Wczoraj bolał mnie mocniej brzuch i zaczęłam plamić, wiec na dzisiejszą wizyte szłam z duszą na ramieniu - myślałam że już jest po wszystkim, ale poki co jest dobrze. Jest jeden pęcherzyk ciążowy 9,7 mm i widoczny pęcherzyk żółtkowy
lada dzień a będzie zarodek, uff trochę mi ulżyło. Pani dr powiedziała ze miałam poźno transfer wiec to nie bedzie 5tydz+4dni tylko 5t+1d i na dzien dzisjeszy wszystko jest ok
Mam brac dodatkowo duphaston i nie przemęczać się, a za tydzień mam kolejną wizytę i powinien byc widoczny zarodek z serduszkiem 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/11aaf4b58429.jpg
O 13 37.3°C.
A za nami chyba ta rzekoma 3dniowka
mamy coś takiego na brzuszku na foto może słabo widać. .
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/317ed3d9de32.jpg
Chociaż jeszcze dużo marudzi i płacze i problem z jedzeniem. To zganiam na zęby. Bo jeszcze się nie przebiła ta druga 1 na dole. I często wkładka kciuk do buzi i ugniata sobie górne dziąsła.
Tygodniowe 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/763ceb648a22.jpg
A to jeszcze inne...
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/ba4a18190cab.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/690f28b28637.jpg
Wiadomość wyedytowana przez autora 2 sierpnia 2016, 11:36
Maluszek ma 3,5 cm (35.2 mm). Fikał sobie
za 2 tygodnie prenatalne 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f3a066ea494b.jpg
Kolejne usg za nami
dzidziuś ma 1,89 cm serduszko bije i nawet ruszał swoimi maciupeńkimi rączkami - kosmos jakiś
według usg ciąża nadal młodsza tylko o jeden dzień
i ogólnie wszystko dobrze, plamień (odpukać w niemalowane) nie ma od 2 tygodni, ja czuje sie nawet ok, tzn często mnie mdli a wczoraj rano pierwszy raz zwymiotowałam.
Wyniki badań wyszły mi dobrze, tylko glukoza jest na granicy (moze dlatego ze biore jeszcze steryd) za 2 tyg mam ją powtorzyć i jak znów bedzie na granicy to niestety ale obciązenie glukozą bedę musiała już robić. Kolejna wizyta za 2 tygodnie. aaaa i mam już wyznaczony termin badań prenatalnych na 13 sierpnia, tylko boje się że to będzie za wczas bo wtedy dopiero bdzie 10t5d.
a to mój bąbelek fotka od przodu i od boku 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2aca5998d2f5.jpg
12tc+0dc
Mam już 6 cm
pan doktor śmiał się ze mnie bo ciągle swedziala mnie noga albo głowa to się drapalem/am. Niestety mamusia jeszcze nie wie czy jestem chłopcem czy dziewczynka... A niech jeszcze poczeka sobie. Jestem okazem zdrowia tak mówił pan dr po badaniach prenatalnych 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7e9d55f021fe.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/b668dc7f07a4.jpg
Wiadomość wyedytowana przez autora 3 sierpnia 2016, 12:48
To moj dzisiejszy nastroj
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2705a1d5abbb.jpg
Pierwszy wpis po fioletowej stronie.
Na poczatek testy i wyniki - tak, żebym miała do czego wracać 
10dpo - coś mnie podkusiło i zrobiłam test:
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/11847646faed.jpg
11dpo - kreska bardziej wyraźna 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1e7d59b841ae.jpg
11dpo - beta 68,93 
Kolejny EDIT 13dpo:
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/6bc8a035561c.jpg
Wiecej testow nie mam i nie bede robic.
Jeszcze o 8.00 beta dla sprawdzenia przyrostu.
CHWILO TRWAJ!!!
Wiadomość wyedytowana przez autora 10 sierpnia 2016, 06:09
Po 4 miesiącach matka wreszcie zebrała się żeby zobaczyć co na belly się dzieje 
U nas już cudownie
Pierwszy miesiąc co tydz byłyśmy w szpitalu przez nawracającą żółtaczkę ale teraz Ala jest już prawdziwym okazem zdrowia
Mamy 67 cm i 7800kg 
A tak już wygląda nasza królewna

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/fce91ce8bbeb.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/51d957c6d542.jpg
Z bratem 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a178799a99da.jpg
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7078154eec3f.jpg
04.09 mamy Chrzest
Postaram się podczytać co u Was kochane się dzieje
i zaglądać tutaj częściej 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/3d3b1ae037b2.png
5tyg + 5dni (41dc) (24dpo)
Byłam dzisiaj u innego lekarza na ponownym usg. Tym razem zostałam porządnie zbadana i pani Doktor odpowiedziała mi na wszystkie pytania. Pęcherzyk urósł w ciągu niecałych czterech dni 3mm. Ma teraz ponad 6mm i jest umiejscowiony w dobrym miejscu. Lekarz potwierdził że to może być ten tydzień lub minimalnie mniej bo na tym etapie rozbieżność jest spora a rozwój bardzo indywidualny. Póki co wszystko jest ok następna wizyta za 2tyg.
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e5f664d942b1.jpg
Dziś 5+4
Małe podsumowanie:
Beta 11dpo: 68,93
Beta 13dpo: 196,5
Beta 20dpo: 2482
TSH wzrosło do 2,6 (1,8 w zeszłym tyg). Mam brać 37,5 Euthyroxu (z 25)
Luteina 100 2xdziennie ze względu na plamienia w zeszłym tygodniu.
Muszę się zdecydować do kogo będę chodzić. Zrezygnuję chyba z endo gina. Strasznie dużo mnie te wizyty kosztują, są daleko i właściwie nie potrzebuję już pomocy kliniki.
