
Wiadomość wyedytowana przez autora 31 października 2013, 09:12
Dziś oglądałam "Wtajemniczeni mikro-podróż"
O ludzkiej seksualności i powstawaniu nowego życia. Przedstawione cudownie z lekkim uśmiechem 
Zapraszam do oglądania 
http://www.youtube.com/watch?v=1TkZvityGow
Wczoraj byłam na pierwszym zebraniu w szkole.
No i przyznam sie, ze zalamalam sie. Synek sprawia straszne problemy w szkole. Nauczycielka nawet delikatnie zasugerowala, ze moze to nie dlatego, ze on jest niegrzeczny tylko, ze problem moze byc o wiele poważniejszy.
Według niej Natan wykazuje kilka niepokojących objawów, nie powiedziała nam dokładnie o czym myśli, bo to niby trochę za wcześnie i trzeba go obserwować, ale ja wiem o czym myślała. Przyznam szczerze, ze jakiś czas temu tez mnie zaniepokoiło kilka jego zachowań i trochę poszeralam. Na początku myslalam o ADHD, ale to nie to, bo on potrafi sie skupić nad czymś nawet na długi czas np na rysowaniu. O wiele bardziej pasuje Zespol Aspergera.
Wtedy kiedy przyszło mi to do głowy, nawet podpytywalam panie w przedszkolu, ale one mnie uspokajaly, ze wszystko z nim w porządku, więc zapomniałam.
Teraz wszystko wróciło....
W nocy nie spalam wcale, ciagle myslalam.
Z tego tez powodu zaczęłam myśleć, ze dobrze sie dzieje, ze nie udaje sie nam postarać o drugie dziecko.
Moze teraz mamy misje do spełnienia?
Moze musimy poświęcić jeszcze wiecej czasu dla synka, zeby przygotować go do życia? Asperger to duże obciążenie i przy drugim dziecku jeżeli okaże sie to prawda, byłoby niezwykle cieżko...
Moze rzeczywiście nic nie dzieje sie bez przyczyny?
Wiadomość wyedytowana przez autora 4 listopada 2013, 18:57
Już w domu po grzybobraniu .... pogoda piękna lasy cudowne tyle kolorów i zapachów ....hmmmm coś pięknego!!!! uzbieraliśmy pół wielkiego kosza podgrzybków a ludzi było tyle że szok!!! teraz ze zaparzę i zamrożę bo suszonych mamy już sporo!!!! dziś po południu postaram się zrobić ciasto jabłkowe z przepisu Kajaoli bo wygląda na zdjęciach cudownie!!!! miłej soboty kochane dziewczyny.....
JAK WAM SIĘ PODOBA?????

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października 2013, 13:37
Dziś trzeci cykl starań o ovufriend zakończył się dwoma kreskami na teście 
Oj bardzo długo nie pisałam noc tutaj ale cóż
Staranka trwają nadal, żyję nadzieją i oby tak dalej 
W tym cyklu zmieniłam termometr i nie wiem czy moja tempka tak szaleje czy to wina termometru. Gdyby nie okres to myślałabym,że to fasolka
Z niecierpliwosią czekam na owulacje choć bardzo trudno mi ją wyliczyć w pierwszym cyklu z tabletkami. Boję się co będzie się ze mną działo jak sie nie uda. Dopuszczam do siebie myśl że to może troche potrwać ale chciałabym już mieć ta małą fasolkę pod serduszkiem.
To mój pierwszy cykl bez tabletek anty i już wszystko strasznie przeżywam . Choć wiem , że potrzeba czasu , żeby wszystko wróciło do normy .
Wcześniej miesiączkowałam nieregularnie i długo .
Krwawiłam 8-14 dni , jeden raz zdarzyło się że 27 dni, a później okresu nie widziałam 3 miesiące!
Raz cykl 18 dni , raz 45 - wszystko pogmatwane.
Znalazłam więc Panią ginekolog, która była w stanie mi pomóc - nie jak inni lekarze - wypisując tabletki anty bez żadnych badań!
Okazało się , że miałam zbyt duży poziom testosteronu .
(na USG były widoczne liczne pęcherzyki jednej wielkości), nie był "aktywny" .
Brałam Madinette 1,5 roku . Badania z krwi pokazały , że poziom hormonów jest już w normie.
Odstawiłam tabletki , skończyłam do końca brać opakowanie .
Hmmmm.... nie wiem czemu od 5 dni boli mnie brzuch, mam wzdęcie i ból jajnika .
Nie wiem jak zachowuje się moje ciało , bo nigdy nie zwracałam na to uwagi no i dopiero co odstawiłam tabletki , a wtedy nie miałam żadnych bólowych objawów - jedynie ból krzyża sięgający aż do połowy ud .
W tym cyklu owulacja nie została u mnie wykryta - tak sądzę , bo nie było skoku temperatury 
i nie wiem czy ta temperatura jest tak ważna ?
Czy może wystąpić owulacja bez skoku temperatury ?
