Byłam na siłowni ....tak zmotywowałam się
!!!!! w pewnym momencie poczułam jak się ze mnie leje przez moment myślałam że to krew albo że się zesikałam, szok zaciskałam wargi sromowe a tu dalej leci.... poleciałam do wc a tu moc śluzu wodnisto kremowego.... miałam tak tylko jak w ciąży byłam!!!!!
16+0
Bylam dzisiaj u lekarza, a moze raczej bylismy.
Zrobilam badanie krwi na rozszczepienie kregoslupa, wyniki za 2-3 dni, pobrali mocz, zmierzyli cisnienie, wage, lekarka pogrzebala i powiedziala ze jest wszystko ok.
Na koniec powiedziala ze nie robi mi USG (bo kasa chorych tutaj nie pokrywa), ale mam odslonic brzuch 
Widzialysmy tylko tyl glowki i plecki, a wiec plec jest nadal nieznana. Lekarka powiedziala do dziecka: "trudno przez nastepne 4 tygodnie bedziemy cie nadal nazywac Alex" (pasuje do obu plci).
Za 4 tygodnie mam przyjsc na organscreening nie wiem jak sie takie USG nazywa po polsku, ale bedziemy ogladac wszystkie organy Maluszka.
Oczywiscie nie wiem jak wytrzymam te 4 tygodnie.
Brzuch rosnie i jest juz widoczny. Ci co wiedza w pracy, ptyaja zawsze: co u Was nowego? (torche mnie to wkurzalo na poczatku, no ale w sumie jest nas dwoje).
Ci co nie wiedza, patrza z mina "Boze jak ona przytyla". Od poczatku ciazy + 5 kg, a powiem szczerze ze wcale duzo nie jem, mam dni w ktorych musze wmusic siebie chociazby banana, zeby zjesc cokolwiek.
Ale wiecie co w dupie to mam, najwyzej po ciazy bede wielorybem, ale wielorybem szczesliwym
38 dzień cyklu miesiaczki brak, czuję jednak ,że jest tuż za rogiem,dziwne wczoraj rano pojawiła się maleńks czerwona kropeczka na wkładce,myslałam,że to już ale nie cały wczorajszy dzień i dzisiejszy ranek nic. Czekam wiec bo na pewno sie pojawi.
38 dzień cyklu miesiaczki brak, czuję jednak ,że jest tuż za rogiem,dziwne wczoraj rano pojawiła się maleńks czerwona kropeczka na wkładce,myslałam,że to już ale nie cały wczorajszy dzień i dzisiejszy ranek nic. Czekam wiec bo na pewno sie pojawi.
38 dzień cyklu miesiaczki brak, czuję jednak ,że jest tuż za rogiem,dziwne wczoraj rano pojawiła się maleńks czerwona kropeczka na wkładce,myslałam,że to już ale nie cały wczorajszy dzień i dzisiejszy ranek nic. Czekam wiec bo na pewno sie pojawi.
38 dzień cyklu miesiaczki brak, czuję jednak ,że jest tuż za rogiem,dziwne wczoraj rano pojawiła się maleńks czerwona kropeczka na wkładce,myslałam,że to już ale nie cały wczorajszy dzień i dzisiejszy ranek nic. Czekam wiec bo na pewno sie pojawi.
Piersi mnie palą w tym cyklu. Znowu mega bolą.Muszę je trzymać 
Tempka poszła ładnie w górę ale już tak kiedyś było więc nie podniecam się. Czekam
Znalzieone w internecie na stronie zwierciadla:
Wizualizacja marzen.
Wizualizacja nie jest magią, jakąś sztuczką. Ona po prostu sprawia, że rośnie skuteczność pracy mózgu. Badania naukowe dowodzą, że gdy wykonujesz jakąś czynność, w twoim mózgu zachodzą te same procesy, które by zachodziły, gdybyś jedynie żywo wyobrażał sobie tę czynność. Reasumując – mózg nie widzi różnicy między wizualizacją a przeżywaniem tego naprawdę. Gdy każdego dnia wizualizujesz swoje cele jako już osiągnięte, w twojej podświadomości powstaje konflikt między tym, co sobie wyobrażasz, a tym co rzeczywiście masz. I co wówczas robi twoja podświadomość? Próbuje zmienić sytuację, w które żyjesz. A konkretnie:
■Programuje RAS twojego mózgu, by zaczął dopuszczać do świadomości wszystko co pomoże ci osiągnąć cele.
