017, 00:44

Dobrze ze zadzwoniłam skonsultować ten wymaz z ginem w klinice.. kazał brać antybiotyk 5 dni i przyjść normalnie na biopsje!!! :)
Bardzo się cieszę ze choć jeden cykl odzyskałam!!
Za 2 dni biopsja. Gin na pytanie czy boli odpowiedział krótko: -boli...
Ciekawe czy będziemy się mogli starać w tym cyklu. Na razie do biopsji nie dopuszczam M żeby przypadkiem tam nic już nie zainfekował..

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)