Wiadomość wyedytowana przez autora 18 maja 2014, 11:58
Siedzę i dziobię. Dziobię i siedzę. Czas leci nieubłagalnie, a ja dalej siedzę i dziobię. Jutro pańcio ma zakończenie sezonu w pracy. Jak co roku (ten akurat jest dopiero 2gi rok) razem z końcem sezonu organizujemy imprezę charytatywną na potrzeby ludzi z okolic. W zeszłym roku zbieraliśmy kasiurkę dla niepełnosprawnych dzieci - udało nam się uciułać ponad 1400 euro. W tym roku impreza odbędzie się aby wesprzeć osoby niewidome i słabo widzące z naszych okolic. Szału w tym roku nie było za wiele. Ludzie nie cieszą się jakoś nad wyraz z naszych dobrych chęci, ale może kryzys cypryjski dał się we znaki? Tak czy siak biletów sprzedaliśmy masę i mam nadzieję że wszystko odbędzie się jutro z wielką pompą! Moim zadaniem jest organizacja gier. PMS zostawił mi wszystko na dzień ostatni (jak z resztą zawsze) więc siedzę i dziobię. Dziobię i siedzę. I wydziobałam coś takiego... Co myślicie? Trudne???? Zgadnijcie ich "imiona" - w cudzysłowiu bo jedna osoba to tak nie dokońca ma tu pierwsze imię jako imię 
GUESS THEIR NAMES!!!
1. ..... Monroe – American actress, singer, model
2. ..... Teresa – Catholic missionary nun
3. ..... Mandela - South African President anti-apartheid campaigner
4. ..... Minogue – Australian singer and actress
5. ..... Bocelli – Italian tenor, singer and song-writer
6. ..... Beethoven – German composer
7. ..... Obama – US president
8. ..... Chanel – French fashion designer
9. ..... Wonder – American singer and composer
10. ..... Hitchcock – British film producer
11. ..... Federer – Swiss tennis player
12. ..... Walesa – Polish leader of Solidarity movement
13. ..... Pulitzer – Hungarian-American publisher best known for posthumously establishing the Pulitzer Prizes
14. ..... Clooney – American actor and political activist
15. ..... Ronaldo – Portuguese footballer
16. ..... Belusconi – Controversial Italian PM
17. ..... Gorbachev – President of the Soviet Union who moved it to democracy and respect for human rights
18. ..... Braille – French inventor of Braille, a system of reading and writing used by people who are blind or visually impaired
19. ..... Dali – Spanish surrealist painter
20. ..... Thatcher – British Prime Minister
Mamy super nagrody. Naprawdę mój pańcio ma tylu znajomych! Kurdę... Ale go wykorzystam ze znajomościami na nasze wesele, aaaaaaaaaaaaaaa
Edit: A to inny - znajdz stolice w anagramach 
1. CASINO I
2. PAIRS
3. COS MOW
4. ARM DID
5. NON DOL
6. MOCK SLOTH
7. SOLO
8. SOFA I
9. MORE
10. GEAR UP
11. AH SENT
Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października 2013, 22:27
Dziś 2 razy test pokazał II krechy udało się !!!!!!!!!!!!!!!
Dziewczyny powiedzcie mi... czy to normalne że dzień lub 2 po owulce tempka mi nie rośnie tylko stoi w miejscu? bo owulka była na bank testy pozytywne śluz rozciągliwy pozycja szyjki no i ból owulacyjny ale nie ma skoku.... czy on jeszcze nastąpi czy co????
Zapomniałam dodać ze mieszkam za granicą od 2 lat i jakoś nie mam przekonania do tutejszych lekarzy. Zakażdym razem jak jestem w Polsce to odwiedzam tych potrzebnych. Może czas to zmienić i sie przekonać do tych tutejszych :)Jak narazie to poznaje tą strone i musze przyznać,że mi sie baardzo podoba.
Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października 2013, 23:17
Nasza Hania szaleje ostatnio w brzuszku tak baaaardzo ,że mąż i córka są zdziwieni z jaką siłą potrafi przywalić 
Wczoraj dopadły mnie takie skurcze ,że poważnie się przestraszyłam i byłam gotowa jechać do szpitala.Na szczęście przeszło i udało się tego uniknąć. Niby takie bóle będą nas coraz częściej nawiedzać ale szczerze mówiąc czułam się jak w początkowej fazie porodu z moją pierwszą córką. Dzisiaj cały dzień odpoczynku i leniuchowania. Ale coś czuję,że do samego terminu nie dotrwam i pora przygotować swoją torbę. Torbę maluszka mam spakowaną i właściwie większość rzeczy właśnie dla dzidzi mam już gotową a siebie zawsze zostawiam na koniec.
04 lis mamy wizytę u lekarza ,przed nami jeszcze badania laboratoryjne i liczę na dobre wieści.
Długo nie pisałam..
Minął już mój 2-tygodniowy urlop. Cały w rozjazdach. Biegaliśmy po lekarzach, odwiedzaliśmy rodziców i w sumie kilka razy udało nam się wyskoczyć w góry.
