Olena Druga szansa, historia się powtarza. 23 stycznia 2013, 15:30

Należy się Kochane wyjaśnienie tytułu mojego pamiętnika. Otóż druga szansa, to druga szansa związana z rozwodem, nowym życiem, nowym partnerem, nowym dzieckiem. Nie jest tak, że spisuję wszystko na straty. Moje życie dało mi wspaniałe dziecko. Trudne doświadczenia to mój dobytek.
Historia się powtarza...już wyjaśniam, otóż z pierwszym dzieckiem też długo nie mogłam zajść w ciążę. W sumie nasze starania, wtedy jeszcze z byłym trwały około 4 lat. W międzyczasie poroniłam. Po poronieniu zaszłam w ciążę po ośmiu miesiącach. Byłam wtedy w dość sporej depresji. Był to pierwszy epizod depresyjny, później zaliczyłam jeszcze jeden, jeszcze gorszy, ale to już związany z innymi problemami. No i wtedy mając 29 lat urodziłam syna. Nie doceniłam co mam. Męczyło mnie jego samotne wychowywanie. Teraz wiem, że jak urodzę to poświęcę się tylko dziecku, może nawet zrobię dłuższą przerwę w pracy i da mi to większą satysfakcję niż za pierwszym macierzyństwem. Tylko pytanie jak daleka droga jeszcze przede mną do upragnionego szczęścia.

dunia1287 Będzie co ma być. 23 stycznia 2013, 15:41

Dziewczyny jak długo temka musi utrzymywać się w "górze",aby była to ciąża?

Już zadzwoniłam do endo i udało się ...przyjmie mnie dziś o 16 .... strasznie się cieszę!!!!!!!!!!!!!

Jak tego zupełnie nie rozumiem.!!!!! Mój Michu mówi, że to za wcześnie, że będziemy mieli, ale nie teraz po czym idziemy gdzieś na mieście albo jedziemy za chwile widzę jak rzuca spojrzenie na dzieciaczka na chodniku i mówi tak "ale różowiutka dzidzia" , nawet zwykłą reklamą lub płaczem dziecka w telewizji potrafi się zachwycić patrzy wtedy z takim czymś w oczach nie umiem obrać tego spojrzenia w kilku słowach i zaczyna się uśmiechać. Jeśli ja czegoś nie widzę to celowo zwraca mi uwagę " ej widziałaś jak fajnie sobie drepta lub ale słodko niunia " albo coś w podobnym stylu....dodam jeszcze przykład spóźnia mi się jakiś czas okres to głaszcze mnie bo brzuchu i mówi jak tam Nasza Ola.... :(
Dlaczego Bardziej cieszyłby się z wpadki niż miałby to zrobić z miłości ??? :(:(:(:(

I po wizycie, niby wszystko w porządku z nami. Kurczee a jednak nie jestem jeszcze w ciąży. Mąż już lepiej się czuje a ginekolog powiedział, że już po owulacji. Miałam w tym miesiącu szybką krótką małoodczuwalną. I po owulacji... a miałam nadzieję, że chociaż jeszcze dziś. No trudno. Do następnej miesiąc, ojjj znów czekania. Ginekolog powiedział, że jesli do kwietnia nie zajdę w ciążę to inaczej będziemy działać. Jestem cierpliwa, poczekam.

Będzie dobrze:D jestem pozytywnie nastawiona.


Wiadomość wyedytowana przez autora 23 stycznia 2013, 19:44

Dagna mój też ma świetny gabinet. Fajne jest to, ze ma nie tylko zielona ,,spódniczki" ale też jednorazowe pantofelki. :D
Dunia mój ginekolog nie przyjmuje na kasę chorych, pracuje w szpitalu później w swojej przychodni. Nie ma kolejek, najwyżej widzę 2 kobietki. Po wizycie czuję się bardzo dobrze psychicznie, jakoś mnie na wizyta podbudowała, aż mogę poczekać na Dzidzię.Wiem, że jestem pod dobra opieką.

Dziewczyny jeszcze będziemy cieszyć się z naszych brzuszków, zobaczycie:D:D


Wiadomość wyedytowana przez autora 23 stycznia 2013, 19:46

mychowe W oczekiwaniu:) 23 stycznia 2013, 20:51

No i 26dc i od 5 dni mam tak wrazliwe sutki, ze normalnie bola. Wczoraj moj sie o jednego otarl i az odskoczylam. Reaguja tak jak na zimno,choc mi zimno nie jest. Nigdy czegos takiego nie mialam. I od 4 dni rano krew mi leci z nosa z prawej dziurki, dziwne.
Co zrobic, trzeba poczekac z testem pare dni. Co bedzie to bedzie..Nawet przestalam w sumie mierzyc tempke i zaczelam bardziej myslec o tym, zeby schudnac, zeby lepiej sie czuc i po prostu miec lepsze samopoczucie. Zeby nie zwariowac;)

dunia1287 Będzie co ma być. 2 grudnia 2013, 07:34

Dziś obchodzę 26 urodziny...Czas ucieka,czasami mi się wydaje że matką to ja nigdy nie zostanę.
Czy uważacie że konik na biegunach,który wydaje głosy konia i myrda ogonem byłby fajnym prezentem dla 3 latki?