■Pobudza podświadomość do pracy nad rozwiązaniami, które pozwolą osiągać pożądane przez ciebie cele. W efekcie spowoduje to, że zaczniesz budzić się z nowymi pomysłami. Zobaczysz, jak przyjdą ci do głowy pod prysznicem, gdy będziesz jechać samochodem, podczas spaceru.
■Zauważysz, że robisz rzeczy, które prowadzą cię ku twojemu celowi. Na przykład zaczniesz zabierać głos na zebraniach w pracy, bardziej bezpośrednio wyrażać swoje prośby, podejmować ryzyko w życiu osobistym, spłacać dług na karcie kredytowej
Wiadomość wyedytowana przez autora 19 września 2013, 12:43
testy owulacyjne robie od 3 dni, dzis 2 grube kreski sa. Wczesniej tylko taka cieniutka byla to nie wiem czy zaznaczac na wykresie jako pozytywny ( zaznaczylam). Marza mi sie takie 2 grube kreski za 2 tygodnie na tescie ciazowym.....Bylby taki fajny prezent przed swietami
9 lat temu dostalam najpiekniejszy prezent i to przed samymi swietami-synek nam sie urodzil
)))).... gdyby sie udalo to i dla niego bylby prezent bo on marzy o rodzenstwie.
.
Wiadomość wyedytowana przez autora 19 września 2013, 13:03
no i niestety @ pojawila się w nocy.. ale przypuszczałam ze tak będzie dlatego wielkiego rozczarowania nie ma:) do tego chorupsko mnie dopadlo.. leze w lozku z goraczka.. ehh.. przynajmniej wiem ze mimo porodu cykle się nie wydluzyly:D popstanowilam sprobowac z castagnusem.. może uda się jak z Tusia? zobaczymy.. dziś 19.09 2 miesiące temu dowiedziałam się ze moja corcia nie zyje:(
Kocham Cie mój Aniołeczku (*)(*)
No i cykl zmarnowany.. ehh mam dość. Winko pomogło bo endometrium ładnie przyrosło natomiast mój pęcherzyk się zbuntował i przestał rosnąć..nie wiadomo dlaczego.. na wtorkowym usg wynosil nadal 15,2.. nadal pije te nieszczęsne ziółka i Hormeel SNT.. Pani doktor każe czekać i odpuścić kilka cykli tylko martwi mnie to bo najpierw kazała mi się starać bo jestem po hsg a teraz nic z tym nie robi.. napomknęła coś o stymulacji komórki ale to za jakiś czas.. ja mam wrażenie że z każdą wizyta coś idzie nie tak jak trzeba i że robimy krok w przód a potem 2 w tył.. czytam wasze posty piszecie że wielu z Was Clo pomogło i ja też bym chciała spróbować ale chyba zasięgnę opinii innego lekarza.. jestem tym tematem zmęczona. Dostałam też skierowanie do Invimedu, ale na razie mam poczekać.. wolałabym najpierw spróbować zwykłej stymulacji niż od razu biegać po klinikach ale jeżeli podejście mojego lekarza się nie zmieni to chyba nie będę miała wyjścia.. kto by pomyślał że zajście w ciąże to taki problem..
nie ma to jak cały dzień być pokłóconym, dopiero pod wieczór sytuacja się uspokoiła.
Miałam dziwne kłucia w brzuchu w okolicy mostka, oraz kłócie w plecach. na szczęście szybko ustąpiły
Wiadomość wyedytowana przez autora 19 września 2013, 21:13
Ostatnio miałam sporo czasu na rozmyślania. Myśl o pomocy dzieciom powraca jak bumerang. Nie chcę jeszcze adoptować, bo i tak nie mamy na to szans (za krótki staż małżeństwa), ale rozmawiałam ostatnio z mężem i wspólnie podjęliśmy decyzję, że chcemy zostać zawodową rodziną zastępczą. Już pisałam z sąsiadką, gdzie należy się w tej sytuacji udać, napisała mi wszystko co i jak oraz, że kierowniczka do spraw pieczy zastępczej to jej znajoma i nas poleci
Jutro idziemy do MOPSu porozmawiać w tej sprawie. Mam nadzieję, że dadzą nam szansę 
Wczoraj coś zaczęło mnie pobierać, dzisiaj już trochę lepiej, mam nadzieję, że się nie pochoruję!
