ewajoanna Po 40-stce !!! 27 lutego 2013, 20:40

Test pozytywny !!!!

Dziś umówiłam się z ginekologiem na 5 marca by potwierdzić test i sprawdzić czy wszystko ok.
Jestem w stersie wciąż boję się iść do toalety by nie okazało się że plamie. Już przed paru laty w 8 tygodniu zaczęłam plamić i poroniłam.
Teraz boję się i nie wiem jak wytrzymam do wtorku!
Tak bardzo pragniemy tego dziecka i nie mamy juz dużo czasu na starania się.
To że udało mi się to na pograniczu cuda gdyż pani doktor kierowala nas na invitro.
Pozostało czekać i mieć nadzieje że maleństwo zagnieździło sie mocno i damy radę dobrnąć do końca.

ewajoanna Po 40-stce !!! 2 marca 2013, 12:43

Wczoraj powtóżyłam test ciążowy, poprzedni mimo że pozytywny ale ta druga kreseczka była balda i cienka, drugi test pocieszył mnie i troche uspokojł bo druga krecha była piękna i gruba :-) We wtorek 5 marca pierwsza wizyta u ginekologa już się z nim kontaktowałam telefonicznie i zalecił branie duphaston 2x1 no i oczywiście kwas foliowy, biorę też witaminy. Nie wiem jak Wy ale ja mam terror chodzenia do łazienki. Przed laty plamieniem zaczął sie mój koszmar i utrata malenstwa w 8 tygodniu... teraz staram się mysleć pozytywnie jednak wszystkie obawy wracają i strach przed powtórką koszmaru. Tak bardzo chcę by był już wtorek by można było już potwierdzić że wszystko jest ok!!!!!

Nic się nie dzieję tylko czas nie ubłagalnie do przodu biegnie.A MY ?, my wciąż mamy nadzieję,że zdarzy się cud.

Nic się nie dzieję tylko czas nie ubłagalnie do przodu biegnie.A MY ?, my wciąż mamy nadzieję,że zdarzy się cud.

karotka00 ..Druga radość.. 2 marca 2013, 14:46

16 dni po terminie @..miałam iść do gina,ale tyle się teraz dzieje,że odsunęłam to na "po weekendzie"..Poza tym i tak pewnie będę musiała czekać na wizytę,więc te 2-3 dni mi różnicy nie robią. P.twierdzi,że chyba jestem w ciąży,bo przy Sarze też ok.7 dni po terminie @ nic nie wyszło (i to z krwi!!),a już za ok następny tydzień beta wyszła jakoś 282 (a może to było 482?),w każdym razie wskazywało ok. 2 tygodnia ciąży. Ale,wracając do tematu :P, mówię ćwokowi,że robiłam test i nic,a on się upiera. Oczywiście,bardzo bym chciała,żeby miał rację,ale już się nastawiłam,że to raczej coś z hormonami niż ciąża. Taka szkoda...:( Tempki itp. dalej nie robię,bo miałam zacząć dopiero jak się małpa spakuje i pojedzie,a tu nawet jeszcze nie przyjechała..Nie chcę zaczynać obserwacji w 16 dni po terminie @,to chyba ma duże znaczenie,prawda??
Nie wiem.. P. się upiera,że mam robić testy wyłącznie rano z pierwszego moczu,według mnie trochę przesadza,bo teraz ,w dzisiejszych czasach chyba już wszystko jedno,o której to godzinie jest? Inna sprawa,że te,co mam z ebaya,to takie najzwyklejsze na świecie, które czasem można dostać za darmo u gina :P Żadne tam Cearblue czy coś...
I w ogóle czuję się jak chora,strasznie źle sypiam..Mam nadzieję,że mnie żadne choróbsko nie łapie.Wczoraj byliśmy z P. na kolacji, zjadłam PYSZNE spaghetti, którego dodatkową porcję wzięłam na wynos :D Coś wspaniałego...pikantne,z szyneczką,papryką,ostrym pepperoni..Miodzio :) Ale nie będę Wam smaka robić :)
P.S. ALE TO NAPRAWDĘ BYŁO MNIAM!! :D

Mąż ma zrobić badanie nasienia przed moją kolejną wizytą u gin czyli na początku kwietnia, Faktycznie może wstrzymam się z witaminkami do wyników badań:)

Przeżyłam koszmar... W piątek w pracy strasznie zaczęło boleć mnie po obu stronach brzucha :( Byłam w szpitalu ale nie traktowali mnie poważnie... Jednak ból nie minął, więc mąż zawiózł mnie znów dziś do szpitala tyle że innego jak wczoraj... I miałam robione badania itd, ale nic ciekawego nie wykazały, oprócz tego że nie jestem w ciąży - wynik beta 0,1 :(

no i pojawilo sie plamienie...

zaba25 walka o 2-gi cud :) 2 marca 2013, 16:06

chyba owulacji wczesnej raczej nie bedzie, test negatywny mikroskop tez nic nie pokazuje

2 Marca = 31 dzień cyklu

Jutro testuję ...
Choć zrobiłam to już 6 dni temu, ale kreska była niemalże niewidoczna.
Strasznie się boję, boję się, że zrobię test i przyjdzie wredna @.
Choć objawy mam inne niż co miesiąc (plus te standardowe)

* brak bólu piersi - dziwne
* lekkie bóle miesiączkowe - jakby za słabe
* ciemnie obtoczki sutków - albo sobie wmawiam
* ból pleców (dół i nowość "góra") - standard ?
* śluz kremowy, szybko rwący, gęsty - hmmm
* nabrzmiałe piersi ???

