Alice remont na arteriach mego życia, 18 grudnia 2012, 20:08

@ właśnie zaczyna cicho pukać do drzwi.. ale jutro zacznie już walić drzwiami i oknami..
wiedziałam że już jest blisko bo brzuch mnie bolał i przytulanie nie sprawiło mi większej przyjemności :( a zawsze jest idealnie :) i chodziłam jak osa >,<

Boje się że jutro @ da mi tak popalić że nie przyjeżdżała ponad 2 miesiące że jeszcze będę wypluwać słowa że chce żeby już się pojawiła..
Jutro dzień siłowni... nie wiem czy dam rade iść jestem na to ZŁA ;/ :[[


Wiadomość wyedytowana przez autora 18 grudnia 2012, 22:25

Mam gorszy dzień. Nie wiem w sumie dlaczego, może efekt odstawienia leków, może zmęczenie.

Wczoraj byłam u psychiatry. Moja druga wizyta. Podobno to depresja. Nowe proszki. Poprzednie się sprawdzały, ale niestety nie mogę ich łączyć z lekiem przeciwzapalny, który tez powinnam używać.

Rozsądek mówi, że to nie jest idealny czas na dziecko. Właściwie to rok 2012 obfituje w różne problemy zdrowotne. Najpierw stan zapalny biodra, potem różne cyrki z kręgosłupem i w dodatku depresja, którą nie wiem ile czasu będę leczyć, aczkolwiek zdaniem pani doktor to potrwa.

Wyć mi się chce. I nie wiem co robić.

W dodatku lek przeciwzapalny wpływa niekorzystnie na próby zajścia w ciążę, więc w czasie jego przyjmowania powinnam się powstrzymać.

Najrozsądniej byłoby doprowadzić ciało do ładu. Wyleczyć depresję. Ale ile to wszystko potrwa? Najgorzej z kręgosłupem, bo nie jestem pewna, czy nie zaprowadzi mnie on pod skalpel. W sumie kłopoty z kręgosłupem mogą być odpowiedzialne za problemy z biodrem. Sama już nie wiem co o tym myśleć...

Właściwie myślenie o tym nie ma najmniejszego sensu. Im bliżej owulacji tym mniej rozsądku w mojej głowie.

Głupie to!

Anusiak Czekamy na Ciebie Maleńki... 18 grudnia 2012, 20:57

Jakiś dziwny jest ten wykres... Już sama nie wiem co o nim myśleć. Dzisiaj ponownie Ovu zaznaczył owulację przerywaną linią.

56009f6cbe3c5531965810989402c11b.png

Zrobiłam wczoraj kolejny test owu. Druga kreska też była ciemnofioletowa :) zobaczę popołudniu jaka będzie dzisiaj. Od jutra mam wolne. Mam zamiar się zrelaksować.... muszę trochę z rana pozałatwiać kilka spraw, ale myślę, że się szybko uwinę. Muszę załatwić sobie fizjoterapie i chciałam zbadać poziom tsh i zrobić krzywą insulinową. Nie umiem się doczekać popołudnia :)

klamka Co ma byc, to bedzie 19 grudnia 2012, 08:36

Pierwszy dzien w pracy uplynal mi na zastanawianiu sie w co najpierw wlozyc rece... po prostu czekala na mnie goooooooooora roboty. Dzisiaj juz troche sie ogarnelam i powoli zaczelam gore pomniejszac. Ale pewnie mi to zajmie czas do Nowego Roku. Dobrze, ze wiekszosc idzie na urlop w czasie miedzyswiatecznym, to w ciszy i spokoju bede mogla sie z tym uporac.

Musze przyznac, ze lepiej sie czuje chodzac do pracy. Okej, wyszlam wczoraj wykonczona, z bolem glowy, ale dzieki temu nie mam juz czasu uzalac sie nad soba (co i tak robie sporadycznie).

Dzisiaj dostalam od szefa ogroooomny bukiet kwiatow:) Mam najlepszego szefa na swiecie:) Troszczy sie o nas niesamowicie, a my poszlibysmy za nim w ogien:) Mam farta po prostu:)

Dziewczyny co myślicie o moim wykresie. To plamienie ( a zaznaczam,ze mocne) to okres czy plamienie okołoowulacyjne. Kurcze temperatura, śluz i test owu oznaczałby, że okołoowulacyjne ale jeszcze nie jestem w tym najlepsza. Może byście pomogły co ?
ca349cc864fba46d2f3e69ba29e0d148.png


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 grudnia 2012, 09:38

telenoweli pt chorujemy ciąg dalszy....