Mąż kończy dzisiaj kurację antybiotykami i Provironem i wraca do całej garści witamin. U mnie w posiewie wyszła, ku mojemu zaskoczeniu, całkiem inna bakteria (paciorkowiec GBS) i teraz tępię ją globulkami z Augmentinem i Metronidazolem. Mam nadzieję, że to pomoże. Następne badanie nasienia Mąż ma wykonać ok. połowy stycznia, więc tkwimy teraz w zawieszeniu...
Plus ostatnich tygodni jest taki, że nie myślę już tak obsesyjnie o dziecku. To znaczy myślę, ale nie w każdej minucie dnia. Nawet rzadko zaglądałam przez ten czas na ovu. Nie wierzę, że zajdę w ciążę, już nie.. I boję się o Męża, bo widzę, że bardzo się nakręca na to, że następne badanie wyjdzie lepiej. Ale na pewno nie pojawi się tych plemników na tyle dużo, żeby mogło dojść do naturalnego zapłodnienia.. Nie wierzę..
W sobotę rozmawiałam z kiedyś dobrą koleżanką (teraz rzadziej się widujemy) i dowiedziałam się, że też mają problemy z poczęciem dziecka. Ona ma problemy z owulacją, a on "leniwe" plemniki. Po długich miesiącach trafili w końcu na lekarza, który robi im kurację "wstrząsową" i pewnie za kilka miesięcy dowiem się o ciąży Moniki. Ale im akurat kibicuję ze wszystkich sił! Bo to są wspaniali ludzie!
W ogóle to Monika sama zaczęła o wszystkim opowiadać. I co mnie zdziwiło? Ona się ze swoimi problemami wcale nie kryje. Nie robi z tego tajemnicy i nie płacze po kątach.Otwarcie mówi, że się leczą i nie usłyszałam w jej głosie słowa skargi na los. Zawsze była bardzo wesołą osobą i bardzo życzliwą innym. Kiedy wspomniałam o adopcji, że o tym myślę, powiedziała, że to super i że na pewno mogę liczyć na jej wsparcie. I wiem, że mówiła szczerze.
Jestem bardzo zaskoczona zachowaniem Moniki! Można być wesołym i pogodnym w oczekiwaniu na swoje maleństwo. Tak naprawdę to było mi przy niej wstyd, że ja przez kilka miesięcy izolowałam się od wszystkich znajomych i płakałam do poduszki, jak to mi źle.. Nie zauważyłam nawet, że ktoś koło mnie ma taki sam problem i podchodzi to tego zupełnie inaczej..
Tylko M wieczorem powiedział mi smutnym głosem, że po rozmowie z mężem Moniki, wie, że oni są w dużo lepszej sytuacji niż my, bo mają tylko "leniwe" plemniki.. Tak bardzo mi żal mojego Męża..
Muszę umówić się znowu na rozmowę z Moniką. Niech mnie zaraża tym swoim optymizmem! Teraz już nie pozwolę sobie na zerwanie kontaktu!
Wiadomość wyedytowana przez autora 28 października 2013, 10:19
Przyszła. Czułam to. Potrzebuje przerwy.
Wymioty się utrzymują - może jakąś wirusówkę złapałam.
Moja twarz kolorytem przypomina twarz gejszy w pełnym makijażu.
Panie Detektorze chciałam rozwiązać współpracę.
w tym cala zabawa maxi, to juz nie tylko o prezenty chodzi. to jest super fajne jak ci wszyscy ludzie wymyslaja cuda na kiju i dopiero jak sie podaje odpowiedzi to kazdy klepie sie w czolo "aaaaaaaaaa no przeciez". i konkursy beda na stoliki wiec moga sie wspierac i oszukiwac 
czy ja sie kiedys naucze odpisywac w komentarzach a nie w nowym poscie do pamietnika? bosz....
Uswiadomilam sobie wlasnie, jakie "zdrowe", ale za to pyszne rzeczy dzis zjadlam. I tak: tosty francuskie (z 8 zeby nie sklamac), pizza, czekolada, paczek, krowki i chipsy. O czym to swiadczy? Poza ryzykiem wzrostu cholesterolu, z psychika u mnie wszystko ok. Nie jestem zafiksowana na ciazy, bo nie podporzadkowuje pod nia calego zycia!
Smacznego! 
Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października 2013, 23:00
Pieknie, k...a, pieknie! Niby taka spokojna, wyluzowana, nie placze. Taaak!
Organizm wie swoje! Tak mnie dzis w nocy klulo w okolicy serca, ze spac nie moglam! Wstalam i oczywiscie nic nie przeszlo, ba, pogorszylo sie, bo oddychac nie moge. Jak chce nabrac wiecej powietrza, to tak kluje, ze nie idzie! Fuck! Jak tu dotrzec do tej mojej zrytej lepetyny, ze tragedii nie ma, ze bedzie ok i takie tam pierdoly?
Zeby nie bylo, to nie o ciaze (jej brak) takie zamieszanie. Mam w piatek pewien wazny termin, sni mi sie juz po nocach i to cholerstwo mnie tak nakreca! 
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.