No i to na tyle.
A teraz prośba - TRZYMAJCIE ZA NAS KCIUKI <3

Beta 4 marca=33 dzień cyklu <1,20 :(





Wiadomość wyedytowana przez autora 5 marca 2013, 17:54

Peonia Barwy mojego życia 2 marca 2013, 18:31

Dawno tu nic nie pisałam bo czkeam . Od grudnia miałam zrobić przeciw ciała przeciw plemnikom . zrobiłam badanie teraz czekam prawie 3 tygodnia na wynik .Co dalej nie wiem . Świat zatrzymał się i czekam . Na rozwój wypadków u mnie i u mojego męża.

Pracowity i męczący dzień ....oczekiwanie na @ której nie ma, za to są bolące piersi, zmęczenie po mimo kawy i wyspania, zgaga, wzdęcia ....ale zostały jeszcze 3 dni do tej francy więc podejrzewam, ze jeszcze przyjdzie. A to mi niespodzianka. W sumie, wczoraj pobolewal mnie brzuch, dziś już w ogóle (dziwne). Ni zobaczymy, na nic sie nie nastawiam, bo i po co mi później rozczarowanie..... Chyba pora iść spać, zobaczymy co przyniesie jutrzejszy dzień.

no i okres przyszedl- coz zaczynamy od poczatku...

Dopadło mnie przygnebienie :( 19dc i nic :( czerwonej kreseczki jak nie było, tak nie ma :( do tego w tym cyklu mało serduszek przez chorobę mezusia :(
Nawet nie myśle o jakiejś szansie w tym miesiącu :(
Staram sie byc dobrej myśli, ale dzisiaj nie potrafię- dzisiaj mam dola :( jest mi zle i do D..u..P..y :(

ewajoanna Po 40-stce !!! 3 marca 2013, 11:19

Bóle jak na @ to niby normalne ale i tak martwi .... Staram się nie stresować i czekam do wtorku... Czuję się sama w tym wszystkim bo mój partner pracuje we Włoszech i tam mieszka teraz potrzebuje jego obecności ale to nie możliwe. No i fakt, że nikt w około nie wie co się dzieje nawet dzieciom w domu nie powiedziałam (podzieliłabym ęe wiadomością z mamą ale już od dwóch lat jej nie ma wśród nas). Teraz jednak to nie najważniejsze ja i moje smutki teraz to maleństwo co we mnie rośnie jest ważne i to by zdrowo sie rozwijało.

Wczoraj przeniosło moją owulację z 25 na 27 lutego, w co tu wierzyć. Ponadto niby termin @ też przesunięty( jak ja nigdy więcej jak 29 dni nie miałam cyklu)AJ te AUTOMATY
Ja w każdym razie jakoś się przez te ostatnie dwa dni odcięłam od mojej schizki. Robiłam generalne porządki w domku, choć to jeszcze nie koniec roboty, za tydzień znów trzeba. Przez porządki padaliśmy z mężuniem wieczorem jak kawki ;)

bol jajnikow rano prawy wieczorem lewy ....

Marzena75 Moja droga po dziecko 3 marca 2013, 17:49

Rano zrobiłam test ciążowy z moczu, wyszedł bledziudko, ale wyszedł.Czyżby... ??
Od kilku dni czuje sie ciążowo: mam nudności, nie moge spać, mam dziwaczne sny i dokuczliwe gazy, jestem ciągle zmęczona, boli mnie brzuch, czyli jest dokładnie tak jak rok temu w poprzedniej ciąży.
Czyżby lecznie Euthyroxem rzeczywiście pomogło?Tsh znacznie spadło ,wręcz nawet troche za bardzo, bo jak mówił endo-powinno być na poziomie 1-1,5 a ja wpadłam z jednej skrajności w drugą....
Nieważne jak, ważne żeby skutecznie :)

kuzynka w ciąży, szwagierka w ciąży!! tylko nie ja...
nie mam już siły na te comiesięczne klęski :(:(:(

Powiem tak, po piątkowej wizycie u dotychczasowej gin prowadzącej jesteśmy zdegustowani i szukamy innego lekarza!!! Otóż pani dr, która jeszcze niedawno zapowiadała syna , w piątek stwierdziła,że chyba będzie dziewczynka a za chwilkę że za wcześnie jest na określenie płci!!!!! Do tego nie chciała wykonać pomiarów maleństwa charakterystycznych dla tzw usg połówkowego, jedynie stwierdziła,że nie może zaobserwować żołądka i żebym jej przy następnej wizycie przypomniała,żeby to sprawdziła. Powiedziała ,że na usg połówkowe jest za wcześnie ( w 20 tyg???) no i na koniec wypisała mi zwolnienie na następne 2 tyg a kazała przyjść do siebie za 4 tygodnie. Pytam jej więc, co mam ze sobą przez te pozostałe 2 tyg zrobić- a ona mi na to- niech pani sobie urlop weźmie, no jasne urlop w szkole!!!masakra, w domu poryczałam się z nerwów. W środę idę do innej lekarki a w piątek jedziemy na usg 4d do Darmedu w Szczecinie, żeby obejrzeli maleństwo ze wszystkich stron no i określili płeć. Jestem bardzo rozczarowana pani dr i teraz będę jeździła do lekarki w Szczecinie- jeśli dogadamy się ze sobą w środę.... ech

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)