Wczoraj znalazłam w necie dużo pozytywnych opinii na temat mieszanki ziołowej nr 3 ojca Grzegorza Sroki. To jest chyba moja jedyna nadzieja. Nie wiem tylko czy można je stosować razem z luteiną więc kolejny cykl będę jeszcze na luteinie a później przejdę na zioła. Ten cykl miałam bezowulacyjny:( Nie wiem jak nam się udało zajść w pierwszą ciążę bez wspomagania. Może uda się też drugi raz. Tym razem nie chcę czekać 2 lata. Nie dam rady...
Co myślicie o tych ziołach? Może ktoś je pił i pomogły?

Dziękuję serdecznie i Tobie również życzę takiego pięknego prezentu :*

Kiedyś mu się udać i Wiem, że się uda. Życzę tego każdej przyszłej mamie!

zaba25 walka o 2-gi cud :) 19 lutego 2013, 08:29

10 dzien po.


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 lutego 2013, 09:02

Dzisiejszy test owu też wyszedł pozytywny, ale druga kreska nie jest już taka mocna jak wczoraj. Mimo wszystko jest mocniejsza od kreski testowej :) to oznacza, że poziom LH już spada. Teraz tylko czekać i trzymać kciuki żeby fasoleczka zagnieździła się w brzuszku :)

marta7237 "Nowa" 19 grudnia 2012, 17:54

Kolejny dzień czekania na ovu..:)

marta7237 "Nowa" 19 grudnia 2012, 17:54

Kolejny dzień czekania na ovu..:)

Dzisiejszy dzień upłynął spokojnie. Zrobiliśmy dzisiaj sobie seans filmowy. Rano wprawdzie wzięłam się z ogromnym zapałem za sprzątanie, ale odbiło się to na mnie bardzo złośliwie. Gdy szłam się kąpać zauważyłam znów plamienie. Strasznie się przestraszyłam, ale nie będę panikować bo są niewielkie. Pewnie znów przejdzie. Zbyt się pewnie przeforsowałam. Chyba ze się nasilą. Ale jestem dobrej myśli. A wy co myślicie?

Dzień pod znakiem poprawionego nastroju.
Zrobiłam pranie, nastawiłam zmywarkę, w przypływie skrajnego szaleństwa nawet pozwoliłam sobie na zrobienie pierników. Szkoda, że później nie mogłam pozwolić sobie na bezbolesne wstawanie z łóżka - coś kosztem czegoś.

Klasycznie już o tej porze cyklu łapie mnie refleksja czego chcę od życia, co chcę robić w najbliższej przyszłości, na czym chcę się skupić i jak rozdysponować energie. Szukam odpowiedzi na pytanie "dokąd zmierzasz kobieto?".

Tysiące planów na życie. Ciekawe czy i w tym cyklu logikę szlag trafi.

dunia1287 Będzie co ma być. 19 grudnia 2012, 21:47

Rano jeszcze przez chwilę czułam ból lewego jajnika.Czułam też bol w okolicy pępka.Przez resztę dnia nic.Tylko teraz jest mi lekko niedobrze i zauważyłam też że mam duży brzuch,jak bym była gdzieś w 5 albo 6 miesiącu ciąży...

goat25 Światełko w tunelu... 20 grudnia 2012, 01:10

dwudziesty dzien cyklu i nic.... kolejny stracony miesiac... Zaczynam tracic nadzieje ze kiedykolwiek sie uda, moze nie jest to mi pisane, a moze poprostu sie nie nadaje...

9 dni po owulacji a temperatura pokazała 37,04 całkiem nieźle, trzymajcie kciuki...
ca349cc864fba46d2f3e69ba29e0d148.png

nutka będzie dobrze doczekasz się ja też nie wiem czy mam już uwu dziś idę do lekarza to się wszystko okaże. Ale Tobie życzę wytrwałości będzie i owu i maleństwo :)

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)