Luxmed - na setę tutaj zostanę chociażby dla samych badań za które nie będę musiała płacić.
Tutaj też zapiszę się do endokrynologa. Będzie wszystko w jednej placówce.
No i wreszcie muszę zadzwonić do mojego gina prowadzącego
Umówię się na początek Września. Będziemy już po wakacjach, serducho powinno bić 
A póki co mój piękny pęchol z dziś 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d51e470cb161.jpg
Jeszcze 2 dni w pracy 
W Niedzielę nad ranem wyjeżdzamy nad morze. Będzie pięknie 
Wiadomość wyedytowana przez autora 18 sierpnia 2016, 12:21
Wczoraj miałam badania prenatalne, wszystko wyszło ok
Wszystko ok;) dzidzia ma 6,5 cm ryzyko wad bardzo niskie , serce bije 160 na minutę i chyba to bedzie chłopczyk bo miedzy nogami cos sterczy ale lekarz każe sie nie nastawiać jeszcze . Jedynie kapa z tym ze mam łożysko przodujące i dlatego chyba krwawiłam na początku
Przezorność 1,50
Trisomia 21 1:4690
Trisomia 18 1:20000
Trisomia 13 1:20000
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/5d5f46a1fd62.jpg
Wiadomość wyedytowana przez autora 25 sierpnia 2016, 17:23
A to My 
16 tc
nasza Tamarka 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9c520c59008c.jpg
Wiadomość wyedytowana przez autora 1 września 2016, 18:45
Koniec końców, badania zrobiłam 5dc, dzisiaj 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f905c0a07fbd.png
Wszystko git, tylko TSH wydaje mi się podwyższone.
Jeszcze sporo badań przede mną, ale zaczyna mnie paraliżować strach, że to jednak męski problem... 
Wizyta 
Późno ale całkiem na temat 
A to taka mała kruszynka 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f96dfd28a28d.jpg
Wiek prawidłowy. Serduszko bije 134 u/min. Wielkość tego małego człowieka to 7,2 mm
kupa szczęścia.
Doktor powiedział że mogę biegać, ćwiczyć
tylko mniej intensywnie 
Wszystko jest w porządku 
Wizyta następna 28 września
Wiadomość wyedytowana przez autora 8 września 2016, 07:00
28t 4d
Hej dziewczyny !
Byliśmy wczoraj na usg, Mała waży ok 1 kg i wygląda na to, że wszystko jest w porządku 
Niestety nie udało się zrobić lepszego zdjęcia (na ustach i obok buzi leży pępowina), ale Malutka jest zdrowa i wszystko wygląda dobrze - uraczyła nas pięknym ziewaniem oraz wkładaniem kciuka do buzi 
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c2f63ae298f5.png
Wczoraj obudzilam sie z bolem krzyza i gdy poszlam do lazienki zobaczylam krew. Przyznam, ze sie lekko przestraszylam, bo krwawienie mialo sie pojawic po odstawieniu progynovie. Zadzwonilam do pielegniarek i one mnie uspokoily, ze jest ok, ze to dobrze. Im wiecej tym lepiej! No to ja sie pytam dlaczego nikt mi nie powiedzial, ze krwawienie moze wystapic podczas brania a nie po zakonczeniu tylko. No ale po sprawie! Dzisiejsza wizyta przebiegla sprawnie, doktorek powiedzial, ze wszystko wyglada dobrze i zaczynamy stymulacje od poniedzialku. Koniec z tabletkami czas na zastrzyki. Od poniedzialku jeden wieczorem a potem od piatku dochodzi kolejny rano! Czekam na meza az wroci z pracy zeby mu oznajmic, ze znowu mnie bedzie kluc i tym razem dawki sa 4 razy wieksze, wiec pewnie mordka mi sie bedzie wykrzywiac podczas aplikacji
Kolejna wizyta 24 lutego. Pielegniarka powiedziala mi, ze jak wszystko pojdzie dobrze to za trzy tygodnie bedzie pozamiatane i bede sie modlic o pozytywny wynik!
Dzisiaj 10t6d,jutro rozpoczynamy 12 tydzień. Brzuch mam już powiększony, mimo że nie przytyłam przez ostatnie 3,5 tygodnia.
Dzieć mierzy już cale 4 cm, totalnie zaskoczył matkę swoim rozwojem. Dzisiaj był grzeczny i dał się zmierzyć, pewnie dlatego że tata był obok i patrzył. Wygląda teraz o tak:
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a7c3a8f9d127.jpg
Ze spraw społecznych - ludzie są dziwni. Jedna koleżanka aż sapnęła z przerażenia gdy powiedziałam jej przez telefon ile przytyłam, "no to teraz już jesteś naprawdę duża!". Dzięki kochana, tego potrzebowałam. Druga znajoma pomyliła ciążę z musztrą i jak w wojsku brała mnie na spytki jaki lekarz jakie badanie a czemu teraz a czemu nie teraz a idź do innego a poszłaś a czemu nie poszłaś a ja się tak martwię a ty nie informujesz mnie 15 razy w tygodniu nic nie doceniasz z tego jesteś niewdzięczna i jak możesz itd itp. Dochodziło do tego że bałam się odebrać od niej telefonu bo konczyło się moim wkurwem albo bezradnym tłumaczeniem że tym razem ośmieliłam się użyć własnego mózgu do nadzorowania mojej ciąży. I właśnie, przypomniałam jej że to MOJA ciąża i potrzebuję przede wszystkim spokoju. I się wzięła obraziła. I noe dzwoni. Jak fajnie...
Dla potomności, zapamiętania i nauczenia się w końcu.
Śluz i szyjka.
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/506a4fb59b09.jpg https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8573658db5e4.jpg
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.