Swoją drogą-nigdy nie myślałam, że tak ciężko jest zajść w ciążę..nie rozumiałam, jak ktoś pisał, mówił, że stara się o dziecko..chcesz dziecko to bach bach i już jest-tak myślałam...ale im więcej czytam na forach, im więcej się tym interesuję to..przeraża mnie to:(

dunia1287 Będzie co ma być. 23 stycznia 2013, 21:54

Dziś znowu miałam bóle w szyjce macicy.Na początku był mocny,a później słabszy.Czasem zabolą mnie sutki lub zaswędzą i czasem są wrażliwe.Oby to był dobry znak!

WiKI Czekanie na Maleństwo:) 23 stycznia 2013, 22:25

W poniedzialek dostalam @.Nawet nie mialam sily pisac...:( nie wiem co sie dzieje caly czas dostawalam okres co 32 dni a teraz przyszla po 28 dniach/...nie wiem co robic czy juz leciec do ginekologa lub rodzinnego zeby dal mi jakies badania...czy jeszcze 5 cykli staran to zawczesnie..?? doradzcie i pozdrawiam://
p.s. poleccie jakies dobre testy owulacyjne jak macie doswiadczenie

Tak, tak kochane-zgadza się-moja szwagierka, z którą razem staramy się o dziecko-ma endometriozę, miała zabieg i po roku dowiaduje się, że znowu to g...rośnie, chodziła na badania,była u lekarza na wyznaczeniu owulacji, wylicza sobie dni płodne, kocha się z mężem w te dni-i nic-od dwóch lat:(jest już załamana-a też jest młodą osóbką-w tym roku skończy26lat-a niby się mówi-taka młoda to co od razu powinna zajść w ciążę, problemy mają kobiety po 30-stce itd itp. Jak widać-nie zawsze..a co najśmieszniejsze-jej siostra miała "chwilę zapomnienia" i..w lutym zostanie mamą-->i gdzie tu sprawiedliwość?:(

dunia1287 Będzie co ma być. 24 stycznia 2013, 07:13

Tak teraz myślę,że jak do poniedziałku temka będzie się utrzymywać tak jak teraz to we wtorek zrobię test! Jak wyjdzie negatywny,to będę miała pewność,że mam czekać na @! To już będzie dobry czas na testowanie

Katia drugie podejście 24 stycznia 2013, 08:34

Powiedzmy, że czeka mnie jeszcze tydzień oczekiwania, a wszystko się wyjaśni. Na razie skupiam się na sesji która się dopiero zaczyna, a dla mnie praktycznie kończy:) Trzeba mniej myśleć, ale bardziej o siebie dbać. Troszkę się martwię, bo wszyscy wkoło są chorzy. Panuje jakaś straszna grypa. Ja postanowiłam się wzmacniać naturalnymi składnikami: czosnek z cebulą i miodem, miód z cytryną, miód z mlekiem. Mój Pan pije mleko z miodem i czosnkiem ale tego bym nie zniosła. Moje mieszanki jak na razie mi wystarczają:)

Zet do 3 razy sztuka? chyba sie udalo :) 24 stycznia 2013, 09:43

tak sobie czytam te pamietniki i to jest takie straszne, ze tyle dziewczyn ma problemy z zajsciem w ciaze. Stwierdzam, ze ''wpadki'' sa jednak najlepsze. Kiedys mi tesciowa powiedziala, ze przez cale liceum i studia modlila sie zebysmy nie wpadli, a teraz zaluje bo jednak chcialaby miec wnuka :)
Moj plan na dziecko tez byl w ogole inny. Przec cale studia bylam przekonana, ze dziecko bedziemy miec na ostatnik roku, tak, zeby pozniej spokojnie mozna bylo isc juz do pracy. Gdy przyszedl 4 rok studiow zdalam sobie sprawe, ze moj plan byl jakis niemozliwy bo ja jeszcze nie chce zostac mama. Wtedy rodzina powtarzala, ze jestesmy mlodzi, skonczmy sobie studia, zacznijmy pracowac, nacieszmy sie soba. I tak sie stalo. Absolutnie tego, nie zaluje i ciesze sie ze wtedy nie mielismy dziecka, bo wiem, ze nie bylismy gotowi na takie zaangazowaniew stosunku do malej istoty. W wpadce najlepsze jest to ze nie ma tego stresu zwiazanego ze staraniem sie.

Ciąża rozpoczęta 5 listopada 2013

Olena Druga szansa, historia się powtarza. 24 stycznia 2013, 10:21

Dziękuję Wam dziewczyny za wpisy. Bardzo mnie podbudowały i dowartościowały. Nie myślałam o sobie jako o silnej kobiecie, a i pomysł z urodzeniem jeszcze dwójki dzieci bardzo mi się spodobał :-) Życzę Wam powodzenia obojętnie jaka jest Wasza historia, a na pewno każda jakąś już ma...

Niestety-dziś obudziłam się z wielkim bólem-dostałam @ :(popłakałam się..bo tak, jak pisałam miał to być prezent dla męża na Jego 30-te urodziny no i dupa:( przytulił mnie powiedział, że nie mam się martwić, że to nasze pierwsze takie "poważne, przemyślane"staranie, że nie ma tak łatwo, że raz i już będzie; że będziemy dalej próbować..:( no i zadzwoniłam i umówiłam się na wizytę u ginekologa, bo przyznam, że dawno nie byłam-czas chyba na badania-czy wszystko ok, wiecie tak profilaktycznie..

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)