Ahh dziś mnie pokusiło i zatestowałam i co zobaczyłam jedną kreche
( chyba zaczynam wątpić że chyba nici z tego cyklu, a wszystkie objawy to moja podświadomość podsuwa!!
( ahh opadł mój entuzjazm ...
Dzisiaj boli mnie....no ....pochewka mnie boli. Ja rozumiem, że wieczorem była chętka....ale, że w nocy?
To przez te suple, który Luby zjada dla podrasowania nasionek. Roznosi Go energia nie do okiełznania. Jeszcze parę dni temu podpadł mi na maxa a teraz taaaakie rzeczy? I tak chorą kobietę na antybiotyku chędożyć? To się w głowie nie mieści:)
No dobra! Za drugim razem, to ja Go zniewoliłam:)
Szkoda, że w okolicach owulki nie stać nas już na takie spontany.....
Rano zaliczyłam kosmetyczkę. Pazurki mam ładnie zrobione. W przyszłym tygodniu czeka mnie długaśny wyjazd służbowy.
Glut co prawda wisi u nosa ale co tam:) Jak paznokcie zrobione, to częściowo mogę poczuć się atrakcyjnie. Atrakcyjnie w okolicach dłoni:)
Cycuchy bolą na maksa, ale nie jest to przecież nowość. Sypiam w stanikach sportowych.
Wczoraj obiadu nie zrobiłam. Spożyliśmy w miłej knajpce pyszną karkówkę ze świeżuśką surówką. Pisze to osoba, która prawie nie jada czerwonego mięsa. Dzisiaj zrobię ten obiad! A co! Będzie kura! Nie ma lipy, będzie kura:)! O ile od komputera i pochłaniającej mnie pracy odejdę....
pojawił się kolejny problem wyczułam w piersi prawej jakiś guzek, muszę zrobić usg,
dzień minol.. zaraz stuknie mi 20(tak wiem mloda jestem ) i co mi po tym? do dupy jest wszystko.. postanowiłam nie nakrecac się! bez mierzenia tempki,bez wmawiania kolejnych objawow..BEDZIE PELEN SPONTAN!! nie będę traktować sexu jak maszyne do produkcji dzieci.. odpuszczam zajme się czym innym i się uda:D i za niedługo wam powiem ze się udało! O!
Okna wymyte, firanki się piorą ahh dobra robota
jak czlowiek ma urlop wydawało by się że ma siły i chęci by robić wszystko a tak naprawdę to taki leniuszek się ze mnie zrobił ale juz w sobote wyruszamy w podróż nie mogę sie doczekać!!
jedziemy w odwiedziny do mojej szwagierki mieszka w Toruniu, imprezka sie szykuje a w niedziele do teściowej. Potrzebny jest mi taki wyjazd przestaniemy ciągle rozmyślać i planować
a nóż wrócimy w 3ke 
akcja
juz w pełni ruszyła
zeby teraz cos sie uległo...
jutro jade na weekend do rodzicow na wies, ciekawe czy bedzie gdzie
...tam zawsze jest problem bo mam 5 rodzenstwa i pokoj dziele z siostrami...wiem, ze jedna miała sie wyprowadzic ale czy to juz nastapiło, czy w ogole nastapi to nie wiem. nie zyje z nia najlepiej i prawie wcale nie rozmawiem. zawsze ma jakies pretensje i nie lubi mojego meza, zawsze robi mu na złosc kiedy przyjezdzamy.... z druga siostra zyje nieco lepiej, nieco bo tez nie jest tak jak byc powinno... ma niespełna rocznego synka i zyje na garnuszku rodzicow, bo została z dzieckiem sama... a robi sie okropna, powinna byc wdzieczna rodzicom za pomoc przy maluchu od chwili narodzin, ze moze na nich liczyc, mama zostaje z Filipem bez problemu kiedy siostrzyczka musi koniecznie na cały dzien jechac do miasta na piwko z kolezankami. powinna byc wdzieczna, ze ma dziecko i przyszło jej to bez problemow, ze ma cudownego i madrego synka
och te moje siostry, dobrze ze bracia maja wiecej rozumu w głowach
i lepiej moge sie z nimi dogadac niz z siostrami... dziwne 
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.